Gość: Nauka
IP: *.walbrzych.dialog.net.pl
11.07.06, 17:51
Bo nie ulega wątpliwości, że tak jest - pytanie tylko dlaczego ? Nie jest
nowością uzasadniony poglad,ze zarówno w porzadku genetycznym, jak i
epistemologicznym, ontologicznym i każdym innym, pozytywnym sensie filozfia
przewyższa naukę.Filozoficzne rozwazania nad istota naukowych eksperymentów
doprowadzają do ich zrozumiałej interpretacji. Filozoficzne rozwazania
pomagaja matematyce zaprzyjaźnić się ze światem materialnym i zwikszyć ludzkie
zrozumienie istoty wszechświata. Wreszcie filozofia pozwala używać logiki w
sposób dla naukowców czytelny. Dlaczego tak więc jest,że filozofia cieszy się
szacunkiem ogromnym od wieków, natomiast nauka musi walczyć o poparcie
polityków, obywateli, władców i uzalezniona jest od głosowania demokratycznych
społeczeństw lub dekretów autorytarnych rządów ? Wie ktoś może dlaczego tak
jest, ze nauka jest gorszym od filozofii i obiektywnie słabszym oraz
beznadziejnie nieskutecznym ludzkim przedsięwzięciem jeżeli chodzi o
poszukiwanie mądrości, wiedzy pewnej, poznania, zrozumienia świata itd ?