kaczomowa 12.07.06, 00:06 A będą mechaniczne kaczki dziwaczki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Afacz Re: Mechaniczny wąż ratuje ludzi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.06, 06:34 Zapomniałem jak bazyliszek biega po wodzie. Przypomnijcie. Odpowiedz Link Zgłoś
filozof_przyrody Re: Mechaniczny wąż ratuje ludzi 12.07.06, 06:52 "Bazyliszek jest jaszczurką o długich silnych nogach i szerokich stopach z szeroko rozstawionymi palcami o łuskowatych obwódkach umożliwiających jej bieganie po wodzie i pływanie. Utrzymując się na powierzchni wody dzięki napięciu powierzchniowemu i szerokiemu rozstawieniu palców" pl.wikipedia.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Re: Mechaniczny wąż ratuje ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 08:16 Przydałyby się mechaniczne komary, które można wyłączyć w dowolnym momencie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nauka Re: Mechaniczny wąż ratuje ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 09:02 Mechaniczne komary :DD dobre :P... wyłączyć i wyrzucic do lasu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lykos Re: Mechaniczny wąż ratuje ludzi IP: 150.254.85.* 12.07.06, 15:24 Tego typu badania (a jeszcze bardziej - nad hybrydami robotów ze sztucznymi organizmami żywymi) mogą doprowadzić do wytworzenia niesamowitych narzędzi do zabijania. W końcu finansuje je armia. Można sobie wyobrazić, że np. sztucznego owada można zaprogramować na zapach konkretnego człowieka, powiedzmy dyktatora wrogiego państwa i dokonać zabójstwa za pomocą wstrzyknięcia trucizny w warunkach pełnego alibi. Jednak po pewnym, zapewne niedługim czasie, tego typu zabawki trafią w ręce takich dyktatorów albo wręcz "indywidualnych" terrorystów. Trzeba będzie tworzyć całe urządzenia (wytwarzające pole ochronne? zamykające osoby publiczne w szczelnych pomieszczeniach czy pojazdach?), ciągle pod kontrolą, ciągle myśląc o następnej generacji takich mikrorobotów, jakie może wymyślić wróg. W końcu urządzenia takie trafią pod strzechy. Na pewno ich wytwarzanie i sprzedaż będą pod ścisłą kontrolą rządów, ale nieuniknione jest powstanie odpowiedniego (może raczej nieodpowiedniego) czarnego rynku i każdy za parędziesiąt euro albo dolarów będzie mógł nabyć mikrourządzenie ułatwiające eutanazję "ukochanej" teściowej, zużytej żony (albo męża) do wymiany, nielubianego szefa albo sąsiada. Brrr... Straszna perspektywa. Dobrze, żem stary i nie dożyję. Ale mojemu dziecku nie zazdroszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 zwierzęce pole magnetyczne IP: *.ifpan.edu.pl 12.07.06, 15:59 to już zdrowa przesada, zwłaszcza kiedy mówimy o owadach. Owszem, istnieją bakterie magnetyczne ale one są zbyt słabe aby zastanawiać się nad unikaniem zderzeń między sobą. Kierują nimi prądy wodne i ziemskie pole magnetyczne, któremu nie są one w stanie się przeciwstawić. "Zmysł magnetyczny" gołębia pozwala mu na orientację co do kierunków (podobno) ale NIE pozwala na wykrycie obecności innego osobnika, choćby przebywającego tuż obok. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.pastuszka Re: zwierzęce pole magnetyczne 12.07.06, 16:33 esc.hanscom.af.mil/ESC-PA/The%20Integrator/2006/June/06012006/06012006-11.htm Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: zwierzęce pole magnetyczne IP: *.ifpan.edu.pl 13.07.06, 20:36 Rozumiem, że podany link ma być "świadectwem moralności" autora notatki. Że to nie on sam wymyślił. Jeśli tak, to prawie OK. Prawie, bo czytamy tam (i to już jest cytat z jeszcze innego źródła): “Indeed, it has been verified that the navigation skills of such systems can be severely hampered by disturbing their magnetic fields.” (Rzeczywiście, sprawdzono, że zdolności nawigacyjne takich systemów mogą być poważnie naruszone poprzez zakłócenie ich pól magnetycznych). Otóż to, zdolności nawigacyjne (cała grupa traci właściwy kierunek) a nie zdolność unikania kolizji. Krótko mówiąc, niektóre zwierzęta są wrażliwe na pole magnetyczne ale ani słowa o tym, że same je wytwarzają. Całkiem możliwe, że pszczoły się nie zderzają bo kierują się informacjami akustycznymi albo czymś jeszcze innym, jednakże bez związku z magnetyzmem. Dla robotyków jest niewątpliwie niezmiernie interesujące JAK one to robią, a ten typ zachowania owadów, ptaków czy ryb - głęboko inspirujący. Ludzie w swoich zabawkach mogą próbować wykorzystać do podobnych celów pole magnetyczne. Co jednak jest dobre dla ławicy ryb, niekoniecznie jest wystarczające dla ludzi. My nie chcemy sfory statków powietrznych poruszającej się w sposób skoordynowany, lecz bez przeszkadzania sobie nawzajem (jak przy nalocie dywanowym). Nas interesuje przede wszystkim unikanie kolizji w każdej sytuacji, także wówczas, gdy mamy tylko 2 pojazdy na kolizyjnych kursach, na przykład prowadzących do zderzenia czołowego (bezzałogowy szpieg kontra zwykły pasażerski liniowiec, obydwa wyposażone w odmienne systemy nawigacji i porozumiewające się ze swoimi kontrolerami lotu na innych częstotliwościach). A to zupełnie inna bajka i, niestety, wykorzystanie pola magnetycznego wydaje mi się mało prawdopodobne. Pola stałego, bo zmienne to nic innego jak fala elektromagnetyczna - a radary już dawno wynaleziono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asimo Re: Mechaniczny wąż ratuje ludzi IP: *.76.classcom.pl 12.07.06, 20:24 dla zainteresowanych tematem odsyłam na strone www.asimo.pl Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
rudy102_t_34_85 The Clockwork Duck. 12.07.06, 21:32 Żyjący w XVIII wieku francuski konstruktor-wynalazca Jacqes Vacunson (wynalazł np.automatyczne krosno tkackie zwane "mechanicznym osłem" ) zbudował był mechaniczną kaczke-automat.Twierdził że jest ona tak inteligentna jak prawdziwy ptak.Istotnie,podczas licznych pokazów sztuczna kaczka łaziła po skrzyni-podium,kwakała,machała skrzydłami,dziobała pokruszony chleb a nawet...robiła kacze kupy! !Gawiedż była zachwycona zmyślnością kaczki Vacunsona i chetnie płaciła za bilety aby ją zobaczyć...Niestety cudów nie ma.Poziom techniki sprzed 300 lat nie pozwalał na zbudowanie zwierzorobota z rozwinietą AI.TAK NAPRAWDĘ KACZKA VACUNSONA BYŁA PUSTĄ KUKŁA GŁUPIĄ JAK STARY BUT.Cały sekret urządzenia tkwił w skrzyni-podium po którym kaczka łaziła.Był tam nakrecany beben z igiełkami jak w pozytywce.Kiedy się obracał igiełki naciskały klawisze a te ciągneły cienkie druciki przechodzące przez pokrywę skrzyni i poruszające stawy kaczki,jej skrzydła,dziób,głowe jak równierz kwaczącą piszczałke i sr(...) mieszek ze sztuczną kupą.Tajemnica wydała sie po 100 latach kiedy podczas pokazów w USA na oczach widzów wybuchł pożar który zniszczył ściane skrzyni.Był to wiec tylko prosty automat podobny do słynnych" mechanicznych ludz"i szwajcarskiego zegarmistrza Jacqesa Droza... Odpowiedz Link Zgłoś
rudy102_t_34_85 Re: The Clockwork Duck. 12.07.06, 21:33 To oczywiście do pytania w pierwszym poście... Odpowiedz Link Zgłoś
rudy102_t_34_85 Re: The Clockwork Duck. 12.07.06, 21:38 ...a facet zwał sie Vaucanson a nie Vacunson.Znowu pamieć zawiodła. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy_salceson Re: Mechaniczny wąż ratuje ludzi 13.07.06, 12:14 Ale nagrodę Nobla dostanie z pewnością konstruktor taniego robokangura z dużą torbą, którego będzie można o każdej porze dnia i nocy posłać do sklepu po piwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Re: Mechaniczny wąż ratuje ludzi IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 13.07.06, 23:44 No ja się właśnie obawiam, że ktoś wymyśli cybernetyczne kaczki... wtedy biada nam :/ Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: Mechaniczny wąż ratuje ludzi 14.07.06, 03:35 kaczomowa napisał: > A będą mechaniczne kaczki dziwaczki? Już są, sterowane falami radiowymi :) Odpowiedz Link Zgłoś
fraglesi67 W naszej polityce też mamy przykłady... 14.07.06, 06:56 ...udanego wykorzystania robotów np Waldemar Pawlak ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asimo Re: Mechaniczny wąż ratuje ludzi IP: *.76.classcom.pl 14.07.06, 07:29 www.asimo.pl Pozdrawiam! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pal Lezysz sobie w basenie przywalony sciana ... IP: *.chello.pl 14.07.06, 09:27 Jest ciemno jak u Bambo w tunelu, a tu nagle podplywaja do ciebie dwa weze ze swiecacymi na czerwono oczami. Brrr, szybciej mozna dostac ataku seca niz sie uratowac. Odpowiedz Link Zgłoś