Dodaj do ulubionych

ja juz po...

24.07.06, 10:43
w piatek pchnalem obrone, teraz nie moge sie zmobilizowac do umycia okien w domu, co zonie na "po doktoracie" obiecalem:)))))

tez mieliscie taki odruch po obronie - cokolwiek poczytac, jakas nie wiem, chemia, biologia, byle tylko zajac umysl i nie przypominac mu, ze to juz za dzien, za godzine wkrocze do grona "dochtorow" :))))

pozdrawiam serrrdecznie z Bruxeli
Obserwuj wątek
    • nikusz Re: ja juz po... 24.07.06, 12:27
      gratulacje
      ja nie, nie dostawalam juz kasy z instytytu, wiec rzucilam sie do chaltur,
      cieszac sie, ze wreszcie moge sie nimi zajac i zarobic na zycie przed wyjazdem
      na postdoka. a pozniej moj przyszly niedoszly szef mnie poinformowal, ze
      sytuacja sie zmienila i mam poczekac jeszcze co najmniej pol roku, wiec wpadlam
      w dol psychiczny, i zaczelam szukac innego postdoka ;) (oraz trzymac kciuki za
      swoj ustny egzamin EPSO ;)
      pozdrowienia z upalnego londynu
      n
      • ex-rak Re: ja juz po... 24.07.06, 21:12
        Przylaczam sie do gratulacji.

        O ile dobrze pamietam stan swiezo podoktorski, to chyba cieszylem sie, ze to
        koniec tej pisaniny, kserowaniny i gadaniny i bedzie mozna zajac sie jakims
        normalnym eksperymentowaniem.

        To byl maj, pachniala Saska Kepa, wiec mozna bylo zaczac myslec o wakacjach.
        Pojechalismy sobie pozniej na miesiac nad morze. A lato bylo upalne tego roku.
        Z okazji udanej obrony od zony i synka dostalem dlugopis doktorski, abym mial
        czym w przyszlosci wypisywac receptury.
        • staua Re: ja juz po... 24.07.06, 21:17
          Gratuluje rowniez - sama nie mialam zbyt wiele czasu, bo dwa dni po obronioe
          zaczynalam postdoc i musialam przeprowadzic sie przez ocean. Dopiero po paru
          miesiacach otrzasnelam sie z szoku i skonstatowalam, ze przyjemnie byc doktorem.
    • pablo1977 GRATULACJE! 01.08.06, 12:36
      hej,
      skladam najserdeczniejsze gratulacje!!!

      swoja droga pamietam swoja obrone - przyjazd do kraju na dzien przed :-) pozniej
      kilka imprez i ponownie fru za granice :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka