eeela 28.11.06, 11:47 Uprzejmie zapraszam zainteresowanych do podpisywania sie: www.gopetition.com/signatures.php?petid=10263 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
akawill Re: List Otwarty Emigrantow 28.11.06, 18:43 A czy nie lepiej byłoby zmienić trochę formę i adresata? Bo nie bardzo potrafię sobie wyobrazić co Rzecznik Praw Obywatelskich miałby zrobić. A jeżeli chodzi o publiczne wyrażenie opinii, to może lepiej wysłać to edytorów wszystkich ważniejszych polskich gazet? Co więcej, ja nie z Wysp więc nie wypada mi się podpisywać, ale jako polski emigrant chętnie podpisałbym się pod innym podobnym listem wyrażającym oburzenie słowami Prezydenta (choć niekoniecznie z powodu łamania moich Praw Obywatelskich). Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot A ja się z treścią listu nie zgadzam 29.11.06, 10:15 Wstyd nam przynosi nie ktoś, kto opisuje sytuację, zgodnie z prawdą mówiąc, że są RÓWNIEŻ ludzie bezradni wśród emigrantów, tylko właśnie owi bezradni. Wstyd przemieszany z litością. Kilka lat temu była słynna (w USA) sprawa "studentów" na Work&Travel z Polski, którym, niebożętom, nie załatwiono wszystkiego tak, żeby mogli przyjechać na gotowe. Zarabiali więc na powrót oddawaniem krwi (wk... się wtedy i napisałem na paru forach, że student W OGÓLE nie musi jechać zmywać garów, bo ma inne opcje, tylko trzeba nad nimi nieco popracować, zamiast zdawać się na podejrzanego pośrednika). Co było po otwarciu brytyjskiego rynku pracy - dokładnie wiadomo (choć za tych ludzi było mi wstyd nieco mniej - przynajmniej nie mienili się studentami). Taku już jest ten nasz kraj, że ucieka z niego, kto może. Nie tylko ludzie wykształceni i zaradni, ale i Judymowa wraz z góralem, któremu żal. To są, Kochani, fakty, a Wasz list jest wyłącznie odpowiednikiem wnoszenia pretensji do posłańca przynoszącego złe wieści. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: A ja się z treścią listu nie zgadzam 29.11.06, 15:01 Prezydentura jest urzedem reprezentacyjnym. Od wzajemnego rozliczania sie krajow z oszustow i nieudacznikow sa odpowiednie dzialy ministerstw, a nie prezydent, ktorego zadaniem jest godnie i w jak najlepszym swietle nas reprezentowac. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: A ja się z treścią listu nie zgadzam 29.11.06, 16:42 Ja co prawda nie palam wielka polityczna miloscia do Jasnie Nam Panujacego Pana Prezydenta Rzeczpospolitej, ale w przytoczonej wypowiedzi nie widze nic, co dawalo by mi bodziec do wiekszych protestow. Jak sobie wybralismy, tak mamy. Z logicznego punktu widzenia trudno sie do zacytowanej wypowiedzi przyczepic. Po pierwsze, prezydent wierzy w to co mowi, a wierzyc kazdemu mozna. Wierzy, ze ‘’pewna liczba ludzi, nie tylko z Polski, lecz z innych krajów Unii Europejskiej, którzy są w sposób naturalny nieporadni, nieudaczni, (helpless, feckless) ale w poszukiwaniu lepszego życia wyjeżdżają za granicę’’, co jest pewnie w jakims stopniu prawda. Na przyklad taki ex-rak. Pewnie nie poradzilby sobie z habilitacja, wiec ze strachu I w calkowitym zalamaniu zostal w UK I robi pseudonauke stosowana. Odpowiedz Link Zgłoś
ex-rak Re: A ja się z treścią listu nie zgadzam 29.11.06, 16:49 eeela napisała: > Prezydentura jest urzedem reprezentacyjnym. Od wzajemnego rozliczania sie krajo > w > z oszustow i nieudacznikow sa odpowiednie dzialy ministerstw, a nie prezydent, > ktorego zadaniem jest godnie i w jak najlepszym swietle nas reprezentowac. > Powinien dobrze reprezentowac. Ale my tez powinnismy Polske godnie reprezentowac, a to nie zwasze ma miejsce. Na to wlasnie zwracal uwage nasz Pierwszy Obywatel. Tak na marginesie przypomne, abstrahujac od prezydenckich wypowiedzi, ze rzad PiS pod wplywem opinni publicznej zmienil umowe o unikaniu podwojnego opodatkowania pracujacych w UK Polakow, co bylo dosc korzystne dla pracujacych tutaj osob. I dla tych genialnych i beznadziejnych. Inne ekipy jakos na to nie poszly. Wiec z jednej strony slowa, a z drugiej konkretne rozwiazania. Odpowiedz Link Zgłoś