Dodaj do ulubionych

Globalne przyspieszenie

06.03.07, 02:44
2001: Odyseja Kosmiczna, fantastyczne.
Obserwuj wątek
    • chruszczow87 Ciekawe co giertychy na to :P 06.03.07, 02:47
      j.w :P
      • agaj.agaj Re: Ciekawe co giertychy na to :P 06.03.07, 04:26
        Giertychy na to nic bo artykul jest wyjatkowo denny. Rosliny przystosowuja
        cykle wegetacyjne do warunkow srodowiska - nie ma w tym nic dziwnego i glupio o
        tym pisac artykuly. To mniej wiecej tak jak dac swini wiecej jedzenia i dziwic
        sie, ze jest gruba.

        Cytat z artykulu: "Uczeni są pewni, że zmiana zapisana została w genach". Sa
        pewni bo im sie tak wydaje? Gdyby to zbadali to zdanie by brzmialo inaczej.
        Byc moze jednak, ze chodzi tu o blad tlumaczenia - tak czesty w GW.

        Jesli chodzi o ewolucje to starszy Giertych powinien kiedys porozmawiac z
        jakism ksiedzem, ktory by mu powiedzial, ze katolicyzm nie ma nic przeciwko
        ewolucji. Zaprzeczenie ewolucji to wymysl radykalow protestanckich w Stanach.
        Z jakiegos niewiadomego powodu przypisuje sie te poglady katolikom. No a teraz
        Giertych senior naprawde dal gleby.
        • jeshua To wszystko bajki 06.03.07, 07:08
          Jak można publikować takie teksty. Przecież Biblia mówi jasno, że mój ojciec stworzył cały świat i wszystko co na nim żyje, łącznie z człowiekiem, w ciągu sześciu dni. O żadnej ewolucji nie ma mowy. Komu wolicie wierzyć? Naukowcom czy Słowu Bożemu?
          • Gość: prof.Darwin Lepper, Giertychy i ic wyborcy to mutacje wywołane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 08:11
            próbami jadrowymi.
            • Gość: Monarchista Re: Lepper, Giertychy i ic wyborcy to mutacje wyw IP: *.bielsko.n4a.pl 06.03.07, 10:12


              Lepper, Giertychy i ic wyborcy to mutacje wywołane próbami jadrowymi.

              "Moze to bez te nawozy śtucne,
              Może był w skole zbyt pilnym ucniem,
              Moze to syćko bez te atómy,
              Ze waryjota mómy..."

              (z piosenki Kazimierza Grześkowiaka)
              • zuzur Pippecantropus i neardeltańczyk. 06.03.07, 13:30
                Pippecantropus Lepper oraz neardeltańczyk Giertych wyewoluowali na p-osłów.
                Lepper przejął dwa 'p', a Giertych tańczy, jak mu Rydz zagra.
            • patman Raczej ofiary nieudanych eksperymentów genetycznyc 06.03.07, 16:52
              h. To szczególnie dobrze widać na Romanie.
          • Gość: Leonard3 Re: To wszystko bajki IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.07, 08:53
            Jezus tez was kocha. To on natchnal Darwina. Katolicy to ewolucjonisci.
            Autorem teorii Big-Bang jest belgijski Jezuita.
            • Gość: Kran Re: To wszystko bajki IP: *.chello.pl 06.03.07, 09:48
              Gość portalu: Leonard3 napisał(a):

              > Jezus tez was kocha. To on natchnal Darwina. Katolicy to ewolucjonisci.
              > Autorem teorii Big-Bang jest belgijski Jezuita.

              Dla ścisłości, choć to nie jest całkiem na temat, bo artykuł jest o czymś
              innym: nie da się ustalić, kto dokładnie jest autorem MODELU Big Bangu (to nie
              teoria! - ten model jest częścią teorii względności). Idea Big Bangu rodziła
              się etapami w różnych pracach. Pierwsze rozwiązanie równań Einsteina
              zawierające w sobie Big Bang znalazł Aleksander Friedman (rosyjski Żyd), ale
              sam nie zrozumiał jego pełnego sensu fizycznego i nic o Big Bangu nie napisał.
              Georges Lemaitre (zgadza się, belgijski jezuita) jako drugi odkrył rozwiązanie
              Friedmanna i powiązał je z ewolucją Wszechświata, ale z początku on też nic o
              Big Bangu nie mówił. Autorem koncepcji Big Bangu jako faktu fizycznego jest
              George Gamow (emigrant z Rosji - uczeń Friedmanna pracujący w USA), który jako
              pierwszy - w latach 1940tych - zauważył, że z modelu Friedmanna wynika, że
              kiedyś Wszechświat musiał być gęsty i gorący i zaczął wyciągać z tego ilościowe
              wnioski fizyczne (np o tym, że mogło po tej epoce pozostać promieniowanie,
              które rzeczywiście później odkryto). Jaką rolę przy tym odkryciu pełnił Bóg,
              nie da się ustalić. Fizycy bardzo rzadko mówią o swojej religijności.
              • Gość: leonard3 Re: To wszystko bajki IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.07, 10:25
                Kran, duzo wody. Juz przerabialismy ten etap ,gdy autorem wszystkiego
                byli Sowieccy zydzi. Ich bezsprzecznym wynalazkiem jest Syberyjski Gulag.
                Najbardziej smieszy mnie ten Sowiecki Zyd, ktory "odkryl Big-Bang
                ale nikomu o tym nie powiedzial ,bo nie rozumial". Ha,ha,ha,ha,ha
                Teorie Big-Bang zaproponowal belgijski Jezuita. Tak jak wspolczesna fizyka
                najwieksza trudnosc sprawialy mu pierwsze frakcje pierwszej sekundy Big-Bang
                dlatego zaproponowal koncept of "primodial atom".
                Wiec przestan puszczac filosemickie bajki. Zydzi maja tak wielki wklad
                do cywilizacji , ze nie potrzebuja klamstw "krana".

                • Gość: Kran Re: To wszystko bajki IP: *.camk.edu.pl 06.03.07, 15:33
                  Leonard3, odpowiedziałem ci jak poważnemu i inteligentnemu człowiekowi. W
                  twojej replice pokazałeś, że jesteś pospolitym, źle wychowanym głupcem, dla
                  którego szkoda tracić czasu. Nie jestem filosemitą, a informację o narodowości
                  Friedmanna podałem, żeby ci uświadomić, że model Big Bangu nie ma nic wspólnego
                  z chrześcijaństwem (z innymi religiami też nie). Nie znasz historii nauki i nie
                  wiesz, jak wcześniejsze odkrycia inspirowały następne. To był długi proces,
                  którego pierwsi uczestnicy oczywiście nie rozumieli wszystkich konsekwencji
                  swoich odkryć. No ale ty wiesz wszystko po swojemu. Żyj sobie tak dalej, jeśli
                  ci z tym dobrze. Głupota nie boli.
            • Gość: Monarchista Re: To wszystko bajki IP: *.bielsko.n4a.pl 06.03.07, 10:20
              Gość portalu: Leonard3 napisał(a):

              > Jezus tez was kocha. To on natchnal Darwina. Katolicy to ewolucjonisci.
              > Autorem teorii Big-Bang jest belgijski Jezuita.

              A słyszałeś takie nazwisko, jak Pierre Teilhard de Chardin, też jezuita? Gdyby
              Giertych przeczytał jego książkę "Człowiek", szlag by go trafił na miejscu. A
              ja czytałem, wyd. pol. 1962, w dodatku otrzymałem ją od gdańskich dominikanów.
              Od dawna było wiadomo, że jezuici to masoni!

              "Żydokomunojezuitomasoneriatrumanberia." (tadeusz Chyła)
          • Gość: Monarchista Re: To wszystko bajki IP: *.bielsko.n4a.pl 06.03.07, 10:10
            jeshua napisał:

            > Jak można publikować takie teksty. Przecież Biblia mówi jasno, że mój ojciec
            st
            > worzył cały świat i wszystko co na nim żyje, łącznie z człowiekiem, w ciągu
            sze
            > ściu dni. O żadnej ewolucji nie ma mowy. Komu wolicie wierzyć? Naukowcom czy

            > owu Bożemu?

            Tak jest. A co do kości dinozaurów, znajdywanych w różnych skałach, to są dwie
            teorie: Jedna, że to Bóg je tam umieścił, aby wypróbować naszą wiarę w
            stworzenie, a druga, że zrobił to szatan, aby zwieść ludzkość.
            • reset999 Re: To wszystko bajki 06.03.07, 11:26
              mam jedno tylko pytanie do polskich katoli.
              czy Bog jest wszechmocny, wszechobecny i wszechwiedzacy czy moze jest
              ograniczonym super-czlowiekiem?

              jesli to pierwsze to kazda kretynska mitologia oparta na ludzkich slowach jest
              klamstwem. jesli to drugie to nie jest on Bogiem i nie stworzyl niczego a kazda
              kretynska mitologia jest klamstwem.
              • leonard3 Re: To wszystko bajki 06.03.07, 12:14
                Co ja ci bede usilowac cokolwiek wytlumaczyc , przeciez ateista z definicji
                to imbecyl z IQ ponizej 90.
                Ateizm to prymitywny produkt ewolucji genetycznej. Wszystkie zwierzeta
                to ateisci.
                Teizm to zaawansowany produkt ewolucji kulturowej czlowieka.
                Przyszlosc ewolucji kulturowej to zaawansowny Teizm.
                Ateizm bedzie ograniczony do malej grupy ludzi uposledzonych umyslowo z
                IQ ponizej 90 (imbecyli i debili).
                Wiec reset ,kto bedzie tracil czas dla ateistycznego imbecyla jak ty ?
                • pm7303 Re: To wszystko bajki 06.03.07, 12:26
                  A to ciekawa teza!?
                  Czyms uzasadniona moze?

                  Bo z badan wynika, ze 'religijnosc' jest odwrotnie skorelowana z inteligencja i
                  wyksztalceniem, no chyba ze kolega przebadal jakie nowe grupy? Moze
                  przeprowadzil testy wsrod czlonkow Mensy?
                  • leonard3 Re: To wszystko bajki 06.03.07, 12:55
                    A jakie badanie pm masz na mysli? Lysenki?
                    Ateizm to cecha ludzi pozbawionych zdolnosci myslenia abstrakcyjnego ,
                    czyli imbecyli, debili i schizopchrenics. Procz tego ateisci cierpia na brak
                    motywacji wynikajacy z nieodpowiedzianych pytan egzystencjonalnych.
                    Kobiety ateistki, feministki, aborcjonistki,lesbijki nie rodza dzieci.
                    Bardzo dobrze poniewaz ateisci wyzdychaja bezpotomnie. Samobojstwa,aborcje i
                    eutanazja to monopol ateistow. Bog wie jak tepic to ateistyczne robactwo.
                    Praktykujacy katolicy maja dwoje i troje dzieci.
                    W nastepnym pokoleniu Polska bedzie normalnyk katolickiem krajem, bez
                    ateistycznego robactwa

                    • Gość: zastepca zenka Re: To wszystko bajki IP: *.adsl.alicedsl.de 06.03.07, 13:18
                      leonard3 powinien zdadac sie jak najpredzej,bo jego prymitywna wiara z wlasne
                      teorie staje sie niebezpieczna dla niego samego
          • reset999 Re: To wszystko bajki 06.03.07, 11:16
            chlopczyku idz do przedszkola tam tez opowiadaja bajki na miare tych spisanych
            w starym testamencie a opowiadanych przez pasterzy koz.
          • patman Buahahahahahaahahahahahahahaahaha hahahahahaahahaha 06.03.07, 16:49
            2+2=54,32?

            Jakim cudem używasz komputera, dzieła szatana? To jest niezgodne z prawem bożym, bo przecież prawa fizyki i matematyki, wymyślone przez naukowców, nie istnieją. Nie chce mi się kopać leżącego.
            • Gość: Monarchista Re: Buahahahahahaahahahahahahahaahaha hahahahahaa IP: *.bielsko.n4a.pl 06.03.07, 18:49
              patman napisał:

              > 2+2=54,32?
              >
              > Jakim cudem używasz komputera, dzieła szatana? To jest niezgodne z prawem
              bożym
              > , bo przecież prawa fizyki i matematyki, wymyślone przez naukowców, nie
              istniej
              > ą. Nie chce mi się kopać leżącego.
              >

              A jeżeli on leżąc, kopie?
        • brunschwick Re: Ciekawe co giertychy na to :P 06.03.07, 09:00
          agaj.agaj napisał
          > Jesli chodzi o ewolucje to starszy Giertych powinien kiedys porozmawiac z
          > jakism ksiedzem, ktory by mu powiedzial, ze katolicyzm nie ma nic przeciwko
          > ewolucji.

          Zgadza się ale nie ma też nic za ewolucją. Ot teoria naukowa która nijak się ma
          do nauki kościoła. Giertych zwalcza ją z powodów naukowych a nie religijnych.
          • Gość: Monarchista Re: Ciekawe co giertychy na to :P IP: *.bielsko.n4a.pl 06.03.07, 10:22
            brunschwick napisał:
            Zgadza się ale nie ma też nic za ewolucją. Ot teoria naukowa która nijak się ma
            > do nauki kościoła. Giertych zwalcza ją z powodów naukowych a nie religijnych.

            Jakich "naukowych". Przeciwstawianie wiary nauce nie ma nic wspólnego z nauką.
            • brunschwick Re: Ciekawe co giertychy na to :P 06.03.07, 10:29
              A niby gdzie Giertych przeciwstawia wiarę nauce?
              • reset999 Re: Ciekawe co giertychy na to :P 06.03.07, 11:28
                niby wszedzie i w ten sposobniby wpada w pulapke w ktora niby wpada wiekszosc
                ludzi ktorzy nigdy sie nie zastanowili glebiej.
                to biedne i smutne.
                niby.
          • Gość: vv1 Re: Ciekawe co giertychy na to :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 12:01
            NO to zależy. filozofia na UKSW w warszawie. Przejdźcie się tam i zapytajcie co
            sądzą oni o teorii ewolucji (i dlaczego :). byłem w szoku.
        • tomcio_rogal nie masz racji 06.03.07, 09:15
          to nie jest sytuacja analogiczna do grubej świni. Rośliny się przystosowują -
          to jasne - ale te badane "zapamiętały" warunki do jakich przystosować się
          musiały ich poprzednie pokolenia. Ta informacja została "zapamiętana w genach
          właśnie.
          • brunschwick Re: nie masz racji 06.03.07, 10:42
            No jednak nie, nie zapamiętały warunków poprzednich pokoleń, tylko te w których
            zostały ukształtowane. Nasiona powstały w czasie suszy, więc są dostosowane do
            suszy i tyle, nic w artykule nie wskazuje by eksperyment trwał dłużej niż jedno
            pokolenie. Poza tym gdyby doszło do naturalnej mutacji genetycznej, to z całą
            pewnością nie objęłaby ona całej populacji żyjącej w danych warunkach a z
            artykułu wynika, że zmiana dotyczy wszystkich badanych roślin.
            • tomcio_rogal Re: nie masz racji 06.03.07, 11:53
              W artykule pisze przecież, że: "Arthur Weis wyliczył, że kilkuletnia susza
              przyspieszyła cykl generacyjny u kapusty polnej aż o 16 proc. w ciągu zaledwie
              siedmiu kapuścianych pokoleń"
              • brunschwick Re: nie masz racji 06.03.07, 12:49
                Mamy konkretne dane z jednorocznego eksperymentu a o reszcie danych wiemy tyle,
                że WYLICZONO wyniki. Nie wiemy czy wyliczono je na podstawie tego jednego roku,
                czy siedmiu lat (choć jak dla mnie to słówko sugeruje mocno, jednoroczny
                eksperyment). A jeśli siedmiu, to nie wiemy, jak zmieniano warunki roślinom w
                kolejnych latach.
        • Gość: Uf Niemadry artykul, Powrot Lysenki... IP: *.dhcp.insightbb.com 06.03.07, 17:57
          > Giertychy na to nic bo artykul jest wyjatkowo denny. Rosliny przystosowuja
          > cykle wegetacyjne do warunkow srodowiska - nie ma w tym nic dziwnego i glupio
          > tym pisac artykuly. To mniej wiecej tak jak dac swini wiecej jedzenia i
          dziwic
          > sie, ze jest gruba.

          Nic dodac, nic ujac. Dla mnie ten artykul jest o niczym...coz zaskakujacego, ze
          rosliny dostosowuja sie do srodowiska...? Nie wiem, coz to za teze chca obronic
          opisywani naukowcy, albo autor tego artykulu, ze co, kapusta wyewoluowala nowe
          geny w siedem pokolen...? W populacji zawsze sa roznice w regulacji genow kiedy
          spojrzec na pojedyncze osobniki...tlumaczac na ludzki: w lata cieple wiecej
          nasion wydadza sztuki o wyzszej ekspresji genow chroniacych przed stresem;
          kosztem np. plonu...w lata normalne wiecej nasion wydadza
          sztuki "zrownowazone", itp.itd.
          Zupelnie nowe geny (nie takie, ktore np. powstana z fuzji dwoch innych)
          ewoluuja setki milionow lat, przypisywanie roznic przytaczanych w artykule
          jako "dowodow" na "przyspieszenie Ewolucji" to smiech na sali...
    • Gość: Ktoś Rehabilitacja Łysenki czeka :) IP: *.digis.net 06.03.07, 04:35
      • europitek Re: Rehabilitacja Łysenki czeka :) 06.03.07, 05:28
        Nie czeka, on był pachołek wrednych ruskich komuchów. Za taką zbrodnię nie ma przebaczenia. Nigdy.:))
        • Gość: q2 Re: Rehabilitacja Łysenki czeka :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 05:40
          Never !!!
        • Gość: leonard3 Re: Rehabilitacja Łysenki czeka :) IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.07, 08:57
          Tak , Lysenko to byl ohydny pacholek Stalina i wielu uczonych ,ktorzy mu sie
          odwazyli sprzeciwic zostalo zameczonych w Gulagach.
    • Gość: zawisza ciemny Globalne przyspieszenie IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 06.03.07, 05:50
      "Przez ostatnie 150 lat średnia temperatura przy powierzchni gruntu wzrosła o
      ponad pół stopnia Celsjusza."
      Ciekawy jestem w jaki sposob oczacowano ten wzrost temperatury i jakim bledem
      jest obarczony. Taki sposob podania tego faktu nie znaczy absolutnie nic.
      • Gość: krzys Re: Globalne przyspieszenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 08:54
        Wartość tę obliczono z dokładnością do 10 stopni.
      • tomcio_rogal ten wzrost oszacowano na podstawie 06.03.07, 09:17
        wielu różnych badań. Rdzenie lodowe, pomiary słojów drzew i pomiary
        bezpośrednie. Temperatura wzrosła dokładnie o 0,6 stopnia z błędem 33 %
        Pozdrawiam
        • Gość: zawisza ciemny Re: ten wzrost oszacowano na podstawie IP: *.rochd3.qld.optusnet.com.au 06.03.07, 11:52
          Dziekuje serdecznie - tak wyglada duzo lepiej, choc nadal nie jestem
          przekonany. 150 lat to bardzo krotki okres czasu, porownujac z 10000 lat prawie
          nic. Skad wiadomo, ze to nie jest naturalny cykl, a zlapano wlasnie jego
          rosnacy kawalek? Srodowisko musi byc chronione, niestety jako ludzkosc nie
          robimy zbyt wiele by to zmienic. (na tym samym portalu artykol o kabotynskim
          samochodzie spalajacym 30 litrow benzyny na sto kilometrow - pytam po co).
          Niemniej jednak czytajac takie publikacje mam wrazenie, ze ktos mna manipuluje
          podajac badz nie pelne dane, badz sadzac ze takie knoty kogokolwiek przekonaja
          do ochrony srodowiska.
          • tomcio_rogal Re: ten wzrost oszacowano na podstawie 06.03.07, 12:00
            zgadzam się, że brak jednoznacznych dowodów na "ludzką" winę w ociepleniu
            klimatu. Są dowody pośednie. Niewątpliwie jakoś na cały system wpływamy, ale
            nie wiadomo jak.
    • Gość: urzędnik skarbowy Szkoda ,że ludzie się przystosują . n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 06:06
    • chgosia1 Globalne przyspieszenie 06.03.07, 06:30
      Bardzo pouczający artykuł. Jak się nie przystosujesz do zmian i nie będziesz
      elastyczny - to zginiesz marnie.
      • Gość: Kaczor Czy to na pewno ewolucja? IP: *.prokom.pl 06.03.07, 08:48
        nie wiem, czy artykuł pisze o ewolucji? raczej o doborze naturalnym -
        przetrwały tylko te kapusty, których okres wydawania nasion był wyjątkowo
        krótki, pozostałe (te z długim okresem wydawania nasion) po prostu wymarły; nie
        wiem natomiast, i artykuł o tym nie mówi, czy rzeczywiście w tak krótkim
        okresie doszło do zmian genetycznych; podejrzewam, że przed suszą były zarówno
        kapusty wcześnie jak i późno wysiewające nasiona, tylko w wyniku suszy te
        drugie wyginęły;
        ale czy to jest ewolucja? przecież z kapusty nie powstał szczypiorek? :)
        • Gość: ja Re: Czy to na pewno ewolucja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 08:52
          >podejrzewam, że przed suszą były zarówno
          >kapusty wcześnie jak i późno wysiewające nasiona, tylko w wyniku suszy te
          >drugie wyginęły
          To jest właśnie ewolucja, ponieważ po suszu pozostały właśnie geny tych roślin, które przeżyły. ;)
          Powstanie nowego gatunku to filogeneza.
          • Gość: Monarchista Re: Czy to na pewno ewolucja? IP: *.bielsko.n4a.pl 06.03.07, 10:14
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > >podejrzewam, że przed suszą były zarówno
            > >kapusty wcześnie jak i późno wysiewające nasiona, tylko w wyniku suszy te
            > >drugie wyginęły
            > To jest właśnie ewolucja, ponieważ po suszu pozostały właśnie geny tych
            roślin,
            > które przeżyły. ;)
            > Powstanie nowego gatunku to filogeneza.

            Według ewolucjonistów, na wyodrębnienie się nowego gatunku potrzeba ok. 500 000
            pokoleń, tak więc spoko.
            • reset999 Re: Czy to na pewno ewolucja? 06.03.07, 11:51
              przy czym to jest statystyczna wartosc szacunkowa.
              rownie dobrze moze wystarczyc 1 pokolenie chociaz taki scenariusz jest wielce
              nieprawdopodobny.
            • justyna_kubacka Re: Czy to na pewno ewolucja? 06.03.07, 12:48
              Witam,

              po pierwsze: powstanie nowego gatunku to specjacja, a nie filogeneza.

              Po drugie: calkowita racje ma kolega, ktory napisal, ze

              > > >podejrzewam, że przed suszą były zarówno
              > > >kapusty wcześnie jak i późno wysiewające nasiona, tylko w wyniku sus
              > zy te
              > > >drugie wyginęły

              Susza odsiala czesc zmniennosci genetycznej kapusty, pozostawiajac osobniki
              odporniejsze na brak wody. Podobnie bylo z ziebami Darwina.

              Jesli zmiennosc genetyczna w populacji jest odpowiednio duza, nie potrzeba wcale
              wielu pokolen, by przystosowala sie ona do nowych warunkow. Stad nieuzasadniony
              jest zachwyt autora badan/artykulu nad zdolnosciami kapusty do zmienionych
              warunkow tylko w kilku pokoleniach.

              Pozdrowienia!
              Justyna
    • Gość: Misio Globalne przyspieszenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 07:11
      Hehehehehehehe:)))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: leonard3 Re: Globalne przyspieszenie IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.07, 09:02
        Ewolucja zwalnia w wypadku czlowieka. Kobiece dupy sa coraz mniejsze.
        I to zachamowalo rozwoj naszych mozgow. Kanal rodny w miednicy kobiety
        przepuszcza coraz mniejsze czaszki i to jest w tej chwili bariera dla rozwoju
        ludzkiego mozgu. Chlopy zapladniajcie baby z duzymi dupami.
        • Gość: Monarchista Re: Globalne przyspieszenie IP: *.bielsko.n4a.pl 06.03.07, 10:26
          Gość portalu: leonard3 napisał(a):

          > Ewolucja zwalnia w wypadku czlowieka. Kobiece dupy sa coraz mniejsze.
          > I to zachamowalo rozwoj naszych mozgow. Kanal rodny w miednicy kobiety
          > przepuszcza coraz mniejsze czaszki i to jest w tej chwili bariera dla rozwoju
          > ludzkiego mozgu. Chlopy zapladniajcie baby z duzymi dupami.

          To już wiedzieli starożytni górale:

          "Tako mi sie podobo,
          Co syroki krzize mo,
          A nie taki fifidło,
          Co mo zadek jak sydło".
    • gdkj Teraz rozumiem niepokoje u Giertychów 06.03.07, 09:00
      Coś jednak ma przyczynę. Chłopaki czują ,że cos im ucieka...
      pozdrawiam.
    • antithesis prawda, ludzie gwaltownie glupieja 06.03.07, 09:06
      Dzis IQ dzieci jest o 15-20 punktow nizsze niz IQ dzieci sprzed 30 lat. Niedlgo
      homo glupiens cofnie sie do poziomu rozwojowego malpy.
      • Gość: Monarchista Re: prawda, ludzie gwaltownie glupieja IP: *.bielsko.n4a.pl 06.03.07, 10:27
        antithesis napisała:

        > Dzis IQ dzieci jest o 15-20 punktow nizsze niz IQ dzieci sprzed 30 lat.
        Niedlgo
        >
        > homo glupiens cofnie sie do poziomu rozwojowego malpy.

        I będzie to wreszcie prawdziwy "powrót do natury", o którym marzą skrajne
        organizacje ekologiczne!
    • shamsa 5 lat temu "duzy format" pisał, ze sie skonczyla 06.03.07, 09:09
      ewolucja
      nie zapomnialam wam tego :D
    • Gość: leonard3 Re: Globalne przyspieszenie IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.07, 09:09
      Mechanizmy doboru naturalnego u czlowieka dzialaja bardzo szybko.
      Kobiety w Polsce rodza najmniej dzieci w Europie. Jakie kobiety nie rodza?
      Lesbijki, aborcjonistki,feministki,ateistki i homoseksualisci. Bardzo dobrze
      poniewaz wyzdychaja bezpotomnie. W ten sposob Bog tepi ateistyczne robactwo.
      Praktykujacy katolicy maja po dwoje i troje dzieci. To super.
      W nastepnym pokoleniu Polska bedzie znowu normalnym katolickim krajem.
    • zbawieni warto pamiętać... 06.03.07, 09:19
      Warto pamiętać, że w artykule mowa jest o ewolucji w sensie DOSTOSOWANIA
      gatunków do zmieniających się warunków a nie w sensie TWORZENIA SIĘ nowych
      gatunków.
      To bardzo ważne rozróżnienie, ponieważ DOSTOSOWANIE SIĘ jest faktem, a
      TWORZENIE SIĘ tylko marną nieudowodnioną teorią.

      zbawieni.blox.pl
      biblia.blox.pl
      • reset999 Re: warto pamiętać... 06.03.07, 11:32
        a czemu marna?
        czy kazda nieudowodniona teoria jest marna?

        poza tym ta "marna teoria" postuluje ze TWORZENIE SIE odbywa sie poprzez
        ekstremalne lub dlugotrwale DOSTOSOWANIE SIE.
        wiec po co to rozrozniasz w ogole skoro to ten sam mechanizm?
        • zbawieni Re: warto pamiętać... 06.03.07, 12:39
          Nie każda nieudowodniona teoria jest marna. Jestem zdziwiony tym, jak bardzo
          ewolucjoniści starają się udowodnić to, czego nie potrafią. Oceniam to jako
          nadgorliwość połączoną często z nieuczciwością, naciąganiem faktów.
          Chyba należy pójść śladami Darwina, który pod koniec życia sam zwątpił w to, co
          stworzył, bo jakoś wciąż nie mógł znaleźć brakującego ogniwa. Przynajmniej był
          szczery przed sobą i ludźmi, których wprowadził w błąd.

          zbawieni.blox.pl
          biblia.blox.pl
    • Gość: basia Globalne przyspieszenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 09:50
      tak a w Polsce to chyba najbardziej widac obserwujac naszych wladcow- ewolucja
      szaleje.
    • herr7 dryft genetyczny 06.03.07, 09:57
      nic więcej.
    • wuk4 No to Trofim Łysenko trimfuje zza grobu... 06.03.07, 10:28
      bo jego antymendlowska teoria zmienności się sprawdza.

      "Wystarczy zacząć karmić pokrzewkę ogrodową gąsienicami, a powstanie kukułka"
      (Trofim Łysenko)
    • galba Zaraz, zaraz... Przez 150 lat? 06.03.07, 10:49
      Temperatura rośnie od 1850? To już wtedy zaczął się efekt cieplarniany?

      Oczywiście żartuję udając zdziwienie. Każdy wie, że cała ta panika klimatyczna
      to bajki.
      • Gość: nx Re: Zaraz, zaraz... Przez 150 lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 11:19
        Galbus, galbus...

        A o rewolucji przemyslowej slyszal?
        • patman Galba i rewolucja przemysłowa 06.03.07, 16:55
          Jedyne rewolucje jakie zna Galba to Rewolucja Październikowa i rewolucja moralna.
    • Gość: jazg Ewolucja nie jest doborem naturalnym IP: *.bmj.net.pl 06.03.07, 11:13
      są to zupełnie różne zjawiska. Autor pisze o doborze naturalnym, a nie o
      ewolucji, ale ponieważ jest niewykształcony, nie odróżnia obydwu tych zjawisk.
      • Gość: abhaod Re: Ewolucja nie jest doborem naturalnym IP: *.adsl.alicedsl.de 06.03.07, 12:01
        nie spodziewaj sie zbyt wiele od redaktora wybiorczej, dla niego to wsio rawno,
        inteligentniejszy zawsze gora, jak nie oszuka to ukradnie...ewolucja gora ;)
      • tomcio_rogal Re: Ewolucja nie jest doborem naturalnym 06.03.07, 12:04
        Dobór naturalny to przecież jeden z podstawowych mechanizmów ewolucji - czyż
        nie ?
        • justyna_kubacka Re: Ewolucja nie jest doborem naturalnym 06.03.07, 12:53
          Witam,

          tomcio_rogal napisał:

          > Dobór naturalny to przecież jeden z podstawowych mechanizmów ewolucji - czyż
          > nie ?

          Dokladnie, i mozna uznac, ze w populacji kapusty zaszla ewolucja. Ewolucja to
          przeciez zmiana czestosci genow w populacji pod wplywem m.in. doboru
          naturalnego. W populacji kapusty zmienila sie czestosc genow odpowiadajacych za
          moment rozpoczecia kwitnienia.

          Pozdrawiam,
          Justyna
          • Gość: kapuściane_głąby A w którym pokoleniu IP: *.imperiumpw.pl 06.03.07, 13:29
            kapusta przestanie być kapustą ?..
            • eti.gda Re: A w którym pokoleniu 06.03.07, 14:25
              Gość portalu: kapuściane_głąby napisał(a):

              > kapusta przestanie być kapustą ?..

              Podobno do wyodrębnienia się nowego gatunku potrzeba ok 500 000 pokoleń, tak
              więc pożyjemy, zobaczymy. Nie jest to dogmat. Równie dobrze może to być 100 000
              pokoleń albo milion...
              • agaj.agaj Re: A w którym pokoleniu 06.03.07, 19:04
                Proponuje naswietlic Kalifornie promieniami rentgena to dopiero przyspieszy
                ewolucje. Moze nawet kapuscie wyrosna nogi i sama pojdzie szukac
                wilgotniejszych terenow.
    • kwakwarakwa Ród Giertychów ewoluuje b. szybko: 06.03.07, 11:35
      w ciągu tylko jednego pokolenia wielkość łba pana Pferdkopfa zwiększyła się o
      50% (same usta zwiększyły się o ponad 100%).
      Przyczyną tego przyrostu jest wzrost objętości czarnej masy (gnilny kompozyt
      mohairowo-ekskrementalny) odpowiedzialnej za życie duchowo-religijne.
      Na temat pojawienia się jakichkolwiek, nawet śladowych oznak istnienia nawet
      prymitywnych form cortex cerebri u przedstawicieli gatunku małp koniokształtnych
      (Giertychoidae) nakukowcy zgodnie milczą.
    • Gość: niuniuś Przecież to żadne odkrycie, a wnioski są... IP: *.chello.pl 06.03.07, 11:36
      ... przynajmniej w artykule debilne. Dzika kapusta ma pewnie (w przeciwieństwie
      do odmiam uprawnych) dużą zmienność genetyczną. Suszę przetrwały te na nią
      odporne to proste, Następnie było kilka lat normalnych, po tym czasie zebrano
      nasiona i okazało się , iż kapusta znów wróciła do "normalnego" genotypu.
      Wyciąganie wniosków o przyspieszaniu ewolucji jest idiotyzmem, autor artykułu
      nie wie co pisze. O jakichkolwiek zmianach możnaby pisać gdyby kapusta trwale
      zmieniła genotyp, tu jednak tego nie było.
      • tomcio_rogal Re: Przecież to żadne odkrycie, a wnioski są... 06.03.07, 12:07
        właśnie o to chodzi, ze kapusta trwale zmiła genotyp. Ta sprzed okresu suszy -
        niezależnie od warunków na jkich rosła, kwitła później, a ta po okresie suszy
        kwitłą wcześniej nawet wtedy gdy miała wody pod dostatkiem. Tak było w kilku
        kolejnych pokoleniach.
        • eti.gda Re: Przecież to żadne odkrycie, a wnioski są... 06.03.07, 14:21
          tomcio_rogal napisał:

          > właśnie o to chodzi, ze kapusta trwale zmiła genotyp. Ta sprzed okresu suszy -

          > niezależnie od warunków na jkich rosła, kwitła później, a ta po okresie suszy
          > kwitłą wcześniej nawet wtedy gdy miała wody pod dostatkiem. Tak było w kilku
          > kolejnych pokoleniach.
          A to, że po ustaniu tych warunków kapusta wraca po kilku pokoleniach do stanu
          poprzedniego, to też jest jeden z mechanizmów ewolucji. Zdobycie nowych
          sprawności w czasie ewolucji odbywa się pewnym kosztem, najczęściej
          zwiększonych wydatków energetycznych.Nabycie tej nowej sprawności następuje
          tylko wtedy, jeżeli daje ona istotne korzyści mimo tych zwiększonych kosztów.
          Po ustaniu tych warunków przewagę znów zdobywają osobniki, które nie posiadają
          owej sprawności, ponieważ nie ponoszą owych dodatkowych kosztów. Oczywiście,
          jeżeli trwa to wszystko dostatecznie długo, owa nowa sprawność może utrwalić
          się na tyle, że już tak pozostanie. Dlatego w okresach, kiedy warunki na Ziemi
          zmieniały się przez miliony lat tylko nieznacznie, zegar ewolucji biegł bardzo
          wolno. Przyspieszał w okresach szybkich zmian, które powodowały tzw. "wielkie
          wymierania", ale jednocześnie rozkwit gatunków, które potrafiły się
          przystosować.
    • Gość: abhaod a my bedziemy mniej owlosieni i wyrosna nam IP: *.adsl.alicedsl.de 06.03.07, 11:57
      pletwy (cieplej i wiecej wody), niezbyt wesola ta przyszlosc ziemi huraganow i
      powodzi...
    • tom1003 Globalne przyspieszenie 06.03.07, 12:00
      czy różne efekty hodowania kapusty w zależności od warunków klimatycznych to już
      powód do mówienia o przyspieszeniu ewolucji?
      jeżeli nauką w gazetce zajmują się sezonowi "ekolodzy" to zapewne tak
    • tirpse Globalne przyspieszenie 06.03.07, 12:01
      Kochani,

      Piszę do Was abyście się na ten temat wypowiedzieli. Sami stwierdzicie, czy to
      co jest poniżej napisane może być ponurym żartem. Ja w takiej sytuacji wolę
      wiedzieć wcześniej, nawet jeżeli to tylko wierutna bzdura. Jeżeli tak, to nie
      boję się drwiny.
      Może niektórzy z Was mają już jednak jakieś przeczucia.

      Informacja jest związana z przeciekiem informacji o sytuacji kryzysowej w ESA w
      związku z falą elektromagnetyczną, która może „uderzyć” po 09.03.07.
      Prześledźcie materiał i wsłuchując się we własne wnętrze, ze spokojem i w
      Przestrzeni Miłości odpowiedzcie sobie czy Was to dotyczy.

      Znalazłem w Internecie następujące informacje. Połączyłem chronologicznie różne
      wypowiedzi z forów o tym temacie nie zmieniając sensu. Na forach od fizycznych
      po ezoteryczne pojawił się 18.02.07 ten oto list, po przetłumaczeniu:

      „Pracuje jako naukowiec w Europejskiej Kosmicznej Agencji (ESA) w Darmstadt,
      Niemczech. Ostrzegając was łamię wszystkie możliwe zasady, ale to musi zostać
      powiedziane. Wszyscy ludzie na ziemi będą niedługo w wielkim
      niebezpieczeństwie. Mamy pewnego rodzaju "Tsunami" , które do nas się zbliża,
      uderzenie jakie nastąpi odczujemy na klimacie i infrastrukturze. Proszę
      przygotujcie zapasy takie jakie miałyby być przygotowane na wojnę atomowa. W
      Internecie jest wiele stron, które mogą wam w tym pomoc. Powinniście być
      całkowicie przygotowani do końca pierwszego tygodnia w Marcu.”

      Czy może to być kontrolowany przeciek informacji z ESA, czy zabawa lub test
      tych z Man In Black? Nie wiem.
      Wychodzi na to, że na forum na którym pisali ci panowie zaczęły się "kręcić"
      osoby, których IP wskazuje na jakieś z wojskowych komputerów, przynajmniej tak
      wyczytano. Możliwości wyjaśnienia tego całego zajścia jest trochę - jeżeli ta
      fala ma uderzyć, to zawsze lepiej powiadomić ludzi w ten sposób, niż od razu
      podać informacje do prasy, telewizji - to by wywołało kompletny chaos...co tak
      na prawdę to ma znaczyć dowiemy się pewnie niedługo.

      Tekst w oryginale znajduje się pod linkiem: heidi-
      lore.tripod.com/id27.html
      Zebrano z różnych listów.

      Taki jest anons do całej dyskusji jaka się wywiązała trwa nadal na forach.
      Później administratorzy forum sprawdzali legalność adresu IP i faktycznie list
      został wysłany przez pracownika ESA (Darmstad (Dial-18) w sieci Deutsche
      Telekom AG). W swych wypowiedziach użytkownik ESA podawał jako źródło
      informacji fakt, że część ich satelitów wykryła anomalie itd..
      Teoretycznie więc osoba podająca te rewelacje mogła mieć realny dostęp do
      danych na jakie się powoływała.

      I mały update czym się ESA DE zajmuje:
      Darmstad to Centrum Operacyjne dla dwóch projektów:
      1. Galileo (System nawigacyjny) - jeden, znany mi satelita GIOVE-A
      2. GMES - Global Monitoring for Environment and Security - 23 satelity.
      (www.gmes.info)
      Satelity projektu GMES monitorują m.in. szeroko pojęte zmiany pogodowe (jedna z
      ich 3 podstawowych funkcji).
      Darmstad może więc być miejscem, w którym zostaną wcześnie wykryte anomalie
      m.in. w postaci fal energii.

      Teraz dalsza dyskusja z ESA DE po tłumaczeniu:

      18.02.07
      Question: "Czy to coś będzie widoczne albo zauważalne zanim do nas dotrze?

      ESA DE: "Pod względem widoczności, zobaczymy efekty przełożone na bardzo
      burzową pogodę w pierwszym tygodniu Marca. Słońce nieco przyciemni się, dając
      wrażenie, że mniej światła dociera do Ziemi, podczas gdy tak naprawdę będą to
      konsekwencje energicznych Wiatrów Słonecznych. Transmisje satelitarne także
      będą się pogarszać w pierwszym tygodniu Marca, pomimo iż mamy nadzieję na
      zmniejszenie najgorszych skutków.

      Question: "Podaj więcej informacji, skąd masz informacje, że to coś będzie
      niszczące w skutkach?"

      ESA DE: "Piszę sporo o specyfikacji satelit i nowych technologiach, szczególnie
      odnośnie Galileo i GMES. To moje pole badań. Większość mojej pracy polega także
      na pisaniu raportów związanych z prośbami o finansowanie, zatem muszę wiedzieć
      równie dużo na temat tego jak funkcjonuje Komisja Europejska, jak i tego jak
      działają satelity i jak wygląda komunikacja satelitarna."

      QUESTION: "ESA czy możesz powiedzieć, dlaczego tak się tym interesujesz i kto
      powiedział Ci na temat tego zdarzenia. Czy pozwolono Ci o tym mówić, a jeśli
      nie to dlaczego?"

      ESA DE: "Interesuję się tym ponieważ każdy z kim pracuję również jest tym
      zainteresowany. Początkowo myślałem, że dotyczy to wyłącznie materii związanej
      z ochroną satelit, ale w zeszłym tygodniu dowiedziałem się, że zagrożenie
      wychodzi poza ten obszar. Proszę mieć na uwadze, że nie jestem technikiem czy
      kontrolerem. Szef mojego wydziału poinformował mnie o kryzysie. Wielu w ESA
      jednak ciągle jest nastawionych krytycznie."

      Question: "Okay, dziękuje za odpowiedzi. Zastanawiam się, skąd oni wiedzą, że
      uderzenie ma być na tyle silne, że zagrozi życiu na Ziemi? Dlaczego ESA nie
      ostrzeże ludzi?"

      ESA DE: "ESA nie jest uprawniona do wydawania publicznych ostrzeżeń. Możemy
      najwyżej ostrzegać agencje rządowe. W ich kwestii leży odpowiedzialność za
      decyzje i kroki jakie mają zostać podjęte."

      Question: "To nie jest chmura śmierci" to raczej rodzaj energii. Czy to jest
      słynny Pas Fotonów?"

      ESA DE: "Nikt kogo znam nie opisuje tego jako pas fotonów"

      Question: "Czy możesz opisać więcej na temat tej fali energii, jak została
      odkryta i jaki sprzęt został do tego wykorzystany?"

      ESA DE: "Została wykryta przez sprzęt diagnostyczny na naszych satelitach"

      Question: "Jak ta fala się nam objawi? Czy wiedząc o tym zachowujesz się
      inaczej niż zanim się o tym dowiedziałeś? Czy będą obszary na świecie gdzie
      uderzenie będzie silniejsze? Dzięki"

      ESA DE: "Każdy rejon na świecie zostanie dotknięty. Nikt tak naprawdę nie wie
      czy pewne obszary zostaną dotknięte bardziej niż inne. Wiemy jednakże, że
      starsze infrastruktury, obszary krytyczne jeśli chodzi o urbanizację, a także
      regiony nadbrzeżne i miasta zbudowane wokół głównych rzek i zbiorników wodnych
      mogą ucierpieć bardziej. Główne niebezpieczeństwo polega na formach silnych
      burz i nieprzewidywalnych wiatrach. Myślimy o tym jak o odpowiedniku setek
      huraganów przemierzających
      powierzchnię Ziemi w tym samym czasie, choć oczywiście warunki mogą być
      odmienne od kryteriów pod jakimi definiujemy termin "huragan"."

      Question: "Ciągle czekamy na jakieś informację nie objęte klauzulą tajności,
      które udowodnią nam, że nie jesteś g*** oszustem"

      ESA DE: "Nie ma czegoś takiego w miejscu, w którym pracuję. Przedstawiłem do
      tej pory informacje, które są tajne - co jest czymś więcej niż wartość mojej
      pracy."

      Question: "Zapytam ponownie, jeśli to zdarzenie będzie odpowiadało atakowi
      nuklearnemu, w jaki sposób chcecie minimalizować skutki w odniesieniu do
      waszych satelit?"

      ESA DE: "Być może nie będziemy w stanie. Zawsze możemy jednak wyłączyć pewne
      funkcje i aktywować technologie ochronne."

      Question: "Czy to będzie coś w rodzaju globalnego impulsu EMP?" (przyp. impuls
      elektro-magnetyczny)

      ESA DE: "To bardzo interesujące pytanie. Wiemy, że zagrożenie leży w głównej
      mierze po stronie burzliwej natury słonecznych wiatrów. Jednakże określenie
      takiej aktywności mianem sztormu elektromagnetycznego jest tym czego w tej
      chwili nie potrafimy określić. Prawdopodobnie będziemy mieć więcej danych w
      przyszłym tygodniu. Napiszę gdy tylko dotrę do nowych informacji."

      pytanie z serii niewygodnich: skoro to jest fala energii (wiec z definicji
      porusza sie z predkoscia swiatla) to skad mozemy wiedziec, ze dopiero sie do
      nas zbliza?

      "Won't you please reconsider your decision to stop posting on this thread?
      There are many here who are VERY interested in what you have to say. Thank you."

      nie szukalem, ale po tym widac, ze ESA DE chyba przestal pisac

      Zależy z jakim rodzajem energii mamy do czynienia. Zgodziłbym się z Twoim
      twierdzeniem jeśli byłaby t
      • leonard3 Re: Globalne przyspieszenie 06.03.07, 12:20
        Ja ci moge odpowiedziec kolego tripse, to "PIE..NIE KOTKA ZA POMOCA MLOTKA".
        Ja wiem wszystko co wie Pentagon na temat wszystkich sytuacji kryzysowych,
        taki byla moja praca i do dzis 2xdziennie otrzymuje zakodowane brief-ingi
        • qfiz Właśnie usmażył się CCD SOHO ? 07.03.07, 17:13
          Czy to tylko niesamowity zbieg okoliczności?
          sohowww.nascom.nasa.gov/data/www.esa.int/eit_304.jpg
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12172&w=58537165&a=58621484

    • Gość: Leszek Globalne przyspieszenie ??? IP: *.l.pppool.de 06.03.07, 12:06
      Podobnie bylo z soja, do ktorej przekonuja, ze jest cudem na kolkach. Marnej
      jakosci bialko. A czym sie konczy eksperyment wystarczy popatrzyc na Amerykanow.

      Kiedy Amerykan odkrywa cud to przede wszystkim ma w oczach
      $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$ ... milinoy takich

      I to jest jedyne uzasadnienie.
    • rdao Nie ma końca historii 06.03.07, 12:17
      bez względu na to, czy chodzi o kapustę czy o człowieka heh
    • ssamiec Przecież to efekt epigenetyczny !!! A nie ewolucja 06.03.07, 12:40
      Takie badania robiono juz od dawna, Mozna wymusic na kilka pokolen zmiany
      fenotypowe, ktore sie do pewnego stopnia dziedzicza, tyle ze nei ma to nic
      wpolnego z mutacjami. Zmienia sie struktura chromatyny (białek na które
      nawinięte jest DNA): niektóre z nich są metylowane, fosforylowane itd. To
      wszystko są zmiany odwracalne!

      Kto pisze takie artykuly??
      • titta Re: Przecież to efekt epigenetyczny !!! A nie ewo 06.03.07, 14:46
        Zadne zmiany epigenetyczne tylko zwykla selekcja.
        W kazdej populacji istnieje pewna roznorodnosc. Jesli zastosujemy czynnik selekcyjny to przezyja tylko
        te ktore sobie z tym czynnikiem poradza. To jeden z mechanizmow ewolucji. Ale jeszcze nie
        ewolucja...i zupelnie nic nowego.
        • tomcio_rogal Re: Przecież to efekt epigenetyczny !!! A nie ewo 06.03.07, 15:00
          Skoro zadziałał jeden z głównych mechanizmów ewolucji, to znaczy, że zaszła
          ewolucja. Ewolucja przez dobór naturalny a nie np. przez mutacje spowodowane
          promieniowaniem.

          Po kilku pokoleniach roślina "zapamiętała" warunki w jakich się rozwijała i
          przekazała tą "informację" następnym generacjom. Co więcej, niezależnie od
          warunków w jakich te następne generacje się rozwijały - pamiętały to co
          dostały "od rodziców". Przez kilka następnych pokoleń rśliny wyhodowane z
          nasion zebranych po okresie cieplejszym i suchszym, owocowały wcześniej.
          Oznacza to, ze w tych roślinach zmienila sie "skład" genów odpowiadajacych za
          moment w którym roślina zaczyna kwitnąć. Czyli jest to ewolucja.
          • ssamiec Re: Przecież to efekt epigenetyczny !!! A nie ewo 06.03.07, 17:28
            Tak sie sklada, ze akurat na kapustowatych przeprowadzono pierwsze testy ktore
            potwierdzily pamiec genetyczna i to wlasnie na podstawie zmian klimatycznych.
            Chodzilo o to ze kolejne pokolenia 'pamietaly' jak dlugie byly srednio
            poprzednie zimy.
            Ten 'eksperyment' nie pokazuje nic nowego względem. Dla zainteresowanch 2 artykuly:

            www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?db=pubmed&cmd=Retrieve&dopt=AbstractPlus&list_uids=17114581&query_hl=3&itool=pubmed_docsum
            www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?db=pubmed&cmd=Retrieve&dopt=AbstractPlus&list_uids=14616066&query_hl=3&itool=pubmed_docsum

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka