Dodaj do ulubionych

Lodowe chmury u granic kosmosu

24.04.07, 17:47
Granice kosmosu sa raczej rozumiane jako najbardziej odlegle rejony kosmosu -
miliardy lat swietlnych od ziemi. W artykule jest raczej mowa o wrotach
kosmosu czyli strfie gdzie umowny kosmos sie zaczyna - granica atmosfery
ziemskiej.
Obserwuj wątek
    • Gość: asd Re: Lodowe chmury u granic kosmosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 22:31
      Granice kosmosu? Co to za nazwa? Wchodze z myślą, że dokonano jakiegoś
      przełomowego odkrycia dotyczącego granic kosmosu, jak sama nazwa wskazuje JEGO
      GRANIC, a tu artykuł o obłokach na GRANICY ATMOSFERY, nie KOSMOSU. Po prostu
      pogratulować tytułu...
      • Gość: tb Re: Lodowe chmury u granic kosmosu IP: *.125.pxs.pl 25.04.07, 10:45
        hmm... na dobra sprawe skoro jest ta dalsza granica kosmosu, jak mozna
        wnisokowaz z poprzednich postow, to i jest ta blizsza :) z ziemskiego punktu
        widzenia, gora granica atmosfery jest w pewien sposob rowniez dolna granica
        kosmosu...

        tb
        • Gość: Miś Źródło lodowych chmur u granic atmosfery i kosmosu IP: *.ext.ti.com 25.04.07, 13:57
          Jeśli częstotliwość pojawiania się chmur koreluje się z uprzemysłowieniem więc
          źródłem pyłów kondensacyjnych może być nasz przemysł. Kiedyś byłem zimą na
          Śląsku - w powietrzu wisiał pył węglowy, powierzchnia śniegu była szara. Wiatry
          mogą ten pył unosić do górnych granic atmosfery. Źródło chmur srebrzystych oraz
          ocieplenia klimatu może być te same - wydobywany i spalany węgiel oraz ropa
          naftowa i zanieczyszczenie atmosfery tym spowodowane.

          Wątpię aby meteory były źródłem pyłu kondensacyjnego. Ilość meteorów nie
          wzrosła nagle pod koniec XIX wieku. Po drugie - meteory palą się i rozpadają w
          gęstej atmosferze czyli na wysokości kilku kilometrów, nie 90 km.
          • speedy13 Re: Źródło lodowych chmur u granic atmosfery i ko 25.04.07, 15:38
            Hej

            Ja w kwestii formalnej:

            > Gość portalu: Miś napisał(a):

            > Wątpię aby meteory były źródłem pyłu kondensacyjnego. Ilość meteorów nie
            > wzrosła nagle pod koniec XIX wieku.

            To że srebrzyste obłoki odkryto w końcu XIX wieku nie znaczy przecież że
            wcześniej nie istniały. Jak najbardziej mogły sobie być "od zawsze".

            > Po drugie - meteory palą się i rozpadają w
            > gęstej atmosferze czyli na wysokości kilku kilometrów, nie 90 km.

            Myslisz się. Większość meteorów "spala się" właśnie na takiej wysokości, rzędu
            90-120 km. Tylko nieliczne szczególnie duże docierają na kilka km albo i na
            samą powierzchnię Ziemi.
        • zorro_i_juz Re: Lodowe chmury u granic kosmosu 26.04.07, 21:50
          Gość portalu: tb napisał(a):

          > hmm... na dobra sprawe skoro jest ta dalsza granica kosmosu, jak mozna
          > wnisokowaz z poprzednich postow, to i jest ta blizsza :) z ziemskiego punktu
          > widzenia, gora granica atmosfery jest w pewien sposob rowniez dolna granica
          > kosmosu...
          >
          > tb
          Ja bym powiedzial na zla sprawe a nie na dobra. Bo w potocznym znaczeniu tytul
          sugeruje co innego. Wspolczesni dziennikarze szukaja sensacji poprzez
          dobieranie dziwnych tytulow, jak na przyklad ten ze papiez latal popsutym
          helikopretem. W rzeczywistosci chodzilo o to ze helikopter ktorym dawno dawno
          temu latal papiez popsul sie 20 lat pozniej.
      • czarne_slonce1 Re: Lodowe chmury u granic kosmosu 01.05.07, 20:45
        fakt sformulowanie trochę niefortunne, poprostu miejsce gdzie atmosfera
        przechodzi w przestrzeń kosmiczną
    • Gość: Adam M. Re: Lodowe chmury u granic kosmosu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 13:39
      te srebrzyste chmury to nic innego jak złote myśli Gazety .
      • Gość: Miś Satelita NASA, który zbada srebrzyste chmury IP: *.ext.ti.com 25.04.07, 14:06
        Gość portalu: Adam M. napisał(a):
        > te srebrzyste chmury to nic innego jak złote myśli Gazety .

        Człowieku, przecież Gazeta opisuje the Aeronomy of Ice in the Mesosphere (AIM)
        mission - czyli satelitę, którego NASA umieści na orbicie aby zbadać te chmury
        i pył kondensacyjny. Gazeta tego nie wymyśliła. Podaje zresztą odnośnik do
        strony internetowej NASA gdzie jest to opisane.
    • Gość: r39 Lodowe chmury u granic kosmosu IP: *.ifpan.edu.pl 25.04.07, 14:38
      " ... zaledwie dwie cząsteczki powietrza na milion. Wystarczy jednak, by
      temperatura obniżyła się o 10 st., a para wodna zmienia się w kryształki lodu."

      Cały ten akapit nadaje się do ... wykreślenia. Jeszcze w podstawówce nauczyciele
      tępili "cząsteczki powietrza", ale niech tam, niech sobie będą - nie bądźmy
      zanadto drobiazgowi. Ale na milion czego? Czytamy, że temperatura w owej
      warstwie atmosfery to -120 stopni Celsjusza, a tu jeszcze ma się obniżać o 10
      stopni.
      Ki diabeł?
      Do tego wskazany link prowadzi do nikąd, psiakrew.

      So, what did we learn today? Ano, że istnieją chmury lodowe, że latają sobie
      wysoko i że zaraz poleci tam specjalny sprzęt tylko po to, aby je zbadać bliżej.

      A, i jeszcze wykonano na czytelnikach próbę wzbudzenia w nich poczucia winy
      za te chmury. Coś mi wygląda, że właśnie to miało być głównym przesłaniem
      tej notatki.
      • dr_avalanche Re: Lodowe chmury u granic kosmosu 25.04.07, 15:55
        Niby czego nie rozumiesz? Twój post wygląda na prowokację, ale jeśli nie...

        ”Cząsteczki powietrza” - czegoś takiego rzecz jasna nie ma. Są cząsteczki
        róznych gazów i zanieczyszczeń składające się na powietrze. Ale razem od biedy
        można je nazwać cząsteczkami powietrza. Prosty i jasny skrót myślowy. W tym
        kraju ostatnio gorsze skróty myslowe się zdarzają, więc o co się spierać? Ja
        rozumiem o co chodzi. Ty pewnie też. I inni czytelnicy jak sądzę.

        ”2 cząsteczki na milion” - przecież jest wyraźnie napisane: ”pary wodnej
        koniecznej do powstania chmur jest bardzo niewiele - zaledwie dwie cząsteczki
        powietrza na milion”. Na milion wspomnianych wyżej ”cząsteczek powietrza”
        (tlenu, azotu i innych takich jak sądzę) trafiają się ledie 2 pary wodnej. H20
        w postaci gazu. Może i znów niezgrabnie to napisane, ale co tu jeszcze
        tłumaczyć?

        ”-120 stopni Celcjusza, a tu jeszcze ma się obniżać o 10 stopni” - a o zerze
        bezwzględnym słyszał? To mniej niż -273 stopnie Celcjusza. Przy nim -120 to
        prawdziwy upał.

        A link faktycznie nie działa...
        • greggy1980 Re: Lodowe chmury u granic kosmosu 25.04.07, 17:51
          Przy tym ciśnieniu to temperatura musi spaść dość nisko aby woda zamarzła
          podejrzewam, że teraz jest tam za ciepło i woda.
          • Gość: Taki tam Krakus Popatrz do źródeł wiedzy IP: *.ists.pl 25.04.07, 18:43
            www.granzingsheep.com/artp/nauka/2004/2004_05_smugi.htm

            lub

            www.chemtrailcentral.com

            w wyszukiwarce hasło: "chemtrails"
            • madcio Re: Popatrz do źródeł wiedzy 02.05.07, 18:53
              Rzeczywiście zajebiste źródło wiedzy... chemtrails... taaa...
    • Gość: JB A moze wcześniej nik ich nie szukał? IP: 87.105.164.* 25.04.07, 15:02
      Może te obłoki pojawiają się od zawsze.
      Kto w 19 wieku obswrwował niebo nad biegunem?
    • xaliemorph Lodowe chmury u granic kosmosu 25.04.07, 15:29
      Zdjęcie obłoku srebrzystego byle jakim aparatem w zeszłym roku. Miejsce akcji Poznań.

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,613394,2,1.html
    • karol99321 To dopiero 25.04.07, 15:31
      ciekawostka
    • Gość: Taki tam Krakus Chodzi o co innego.. Ktoś nas przerabia na szmaty. IP: *.ists.pl 25.04.07, 16:30
      Po co dziennikarz ściemnia sprawę. Polska zakuopiła kilkaset samolotów do
      wypuszczania w ramach programu regulacji klimatu do wypuszczania w stratosferze
      tzw. smug chemicznych. Wypuszczają w słoneczne bezchmurne dni krzyżujacą się
      szachownicę smug chemicznych złożonych z białego proszku, który ma pobudzać
      tworzenie się chmur w celu zmniejszenia nasłonecznienia ziemi. Gołym okiem
      widać te białe samolociki latem. Normalne odrzutowce zostawiają skroplone
      powietrze, które szybko wyparowuje. Smugi chemiczne przeciwnie, rozpraszają się
      i tworzą rodzaj zasłony dymnej. Chmury, które tworzą są srebrzyste i świecące w
      nocy, z tym, że maja czerwony odcień. Prawdopodobnie procedura wywołuje skutki
      uboczne w postaci strącania ze stratosfery żyjących tam od milionów lat
      mikroorganizmów, których wpływ na zachowanie zdrowia organizmów ziemskich może
      być bardzo negatywny. Np. odkad wypuszcza się nad Polską smugi chemiczne,
      wystąpiły gwałtowne i niespotykane dotychczas choroby drzew, dziwne rodzaje
      pleśni. Ponadto wystepują też dziwne choroby ludzi, zaatakowanych przez
      mikroorganizmy, płuca pokryte pleśnią, a nawet szybkie inwazje mikroorganizmów
      atakujące krtań, układ krwionosny i różne organy wewnętrzne, kończące się
      szybką śmiercią ludzi, którzy uprzednio cieszyli się idealnym zdrowiem.

      Najśmieszniejsze jest to, że program regulacji klimatu, wydaje się zupełnie
      pozbawiony sensu, albowiem zmiany klimatyczne na ziemi są rzeczą występującą w
      naturalny sposób na ziemi od zawsze.
      • Gość: niki Re: Chodzi o co innego.. Ktoś nas przerabia na sz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 16:37
        smugi chemiczne? To taka nowa urban legend, o ile pamiętam? Tajny rząd świata
        prowadzi eksperymenty nad naszymi głowami? E, UFO jest ciekawsze.
        • Gość: Taki tam Krakus Re: Chodzi o co innego.. Ktoś nas przerabia na sz IP: *.ists.pl 25.04.07, 17:38
          Zobacz sobie na niebo w bezchmurne letnie dni, Dobry Człowieku.. Corpus delicti
          sam obaczysz. Rzecz jest znana i możesz też sobie poczytać w naukowych
          serwisach internetowych na ten temat, jeżeli poszukasz w
          wyszukiwarce "programów regulowania klimatu, et cetera..

          Zanim się kogoś posądzi o czary warto sprawdzić, czy ten ktoś nie miał
          przypadkiem racji..
          • Gość: Taki tam Krakus Podaję kilka źródeł wiedzy.. IP: *.ists.pl 25.04.07, 19:00
            www.Grazingsheep.com/artp/nauka/2004/2004_05_smugi.htm (do wklepania)

            lub www.chemtrailcentral.com (do wklepania)

            lub w wyszukiwarce hasło: "chemtrails"
            • Gość: niki Re: Podaję kilka źródeł wiedzy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 20:41
              hej, tu jest portal "nauka", a ty nam serwujesz pseudonaukowe rewelacje, typowe
              teorie spiskowe!
          • madcio Re: Chodzi o co innego.. Ktoś nas przerabia na sz 02.05.07, 18:59
            > poczytać w naukowych serwisach internetowych na ten temat,
            Podaj linki do owych "naukowych serwisów internetowych". Będę miał niezły ubaw.

            To coś " www.Grazingsheep.com/artp/nauka/2004/2004_05_smugi.htm " naukowym
            serwisem internetowym na pewno nie jest, tylko czyjąś prywatną stroną (pomijam
            tu zawartość, bo nie o to teraz chodzi).

            > poszukasz w wyszukiwarce "programów regulowania klimatu, et cetera..
            Oj, tak, znamy te bełkotliwe paranoiczne brednie. Teoriom spiskowym NIGDY nie
            będzie końca. :D

            W sumie mnie to zainteresowało. Posiedzę nad tym linkiem i się powywredniam.
            Efekty zaś zamieszczę w nowym wątku. Może to chwilę potrwać, gdyż chemtrailsami
            jeszcze się nie zajmowałem.
    • allspice Lodowe chmury u granic kosmosu 25.04.07, 17:32
      Jedyna dobra wiadomość w dzisiejszch mediach.Warto spojrzec w niebo aby
      zobaczyc srebrzyste chmury:)
      • Gość: 4g63 Re: Lodowe chmury u granic kosmosu IP: *.acn.waw.pl 25.04.07, 18:51
        > Jedyna dobra wiadomość w dzisiejszch mediach.Warto spojrzec w niebo aby
        > zobaczyc srebrzyste chmury:)

        Nowość dnia: warto spojrzeć w niebo żeby zobaczyć złociste słońce ;)
    • toja3003 to wszystko przez ocieplenie klimatu! 26.04.07, 18:02
    • czyli.kon.karne Lodowe chmury u granic kosmosu 03.05.07, 09:48
      No też mi naukowe źródło - wikipedia :D Ale cóż siępotem dziwić poziomowi
      artykułu skoro się naczyta taki serwisów typu ściąga, który każdy może
      redagować... Ciekawe czy to hasło napisał jakiś zdolny licealista czy
      niedopieszczany docęcik :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka