mala_sarenka
19.08.07, 19:44
zupelnie "zielonej" w sprawach wyjazdu do USA
Przeczytalam posty z ostatnich miesiecy i chcialabym prosic Was o odpowiedzi -
porade osob, jak mam postapic.
Otrzymalam oferte pracy na jednym z uniwersytetow w Texasie na okres minimum 1
roku. Na razie jedyne co wiem (poza zakresem moich prac) to - oferta
wynagrodzenia 30k $ rocznie i wiza J-1. Ludzie roznie pisza na forum,
szczegolnie interesujacy byl watek
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=436&w=66198872
Czy to co w nim pisze Marcin to prawda?
I jeszcze dodatkowe pytania od zupelnie lub prawie zupelnie "zielonej":
1. Czy moge domagac sie od pracodawcy tzw. "benefits" (rozumiem, ze sa to
ubezpieczenia zdrowotne), czy tez sa one wliczone w place? Czy 401k to jakis
rodzaj ubezpieczenia szkolnego?
2. Czy wiza J-1 zawiera w sobie jakiekolwiek ubezpieczenie przez pracodawce?
3. Koszt samego mieszkania w campusie to okolo 500$ . Czy i jak mozna
zmniejszyc te koszty? Jakie sa koszty zycia w Teksasie, a szczegolnie w Austin?
4. Czy to prawda, ze mozna wyrobic/zdac amerykanskie prawo jazdy za cene 50$
(byl taki watek)?
5. O co moge jeszcze przed wyjazdem starac sie u przyszlego pracodawcy, czego
sie domagac?
6. Co powinnam zrobic po przyjezdzie do USA, jakie niezbedne formalnosci
zalatwic i w jaki sposob moge tam najtaniej przezyc, czego unikac, jakie
pierwsze kroki stawiac?
7. Z niektorych postow wynika, ze moj standard zycia bedzie podobny do tego, a
nawet nizszy niz osob pracujacych "na czarno", bo wiekszosc moich dochodow
pochlona (jakies) podatki, oplaty na mieszkanie i wyzywienie, nie bede mogla
nawet 2-3 razy na rok przyjechac do Polski do rodziny, a do tego po powrocie
do Polski bede musiala zaplacic zalegle podatki. Czy tak jest w rzeczywistosci?
Bardzo prosze o konkretne i rzeczowe odpowiedzi oraz wszelkie wskazowki.
Poczatkowo bardzo ucieszylam sie z oferty, ale teraz po przeczytaniu wielu
wypowiedzi na forum sama juz nie wiem.