bonobo44
17.07.03, 21:21
Na pograniczu fizyki kwantowej i filozofii toczy sie jedna z najbardziej
pasjonujacych dyskusji naszych czasow - dyskusja n/t paradoksow mechaniki
kwantowej, a w szczegolnosci poszukiwan takiej teorii, ktora pozwoli wyjsc
nieco poza nie. Okazalo sie przy tym, ze paradoksy te znikaja juz na gruncie
starej poczciwej QM (mechaniki kwantow), jesli tylko potraktowac ja
wystarczajaco powaznie (az do bolu powaznie - do samego konca jak
najpowazniej 8).
Takie podejscia do rozwiazania paradoksow QM okreslono mianem podejscia
interpretacyjnego. Bo wystarczyla odpowiednia interpretacja istniejacej
teorii (przelamanie nieufnych stereotypow zwiazanych z nieufnym jej
traktowaniem w czasach jej poczatkow przez znakomita wiekszosc fizykow,
wlaczajac w to Alberta Einsteina).
Najlepszy ze sposobow, jaki sobie przypominam, to ten zainicjowany przez
Hugha Everetta III (doktoranta samego Johna Wheelera), o którego
interpretacji krytycznie wypowiada sie np. znany forumianom
z innego watku (Wszechświat jak obwarzanek?)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=4965707&a=4965707
prof. Max Tegmark w popularnym artykule:
www.hep.upenn.edu/~max/everett.html
tylko po to, aby chwile pozniej zdziwic sie istnieniem
spektakularnych zastosowan - komputer kwantowy dzialajacy w multiversum
Davida Deutscha:
www.hep.upenn.edu/~max/multiverse1.html
Czytam sobie wlasnie popularne na Zachodzie "Fabric of Reality" tego
ostatniego ["Tkanina rzeczywistosci"](u nas Proszynski i S-ka jakos nie moga
sie zdecydowac na wydanie gotowego juz ponoc tlumaczenia) i sprobuje
podzielic sie tu swoimi spostrzezeniami (jesli takowych dokonam 8). Zawsze
tez to latwiejsze w jezyku ojczystym, niz lamanie sobie jezyka na dedykowanym
forum Yahoo.
Znakomita czesc tej dyskusji przenosze tu z watku
"Granice fizyki kwantowej" przezacnego Doku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=5947361&a=5947361
pozdr
bonobo44
PS. Podajac strony bede sie odwolywal do broszurowego wydania:
David Deutsch "The Fabric of Reality", Penguin Books,1998