Gość: ciekawski11 IP: *.rtk.net.pl 06.12.07, 22:00 No właśnie, co jest bezpośrednią przyczyną widzialnego zakresu promieniowania Słońca? Interresują mnie wyłącznie naukowe interpretacje (a nie jakieś paranukowe wypociny;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: solo temperatura czarnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:52 a te różne piki, przesunięcie maksimum, itd., to już niestety ale tylko wolni strzelcy wyjaśniają (czyli paranaukowe oszołomy - wg twojej terminologii - tacy jak Newton i Einstein, więc uważaj bierniku). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c11 Re: temperatura czarnego IP: *.rtk.net.pl 07.12.07, 00:04 Gość portalu: solo napisał(a): > a te różne piki, przesunięcie maksimum, itd., to już niestety ale > tylko wolni strzelcy wyjaśniają (czyli paranaukowe oszołomy - wg > twojej terminologii - tacy jak Newton i Einstein, więc uważaj > bierniku). > No ale chyba wiadomo z czego bierze się tak szerokie spectrum widma (a hooy tam już z tymi czarnymi liniami/paskami)w pobliżu maksimum. Co, nie wiadomo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re: Uważaj, bo Cie narzeczona porzuci! IP: 204.13.9.* 07.12.07, 00:19 Legenda mówi, ze którys z fizyków, którzy "rozpracowali" te tzw. "cykle paliwowe" w jądrach gwiazd, jak umawiał sie z dziewczynami na randki, to chcąc im zaimponować, pytał: "Czy wiesz, czemu słońce i gwiazdy świeca?" po czym sam udzielał odpowiedzi: "Bo w ich wnętrzach zachodza rekacje jadrowe!". No i z reguły była to randka pierwsza i ostatnia, bo spłoszone dziewczyny juz mu dawały kosza przy następnej próbie umówienia sie. O ile pamietam, to nie był Hans Bethe, tylko ktos inny, kto z nim wspólpracował. No, dobrze, ale te sprawy, o które pytasz, to podobno dzieli milion alt od tych reakcji. Bo tyle ponoc czasu potrzebuje foton, powstały w yniku tych reakcji, żeby sie przedostać w rejony bliskie powierzchni Słońca i w końcu wreszcie wydrzec sie z jego okowów. Oczywiscie to nie bedzie juz ten sam foton, tylko krocie fotonów-potomków jakiejs tam (Bóg wie tylko)-ilionowej generacji. Swiatlo słoneczne (widzialne i niewidzialne też) pochodzi głownie z obszarów Słońca o znacznej gestosci, a nie z nawyżej połozonych rejonów, gdzie materia słoneczna to już rozrzedzony gaz. Stad to wiadomo, ze kształt widma promieniowania słonecznego dobrze zgadza sie z kstałtem widma promieniowania ciała doskonale czarnego. A tego rodzaju promieniowanie wysyłaja ciała stałe, ciecze i bardzo zageszczone gazy, natomiast w przypadku gazów o mniejszej gestości charakter widma zmienia się w sposób dramatyczny. Słonce, co moze zabrzmiec paradoksalnie, z punktu widzenia fizyki JEST ciałem doskonale czarnym. Widmo słoneczne dobrz zgadza się z widmem promieniowanania ciała doskonale czarnego o temperaturze ok. 5800 K, o ile dobrze pamietam - więc za taka przyjmuje sie temperature powierzchni słońca. Teraz zagadka: w twoim ciele (jak i w ciele każdego z nas) wytwarzane jest ciepło metaboliczne. Dziennie spożywamy ok. 2000 kcal, czyli z grubsza, trochę zaokraglając w dół, odpowiada to energii 8000 kJ. Ciało przecietnego faceta ma objetosc ok. 0.07-0.08 m^3, czyli ok. 80 000 cm^3. łatwo więc obliczyc, że w jednym centymetrze szesciennym naszego ciała wytwarzana jest w ciągu doby w postaci ciepła metabolicznego energia rzedu 100 J. Zagadka: teraz szybko odpowiedz - skoro tyle energii cieplnej sie wydziela w jednym centymetrze kubicznym naszego ciała, to - jak myślisz - ile energii wydziela się w tym samym czasie srednio w jednym centymetrze sześciennym materii słonecznej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radiator kubiki świetlne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 01:15 > Zagadka: teraz szybko odpowiedz - skoro tyle energii cieplnej > sie wydziela w jednym centymetrze kubicznym naszego ciała, > to - jak myślisz - ile energii wydziela się w tym samym czasie > srednio w jednym centymetrze sześciennym materii słonecznej? Z kubika materii? Widzimy promieniowanie z metra kwadratowego. Myślisz, że wszystko co krowa żre wylatuje w kosmos, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Panie kolego, 07.12.07, 05:18 Promieniwanie to my widzimy z metra, ale energia jest WYTWARZANA w znacznej objętosci we wnętrzu gwiazdy. Kluczem do zrozumienia tego, co napisałem, jest słowko "średnio". Radze sie zaznajomic z jego znaczeniem. Co krowa żre, to wylatuję przez jej ...., Mocium Panie. Prosze sie zwracać do mnie w przyszłosci per "pan", inaczej nie będe otwierał postów, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Twardowski słońce świeci, prawdopodobnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 06:03 Skąd wiesz co się robi wewnątrz gwiazd? Ludzie kiedyś byli przekonani że słońce jest bogiem. Później, gdy jakimś cudem zakapowali, że węgiel się pali fest, to od razu 'zajarzyli' - słońce jest rozżarzoną kulą węgla. Później znaleźli magnesy, różne iskry Faradaya, i od razu byli pewni - słońce musi być dyskiem Faradaja, dynamem, czy innym badziewiem elektrycznym. Ale to jeszcze nie koniec losów zawsze wszechwiedzącej ludzkości. W końcu i reakcje jądrowe wykombinowali. No to już, od razu, wszystko jasne, i potwierdzone (teraz mówi się inaczej - syfilisofane, czy coś koło tego...). Niedługo jakiś Prometeusz znajdzie inną i zabawniejszą reakcję, a ona będzie od razu pewniejsza od tamtych... Megalomańskie pierdzielenie bezużytecznych schizofreników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re: Reklamacje prosze zgłaszać do Hansa Bethe IP: 204.13.9.* 07.12.07, 09:04 i do kilku innych panów, którzy rozszyfrowali cykle paliwowe zachodzące w jądrach gwiazd. Tudzież do ludzi, zajmujących się "astronomia neutrinową", która, jak na razie, jest jedyna metodą pozwalajacą jako tako "zajrzeć" do samego jądra słonecznego. Hans Bethe i jego uczeni koledzy wszyscy juz nie zyja - więc, jeśli potrzeba złożenia rekalmacji jest pilna, to trzeba by sie samemu pilnie przenieśc na łono Abrahama, bo tylko tam tych panów już uda się spotkać. Bynajmniej jednak nie namawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Twardowski Pan banały powtarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 18:30 Gdzie promieniowanie tam i neutrina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c11 Re: Uważaj, bo Cie ... IP: *.rtk.net.pl 07.12.07, 17:20 Skupmy się może na najważniejszym. > Cs137 napisał : > No, dobrze, ale te sprawy, o które pytasz, to podobno dzieli > milion alt od tych reakcji. Bo tyle ponoc czasu potrzebuje foton, > powstały w yniku tych reakcji, żeby sie przedostać w rejony > bliskie powierzchni Słońca i w końcu wreszcie wydrzec sie z jego > okowów. Oczywiscie to nie bedzie juz ten sam foton, tylko > krocie fotonów-potomków jakiejs tam (Bóg wie tylko)-ilionowej > generacji. > No dobrze, Panie Tomaszu. Zrozumiałem, że w wyniku reakcji termojądrowych głęboko wewnątrz Słońca nie powstaje jednak światło widzialne. Jak zatem powstaje światło widzialne ? Czy tamto jądrowe promieniowanie traci energię i zamienia się na widzialne ? Czy ostatecznie, do hooy`a pana, świeci jednak coś innego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman Twardowski Re: Uważaj, bo Cie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 17:58 Planck zakładał, że ciała są pustymi pudełkami - wnękami, w których odbija się światło. Einstein zastosował statystykę cząstek masowych do światła, oraz uznał masę równoważną energii, nie definiując ani energii, ani masy. Zatem spokojnie możesz sobie założyć, że w gwiazdach grawitacja świeci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re: Dowidzenia! IP: 204.13.9.* 07.12.07, 19:47 Gość portalu: c11 napisał(a): > Czy ostatecznie, do hooy`a pana,... Ostatecznie, do widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c11 Re: Dowidzenia!...ależ... IP: *.rtk.net.pl 07.12.07, 20:19 Gość portalu: cs137 napisał(a): > Gość portalu: c11 napisał(a): > > > Czy ostatecznie, do hooy`a pana,... > > Ostatecznie, do widzenia. ...ależ to nie odnosi sie do Pana, jest to intelektulany (artystyczny) i emocjonalny środek wyrazu skierowany ku bliżej nieokreślonemu bytowi, obrazujący stan irytacji i bezsilności. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: No, dobrze, moze sie dam udobruchać. 07.12.07, 20:59 Pomysle jeszcze nad tym chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re: No, dobrze, moze sie dam udobruchać. IP: 204.13.9.* 07.12.07, 22:04 Pomysle jeszcze nad tym chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C11 wydaje się, że chyba raczej świeci cós innego.. IP: *.rtk.net.pl 08.12.07, 21:37 " Jak zatem powstaje światło widzialne ? Czy tamto jądrowe promieniowanie traci energię i zamienia się na widzialne ? Czy ostatecznie, [...], świeci jednak coś innego ? " Gość portalu: cs137 napisał(a): > Pomysle jeszcze nad tym chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re:Problem przetwarzania energii wydzielonej w re- IP: 204.13.9.* 08.12.07, 22:04 akcjach jądrowych w postaci promieniowania gamma i energii kinetycznej wszelkich czątek (z wyjątkiem energii neutrin, która mozna spisac na straty) na inne formy energii, włacając energie promienia EM o stosunwo niskiej energii, jest bardzo dobrze poznany czy, jak to sie mówi, "rozpracowany". Wiedza ta potrzebna jest bowiem wojskowym i energetykom, i ci już się zatroszczyli, by wszystko, co trzeba, wyjaśnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C11 Proszę o jednoznaczną/konkretną odpowiedź IP: *.rtk.net.pl 08.12.07, 22:19 Gość portalu: cs137 napisał(a): > akcjach jądrowych w postaci promieniowania gamma i energii > kinetycznej wszelkich czątek (z wyjątkiem energii neutrin, która > mozna spisac na straty) na inne formy energii, włacając energie > promienia EM o stosunwo niskiej energii, jest bardzo dobrze > poznany czy, jak to sie mówi, "rozpracowany". Wiedza ta potrzebna > jest bowiem wojskowym i energetykom, i ci już się zatroszczyli, by > wszystko, co trzeba, wyjaśnić. Czyli ostatecznie czym Słońce świeci bezpośrednio: - promieniowaniem (choćby zmienionym)reakcji termojądrowych ? - innym promieniowaniem (jezeli tak to jakim i czego) ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re: Proszę o jednoznaczną/konkretną odpowiedź IP: 204.13.9.* 08.12.07, 23:22 Reakcje termojądrowe są jedynym źródłem energii w słońcu (gdyby było jakieś inne paliwo, już dawno by się "wypaliło"). W jadrze wydziela sie energia, a z powierzchnijest wypromieniowywana i w skali całej gwiazdy to jest proces bliski stanowi równowagi, więc w danej chwili wypromieniowywane jest mniej więcej tyle samo, ile powstaje w jądrze. W jądrze energia wydziala sie w postaci wysokoenergetycznych fotonów i energii kinetycznej cząstek. Nie wiem, czy w tych pierwotnych reakjach powstają forony, ale pozniej te wysokoenergertyczne jądra zderzaja się ze sobą, to moga zderzac sie nielastycznie - poziomy energetyczne w jądrach zostają wzbudzone, i później ta energia zostaje przez te same jądra wypromieniowana w postaci kwantów gamma. Gammy z kolei maja pełno elektronów wokól do oddziaływania z (piękna angielska konstrukcja polskiego zdania, nie?) i mogą oddziaływac z nimi porzez zjawisko Comptona, w którym foton traci energie (ale nie znika), oddając ją elektronowi. Te elektrony moga z kolei wydzielac jakiś bremsstrahlung, czyli promieniowanie hamowania, gdy sa gwałtownie hamowane w tej gestej zupie. Tak wiec proces jest wielostopniowy i fotonów jest coraz wiecej i o coraz mniejszej energii. Ja muyśle, że to jest mniej więcej prawidłowy obraz, ale trzeba by jeszcze zapytac jakiegos specjalisty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman marna improwizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 00:12 > Reakcje termojądrowe są jedynym źródłem energii w słońcu > (gdyby było jakieś inne paliwo, już dawno by się "wypaliło"). Pan banały z modelu wybuchowego chce tu wciskać: coś tam powstało 13 miliardów lat temu z niczego, itd., a teraz tylko się wyczerpuje (zmienia się ponownie w nic, co?). Jeśli już wiecie że energia może powstawać z niczego, to po cholerę te reakcje jądrowe? Gwiazdy promieniują niczym, przecież to oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re: Nie zawracaj pan głowy! IP: 204.13.9.* 09.12.07, 00:17 Sie nie podoba, se wymyśl pan lepszom. A tera won!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman uwazaj bo gwiazdy się spalą i na łeb runą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 01:07 I chlej teraz coś naważył. Odpowiedzialność jest, konsekwencje są, tak panocku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Rad/cs 137 Re: marna improwizacja IP: *.bb.online.no 09.12.07, 06:34 Najlepsze co wyczytalem o fizyze jadrowej w zyciu w j polskim Gratuluje.. Pozdrawiam! hydroacc@online.no Widze ze to Pan cs 137 napisal o trzech takich co ukradli Ksiezyc czyli bardzo madrze i retorycznie o Neutrino..w GW Czyz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRadecki Cs Re: marna improwizacja IP: *.bb.online.no 09.12.07, 11:40 Ujemny współczynnik załamania cs137 09.12.07, 08:58 Odpowiedz Obrobiliśmy juz ujemne temperatury bezwzlędne - to moze teraz z kolei warto by sie zając ujemnym wspóczynnikiem załamania? Może ktoś się zna i opowie? (bo ja zupełnie się nie znam). Widzę, że w "Physical Review Letters" (czasopismo nr. 1 w fizyce) co rusz to jakies nowe atrtykuły sie pojawiają. Jakby kto nie wiedział: w swiatku fizykow, od publikacji w Physical Review Letters jeszcze większym szpanem moze juz byc tylko publikacja w Science albo w Nature. Re: Ujemny współczynnik załamaniaIP: *.bb.online.no Gość: Rafal Radecki/cs13 09.12.07, 11:38 Odpowiedz Nie zapominaj LANCET Nalezy do tematu SWIATLO w KOSMOSIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki/cs13 Re: Proszę o jednoznaczną/konkretną odpowiedź IP: *.bb.online.no 09.12.07, 06:32 Najlepsze co wyczytalem o fizyze jadrowej w zyciu w j polskim Gratuluje.. Pozdrawiam! hydroacc@online.no Widze ze to Pan cs 137 napisal o trzech takich co ukradli Ksiezyc czyli bardzo madrze i retorycznie o Neutrino..w GW Czyz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski11 z Enes A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? IP: *.rtk.net.pl 09.12.07, 18:32 Gość portalu: cs137 napisał(a): > Reakcje termojądrowe są jedynym źródłem energii w słońcu... W zasadzie zgoda. > W jądrze energia wydziala sie ... Również nie można się czepiać. > Gammy z kolei maja pełno elektronów wokól do oddziaływania ... No i tu już zaczynają się schody... Gdyby się okazało, że np. powierzchniowa warstwa Słońca ( z jej temperaturą i ciśnieniem) składa się z cząsteczek H2, to wyjaśnienie byłoby dość proste, nieprawdaż ? Pytanie otwarte: To co z tym wodorem, jest na Słońcu w postaci H2, czy nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? 09.12.07, 20:20 Gość portalu: ciekawski11 z Enes napisał(a): > Gdyby się okazało, że np. powierzchniowa warstwa Słońca ( z jej > temperaturą i ciśnieniem) składa się z cząsteczek H2, to > wyjaśnienie byłoby dość proste, nieprawdaż ? To znaczy? > Pytanie otwarte: > To co z tym wodorem, jest na Słońcu w postaci H2, czy nie ? Jest. W fotosferze Słońca jest i H2, i atomowy H, i zjonizowany H+, i H2+, i nawet H- (który zdaje się odgrywa jakąś bardzo ważną rolę w produkcji widzialnego światła słonecznego, ale szczegółów nie znam). Równowaga między zawartością H i H2 w atmosferach gwiazd zależy od gęstości i temperatury. W powierzchniowych warstwach Słońca H2 jest sporo, ale jednak znacznie przeważa H, a proporcje wyrównują się dopiero w przypadku gwiazd dużo chłodniejszych niż Słońce (H2 jest raczej zimnolubny). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski11 z Enes Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? IP: *.rtk.net.pl 09.12.07, 20:59 petrucchio napisał: > Gość portalu: ciekawski11 z Enes napisał(a): > > > Gdyby się okazało, że np. powierzchniowa warstwa Słońca ( z jej > > temperaturą i ciśnieniem) składa się z cząsteczek H2, to > > wyjaśnienie byłoby dość proste, nieprawdaż ? > > To znaczy? > H2 w warstwie podpowierzchniowej byłby "pompowany" promieniowaniem z reakcji jądrowych, wzrastałaby temperatura i objętość cząstek, które po dotarciu blisko powierzchni oddawałyby energię promieniując wiązaniami elektropozytonowymi. Następnie jako chłodniejsze i mniejsze wracałyby w głębsze warstwy Słońca itd... Taki scenariusz jest w pełni zgodny z hipotezą elektropozytonu (elektropozytRonu- z szacunku dla Cs 137). Btw: Jakie jest widmo promieniowania H2 (przy jakich patametrach T i P przchodzi w H) ? Czy na Ziemi dla H2 można wytworzyć podobne okoliczności (T, P) jak na Słońcu i ściągnąć widmo) ? Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? 09.12.07, 21:22 Gość portalu: ciekawski11 z Enes napisał(a): > Jakie jest widmo promieniowania H2 (przy jakich patametrach T i P > przchodzi w H) ? A czy ja jestem specem od spektrometrii? Wzory na równowagę H/H2 widziałem, ale tyle pamiętam, że były paskudnie skomplikowane. > Czy na Ziemi dla H2 można wytworzyć podobne okoliczności (T, P) jak > na Słońcu i ściągnąć widmo) ? Widma wszystkich odmian wodoru są, o ile rozumiem, dobrze znane. Stąd właśnie wiemy, co jest na Słońcu i w jakich ilościach. Ale wiedzą specjalistyczną na ten temat oczywiście nie mogę służyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re:NiechPan to najlepiej spisze i złozy manuskrypt IP: 204.13.9.* 09.12.07, 21:39 do "Nature". Szkoda, by było, gdyby tak piękne idee nie wyjrzały oiza forum Nauka. (nawiasem mówiąc - ja dość często zaglądam na naukowe fora amerykańskie i brytyjskie. Nie udzielam sie na nich, bo mnie chodzi bardziej o mozliwość pogwarek po polsku - a angielskojęzyczne "forum" to ja mam w pracy na codzień. Musze jednak opowiedziec, że rozpacz cłowieka bierze po wizytach na tamtych forach - tam jakoś w ogóle "element", "dyskutanci-menele", dyskutanci z ewidentną demencja starczą, czy czys jeszcze gorszym, bo demencją wrodzoną, czyli taką na trwale posiadaną już od chwili urodzenia, praktycznie nie występują. Ani tez ewidentne trolle w rodzaju "Hetmana Twardowskiego", który od pewnego czasu sra słownie w niniejszym wątku. Nic nie umie sensownego powiedzieć, więc se myśli: "Przynajmnie im kupe zrobię na srodku wątku, żeby wiedzieli!". Kurcze, niniejsze forum to mogliby czytać autorzy zbiorków "Polish Jokes", czyli dowcipów o rzekomo przyrodzonej głupocie naszej nacji - bo tutaj oni by znaleźli mnóstwo inspiracji do wymyślania nowych dowcipasów tego typu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re:NiechPan to najlepiej spisze i złozy manuskryp IP: *.bb.online.no 09.12.07, 22:00 Cs moze tak Wacpan napisze co fizyka najbardziej nurtuje w ostanich czasach...czy to co Al Gore czy co innego.. Mnie nurtuje brudny nurt naszych wod na tej Planecie i ma 100% rozwiazanie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman napisz coś sensowneg, a wtedy przestanę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 22:52 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re: Prosze bardzo, oto cos sensownego: IP: *.prest.polkowice.pl 10.12.07, 01:09 CHCWD, sil voux plait. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C11 Re:NiechPan to najlepiej spisze i złozy manuskryp IP: *.rtk.net.pl 09.12.07, 23:44 Gość portalu: cs137 napisał(a): > do "Nature". Szkoda, by było, gdyby tak piękne idee nie wyjrzały > oiza forum Nauka... > Jeżeli nie żartujesz, to zapewne przesadzasz Pan :) A zreszta kudy mi tam... poza tym ta cała biurokratyczna celebra i mitręga... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? IP: *.bb.online.no 09.12.07, 21:16 ++H2 jak juz to juz 8 na dodatek +++H3 JAK CO DO CZEGO Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? 09.12.07, 21:25 Gość portalu: Rafal Radecki napisał(a): > ++H2 jak juz to juz > 8 na dodatek +++H3 JAK CO DO CZEGO H3+ należy do najczęściej spotykanych jonów we Wszechświecie, ale nie w atmosferach gwiazd, tylko raczej w ośrodku międzygwiezdnym i w atmosferach planet-olbrzymów gazowych typu Jowisza: en.wikipedia.org/wiki/Trihydrogen_cation Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? IP: *.bb.online.no 09.12.07, 22:17 Pierwszy raz czytam aby odpisac---bo czle forum traktuje jako Poligon w mych cwiczeniach odn --improwizacji.. Jak zaznaczylem gdyby tak wszyscy kopioali Wikipedie to i atmosfera i wody ziemskie bylyby calkiem zdrowsze oczywuscu\ie przy improwizacji tej nowej wiedzy.. Jestesmy w rekach obskurantow z ogrona wiedza i malym mysleniem.. Czy ten Al Gore wogole pomyslal czy patrzyl na National Geography Izospin (nazywany niekiedy spinem izotopowym) – wielkość kwantowa związana z traktowaniem pewnych grup cząstek jako różnych stanów tej samej cząstki. Wprowadzona została przez Heisenberga w 1932 roku, by móc traktować proton i neutron jako dwa stany jednej cząstki: nukleonu. Przesłanki!!! TU PROSZE SOBIE SOBIE DOSPIEWAC (w innym jeszyku!!)Some of the hadrons containing down quarks include: Charged Pions (π±) are mesons containing an up quark and an anti- down quark, or vice versa. The neutral pion (π0) is a linear combination of up-antiup and down- antidown, as are the ρ and ω mesons. The η and η' flavorless mesons are linear combinations of several quark-antiquark pairs, including down-antidown. A large number of detected baryons contain one or more down quarks. Like the nucleons, the Δ baryons are made of only up and down quarks: the Δ+ contains one down quark, the Δ0 contains two, and the Δ− contains three. [edit] See alsoza wprowadzeniem izospinu: niewielka różnica między masami protonu i neutronu, podobne własności obu cząstek (poza ładunkiem), niezależność sił jądrowych od ładunku (przejawiająca się m.in. niewielką różnicą w energiach wiązania na nukleon w jądrach zwierciadlanych, np. 3H i 3He), równość mas pionów naładowanych: π+ oraz π-, a także niewielka różnica między masami tych cząstek a masą obojętnego pionu π0. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? IP: *.bb.online.no 09.12.07, 22:28 Fermiony (ang. fermion, od nazwiska włoskiego fizyka Enrico Fermiego) to cząstki posiadające niecałkowity spin wyrażony w jednostkach (gdzie h jest stałą Plancka). Możliwymi wartościami niecałkowitymi spinu są nieparzyste wielokrotności połowy "h kreślonego". Dla danej wartości spinu możliwymi wartościami rzutu spinu na dowolny kierunek są: nowe fale czarnej materii ktorych charakter zagwarantowal rozwoj calej naszej np-Planety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Rad/cs 137 Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? IP: *.bb.online.no 09.12.07, 22:38 Fermiony (ang. fermion, od nazwiska włoskiego fizyka Enrico Fermiego) to cząstki posiadające niecałkowity spin wyrażony w jednostkach (gdzie h jest stałą Plancka). Możliwymi wartościami niecałkowitymi spinu są nieparzyste wielokrotności połowy "h kreślonego". Dla danej wartości spinu możliwymi wartościami rzutu spinu na dowolny kierunek są: nowe fale czarnej materii ktorych charakter zagwarantowal rozwoj np.,calej naszej -Planety! Co jak co ale najlepsze odmiany wodoru to naprawde tylko fala elektromagnetyczna i w dodatku nie taka jak z ksiazki do fizyki-- Wodor miedzyplanetrany jako sterujace formy elektromagnetyzmu i paramagnetyzmu /fal nam nie uchwytnych.. jedna /pytanie czy jedna-mono itp) jedna z tych nieznanych form jest na moim stole..i wlasnie za pomoca tej jednej "z nich" potrafie zmienic swiat chemii i fizyki czego i Wanm kiedys zycze..dopatrzyc w cwiczeniach z falami kosmosuw skorupie Ziemi sterowac po Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki/cs13 Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? IP: *.bb.online.no 09.12.07, 23:41 tak to matematyke ale fakta nalezy rozpatrzec na zasadzie fal elektromagnetycznych "swiecenia czyli doswietlanie innych zwiazkow..co stalo sie kontynuacja i "dyfrakcjami" Big Bang. Praktycznie to wszystkie gatunki fauny i flory wszelakie mutacje nawet zdrowa woda z milionow lat histori Tellus ta subterastial primordial water taz ten wybuch bedzie /bo paieta!/ pamietac! Kwestia zycia i smierci..to analogicznie: Czy Panstwo sobie zdaja sprawe ze odchylenie pH krwi o pare setnych dla danej jednostki..wiaze sie ze zgonem!!!!! Czy to tlen czy mozg czy serce czy rak HIV nie to tylko zla spinotronica w tle promieniowania elektromagnetycznego tej PLanety w tym caly czas promieniujacym Universum.. Z Nasz Swietej Pamieci Papiez wyzional dycha w nocy najscia NASILENIA promieniowaia GAMMA z wybuchu Super Nowej /sprawdzie sami) bo czul sie konstanmt i nawet roche lepiej do ostaniego wieczora i stan jego sie pogorszyl bardzo raptowmie.. Gamma niszczy cos takiego jak genuine biotronics.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? IP: *.bb.online.no 09.12.07, 21:29 www.iopan.gda.pl/~piskozub/Wyklad1.pdf historia wody i ciepla i wodoru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C11 ( z Enes ) Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? IP: *.rtk.net.pl 10.12.07, 17:56 petrucchio napisał: ... > nawet H- (który zdaje się odgrywa jakąś bardzo ważną rolę > w produkcji widzialnego światła słonecznego, ale szczegółów > nie znam)... Skąd wytrząsnąłeś "H-" ? Daj jakiś link :) Co by to było ? Proton z 2 elektronami ? Co prawda hipoteza elektropozytonu przewiduje taka egzotyczna strukturę, ale że cós takiego faktycznie istnieje to pierwsze czytam. Curva, gdzieś zgubiłem na tym forum tamta wypowiedź. Zaczynam się już gubić z tymi nickami :] Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 ??? 10.12.07, 18:55 Gość portalu: C11 ( z Enes ) napisał(a): > Skąd wytrząsnąłeś "H-" ? Daj jakiś link :) > Co by to było ? Proton z 2 elektronami ? Oczywista. Czyli jak gdyby jon wodorkowy w stanie wolnym. > Co prawda hipoteza elektropozytonu przewiduje taka egzotyczna > strukturę, ale że cós takiego faktycznie istnieje to pierwsze > czytam. No widzisz? A Bethe to przewidział prawie 80 lat temu. Poczytaj cokolwiek o fotosferze czy o atmosferach gwiazd; na pewno będą tam wzmianki o H-. To istotny składnik, bo straszny z niego pies na fotony. Trochę jest tutaj: en.wikipedia.org/wiki/Hydrogen_anion en.wikipedia.org/wiki/Sun#Photosphere Resztę sam sobie wyszperaj. > Curva, gdzieś zgubiłem na tym forum tamta wypowiedź. > Zaczynam się już gubić z tymi nickami :] Aha! Ja wiedziałem, że tak będzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ]an z Enes A na Słońcu występuje wodór H- : ) IP: *.rtk.net.pl 10.12.07, 20:04 petrucchio napisał: ... > No widzisz? A Bethe to przewidział prawie 80 lat temu... A jakie Bethe przewidywał spiny (tfu, kwantowo)i jak jest faktycznie: spin protonu = ? (u mnie może być:0) spiny elektronów = ? (moje mogą być +1/2, -1/2) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enesjanin Re: A na Słońcu występuje wodór H- : ) IP: *.rtk.net.pl 11.12.07, 21:34 Gość portalu: ]an z Enes napisał(a): > petrucchio napisał: > ... > > No widzisz? A Bethe to przewidział prawie 80 lat temu... > > A jakie Bethe przewidywał spiny > (tfu, kwantowo)i jak jest faktycznie: > > spin protonu = ? (u mnie może być:0) > spiny elektronów = ? (moje mogą być +1/2, -1/2) Pytanie otwarte: Jakie w końcu, do curvy mendy, są te spiny w H- ??? Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: A na Słońcu występuje wodór H- : ) 12.12.07, 00:12 Gość portalu: Enesjanin napisał(a): > Pytanie otwarte: > Jakie w końcu, do curvy mendy, są te spiny w H- ??? A o co ci właściwie chodzi? Spin protonu jest zawsze połówkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enesjanin Re: A na Słońcu występuje wodór H- : ) IP: *.rtk.net.pl 12.12.07, 22:01 petrucchio napisał: > Gość portalu: Enesjanin napisał(a): > > > Pytanie otwarte: > > Jakie w końcu, do curvy mendy, są te spiny w H- ??? > > A o co ci właściwie chodzi? Spin protonu jest zawsze połówkowy. > Staram sie dążyć do elegancji, stąd w moich modelach samodzielnych struktur np. atomów spiny składników maja sie zerować (z uwzglednieniem zwrotów-znaków). Dla np. wodoru, helu - również oficjalnie (mk) gra, dlaczego dla H- nie gra ? Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: A na Słońcu występuje wodór H- : ) 13.12.07, 02:59 Gość portalu: Enesjanin napisał(a): > Staram sie dążyć do elegancji, stąd w moich modelach samodzielnych > struktur np. atomów spiny składników maja sie zerować > (z uwzglednieniem zwrotów-znaków). A dlaczego? Zabronisz im mieć spin? Tak naprawdę większość spinów w atomie znosi się nawzajem, toteż spin całkowity jest niewielką liczbą całkowitą lub połówkową, a bywa i zerowy. Spin jądra zależy w gruncie rzeczy tylko od zewnętrznych nukleonów, a wkład elektronów Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Popraweczka 13.12.07, 03:02 petrucchio napisał: > Z kolei deuteron, czyli 2H 2H+ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enesjanin Spin He3 IP: *.rtk.net.pl 13.12.07, 18:59 petrucchio napisał: ... > Ale już 3He ma spin połówkowy (i jako jądro, i jako atom)... > Skąd ta wiedza ? Przy użyciu teoretycznych założeń, to zrozumiałe. Czy to jest jakoś potwierdzone doświadczalnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Spin He3 13.12.07, 19:38 Gość portalu: Enesjanin napisał(a): > Skąd ta wiedza ? > Przy użyciu teoretycznych założeń, to zrozumiałe. > Czy to jest jakoś potwierdzone doświadczalnie ? Choćby fakt, że hel-3, którego atomy są fermionami, nie przechodzi normalnie w fazę nadciekłą tak jak hel-4. Hel-3 można _zmusić_ do nadciekłości dopiero schładzając go do tak niskiej temperatury (poniżej 2,5 milikelwina), że atomy tworzą pary Coopera o łącznym spinie całkowitym, zachowujące się jak bozony. Poza tym (ale o tym już musiałby ci bliżej opowiedzieć pan Tomasz, bo to jego działka) hel-3, właśnie dlatego że ma spin, jest używany w analizie polaryzacji neutronów, bo jak go spolaryzować spinowo, to wybiórczo wychwytuje neutrony o danej składowej spinu: en.wikipedia.org/wiki/Helium-3#Neutron_Detection Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Spin He3 13.12.07, 20:44 petrucchio napisał: > Poza tym (ale o tym już musiałby ci bliżej opowiedzieć pan Tomasz, bo to jego > działka) hel-3, właśnie dlatego że ma spin, jest używany w analizie polaryzacji > neutronów, bo jak go spolaryzować spinowo, to wybiórczo wychwytuje neutrony o > danej składowej spinu: > > en.wikipedia.org/wiki/Helium-3#Neutron_Detection > Tak, nawet robilismy ostatniego września eksperyment na instrumencie wyposazonym w taki polaryzator/analizator. To spektrometr BT-7 w CNR NIST, mozna wejsc na ich strone, ncnr.nist.gov chyba, i poczytac więcej o nim. Bieda z reformatorami fizyki jest taka, że te osoby naogół maja niesłychanie ubogą wiedze dotyczącą FAKTÓW eksperymentalnych. Zabierają sie do budowania wielkich teorii na bazie szczątkowego zasobu wiedzy, który pisadają. Drapcza chmur, wiadomo, nie postawi się na działce o powierzchni pół ara. Gmach istniejącej teorii fizycznej został wybudowany w zmudnym procesie, który obejmował staranne przemyslenie olbrzymiej liczby faktów i wyników obserwacji. Profesor Gryziński, świeć Panie nad Jego duszą, stworzył model, który spisywał się lepiej od istniejacego modelu przy interpretowaniu jednej jedynaj klasy zjawisk - i to w bardzo wąskiej dzidzinie, co pozwala przypuścić, iż kiepskie rezultaty uzyskiwane na podstawie kwantowej teorii atomu były po prostu wynikiem nieumiejętnego uzycia tej teorii. Czesto sie zdarza, że rzemisłnik-partacz spieprzy robotę, choć w walizeczce, która przynióśł, miał komplet bardzo dobrej jakiosci narzedzi - po prostu nie umiał ich dobrze użyc. Więc temuż Gryzińskiemu, kiedy jego mopdel spisał sie trochę lepiej od modelu kwantowego przy interpretacji zderzeń między atomami (o to chyba chodziło), to zaraz wywnioskował, że obalił teorie kwantową. Do końca życia jednak do niego nie dotarło, że oprócz tego jednego jedynego zjawiska, jego model jest absolutnie do niczego nieprzydatny - natomiast teorri kwantowa jest używana do interpretacji ogromnej roznorodnosci zjawisk i w przytłaczającej wiekszości przypadków spisuje sie dobrze. Gryziński prawdopodobnie o tym mało wiedział. Miał studia inżynierskie i do fizyki był przyuczony. Jak czesto sie zdarza w takich przypadkach, o wielu dziedzinach fizyki mógł wiedzieć tyle, że znał je z nazwy. Dziedzina, która ja sie zajmuje, to jest fizyka ciała stałego (neutrony to tylko narzedzie badawcze, ale badane przy pomocy tego narzędzia zjawiska naleza absolutnie do dziedziny fizyki ciała stałego). Otóz, w fizyce ciała stalego teoria kwantowa odniosła olbrzymie sukcesy. Chocby cała teria pasmowa półprzewodników. Wiec patrząc z tej perspektywy, ja dosłownie osłupiałem, czytając buńczućzne stwierdzenia Nieboszczyka - skadinąd bardzo godnego szacunku - że obalił teorie kwantowa. Jego model nie tylko, ze spisywał sie źle w dziedzinie fizyki ciała stałego - on sie W OGÓLE nie spisywał, z tej prostej przyczyny, że absolutnie nie było wiadomo jak na gruncie tego modelu podejsc do jakiegokolwiek zjawiska w tej dziedzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enes ]an Re: Spin He3 IP: *.rtk.net.pl 13.12.07, 20:50 3 spin w neutronie He-3 jest jakoś szczególnie zorientowany wzgledem przeciwnych spinów protonów ? en.wikipedia.org/wiki/Helium-3#Neutron_Detection 3 wierzysz w to, że duże nasycenie Księżyca He-3 pochodzi z wiatru słonecznego (gł. promieniowania alfa)? Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Spin He3 14.12.07, 00:03 Gość portalu: Enes ]an napisał(a): > 3 spin w neutronie He-3 jest jakoś szczególnie zorientowany wzgledem > przeciwnych spinów protonów ? Wprost i przeciwnie. > 3 wierzysz w to, że duże nasycenie Księżyca He-3 pochodzi z wiatru > słonecznego (gł. promieniowania alfa)? Duże? Co najwyżej nie aż tak małe, jak na Ziemi. Wagowo jest go w regolicie ok. 1/100000000. Helu-4 jest kilkaset razy więcej. No, raczej pochodzi z wiatru słoneczego, bo niby skąd? ale dlaczego zaraz z cząsteczek alfa? Sam hel-3 jest składnikiem wiatru słonecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enes ]an Re: Spin He3 IP: *.rtk.net.pl 15.12.07, 13:24 petrucchio napisał: > Gość portalu: Enes ]an napisał(a): > > > 3 spin w neutronie He-3 jest jakoś szczególnie zorientowany > > wzgledem przeciwnych spinów protonów ? > > Wprost i przeciwnie. > > To znaczy jak konkretnie, mógłbyś jaśniej ? > > 3 wierzysz w to, że duże nasycenie Księżyca He-3 pochodzi z > > wiatru słonecznego (gł. promieniowania alfa)? > > Duże? Co najwyżej nie aż tak małe, jak na Ziemi. Wagowo jest go w > regolicie ok. 1/100000000. Helu-4 jest kilkaset razy więcej. > Biorąc pod uwagę śladowe ilości He-3 na Ziemi, to na Księzycu jest go duuużo więcej. > No, raczej pochodzi z wiatru słoneczego, bo niby skąd? ale > dlaczego zaraz z cząsteczek alfa? Sam hel-3 jest składnikiem > wiatru słonecznego. > > Gdzie wyczytałeś, że He-3 jest składnikiem wiatru słonecznego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman żelazo ma jeden wielki wspólny dymany spin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 20:56 który staje na widok magnesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: A na Słońcu występuje wodór H- : ) IP: *.bb.online.no 13.12.07, 04:07 nie gra bo jest "prosty jak drut" - jesli to ulatwia.. tu sa dwa eletrony w najmniejszym atomie.. spolaryzowane z calym krotkim ukladem...nadal tego samego jadra i to w najmniejszym atomie.. mysle ze to robi to "ogromne uproszzenie" tak mysle.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: A na Słońcu występuje wodór H- : ) IP: *.bb.online.no 13.12.07, 04:09 te spiny moge Ci pozmieniac to chyba wiesz.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enesjanin Zmiana spinów... IP: *.rtk.net.pl 13.12.07, 19:06 Gość portalu: Rafal Radecki napisał(a): > te spiny moge Ci pozmieniac to chyba wiesz.. > Owszem jest taka możliwość, ale potrzeba dodatkowej energii z zewnątrz, nieprawdaż ? Jak zmieniasz spiny, to jak następuje zmiana: skokowo, czy jakoś inaczej, jak ...? Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Zmiana spinów... 13.12.07, 23:00 Gość portalu: Enesjanin napisał(a): > Jak zmieniasz spiny, to jak następuje zmiana: skokowo, czy jakoś > inaczej, jak ...? W prawie każdym podręczniku mechaniki kwantowej mozna znaleźć rozdział czy podroździał zatytułowany "spin-spin exchange interaction". Radzę tam poszukać odpowiedzi na pytanie. Ja piszę teraz rozdział do ksiązki i terminu "spin-spin exchange interaction" używam w tekście co chwila. To jest w ogóle podstawa współczesnej teorii magnetyzmu, i nie tylko. Na przykład, pozwala to zrozumiec róznice pomiędzy stanem singletowym i tripletowym atomu helu (nie mylic z pszenicą diploidalna i triploidalną). Heiseberg to wydumał (Werner, zresztą). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman Twardowski długością fotonu się obraca, kolego Cerazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 02:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ]an z Enes Re: Zmiana spinów... IP: *.rtk.net.pl 15.12.07, 16:06 cs137 napisał: ... > > Ja piszę teraz rozdział do ksiązki i terminu "spin-spin exchange > interaction" używam w tekście co chwila. To jest w ogóle podstawa > współczesnej teorii magnetyzmu, i nie tylko. Na przykład, pozwala > to zrozumiec róznice pomiędzy stanem singletowym i tripletowym > atomu helu (nie mylic z pszenicą diploidalna i triploidalną). > Heiseberg to wydumał (Werner, zresztą). > Wobec tego mam prośbę, aby w tej książce skupić sie na faktach doświadczalnych, zaś teoretycznym interpretacjom odpuścić. Po prostu im mniej będzie teoretycznie zakręcone, tym mniej później trzeba będzie odkręcać. Ok. ? Ps... Ja pracuję teraz (dorywczo)nad: -hipotezą powstania US i Księżyca, -czarną dziurą Enesa-Perelmana, -uszczegółowieniem hipotezy elektropozytronu, która znakomicie tłumaczy anihilacyjny charakter promieniowania cyklo/synchrotronowego i innych..., -naprowadzeniem kogokolwiek do alternatywnej interpretacji promieniowania tła, -doraźnymi problemami, jak cós wqu.. mnie... ]an z Enes z szacunkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re: Kindersztuba nabyta na folwarzcznym gumnie? IP: 204.13.9.* 15.12.07, 19:26 Gość portalu: ]an z Enes napisał(a): > > Wobec tego mam prośbę, aby w tej książce skupić sie na faktach > doświadczalnych, zaś teoretycznym interpretacjom odpuścić. > It's none of your businesses, Sir. Skoro z domu Pan nie wyniosl tej wiedzy, prosze poczytac w Wikipedii lub jakims Janie Kamyczku co to takiego jest "poczucie taktu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ]an z Enes Ahoy ! IP: *.rtk.net.pl 15.12.07, 20:35 A Hooy tam z kindersztubą. Panie Tomaszu :) "Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman Wielki Re: Zmiana spinów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 23:48 > -uszczegółowieniem hipotezy elektropozytronu, która znakomicie > tłumaczy anihilacyjny charakter promieniowania > cyklo/synchrotronowego i innych..., Oddziaływanie z resztką niewyssanych atomów, jonów z komory. > -naprowadzeniem kogokolwiek do alternatywnej interpretacji > promieniowania tła, Zimny H2 międzygwiezdny itp. Miliardy lat gwiazdy promieniują i nagrzało się to pewnie do 3K, przecie to jasne jak siekiera, bo gdzie ma się gubić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ]an z Enes Zmiana tematów... IP: *.rtk.net.pl 16.12.07, 00:23 Gość portalu: Hetman Wielki napisał(a): ... > > -uszczegółowieniem hipotezy elektropozytronu, która znakomicie > > tłumaczy anihilacyjny charakter promieniowania > > cyklo/synchrotronowego i innych..., > > Oddziaływanie z resztką niewyssanych atomów, jonów z komory. > Wobec tego z czego powstaje promieniowanie ? > > -naprowadzeniem kogokolwiek do alternatywnej interpretacji > > promieniowania tła, > > Zimny H2 międzygwiezdny itp. > Miliardy lat gwiazdy promieniują i nagrzało się to pewnie do 3K, > przecie to jasne jak siekiera, bo gdzie ma się gubić... > > Wobec tego dlaczego najmocniej i prawie równomiernie świeci przy płaszczyźnie równika Galaktycznego ? Zapraszam do interpretacji w watku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=70845459&a=70849392 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman Re: Zmiana tematów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 03:37 > Wobec tego z czego powstaje promieniowanie ? Drgania powstają zwykle z innych drgań. Najpierw trzeba wyczaić czym samo promieniowanie jest, a tu od razu wyjdzie czym jest materia, ładunki itd. Dość ostro zasrana sprawa. > Wobec tego dlaczego najmocniej i prawie równomiernie świeci przy > płaszczyźnie równika Galaktycznego ? Tzw. grawitacja i promieniowanie galaktyki. Pewnie tzw. światło zakrzywia się do płaszczyzny galaktyki, a światło biega drogą minimum, i wytycza przy okazji drogę powrotną - akacja-reakcja itp. banały... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raal Radecki Re: Zmiana spinów... IP: *.bb.online.no 17.01.08, 08:25 Inaczej bo sa rozne wartosci POMIERZONE tych zmian..to jest w koncu kooeherencja z kosmosem. Pisze jak czlowiek ze cala grawitacja jest uwieziona w tej funcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki-Esjn Re: Zmiana spinów... IP: *.bb.online.no 17.01.08, 08:27 Gość portalu: Raal Radecki napisał(a): > Inaczej bo sa rozne wartosci POMIERZONE tych zmian..to jest w koncu > kooeherencja z kosmosem. > > Pisze jak czlowiek ze cala grawitacja jest uwieziona w tej funkcji Zassanie tej informacji prowadzi do antygrawitacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: Zmiana spinów... IP: *.bb.online.no 17.01.08, 08:33 Autor: cs137 13.12.07, 23:00 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz Gość portalu: Enesjanin napisał(a): > Jak zmieniasz spiny, to jak następuje zmiana: skokowo, czy jakoś > inaczej, jak ...? W prawie każdym podręczniku mechaniki kwantowej mozna znaleźć rozdział czy pod-roździał zatytułowany "spin-spin exchange interaction". Radzę tam poszukać odpowiedzi na pytanie. JKA SIE NIE MA TEGO TAK JAK JA NA STOLE DOSWIADCZALNYM TO NA CODZIN W REKU_ TO NIE MA CO MATYKOWAC BO JK BY BYLO TO W KSIAZKACH PRAWIDLOWO CALA EKOLOGIA BYLABY ZMIENIONA I SPALIN I WODU JEZIOR I BALTYK BY INACZEJ WYGLADALI PODOBNIE ZE ZDOWIEM SPOLECZENSTW W EU USA JAPS: I W AFRYE..PANDORA BOX:: bym zaznaczyl..gdyby nie fakt ze zywnosci bedzie znacznie wiecej i zdrowszej.. Ja piszę teraz rozdział do ksiązki i terminu "spin-spin exchange interaction" używam w tekście co chwila. To jest w ogóle podstawa współczesnej teorii magnetyzmu, i nie tylko. Na przykład, pozwala to zrozumiec róznice pomiędzy stanem singletowym i tripletowym atomu helu (nie mylic z pszenicą diploidalna i triploidalną). Heiseberg to wydumał (Werner, zresztą). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: Zmiana spinów...podchwytliwie!! IP: *.bb.online.no 17.01.08, 09:11 Gość portalu: Rafal Radecki napisał(a): > Autor: cs137 13.12.07, 23:00 Dodaj do ulubionych Skasujcie > Odpowiedz > > Gość portalu: Enesjanin napisał(a): > > > Jak zmieniasz spiny, to jak następuje zmiana: skokowo, czy jakoś > > inaczej, jak ...? > W prawie każdym podręczniku mechaniki kwantowej mozna znaleźć > rozdział czy pod-roździał zatytułowany "spin-spin exchange interaction". > Radzę tam poszukać odpowiedzi na pytanie. > > JAK SIE NIE MA TEGO ZJAWISKA TAK JAK JA..DOSLOWNIE NA STOLE DOSWIADCZALNYM I TO NA CODZIEN >(ZE STOPRERM W REKU..TAK TO JEST NA TYM POZIOMIE KOLWEGO-PODOBNIE JEST TO NA POZIOMIE LODU..!!) TO TU NIE MA CO MATYKOWAC BO JAKBY TO BYLO W NASZYCH KSIAZKACH PRAWIDLOWO...TO CALA EKOLOGIA-MEDYCYNA BYLABY ZMIENIONA.. I SPALIN PLUS CO2 DYSKUSJI TEZ BY NIE BYLO W TYM KIERUNKU LUDZIE ZJELI BY SIE TYLKO SZYBKIM WDRAZANIEM ZMIAN MENTALNYCH I PRAKTYCZNYCH :: I WODY JEZIOR I np. NASZ BALTYK - WSZYSTKIE MORZA BY INACZEJ > WYGLADALY PODOBNIE BYLOBY ZE ZDROWIEM wDOMU i CALYCH SPOLECZENSTW W EU USA AZJI/JAPS: ...I W AFRYCE.CHONACH BYLAY DOSLOWNIE".PANDORA BOX ": tu z tym bym zaznaczyl..fakt ze zywnosci bedzie znacznie wiecej i zdrowszej.. i glod tez mozna uspakajac tym zjawiskiem..do tego umysly sa bardzo tworcze i analityczne./RR) ............................................................ > Ja piszę teraz rozdział do ksiązki i terminu "spin-spin exchange > interaction" > używam w tekście co chwila. To jest w ogóle podstawa współczesnej > teorii > magnetyzmu, i nie tylko. Na przykład, pozwala to zrozumiec róznice > pomiędzy > stanem singletowym i tripletowym atomu helu (nie mylic z pszenicą > diploidalna i > triploidalną). Heiseberg to wydumał (Werner, zresztą). Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Petrucchio, podziwiam Twoją anielską cierpliwość. 10.12.07, 21:39 Ja mam dosyć. Uciekam. Tobie też radze. Niech siem jus onanizujom same w swojem kułecku. Mnie przyszła do głowy genialna idea, która nazwę roboczo "hipotezą kałowomoczową". Na pewno przyćmi sławą inne znane hipotezy, takie jak świrowoporąbankowa, kukunamuniowa, czy fiuowobździuowa. Winc lecem tera oddac siem intenzywnej pracy nad tom hipotezom! Z Tobą, drogi Petrucchio, będę sie komunikował e-mailem, jak tylko się uwinę z tą pożal-się-Boze sesją (nasz uniwerek pracuje systemem trymestralnym, pies to trącał!)> Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Petrucchio, podziwiam Twoją anielską cierpliw 10.12.07, 21:57 cs137 napisał: > Ja mam dosyć. Uciekam. Tobie też radze. Niech siem jus onanizujom same w > swojem kułecku. > > Mnie przyszła do głowy genialna idea, która nazwę roboczo "hipotezą > kałowomoczową". Na pewno przyćmi sławą inne znane hipotezy, takie jak > świrowoporąbankowa, kukunamuniowa, czy fiuowobździuowa. > Winc lecem tera oddac siem intenzywnej pracy nad tom hipotezom! > > Z Tobą, drogi Petrucchio, będę sie komunikował e-mailem, jak tylko się uwinę z > tą pożal-się-Boze sesją (nasz uniwerek pracuje systemem trymestralnym, pies to > trącał!)> E, można to wytrzymać. Zobacz, ile Leonard3 się nauczył. Już nie myli horyzontu zdarzeń z osobliwością, przyznaje, że czarna dziura ma moment pędu... jeszcze będą z niego ludzie. A i nasz Jan z Enes wielu imion, jak sobie to i owo doczyta, przemyśli, to może i bez specjalistycznej opieki wyleczy się z torofilii, bo to w gruncie rzeczy łebski gość. [Janie, mówię to szczerze, choć z przymrużeniem oka, jeśli chodzi o tę torofilię.] Trzeba lubić ludzi. Dobrze wiesz, że w fizyce jestem kompletnym laikiem, co nie znaczy, że przy odrobinie wysiłku nie mogę zrozumieć tego czy owego w jakimś tam zarysie. Dlatego jeśli ja jestem coś w stanie zrozumieć, to nie powinno to być ponad siły innego laika, a czasem laikowi łatwiej się dogadać z drugim laikiem, niż z fachowcem. W każdym razie pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia na innym kanale (o ile naprawdę stąd znikasz, w co nie do końca wierzę:)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman Twardy masz zwidy - ten moment wydylatował się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 23:06 izotop Cezary za słabo sensownie zagadnął, a po tym występie tu wyżej, to i tak byłoby anulowane, więc walę nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ]an z Enes A leż Panie Tomaszu !?!?! IP: *.rtk.net.pl 10.12.07, 22:20 ]an w Enes ze zdumieniem przeciera oczęta i czyta: cs137 napisał: > Ja mam dosyć. Uciekam. Tobie też radze. Niech siem jus onanizujom > same w swojem kułecku. > > Mnie przyszła do głowy genialna idea, która nazwę roboczo "hipotezą > kałowomoczową". Na pewno przyćmi sławą inne znane hipotezy, takie > jak świrowoporąbankowa, kukunamuniowa, czy fiuowobździuowa. > Winc lecem tera oddac siem intenzywnej pracy nad tom hipotezom! > > Z Tobą, drogi Petrucchio, będę sie komunikował e-mailem, jak tylko > się uwinę z tą pożal-się-Boze sesją (nasz uniwerek pracuje > systemem trymestralnym, pies to trącał!)> > Paaanie Tooomaszu... Przy zupełnie niewinnej wymianie poglądów taaaaka reakcja ??? O co chodzi ? Drink był za słaby...czy cós innego ? Polać...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: Petrucchio, podziwiam Twoją anielską cierpliw IP: *.bb.online.no 12.12.07, 04:45 Prosze uprzejmie Cs i gratuluje stanowiska! Czy istnieje mozliwosc aby sie Wacpan /Zdolny) zabral z jakims zaufanym kolega hydrobiologiem od poczatku za nowe New Science studia: odnosnie swiatla i wody oraz genzy zycia...nie chodzi o swiatlo widoczne a jego fale Al Gore ONZ tu w Oslo ..i cala ziemska ludzkosc i ja prosimy; zrobcie cos dla ludzkosci w tych Universytetach - postawcie jakas wielofakultetowa grupe naukowcow onosnie zrozumienia roli tzw wody treastial water czyli archaicznej wody wody z energia kosmiczna... Tajemnica lezy w zmianie spinu w atomie wodoru za pomoca rezonasu elektromagnetycznego...z zewnatrz. Instaluje sie szesci podstawowych spektrum tego drgania- Bo po to Wacpan studiowales dla Univerku i dla mozliwosci popruszenie studentow aby cos dla nas wskrzesic. Prosze rozgrysc spinotronike genesis zycia w wodzie oraz "konserwacje fal" wody w wodzie ¨ wody w powietzu wody w jedostkach zywych analogicznie fale fotonu.. od strony metabolizmu - to tez reakcja atomowo-jadrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki/cs13 Re: Petrucchio, podziwiam Twoją anielską cierpliw IP: *.bb.online.no 12.12.07, 04:54 Korekta: Terestial water ..primordial water.. spojrzcie na "Spring Water Supreme" Kazda z tych wod "ma swiatlo" z Big Bang Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Z Oslo piszesz?! 12.12.07, 08:22 Ja, vi elsker dette landet, som det stiger frem furet, værbitt over vannet, med de tusen hjem!!! Znasz muzeum Munka w Oslo? Moja kuzynka jest tam kustoszem, reperuje teraz odzyskany "Krzyk". Magda ma na imie. Moze znasz? Skocznie na Holmenkollen projektowal Frude (Rinnan mial na nazwisko czy jakoś podobnie). Moi Rodzice sie z nim przyjaznili. A ja ogladalem konkurs skokow olimpijskich w 1952 roku. Bylem jeszcze gowniarz, ale pamietam. Bardziej niz skoki pamietam Króla Haakona VII-go, ktory przeszedł calkiem blisko mnie. Skakal wtedy jeszcze Stanislaw Marusarz, ale nie zajal na tej olimpiadzie dobrego miejsca. Moze zaczniemy tu pisac posty po norwesku, to sie te rozne menele od nas poodczepiają. Ja juz miales silne postanowienie nie pisać tu wiecej, ale wreszcie sie zoreintowalem, ze piszesz z Norwegii!!! Szmat mojego zycia był zwiazany z tym wspaniałym krajem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: Z Oslo,,, kawa i cisatko?! IP: *.bb.online.no 12.12.07, 12:24 Masz Ci to siem napocil aby wytrzsnac fajnego ziomka...w Oslo prosze oto mail hydroacc@online.no ale fajnie brzmisz ja spotkalem te wielka Noreszke od FISA tez bylem maly i mialem TV ORION..1956. Ona wlsnie odeszla i stanalem na jej grobie z Paparazzim jej wielkim wielbicielem. Spotakajmy sie dzis. magdy nie znam ale napewno sie nadzialem bo chodze w tych kregach. Znam jej przyjacilke bo taki sam kosior z restauracji Paula. Ojciec wybitny fizyk z Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki/cs13 Re: Z Oslo,,, kawa i cisatko?! IP: *.bb.online.no 12.12.07, 12:31 tel 986 738 00 kawa..? National teater lub Frogner Brenneriet vid APOTEKET ikke vid Maktabi dzis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Rad/cs 137 Re: Z Oslo,,, kawa i cisatko?! IP: *.bb.online.no 12.12.07, 12:33 Nasjonalteater !1of course låter bedre? sorry ale jestem po Szwecji 25 lat i na wylocie 4 mi do busu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re: Z Oslo,,, kawa i cisatko?! chętnie, tylko... IP: 204.13.9.* 12.12.07, 18:37 Widzisz, Ty jesteś 59 55 N, 10 45 E, a ja jestem teraz 44 34 N i 123 20 W Tak wiec dzieli nas ponad 10 000 km i to przez Atlantyk. Ja ostatni raz w Oslo byłem w roku 1977 - Boże, to już ponad 30 lat!!! Frude, ten architekt, który zaprojektował skocznię w Holmenkollen, a później "Universitet i Oslo", miał wtedy 70 lat. Ja wtedy zatrzymałem sie u niego w domu... Dzis chyba on już nie żyje.... Żeby było jasne: Jeg snakker ikke Norsk. Kiedys byłem "fluent Norwegian speaker" i MYŚLAŁEM po norwesku. Ale dzieci szybko "przeskakuja" z języka na jezyk. Potrafia nauczyć sie nowego języka w kilka tygodni, ale też potrafia ZAPOMNIEĆ język, w którym mówiły uprzednio, w ciagu misięcy... Tak to ze mną było. "Ja, vi elsker..." mi troche zostało, bo codziennie rano spiewalismy to w szkole. No, ale skoro tak dawno juz nie byłem w Oslo, to trzeba pilnie pomyśleć o naprawieniu tego błędu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki/cs13 Re: Z Oslo,,, kawa i cisatko?! chętnie, tylko... IP: *.bb.online.no 13.12.07, 02:24 Dzieki za dobre checi... szkoda bo sie rozgrzalem do pewnego naukowego zrywu, Choc odleglosc nie gra roli bo mam sporo tajemnic, ktorych "bez etatu i tak nie moge wyjawiec" a chce nadal miec ciekawa firme oraz bardzo ciekawa stretgie marketingowa Widzisz ze tzw RYNEK ma Pisz na E-mail bizwater@hotmail.com Nie pisze po norwesku "bom Szwed".. Jesli Magda ma 40 lat i jest b-mila b.kulturalna, az nobliwa styku to te Magde znam osobiscie( ma male zdrowe dziecko..Wielki wyczyn!) Spotkalem ja na Frogner. /to ma dzielnica zycia. a mieszkam na Vestra Holmenkollen ovanpå Bogstadvann tzn. moje tangenty sa w norweskim a ja mysle po szwedzku i w mlodziezowym polskim. Wiesz przeciez, ze galopujaca atomistyka i nowoczesna medycyna odmladza,+ popijam ionized water od 2001. (SWS-29 doll 0.5 litra) zartuje -bp robie ja samemu..! samodysocjujaca wode organizuje osobiscie./nie zajmuje sie handlem a nauka.. Zreszta jak dzwonie do Polski/mam dwie trzy osoby do spraw mej wiedzy../ ale normalnie nieznajomi rodacy czasem uwazaja, ze lgam gdy dzwonie do Polski.Mowia .ze nigdy wyjechalem..bo nie doznaja nekania jezyka polskiego. Z pisaniem jest gorzej bo pisze 6 lat bez polskij czcionki i to sa glownie ostre nadal mocno kojarzace zdania odn nowych mysli...w paru jezykach. To komplikuje styl. Widac, ze sie spotkac mozemy ale to zalezy od rewelacji w firmie,bo doznalem ciosu z bokowca. Jak ty w Stanach.. to sobe zdajesz sprawe z niektorych ciekawszych odpowiedzi bo masz odpowiedzialnosc za to co czynisz. jak by znal wiekszosc mych tekstow to widac ostra "krytyke westernu" ja posiadam rozwiaznia a sobie ironizuje i podskauje bo Norwegia mi nie sluzy a umaza!! Pracowalem nad wspanialym projektem 6 lat i jest moj i w kieszeni- aplied ecology epartment in Sacramento is not my personally dream...but ours! the hazzarous behaving concernig our lifes is solved by me! Yes I do critics and ironi on all human resources tap and we do strugle conc. all /sorry ..maybe good education and titles are but isn not enough to solve "the eco-probems of yesterday" / common incompetance in on all levels concerning soc.health huge ecological system controlls.. .we are "not in touch with the issues" anymore.. To znaczy , ze nie moge byc sam..czy z toba..i sobie figlowac z atomistyke teoryzowac gdy ja posiadam rozwiazanie na wszelkie zaklay wod w Stanach. Poniewaz robile wiedze i marketing tej wiedzy i rozwiazan..to wiem ze jestm sam z tym rozwiazaniem. tak ,z e RAZEM my ludzie..razem mozemy zmienic...nature do poziomu kreacji w samej naturze. Gratuleje znajomosci jezykow a przede wszystkiem j.polskiego. Ja tez sie swietnie wyslawiam a, ze pisze slabiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radec(tz)ki Cs137 Re: Z Oslo,,, kawa i cisatko?! chętnie, tylko... IP: *.bb.online.no 13.12.07, 03:51 Jesli Magda ma 40 lat i jest b-mila b.kulturalna, az nobliwa styku to te Magde znam osobiscie( ma male zdrowe dziecko..Wielki wyczyn!) Spotkalem ja na Frogner. /to ma dzielnica zycia...Tu robile me cwiczenia" a mieszkam na Vestra Holmenkollen ovanpå Bogstadvann -pol wysoko lezy snieg...w Oslo nie. tzn. moje tangenty sa w norweskim a ja mysle po szwedzku i w mlodziezowym polskim. Zreszta jak dzwonie do Polski/mam dwie trzy osoby do spraw mej wiedzy..w kraju/ dwie w Upsala jedna we Wloszech i jedna swietna Polke w Austrii. Normalnie nieznajomi rodacy czasem uwazaja, ze lgam gdy dzwonie do Polski.Mowia, ze nigdy wyjechalem.. poniewaz nie doznaja nekania jezyka polskiego. Z pisaniem jest gorzej bo pisze rzadko i od 6 lat bez polskiEj czcionki i to w gruncie za intensywnie bo sa glownie ostre i nadal mocno na naukowo nowojezyczne i nowo-kojarzace zdania odn mych nowych mysli...w paru jezykach. To komplikuje styl.Tragedia bo nawet nie porawiam..jak lece dalej dal siebie i tylko paru kolgow. Gratuluje znajomosci jezykow a przede wszystkiem j.polskiego.zadziwiajace. Szkoda ze mieszakch tak daleko(tearz ide do atlasu..Salem.. Piekna okolica i jak pamietam ogrone sekwoje. Tam jest przeciez swietny universytet. Szkoda zes tam "dzis"zalazl...bo sie rozgrzalem do pewnego naukowego zrywu i byloby to "na miejscu" aby naraz-bez wstydu! zdjac nam pare naukowych trofei i zrobic to z kims bardzo odpowiednim bo z konkretna wiedza na issues. (moje zjawisko new science i me sprawdzone juz cwiczenia a twa wiedza i pragmatyka-Marzenie...) Ta odleglosc nie powinna normalnie w nowocczesnym swiecie,,grac roli ale tu faktem jest Fenomena Fizyki - nie pojeta zaprzepaszczona domena i antyku i pelan uproszczen atk wysmienita na bolaczki naszej przyrody i "geografii" czy demogarafi. Nie wiem jak dlugo moge byc na FORUM bo chociac majac wprawe w mizganie sie z Professoura.. Mamy nadal sporo osobistych tajemnic, i ja mam prywatna firme /pelna zdrady/ co zanmierzam wykonczyc konkiem..) Efekty 6 lat sa nadal nie pojetym fenomenem dla wybitnych dwoch professorow ale to "zaskoczenie jest nawet strategia." .nie tylko taktyka..aby posiasc Rynek. Z uczelnia jest inaczej im gwaltowniej tym bardziej skapi.. Pomiary i zjawiska fizyczne , ktorych "bez etatu i tak nie moge wyjawiec" albo ida w big business i daja strach niedouczonym.. albo to pozniej moge moge dac gratis na uczelnie ..w co nie wierze do ostatka..z wyjatkim tego , ze swiat bez mej energii i retoryki tego nie uchwyci swiat mial na to sporoczasu i nie skapowal..Natomiast mlodziez bardzo lubi mnie sluchac i nika..i sa swietne pytania!! Nie mamy czasu w firmie na edukamenty(...dla konkurencji ) a.. pragnalbym to dac ludzkosci w odp miejscu i czasie/tak ogolnie rozterka szczegolnie po tym balecie z Al Gore w moim Oslo. Interesy to forma bogacenia takze innych a tak ..ogolnie nie chce tego robic national..i rozwiajc to wszystko za darmo.. zrozumiane ! To byl spory wysilek abu w dojrzalym wieku sie reedukowac.. Chcac Nadal miec ciekawa firme oraz ciekawych wspolpracownikow...musze nadal uwazac jak wyslawiam Know How. To jest tez bardzo dramatyczna sytuacja i pewne taktyki i stretgie marketingowe sa jak najbardziej wskazane aby nie pojsc z torbami- Widzisz ze tzw RYNEK nie spi a ja mam garsci schablon pussel.. /wiem bo mam 2 lata univ,.tzw NY-markeingu i przeszlosc w mediach i Reklamie...pelno dronych sukcesow. Pisz na E-mail.. bizwater@hotmail.com bo tu sa me historyczne maile.. Wiesz przeciez, ze galopujaca atomistyka i nowoczesna medycyna odmladza,+ popijam ionized water od 2001. Ten co napisal ksiazke i manus do filmu K-Pax z Kevin Casy trafil mnie w 10-tke. Np uwielbiam pieski swiat.tak jak on to doznal. tez popijal te wode..! Film jest fantastic.. tu zaznaczam , ze te wode dzis robie ja samemu..Absolutnie nie handluje na tym poziomie. Cudowna ta woda-inspirujaca! Electron submersion+samodysocjujaca w mini jonach-wode te organizuje osobiscie. /nie zajmuje sie handlem a nauka..i hydrobiologia Jezior Rzek i Morz (pisze z szcunkiem--przez duze litery) Widac, ze sie spotkac mozemy ale to zalezy od rewelacji w firmie, bo doznalem "ciosu z bokowca." Jak ty w Stanach.. to sobe zdajesz sprawe z niektorych ciekawszych odpowiedzi bo masz odpowiedzialnosc za to co czynisz. jak bys znal wiekszosc mych tekstow to widac ostra "krytyke westernu" . Ja posiadam rozwiaznia , ktorych Swiat nie posiada 7rozwiazania na wszelkie problemy ze rozwiazanie ktroych bedzie wiele nagrod i Nobli (TU NIE PRZESADZAM a a odwrotnie!! /tlumacze juz Norwegom i Szwedom jak dzieciom..) Ja sobie ironizuje i podskauje bo Norwegia mi nie sluzy a umaza!! Zreszta ludziom sie nic niechce i dmuchaj doslownie we wszystko co ma zryw..tego USA nie ribilo USA pracowalo i pracwalo..Pytanie jak jest dzis? I`m Improved!! Pracowalem nad wspanialym projektem poprzez cale 6 lat i to jest wylacznie moj i w kieszeni..jestem przebojem w -aplied ecology department Chcialbym pokazac im w Sacramento That is not only my personally dream...but ours! Conclusion: The hazzarous concerns/Ltd. behaving (it is not their foult) concernig our lifes is solved by me! all can be done on the level of Collage!! Yes I do critics and I do ironi on that all human resources tap and we do not need to strugle conc. all ecology OK /sorry ..maybe conc not so much good education but RIGHT DIVISONS and PhD titles ..inriktining !! We are good on top levels but it isn`t enough To solve "the running eco-probems "f yesterday" we all are not enough.. We witness and must acknowlge the common incompetance level concerning soc.health huge ecological system controlls..muncipal output climat change and H-C combustions chambers. We are "not in touch with the issues" anymore.. To znaczy , ze nie moge byc sam..czy z Toba..i sobie figlowac z atomistyke teoryzowac gdy ja posiadam rozwiazanie na wszelkie zakaly wod w Stanach. Poniewaz robilem wiedze i marketing tej wiedzy!! jednoczesnie i posiadam kupe rozwiazan..np dla calych Chin!! To wiem ze jestm sam z tym typem wnioskow i calym tzw Kluczowym Rozwiazaniem...on Global Issues. Tak tak ,z e RAZEM.. my ludzie..razem mozemy cos zmienic...np.nature do poziomu kreacji w samej naturze. tzw.auto-nutrion Ja tez sie swietnie wyslawiam a, ze pisze slabiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RR44 - Cs137 Re: Z Oslo,,, kawa i cisatko?! chętnie, tylko... IP: *.bb.online.no 13.12.07, 08:12 Pozdrawim szybko bo chyba wylecimy z FORUM hydroacc@online.no - moj z new science folks bizwater@hotmail.com -moj z listami 5 lat i wlasnie ten dolny ...jest lepszy aby sie poznac. jestem na wsi do 20.00 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 21:36 Tam może być nawet siekana cielęcina, z cebulką. Rekombinacja w atmosferze o temperaturze od tysięcy K, aż do kilku milionów w koronie rozszarpie kompletnie wszelkie informacje. Dlatego możecie snuć te swoje bajki o gwiezdnych piecach jądrowych, i planetach z supernowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ]an z Enes Re: A 3 na Słońcu występuje wodór H2 IP: *.rtk.net.pl 10.12.07, 00:03 Hetman, wydaje mi się, że chyba popadasz w zupełne skrajności ze swoim sarkastycznym sceptycyzmem, z którym nawet ja nie mogę konkurować. Co jak co, ale teoretyczna ewolucja gwiazd i np. powstanie US z części po wybuchu supernowej - wyjątkowo spójnie pasują do rzeczywistości, nieprawdaż ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman mechanizmu grawitacji nie znasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 17:25 a) mechanizmu grawitacji nie znasz b) reakcje jądrowe nie zostały zbadane (wystarczy wspomnieć o nieustannych próbach z zimną fuzją) c) protony - co o tym wiadomo: jak powstają itd. e) próżnia jest, czy nie jest pusta f) kto kręci gwiazdami i galaktykami (dlaczego słońce kręci się znacznie wolniej niż średnia prędkość gwiazd) Teraz oblicz sobie z tych niewiadomych supernową (np. tę z Kraba). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ]an z Enes Re: mechanizmu grawitacji nie znasz IP: *.rtk.net.pl 10.12.07, 18:10 Hetmanie, a-f: się kombinuje, się wie, chociaż bardzo powierzchownie. grawitacja i elektromagnetyzm daje sie w szczególnym przypadku sprowadzić (jakby zunifikować)do płaskiego twierdzenia Pitagorasa. Dobre i to, w końcu od czegoś trzeba zacząć, nieprawdaż ? Największym problemem są bałaganiarskie układy jednostek i pomieszanie pojęć. Zdaje się, że czarne dziury nowej generacji są nagminnie mylone z Supernowymi (a zwłaszcza ich pozostałościami). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman Re: mechanizmu grawitacji nie znasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 18:58 Kombinuje się w ramach czego, tz. jakie są ogólne podstawowe założenia? > grawitacja i elektromagnetyzm daje sie w szczególnym przypadku > sprowadzić (jakby zunifikować)do płaskiego twierdzenia Pitagorasa. Dość wątpliwe - przelicz kilogram na metry. Ile waży słońce, tz. ile tam jest protonów i neutronów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ]an z Enes Re: mechanizmu grawitacji nie znasz IP: *.rtk.net.pl 10.12.07, 23:29 Gość portalu: Hetman napisał(a): > Kombinuje się w ramach czego, tz. jakie są ogólne podstawowe > założenia? > Kombinuje się w ramach założeń do teorii wszechświata (wszystkiego!). Ogólne podstawowe założenia są: 1) Istnieje Przestrzeń Fizyczna... 2) Istnieja deformacje PF... 3) Istnieja relacje (zależności: prawa, zasady...) między deformacjami w PF > > grawitacja i elektromagnetyzm daje sie w szczególnym przypadku > > sprowadzić (jakby zunifikować)do płaskiego twierdzenia > > Pitagorasa. > > Dość wątpliwe - przelicz kilogram na metry. > Tradycyjny układ jednostek to pomieszanie z poplątaniem pojęć i wielkości, czego konsekwencxja sa stałe fizyczne mianowane. Zatem nie masie co przejmować kilogramami... O ułomności układu tradycyjnego swiadczy mniej ułomny -naturalny układ jednostek (którym podobno posługują się tez kosmici!) > Ile waży słońce, tz. ile tam jest protonów i neutronów? > Tak, to jest dobry kierunek rozumowania, relacje mają zarówno ilościowy jak i jakościowy charakter. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hetman Re: mechanizmu grawitacji nie znasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 21:36 > 1) Istnieje Przestrzeń Fizyczna... > 2) Istnieja deformacje PF... > 3) Istnieja relacje (zależności: prawa, zasady...) między > deformacjami w PF Przestrzeń fizyczna = materialna, tak jak ten zakamuflowany eter Einsteina w OTW? Co to jest PF. > O ułomności układu tradycyjnego swiadczy mniej ułomny -naturalny > układ jednostek (którym podobno posługują się tez kosmici!) No, w elektromagnetyzmie jest pełno dziwolągów, ale teorie matematyczne są niezależne od sys. jednostek. Energia ruchu - kinetyczna jest źle zdefiniowana: E = 0.5mv^2, i teraz takie coś zależy od układu, a paliwo, które jest źródłem energii, nie podlega raczej wzmocnieniu z prędkością. Były pewne problemy w historii i coś pokręcono. Najpierw używano tylko mv^2, wydedukowano błędnie, że pęd nie jest zachowany. Mierzono wgniecenia zrzucanych ciężarków i wyszło coś zależne od v^2, ale to bzdura jest. Energia to ruch materii, a nie kwadrat ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enes ]an Re: mechanizmu grawitacji nie znasz IP: *.rtk.net.pl 11.12.07, 22:48 Gość portalu: Hetman napisał(a): ... > Przestrzeń fizyczna = materialna, tak jak ten > zakamuflowany eter Einsteina w OTW? > W zasadzie nie ma innego wyboru, skoro są mierzalne tzw. przenikalności próżni, różne od zera i nieskończoności, w dodatku zwiazane prędkością światła. Przez to tzw. próżnia (PF)staje się porównywalna z innymi ośrokami materialnymi (o innych przenikalnosciach). > Co to jest PF. > PF = Przestrzeń Fizyczna. > > O ułomności układu tradycyjnego swiadczy mniej ułomny -naturalny > > układ jednostek (którym podobno posługują się tez kosmici!) > No, w elektromagnetyzmie jest pełno dziwolągów, ale teorie > matematyczne są niezależne od sys. jednostek. > Tyle, że matematyka to abstrakcja i ten sam obszar rzeczywistości można opisywać przy użyciu różnych modeli matematycznych, w dodatku uzyskując eksperymentalne (obserwacyjne) potwierdzenia. > Energia ruchu.... > Tak, tak - pomieszanie z poplataniem (zasadniczo), możliwe że tam gdzie podejrzewasz. Jak, do curwy mendy, np. mozna energie ruchu masy mierzyć w tych samych jednostkach co energię promieniowania ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: Uważaj, bo Cie ... IP: *.bb.online.no 09.12.07, 06:25 Swiatlo widziaklne powstaje wskutek atomowego rezonansu atomow w przestrzeni i emitowane jest w rezultacie zmiany spinu i scaterings of electrons -emisja fal elektromagnetycznych! Czarne dziury w brew teori o ciemnosci wlasnie swieca poprzez emisje z zamiany -e na e+ H+ na -H w masach czarnej materiii w calej przestrzenii miedzyplanetarnej naraz..rozne fale rozne widma pelna NIEZALEZNA transmisja jak w selenoidzie,,, Dlatego odczytujemy i okiem i inframetrami Rafal Radecki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: Uważaj, bo Cie narzeczona porzuci! IP: *.bb.online.no 07.12.07, 23:11 Z moimi opowiescmi o jadrach atomow bylo odwrotnie.. Fizyka jadrowa bardzo ciekawila dwudziestolatki po matematyce i sa wyrachowane w koju podobnie jak u Fraymana.. Nowoczesnosc reakcji atomowych w dziszejszej retoryce jest fantastycznym elementem mlodosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re: Przeczytałem jeszcze raz pytanie IP: 204.13.9.* 07.12.07, 00:35 Słonce swieci tak, a nie inaczej, bo jest ciałem doskonale czarnym. Jak to sprawdzic? No, ciało doskonale czarne to takie, które absorbuja 100% padającego nań promieniowania elektromagnetycznego. Czy Słonce spełnia ten warunek? Jak kto watpi, to niech weżmie jakis laserek i poswieci nim na Słońce. Widac "zajączka" na powierzchni? No, nie widać! Czyli jest doskonale czarne! :o))) To zart - ale gdybyśmy jednak mieli laser na tyle poezny, że taki eksperyment byłby mozliwy, to, jak wszelkie racjonalene argumenty wskazują, zajączka byśmy nie zobaczyli. Zas ciało doskonale czarne moze świecic tylko na jeden jedyny sposób, bo to wynika z bardziej ogólnych praw fizyki. Jest to prawo, które daje sie wyprowadzić. Ciała, które swieca inaczej, niż ciało doskonale czarne, nie mogą rownocześnie absorbowac 100% padającej na nie energii EM. Jesłi swieca inaczej, to znaczy, że albo cześc promieniowania odbijają, albo są częsciowo przeźroczyste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c11 Re: Przeczytałem jeszcze raz ... IP: *.rtk.net.pl 07.12.07, 17:31 Gość portalu: cs137 napisał(a): > Ciała, które swieca inaczej, niż ciało doskonale czarne, nie mogą > rownocześnie absorbowac 100% padającej na nie energii EM. Jesłi > swieca inaczej, to znaczy, że albo cześc promieniowania odbijają, > albo są częsciowo przeźroczyste. A czy jest jakiś przykład układu (struktury/formy), który z jednej strony absorbowałby prawie 100% padającego promieniowana e-m, zaś z drugiej emitowałby też prawie 100% tamtej energii (niekoniecznie takiej samej)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Twardowska ciało szare, a może nawet szaro-bure. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 18:01 Odpowiedz Link Zgłoś
pomruk Re: ciało szare, a może nawet szaro-bure. 07.12.07, 18:46 "szaro-bure" przywiodło mi na myśl kota. Otóż moja kotka jest czarna (choć nie doskonale, dostrzegam lśnienie włosia). Leży teraz przy kaloryferze, absorbując energię przenoszoną przez przewodnictwo, konwekcję i promieniowanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: Przeczytałem jeszcze raz pytanie IP: *.bb.online.no 07.12.07, 23:29 Ciała, które swieca inaczej, niż ciało doskonale czarne, nie mogą rownocześnie absorbowac 100% padającej na nie energii EM. Jesłi swieca inaczej, to znaczy, że albo cześc promieniowania odbijają, albo są częsciowo przeźroczyste. Swici to sie nam w glowach bo nasze zmysly te elektromagnetycne fale tak analizuja.. Jedno jest pewne ze zakres widicznych fal jest nam znany a nihilujacych z promieniowania " z czarnej energii" nadal nie znamy i ponownie ..rezultat widma jest pozornie znany. ja jestem przekonany ze jak w internecie leci fala o fazie..ktorej poprostu "niekumamy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs137 Re: Co do samego widma ciała doskonale czarnego IP: 204.13.9.* 07.12.07, 11:26 Jeśli już ktos przyjął za dobrą monetę, że widmo promieniowania słonecznego to w istocie widmo ciała doskonale czarnego - to wciąż może sobie ten ktos zadawac pytanie: "a czemu to widmo jest takie, a nie inne?" Warto może więc jeszcze dodac parę słów wyjasnienia "w tym temacie". Widma promieniwania najrózniejszych obiektów będących dobra praktyczną realizacją wyidealizowanego doskonale czarnego ciała zostały z wielka precyzją pomierzone "wzdłuz i wszerz" w niezliczonych niezależnie wykonywanych eksperymentach, więc co do empirycznej wiedzy o tym widmie, to "mucha na nim nie siada". Co do teorii zaś. Wyjaśnienie kształtu tego widma stanowiło wielka zagwostkę dla fizyków w koncu XIX wieku, kiedy juz było wiadomo, ze wszystkie pomiary przeprowadzone w najrózniejszych laboratoriach wykazywały dokładnie ten sam kształt. Było szereg nieudanych podejśc teoretycznych - wynik jednej z nich był tak bardzo sprzeczny z doswiadczeniem, ze dla tego odstepstwa ukuto nawet nazwę "katastrofa w nadfiolecie". Z torii tej bowiem wynikało, ze kazde ciało, w dowolnie niskiej temperaturze, powinno świecić na fioletowo. W okresie 1900-1924 przedstawiono trzy w 100% udane i całkkowicie niezalżne rozwiązania teoretyczne problemu. W kazdym przypadku otrzymano identyczny końcowy wzór, choć za każdym razem zastosowano zupełnie inną metodę. Ciekawe jest przy tym, że "produktem ubocznym" kazdej z tych prac teoretycznych było odkrycie o zaszdniczym znaczeniu. Pierwszy raz wzór wyprowadził Planck w roku 1900, i z tej jego pracy narodzła sie fizyka kwantowa. W 1917 roku Einstein, któremu metoda użyta przez Plancka sie od początku nie podobała, wymysłił całkiem inną - no i przy tej okazji odkrył tzw. zjawisko "stymulowanej emisji", na któym opiera sie działanie lasera. Trzecim był Bose, i z jego pracy z kolei narodziła sie statystyka kwantowa, a jak jeszcze Einstein się po niej przejechał, to przepowiedział zjawisko tzw. "kondensacji Bose-Einsteina". Przepowiedni długo nie udawało sie zweryfikowac, dopiero w 1995 roku ostatecznie zdołano, no i dwóch faciów, Wiemann i Cornell, dostali za to wkrótce Nobla. Oprocz tych trzech wyprowadzen, istnieje sporo podanych w podręcznikach, i sa one z reguły "upedagogicznioną modyfikacją" którejś z tych trzech wersji. Warto sie zapoznać z któryms z tych wyprowadzen, bo wtedy kwestia, "czemu taki kształt, a nie inny", przestaje byc zagadkowa. Metoda, która zastosował Planck, jest trudna i, aby całą procedure zrozumiec krok po kroku, trzeba miec solidny zasób wiedzy z dziedziny mechaniki statystycznej, czyli nowoczesnej wersji nauki o zjawiskach cieplnych. Dlatego nie warto jej polecac komus, kto tej wiedzy nie ma dobrze opanowanej. Metoda Bose jest troche prostsza, ale matematycznie prostsza, bo na dobra sprawę wymaga podobnego przygotowania. To samo dotyczy tych podrecznikowych bardziej pedagogicznych modyfikacji. Najbardziej chyba warto polecic metode Einsteina, ktora jest koncepcyjnie prosta i tylko wymaga przyjęcia "na wiare" pewnych zależności termodynamicznych, o ile się ich juz nie zna. Jak sie przyjmie, to wszystkie dalsze obliczenia okazuja się wybitnie nieskomplikowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: Co do samego ciała doskonale spiacego IP: *.bb.online.no 07.12.07, 23:38 Znacie me zuchwale teksty ktore kojarz sie do ganic laickich..w sensie arigancji nieiwedzy..to juz po 5 latach w srodowisku spiniu niesie mnie az do niepowaznej sytuacji(bardzo powaznej dla spolecznisci Ale o tym z rana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RR Re: Co do samej korekty IP: *.bb.online.no 07.12.07, 23:43 Znacie me zuchwale teksty,te o spinie),, ktore kojarza sie Pannstwu "do granic laickich.."..tu w sensie arogancji odn."nie- wedzy.."NASA czy PAN no coz to juz po 5 latach w srodowisku spinu niesie mnie w diably a nie na Akademie..i doprowadza do niepowaznej sytuacji(bardzo powaznej dla niektorych spolecznisci. Ale o tym z rana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: Co do samego widma ciała doskonale czarnego IP: *.bb.online.no 08.12.07, 07:20 Re: Co do samego widma ciala doskonale czarnegoIP: 204.13.9.* Gosc: cs137 07.12.07, 11:26 Odpowiedz Jesli juz ktos przyjal za dobra monete, ze widmo promieniowania slonecznego to w istocie widmo ciala doskonale czarnego Widma promieniwania najrózniejszych obiektów bedacych dobra praktyczna realizacja wyidealizowanego doskonale czarnego ciala zostaly z wielka precyzja pomierzone "wzdluz i wszerz" w niezliczonych niezaleznie wykonywanych eksperymentach, wiec co do empirycznej wiedzy o tym widmie, to "mucha na nim nie siada". NIE PRAWDA bo to widmo naraz w swych spektralnych falach o naturze elektromag- netyzmu i charkterystyce fotonu, jest systemem fizycznym zamieniajacym sie w system biochemiczno-fizyczny a ograniczajac sie do warunkow zycia ludzkiej flory i fauny hydrobiologiczny (ot tak dla przykladu) nas i zycia gatunkow naszej przyrodzie dostepnych ekologicznie .ot tak na codzien udowodnic moge , ze ta dlugosc fal i fala fotonu (+grawitacja i oddzialywanie dobowe i roczne slonecznego spectra elektromagnetycznego oraz docierajacego widma PROMIENIOWANIA INE>IR>CJI KOSMOSU jest tak nieznane a znaczne znaczace w kooherencji z falami pierwiastkow chemicznych iz powazne podejscie do radiescety i jego whadla moze zmienic swiat (nie tyle co samo swiatlo) Chociaz sa jednostki wybitne co pracuja z nowa funkcja fal elektromagnetycznych zmieniajac wlasciwosci fizyczne kroplek wody /WEDLUG PRAW SAMEJ KULI ZIEMSKIEL i robia to na poziomie drgan atomowych i bez ich talentu i bez mych nowych nieznanych badan /plus odpowieniej grupy prostych urzadzen oraz jak najbardziej pomiezalnych-juz znanych otrzymanych wynikow czyli bez NASZEGO SKUPIENIA NA NOWO W INNYM MOMENCIE OBSERWACJI TYCHZE FAL LUDZKOSC NI DA SOBIE RADY ANI Z EKOLOGIA WODA POWIETRZEM CZY NOWYMI ZRODLAMI ENERGII. Pragnalbym tu Panstwu zaznaczyc iz bez ...(nie tylko mojego!!) rodzju spojrzenia na ten rodzaj badan /czesto nadal - pragmatycznie...traktownych "niepowaznie"/ przez na ogol--obsadzownych medrcow od spraw chemii i fizyki na specjalistycznych ograniczonych na wszystkich katedrach na rozny sposob do granicy niestety pragmatycznego dranstwa ..no bo jak wytlumaczyc fakt . ze niewinna narazie ostania DEBATA ODEZWA z KRAKOWA-PROF WIECZORKA ZOSTALA ZASMIECONA PORNOGRAFIA.. ale to tylko nota bene.. DALEJ Co do teorii zas. Wyjasnienie ksztaltu tego widma stanowilo wielka zagwostke dla fizyków w koncu XIX wieku, kiedy juz bylo wiadomo..(NIC NIE BYLO WIADOMO-Demokrites wiecej wiedzial) , ze wszystkie (NIE WIADOMO CZY WSZYSTKIE) pomiary przeprowadzone w najrózniejszych (OGRANICZONYCH JEDNOSTKA BADACZA ) laboratoriach wykazywaly dokladnie ten sam ksztalt. CIEKAWOSTKA *Bylo szereg nieudanych podejsc teoretycznych - wynik jednej z nich byl tak bardzo sprzeczny z doswiadczeniem, ze dla tego odstepstwa ukuto nawet nazwe "katastrofa w nadfiolecie". Z torii tej bowiem wynikalo, ze kazde cialo, w dowolnie niskiej temperaturze, powinno swiecic na fioletowo.@_ A SWIECI LONG IR.. ANALOGIA do tego ze slonce jest absolutnie idealem ciala czarnego. W okresie 1900-1924 przedstawiono trzy w 100% udane i calkkowicie niezalzne rozwiazania teoretyczne problemu. //czyzby tylko moja CIEMNOTA... NIE BIERZEMY POD UWAGE TRANSMISJI @ENERGII@ZYCIA@ jako czesci energii / czescowej formy energii w antropii RR KTOZ MOGL WYKLUCZYC NP ENERGIE MYSLENIA/JAKIE TO FALE ENERGIE WSPOLZYCIA MILOSCI>>POROZUMIENIA BEZ SLOW ITP ITP widac ze ida w dobry kieruku TO NIE FILOZOFIA TO BIOENRGIA./ mowie przypadkiem *RR W kazdym przypadku otrzymano identyczny koncowy wzór,,, choc za kazdym razem zastosowano zupelnie inna metode. Ciekawe jest przy tym, ze "produktem ubocznym" kazdej z tych prac teoretycznych bylo odkrycie o zasadniczym znaczeniu. Pierwszy raz wzór wyprowadzil Planck w roku 1900, i z tej jego pracy narodzla sie fizyka kwantowa. W 1917 roku Einstein, któremu metoda uzyta przez Plancka sie od poczatku nie podobala, wymyslil calkiem inna - no i przy tej okazji odkryl tzw. zjawisko "stymulowanej emisji", na któym opiera sie dzialanie lasera. Trzecim byl Bose, i z jego pracy z kolei narodzila & ONA JESZCZE W POWIJAKACH JESLI CHODZI O ZROZUMMENE FAL..sie statystyka kwantowa, a jak jeszcze Einstein sie po niej przejechal, to przepowiedzial zjawisko tzw. "kondensacji Bose-Einsteina". Przepowiedni dlugo nie udawalo sie zweryfikowac, dopiero w 1995 roku ostatecznie zdolano, no i dwóch faciów, Wiemann i Cornell, dostali za to wkrótce Nobla. Oprocz tych trzech wyprowadzen, istnieje sporo podanych w podrecznikach, i sa one z reguly "upedagogiczniona modyfikacja" którejs z tych trzech wersji. Warto sie zapoznac z któryms z tych wyprowadzen, bo wtedy kwestia, "czemu taki ksztalt, a nie inny", przestaje byc zagadkowa. Metoda, która zastosowal Planck, jest trudna i, aby cala procedure zrozumiec krok po kroku, trzeba miec solidny zasób wiedzy z dziedziny mechaniki statystycznej, czyli nowoczesnej wersji nauki o zjawiskach cieplnych. Dlatego nie warto jej polecac komus, kto tej wiedzy nie ma dobrze opanowanej. Metoda Bose jest troche prostsza, ale matematycznie prostsza, bo na dobra sprawe wymaga podobnego przygotowania. To samo dotyczy tych podrecznikowych bardziej pedagogicznych modyfikacji. Najbardziej chyba warto polecic metode Einsteina, ktora jest koncepcyjnie prosta i tylko wymaga przyjecia "na wiare" pewnych zaleznosci termodynamicznych, o ile sie ich juz nie zna. Jak sie przyjmie, to wszystkie dalsze obliczenia okazuja sie wybitnie nieskomplikowane. Re: Uwazaj Wacpan---rtk.net.pl , bo Wacpana ..NIETRADYCYJNIE PRZESWIETLE WLASNA REKA. .nie jak pol-healer ale jako zwyczajny ciekawski badacz i FIZYK.!!!. Moga to zrobic dla podniesienia naszej wspolnej wiedzy o tak ZE 100 m. reka..poprzez szyby (zlokalu do lokalu) wykazujac to nowe /stare?? zjawisko za pomoca pomiarow!! Uzywajac do tego zwyczajnych politechnicznych instrumentow-przyrzadow a Wacpan sie bedzie tylko poblazliwie usmiechal ..inni tak samo i zaniedbacie nowa .--SZANSE na ZDROWIE poczesci okreslona szansa na konstruktywne ponad-myslenie...a przeciez tak niezbedne w obliczu "zatrowania" nawet przyslowiowego tu Mocza i...Piczu. Pozdrawiam Rafal Rafal Radecki.IP: *. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Radecki Re: Interpretacja widma słonecznego. IP: *.bb.online.no 07.12.07, 23:04 czytam "od pierwszego na oko" i pisze Panstwu odpowiedzi bez jakiejs tam poprawnie pragmantycznie przyjetej odp. bo takie sa naogol zanane NR1 Prosze zwrocic uwage na marzenia Wac Pana odn tematu i odnosnie checi przechytrzenia Gield swierzej wody i ropy naftowej U nas poszukujacych nie jest latwe dac recepty zadarmo t na FORUM odn jednego z najwieszych dylematow nauk scislych i przyrodniczych i osobdoslownie scisnietych brakiem ROZWIAZANIA wszelakich problemow bohaterow...roznych dzialow wielkiego przemyslu. Naukowcy sa nadal w "przyslowiewym tunelu" no, jak to nie?! Prosze czytac.. Nauki scisle: Sobolewski Doc. dr hab. Andrzej Sobolewski z Instytutu Fizyki PAN w Warszawie zostal laureatem nagrody w dziedzinie nauk scislych. Kapitula docenila fakt, ze wyjasnil on zjawisko "fotostabilnosci materii biologicznej przez odkrycie nowego mechanizmu dezaktywacji bezpromienistej elektronowo wzbudzonych stanów DNA i bialek". Sam nagrodzony mówil, ze jesli ludziom uda sie zbadac i wykorzystac mechanizm oddzialywania swiatla na wiazania atomów wodoru z innymi pierwiastkami, tak jak robi to natura w procesie fotosyntezy, to zyskamy nowe zródlo czystej energii. "Jest to cel w tej chwili bardzo dalekosiezny, raczej taki rodzaj marzenia. Ale mysle, ze jestesmy na dobrej drodze. Byc moze uda sie ten mechanizm, który poznalismy, przelozyc na technologie" - mówil Sobolewski. teraz otwieram nastepne komentarze..i pisze od reki... Odpowiedz Link Zgłoś