Dodaj do ulubionych

Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i biologii

IP: 212.14.17.* 12.12.07, 18:35
Dzis kazda wojna oznaczac musi zniszczenie srodowiska bronia nie
tylko jadrowa, ale tez biologiczna (wirusy, bakterie etc.) i
chemiczna (napalm, defolianty etc.)... :( A te bron wynajduja
wlasnie fizycy, chemicy i biologowie. Jedyne wyjscie to zakazac
uprawiania tych nauk i zamknac wydzialy biologii, chemii i fizyki
na wszystkich uczelniach na calym swiecie! Inaczej naukowcy wynajda
jeszcze straszniejsze rodzaje broni, i, co gorsza, pracujac nad
nimi moga doprowadzic "niechcacy" do katastrofy, np. wypuscic przez
pomylke wirusy, gazy trujce czy tez wynalezc nowa bron (np.
sejsmiczna, grawitacyjna czy jakies bojowe roboty), ktora podczas
testowania wymknie sie z kontroli i zniszczy zycie na Ziemi... :(
Obserwuj wątek
    • petrucchio To za mało! 12.12.07, 19:09
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > Dzis kazda wojna oznaczac musi zniszczenie srodowiska bronia nie
      > tylko jadrowa, ale tez biologiczna (wirusy, bakterie etc.) i
      > chemiczna (napalm, defolianty etc.)... :( A te bron wynajduja
      > wlasnie fizycy, chemicy i biologowie. Jedyne wyjscie to zakazac
      > uprawiania tych nauk i zamknac wydzialy biologii, chemii i fizyki
      > na wszystkich uczelniach na calym swiecie! Inaczej naukowcy wynajda
      > jeszcze straszniejsze rodzaje broni, i, co gorsza, pracujac nad
      > nimi moga doprowadzic "niechcacy" do katastrofy, np. wypuscic przez
      > pomylke wirusy, gazy trujce czy tez wynalezc nowa bron (np.
      > sejsmiczna, grawitacyjna czy jakies bojowe roboty), ktora podczas
      > testowania wymknie sie z kontroli i zniszczy zycie na Ziemi... :(

      Kto zaręczy, że te niebezpieczne typy nie znajdą sposobu, żeby swoją krecią
      robotę prowadzić gdzieś w konspiracji, albo że nie przekażą swojej wiedzy młodym
      ludziom na tajnych kompletach i jak nie dziś, to jutro wszystko zacznie się od
      nowa? Podręczniki i literaturę naukową trzeba spalić, to nie ulega dyskusji.
      Samych naukowców najlepiej byłoby wyeliminować dla dobra ludzkości, ale nie
      używając tych nowoczesnych wynalazków, bo przecież my, prymitywiści, nie możemy
      być równie źli jak oni. Można wykorzystać doświadczenia kambodżańskie. Siekiera,
      motyka...
      • madcio Re: To za mało! 12.12.07, 19:13
        > Można wykorzystać doświadczenia kambodżańskie. Siekiera,
        > motyka...
        Zabawne, mi też się skojarzyło z polpotyzmem. Ale sądząc po działalności Kagana
        i spójności tego co mówi i tego, co robi, ideologiczni wrogowie Kagana zostaną
        wyeliminowani najnowocześniejszymi dostępnymi środkami. Bo w końcu bez techa ni
        da siem panie...
        • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: 212.14.17.* 12.12.07, 19:36
          Ja nie chce eliminacji mych ideowych przeciwnikow, a tylko chce
          uratowac ludzkosc przed zaglada szykowana jej przez fizykow,
          chemikow i biologow!
          • europitek Re: To za mało! 13.12.07, 19:00
            Źle ukierunkowujesz swoją niechęć. Raczej powinieneś się zabrać za przedstawicieli takich profesji, jak malarze pokojowi (Hitler), niedoszli kapłani (Stalin), czy filozofowie (Ieng Sari). Ewentualnie możesz też "zaonteresować" się ewidentnymi nieukami, których było najwięcej wśród władców tego świata.
            Zamiast narzekać na tych, którzy wymyślają jakieś "narzędzia zbrodni", powinieneś raczej zwrócić się przeciwko tym, którzy ich używają. W przeciwnym wypadku będziesz zmuszony walczyć o zamknięcie wszystkich zakładów metalurgicznych oraz kamieniołomów (produkcja siekier metalowych i kamiennych), a w dodatku również elektrowni (torturowanie jeńców z użyciem prądu) itd. Znacznie lepiej (efektywniej) jest chyba "zabrać się" za polityków.
            • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 21:20
              Niestety, kazdy wynalazek zostal zuzyty wbrew ludziom. Poniewaz
              ludzi nie da sie zmienic, to nalezy usunac z naszego zycia
              technologie. Palkami ludzkosc sie nie wykonczy, bronia jadrowa
              tak... :(
              • Gość: kamilT Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 21:25
                Pałkami ludzkość się nie wykończy? Przypominam, że Pol-Potowi
                wystarczyły do tego liście palm (podrzynanie gardeł) oraz ich pnie
                (rozbijanie czaszek). Nie doceniasz starych, sprawdzonych metod.
                • mrzorba Re: To za mało! 13.12.07, 22:03
                  Mowa byla o CALEJ ludzkosci, a nie jednym plemieniu... I Pol Pot
                  doszedl do wladzy tylko dzieki temu, ze CIA spiskowala przeciwko
                  zbyt postepowemu jak dla USA Krolowi (wtedy chyba jeszcze Xieciu)
                  Sichanoukowi... O tym sie dzis w Polsce nie mowi... :(
                  • Gość: kamilT Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 22:06
                    Faktem jest, że największe zbrodnie w historii ludzkości doskonale
                    obywają się bez zaawansowanej technologii. Najbardziej zaawansoway
                    był zapewne Hitler ze swoim Cyklonem B. Ale już np. Stalin posłużył
                    się prostszą metodą - sztuczny głód (na Ukrainie).
                    • mrzorba Re: To za mało! 13.12.07, 22:18
                      A co powiesz o napalmie, bombie atomowej (dotychczas uzytej tylko
                      przez USA), broni biologicznej itp.? A co do Stalina - zrobil on z
                      ZSRR potege swiatowa, a to wymaga ofiar. Wiesz ilu tubylcow zginelo
                      w Bengalu (dzisiejszy Bangla Desz) podczas sztucznego glodu
                      wywolanego tam przez Anglikow? Stalin nie byl tu ani pierwszy ani
                      najwiekszy. Brytyjczycy byli pionierami w obozach koncentracyjnych i
                      niszczeniu opornych tubylcow glodem. Ukraincy wciaz zyja, a podczas
                      II WS bylo ich dosc, aby masowo mordowac Polakow na Wolyniu i
                      stworzyc dywizje SS Galizien, zas Anglicy wybili do nogi caly narod
                      (Tasmanczykow). Holocaust Tasmanczykow byl absolutny - caly narod
                      wyginal co do nogi. To sie nie udalo ani Hitlerowi ani Stalinowi!
                      • Gość: kamilT Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 22:23
                        Stwierdzam fakty. W XX wieku zgineło jakieś sto kilkadziesiąt mln
                        ludzi, z czego ok. 100 mln w komuniźmie. Jaka ich część zginęła w
                        wyniku stosowania np. energii atomowej, laserów, napalmu czy gazów?
                        Po prostu porównajmy liczby.
                        • mrzorba Re: To za mało! 13.12.07, 22:27
                          Skad masz te dane? Kiedy i gdzie byl w XX wieku komunizm? Wiesz w
                          ogole co to slowo oznacza?
                          • Gość: kamilT Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 22:37
                            Myślałem, że już można o tym mówić.

                            Zobacz np. "komunizm" w Wikipedii, a zwłaszcza podrozdział "ofiary
                            komunizmu".
                            • mrzorba Re: To za mało! 14.12.07, 10:53
                              Wikipedia jest amerykanska, wiec nieobiektywna i skrajnie
                              antykomunistyczna. Zadne to zrodlo wiedzy!
                          • petrucchio Re: To za mało! 14.12.07, 00:14
                            mrzorba napisała:

                            > Skad masz te dane? Kiedy i gdzie byl w XX wieku komunizm? Wiesz w
                            > ogole co to slowo oznacza?

                            Że niby ty dopiero pokazałbyś światu, jak wygląda prawdziwy komunizm? Już kilku
                            próbowało, a za każdym razem źle się kończyło.
                            • europitek Re: To za mało! 14.12.07, 02:44
                              Jemu raczej chodzi o to, że to, co się obecnie nazywa <komunizmem>, to był "komunizm", a nie komunizm. I ma sporo racji, gdyż realia ustrojowe dwudziestowiecznych demoludów bardzo odbiegały od teoretycznych założeń pomysłodawców.
                              • petrucchio Re: To za mało! 14.12.07, 03:11
                                europitek napisał:

                                > Jemu raczej chodzi o to, że to, co się obecnie nazywa <komunizmem>, to
                                > był "komunizm", a nie komunizm. I ma sporo racji, gdyż realia ustrojowe dwudzie
                                > stowiecznych demoludów bardzo odbiegały od teoretycznych założeń pomysłodawców.

                                A co miały robić? Utopia jest utopią. Prawdziwy komunizm istniał tylko w
                                radzieckiej literaturze fantastyczno-naukowej (np. w "Mgławicy Andromedy"
                                Jefremowa na skalę kosmiczną). No, był jeszcze u nas: u Lema w "Astronautach" i
                                "Obłoku Magellana", i w trylogii Borunia i Trepki. Później nawet radzieccy
                                fantaści pozbyli się złudzeń... ale nie będę wchodził na teren Kagana.
                                • mrzorba Re: To za mało! 14.12.07, 10:41
                                  Niemniej zabierasz glos na forum nauka na tematy spoleczne, mimo iz
                                  jestes totalnym ignorantem jesli chodzi o ekonomie i nauki
                                  spoleczne. Wiec miej roche wstydu, przeznacz conajmniej rok na
                                  doksztalcenie sie, a wtedy pogadamy!
                                  • petrucchio Re: To za mało! 14.12.07, 12:32
                                    mrzorba napisała:

                                    > Niemniej zabierasz glos na forum nauka na tematy spoleczne, mimo iz
                                    > jestes totalnym ignorantem jesli chodzi o ekonomie i nauki
                                    > spoleczne. Wiec miej roche wstydu, przeznacz conajmniej rok na
                                    > doksztalcenie sie, a wtedy pogadamy!

                                    O, przepraszam. Wypowiedziałem się o literaturze, którą przeczytałem i
                                    przemyślałem. Co do "komunizmu" czy "realnego socjalizmu", doświadczyłem go na
                                    własnej skórze przez 30 lat i naprawdę nie dam sobie wmówić, że można by to było
                                    zrobić jeszcze raz, tylko lepiej. Odwieczne tłumaczenie, że idea była w
                                    porządku, tylko źli ludzie ją wypaczyli, pasuje do każdej wykolejonej utopii.
                                    • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 22:44
                                      Odkad to w Polsce byl kiedykolwiek komunizm? A tzw. realny socjalizm
                                      mial tyle wspolnego z socjalizmem prawdziwym czyli
                                      bezprzymiotnikowym, co ma dzis w Polsce demokracja przedstawicielska
                                      z prawdziwa, bezprzymiotnikowa demokracja, czyli nic poza
                                      powierzchownym podobienstwem nazwy. Prawda jest taka, ze dawniej byl
                                      kapitalizm panstwowy, a dzis mamy kapitalizm wolnorynkowy, a wciaz
                                      rzadza nami samozwancze elity (czssto te same co za PRLu), na ktore
                                      zwykly obywatel nie ma zadnego wplywu. Polecam lekture teeorii elit
                                      V. Pareto!
                                • europitek Re: To za mało! 14.12.07, 21:46
                                  Ja podchodzę do tego trochę inaczej, gdyż nie lubię bałaganu terminologicznego, który najczęściej prowadzi do różnych mało sensownych rozważań. Jesli Marks z Engelsem wymyślili sobie taki a taki ustrój i nazwali go w określony sposób, to nie będę używał tego terminu do opisywania zjawisk niewiele mających z nim wspólnego. I robię tak dla własnej wygody, by wiedzieć o czym mówię. Dlatego np. nie rażą mnie określenia typu <realny socjalizm>, <bolszewizm> lub <demokracja ludowa>, bowiem oznaczają one pewien konkretny stan społeczny.
                                  W związku z powyższym nie używam terminu <liberalizm wolnorynkowy> na określenie gospodarki Egiptu faraonów, choć prawdopodobnie było w nim więcej wolności gospodarczej niż w krajach nam współczesnych.
                                  I oczywiście nie ma w moim marudzeniu nic z chęci wcielania w życie poprawionej wersji "realnego socjalizmu", pomimo świadomości, że można byłoby w nim poprawić bardzo dużo. Podobnie "zwisa mi" dzisiejsza rzeczywistość społeczno-polityczna, którą też pewnie niedługo trafi szlag.
                                  • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 23:13
                                    Wreszcie jakis glos rozsadku. Powiedzmy wiec sobie wyraznie:
                                    1. Komunizmmu nigdzie nie bylo od czasu upadku wspolnoty pierwotnej.
                                    2. Realny socjalizm byl tylko skrajna forma kapitalizmu panstwowego.
                                    3. Demokracja ludowa i demokracja przedstawicielska maja tylko nazwy
                                    podobna do systemu prawdziwej, to jest bezprzymiotnikowej
                                    demokracji, ktorej obecnie praktycznie nigdzie nie ma, moze poza
                                    malymi kantonami w Szwajcarii, i to tez tylko na szczeblu kantonu i
                                    gminy...
                                    4. Kapitalizm wolnorynkowy jest zas tak pelny sprzecznosci, ze sie
                                    musi zawalic. Pytanie nie jest "czy", ale "kiedy". I naj-
                                    prawdopodobniej zastapi go ustroj jeszcze mniej sprawiedliwy, choc
                                    moze byc on bardziej wydajny ekonomicznie (zniknie zbedna
                                    konkurencja, reklamy itp.).
                                    • Gość: tete Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 23:19
                                      Świetnie, możemy komunizm nazywać np. "gggggh". Czy zmieni to w
                                      jakikolwiek sposób jego zbrodniczą naturę?
                                      Wydaje się, że masz kłopoty z realem. Stąd te reakcje na słowa
                                      potępienia komunizmu i nadzieja na upadek kapitalizmu. Współczuję.
                                      • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 23:27
                                        Jak moze byc zbrodnicze cos, co isnieje tylko jako abstrakcyjna
                                        idea, nigdy nie wcielona w zycie? Czemu na lamach forum nauka mylisz
                                        tzw. realny socjalizm, a szczegolnie stalinizm, ktore byly niczym
                                        wiecej jak skrajnymi odmianami kapitalizmu panstwowego, z
                                        komunizmem, ktory, jak na razie, jest tylko abstrakcyjna idea,
                                        niezmiernie trudna do wprowadzenia w zycie na obecnym poziomie
                                        rozwoju ludzkosci? Rozumiem - niski poziom nauczania. Ale jest do
                                        przczytania, nawet w tlumaczeniu na polski, np. ksiazka Landretha i
                                        Colandera HISTORIA MYSLI EKONOMICZNEJ (PWN 2005)...
                                        • europitek Skok do królestwa komunizmu 15.12.07, 12:50
                                          W dzisiejszo-jutrzejszej "GW" jest spory tekst Andrzeja Walickiego poruszający temat zgodności teorii komunizmu z praktyką. Warto przeczytać - tekst bez filozofowania i pływania wśród samych ogólników.
                                          • Gość: Kagan Re: Skok do królestwa komunizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 14:05
                                            Nic nowego. Przeciez Marks pisal bardzo malo o komunizmie, wiedzac,
                                            ze nie jest on mozliwy do szybkiej realizacji. Poza tym Marks
                                            uwazal, i to calkiem slusznie, ze socjalizm, a pozniej docelowo
                                            komunizm mozna zaczac budowac tylko w najbardziej rozwinietych
                                            krajach, a nie w carskiej Rosji po I WS i Chinach zaraz po japonsko-
                                            europejskiej okupacji. Stad kazda proba zabudowania chocby
                                            socjalizmu (w zrozumieniu Marksa) w Rosji (i w krajach jej
                                            podleglych, w tym Polsce) i Chinach byla z gory skazana na fiasko. O
                                            tym powinien wiedziec kazdy student I roku ekonomii i nauk
                                            spolecznych!
                                            • europitek Re: Skok do królestwa komunizmu 16.12.07, 03:12
                                              Cytat:
                                              > O tym powinien wiedziec kazdy student I roku ekonomii i nauk
                                              > spolecznych!
                                              To zależy od programu nauczania - może niekoniecznie na pierwszym.:)

                                              Problem porażki rosyjskiej próby budowania komunizmu, to nie tylko kwestia ówczesnego poziomu rozwoju Imperium Rosyjskiego. Bejzel panujacy w tym państwie w końcu przegrywanej wojny był ogromny i późniejsi komuniści chcąc wykorzystać nadarzającą się okazję do przprowadzenia przewrotu musieli jakoś uzasadnić sobie i publice sensowność własnych działań. Sensowność pozostającą w zgodzie z teorią i dlatego "zreformowali" trochę marksizm w jego warstwie praktycznej.
                                              Jednak myślę, że nawet gdyby wygrały niemieckie rewolucje (kraj bardzo rozwinięty na owe czasy) i ich losy potoczyły się później w kierunku realizacji idei Marksa odnośnie przyszłego ustroju społecznego, to i tak byłoby "ostro pod górkę" - właściwie to byłby to "alpiniam społeczeny". Rzecz w tym, że Marks z Engelsem nie do końca przemyśleli parametry swego ustroju idealnego.
                                              Najprostszym przykładem ich fuszerki jest hasło "każdemu według potrzeb", które nie zostało dostatecznie obwarowane ograniczeniami zapewniającymi mu sensowność. W sensie dosłownym nei da się go zrealizować z przyczyn natury teoretycznej, gdyż wymagałoby to wyprzedzenia poziomu kudzkich potrzeb (nawet najbardziej wymyślnych) przez poziom ich zaspokajania. A w dodatku istnieją przecież potrzeby, przedmiotem zaspokojenia których są obiekty istniejące jednostkowo.
                                              Stąd też zapewne silna tendencja do stymulowania poziomem i charakterem potrzeb, tak by pasował on do aktualnego poziomu ich zaspokajania. Tu jednak zadziałało sprzężenie zwrotne: ograniczony poziom potrzeb hamował podnoszenie poziomu ich zaspokajania przez osłabianie orientacji życiowej na ich zaspokajanie. Inaczej mówiąc, im lepiej były zaspokajane (sterowane) potrzeby, tym mniejszy był nacisk na dalszy rozwój. Człowiek, który ma wszystko - jak mu się zdaje - czego mógłby zapragnąć, nie będzie podejmował wytężonych działań na rzecz poprawy swojej sytuacji. W jego przekonaniu "nie może być lepiej".
                                              I z tym zagadnieniem dwudziestowieczni komuniści nie potrafili sobie poradzić. Ba, duża ich część w ogóle nie była tego świadoma. Ćwierć wieku temu rzuciłem tą "kłodę" pod nogi pewnemu radzieckiemu profesorowi, szybko robiącemu karierę w związku z wykombinowaniem teorii budownictwa komunistycznego (tak się to chyba oficjalnie nazywało). Gość zrobił się czerwony i zaczął w odpowiedzi bulgotać jakieś nonsensy o kierowniczej roli partii itd. itp.
                                              • Gość: Kagan Re: Skok do królestwa komunizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 18:34
                                                1. Najlepiej jak by o tym wiedzieli juz na I roku...
                                                2. Oczywiscie, ze Marks nie byl Bogiem, i mozna u niego znalezc
                                                luki. Boehm-Bawerk byl np. przekonany, ze obalil marksowska teorie
                                                wartosci opartej na pracy, ale z kolei znaleziono tez powazne bledy
                                                w rozumowaniu samego Boehm-Bawerka. Niemniej obaj: i Marks, i Boehm-
                                                Bawerk byli wybitnymi ekonomistami (tyle, ze Marks byl bardziej
                                                oryginalny, stad mial on i ma wciaz wieksze znaczenie niz Boehm-
                                                Bawerk).
                                                3. Poziom sowieckich "marksitow" byl prawie zawsze (to jest od
                                                smierci Lenina i Trockiego) wrecz zalosny. To tak, jakby brac sie za
                                                krytyke kolejnych rzadow w Albanii czy innej Burkina Faso. Od lat
                                                1930tych marksizm rozwija sie tylko na Zachodzie wsrod tzw.
                                                rewizjonistow i trockistow, a nie w bloku sowieckim czy w Chinach...
                                                • blok-120 Re: Skok do królestwa komunizmu 17.12.07, 07:39
                                                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                                  Od lat
                                                  > 1930tych marksizm rozwija sie tylko na Zachodzie wsrod tzw.
                                                  > rewizjonistow i trockistow, a nie w bloku sowieckim czy w Chinach...

                                                  Mistrzu, komunizm, i ten "prawdziwy", i ten "nieprawdziwy', "stary" i "nowy", to
                                                  czysta utopia, teoretyczne rozważania. Żeby taką utopię wprowadzić w życie
                                                  trzeba by zmienić naturę ludzi, w swojej ogromnej większości istot chciwych,
                                                  samolubnych i leniwych. Spójrz wokół siebie, ilu ludzi "zabijałoby" się pracą
                                                  gdyby nie przymus ekonomiczny, albo bat dozorcy. Żeby zmienić tak gruntownie
                                                  naturę ludzi potrzeba biologów, którzy stworzą "nowego człowieka". Wracamy więc
                                                  do punktu wyjścia. Biologów trzeba jednak zostawić. Poszedłbyś na to?
                                                  No i druga sprawa. Z jednej strony chcesz szczęścia ludzkości, raju na ziemi,
                                                  sprawiedliwości, a z drugiej z pełnym zrozumieniem podchodzisz do zbrodni
                                                  Stalina, jak to napisałeś: "A co do Stalina - zrobil on z
                                                  ZSRR potege swiatowa, a to wymaga ofiar." Zdecyduj się.
                                                  • Gość: kagan Re: Skok do królestwa komunizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 09:22
                                                    1. Wyznajesz teorie X (ludzie zli z natury i leniwi) a ja teorie Y
                                                    (ludzie dobrzy z natury i pracowici, tylko zepsuci przez system, tu
                                                    kapitalizm)...
                                                    2. Nie chce raju na ziemi, ale czegos lepszego niz mamy dzis.
                                                    3. Wolnorynkowy kapitalizm czyli pelna konkurencja to tez mit, ale
                                                    wciaz wykladany na wydzialach ekonomii...
                                                    Pozdr. :)
                              • mrzorba Re: To za mało! 14.12.07, 10:39
                                Otoz to! Rzady partii komunistycznych a komunizm w zrozumieniu
                                Marksa to zupelnie inne rzeczy! Pisal od tym dawno temu Dzilas
                                w "New class" (Praeger, NY, 1957). Gdzie Petruccio nauki bral, ze ma
                                takie wielkie luki w elementarnej wiedzy?
                            • mrzorba Re: To za mało! 14.12.07, 10:36
                              Komunizm pierwotny skonczyl sie w Europie tysiace lat temu. Pozniej
                              byly partie komunistyczne, ale nie bylo komunizmu! Na forum nauka
                              mozna chyba wymagac rozroznienia miedzy takimi naukowymi terminami
                              jak "kapitalizm", "socjalizm" i "komunizm" i odroznienia rzadow
                              partii komunistycznej od komunizmu... :(
                            • mrzorba Re: To za mało! 14.12.07, 10:52
                              Zle sie zkonczylo np. w Chile, "dzieki" zbrodniarzowi Pinochetowi i
                              jego sponsorom z USA (drugi zbrodniarz Kissinger)... :(
                          • madcio Re: To za mało! 14.12.07, 19:22
                            No nie, kurde. Ten okaz niemal dorównuje leonardowi. Nie dość, że wypina się na
                            big bang, jest radykalnym neoluddystą (przy którym bonobo44 to ostoja rozsądku
                            ekologicznego), prymitywistą, anarchistą, to jeszcze jest komunistą-teoretykiem,
                            jakby go pociągnąć za język, to jeszcze zacznie wyśpiewywać peany na cześć Wodza
                            i Ojca Narodów. Oł jeee!

                            Muszę przyznać, to świeży powiew absurdu po nudnych już falach
                            prawicowo-fundamentalistycznego bełkotu, jakie jeszcze niedawno dominowały forum
                            Nauka. Jak człowiek o poglądach uznawanych za lewicowe, z perwersyjną
                            przyjemnością obserwuję rozkwit tego przedstawiciela lewicowej ekstremy... :)))

                            Interesujące jest, jak te preciwstawne ekstrema potrafią być niekiedy blisko
                            siebie. Krytyka Wielkiego Wybuchu jest standardowym punktem kreacjonistów (jak i
                            krytyka nauki w ogólności, choc z innych pobudek, niż naszego porąbańca), a
                            podobnież Wikipedia przez amerykańską neokonserwę jest uważana za siedlisko
                            bandy, tyle że lewackich, satanistycznych ateistów...
                            • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 22:54
                              1. Big bang sie doszczetnie skompromitowal hipoteza inflacji, ktora
                              miala uzgodnic big bang z empiria, ale jest tylko rozpaczliwa proba
                              uratowania czegos, co jest niezgodne z obserwacjami, a sama hipoteza
                              inflacji jest typowym zbednym bytem (Ockham z brzytwa sie klania),
                              jako iz nie zawiera ona (bo niby jak by mogla?) genezy owej inflacji
                              ani wytlumaczenia jej mechanizmu... Rownie dobrze mozna by wstawic
                              do hipotezy big bang boska interwencje!
                              2. Z perspektywy historii widzimy dzis, ze Luddysci mieli jednak
                              racje. Kto mogl jakies 200 lat temu zgadnac, ze postep techniczny
                              doprowadzi do tego, ze jeden czlowiek (np. prezydent USA), moze
                              jedna swa komenda zniszczyc zycie na calej naszej planecie?
                              3. Zaden z dyktatorow nie jest moim idealem. Chyba rozumiesz, ze
                              jako anarchokomuniscie daleko mi do kultu jakiejkolwiek jednostki...
                              4. I daruj sobie te malo wybredne ataki ad personam!
                              • madcio Re: To za mało! 15.12.07, 19:18
                                > 1. Big bang sie doszczetnie skompromitowal hipoteza inflacji,
                                Wielki Wybuch a inflacja to dwie różne rzeczy. Zbyt wiele rzeczy potwierdza i
                                wskazuje na pewien rodzaj "początku wsyztskiego" w dzisiejszej formie, by można
                                było to zlekceważyć.

                                > a sama hipoteza
                                > inflacji jest typowym zbednym bytem (Ockham z brzytwa sie klania),
                                Dobre sobie. Coś, co ma wytłumaczyć pewne empiryczne obserwacje ma być zbędnym
                                bytem? :))

                                > 2. Z perspektywy historii widzimy dzis, ze Luddysci mieli jednak
                                > racje. (...)
                                Mój drogi, luddyści mieli różne problemy, ale z całą pewnością przyczyną ich
                                protestów NIE była możliwość nuklearnej zagłady, ba, nawet nie sama technologia.
                                Protestowali przeciw utracie pracy spowodowanej przez wprowadzanie maszyn na
                                miejsce ludzi. Ich porażka była kompletnie nieunikniona.

                                > 3. Zaden z dyktatorow nie jest moim idealem. Chyba rozumiesz, ze
                                > jako anarchokomuniscie
                                Tylko z nazwy, skoro jako tako funkcjonujesz w współczesnym społeczeństwie.

                                > daleko mi do kultu jakiejkolwiek jednostki...
                                Wiesz, trochę za bardzo lubisz mordercę milionów ludzi, jak na mój gust. I jako
                                jedyną obronę, zaprezentowaną w tym wątku, masz żywcem wziętą z znanego dowcipu
                                "a u was murzynów biją". Byłoby to śmieszne, gdyby nie było takie żałosne.

                                > 4. I daruj sobie te malo wybredne ataki ad personam!
                                Sam się podstawiasz.
                                • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 01:07
                                  1. To jak wyjasnisz nature i geneze owej "inflacji"?
                                  2. Luddysci przegrali bitwe, ale wygraja wojne!
                                  3. Nie ma sie co smiac z rasizmu w USA. To bardzo realny problem...
                                  4. Chamstwo nie ma zadnego usprawiedliwienia!
                                  • madcio Re: To za mało! 17.12.07, 22:02
                                    > 1. To jak wyjasnisz nature i geneze owej "inflacji"?
                                    Teoria ta ma wyjasniać niektóre cechy Wszechświata, takie jak jego ogromną
                                    płaskość i jednorodność. Czyni to najlepiej, jak się powszechnie uważa, z
                                    znanych. Masz coś lepszego, pracuj nad tym, tak jak ci naukowcy, którzy z
                                    różnych przyczyn próbują znaleźć inne, alternatywne wyjaśnienia. Krytyka WW to
                                    za mało, trzeba mieć własną, choć odrobinę lepszą propozycję.

                                    > 2. Luddysci przegrali bitwe, ale wygraja wojne!
                                    Kapitalna agitpropka. Masz coś jeszcze?... Tak myślałem.
                                    • mrzorba Re: To za mało! 17.12.07, 22:07
                                      1. Wystarczy, ze obale jakas teorie jako niezgodna z empiria. I
                                      wcale nie musze przy tym podac nowej. Obalenie falszywej teorii to
                                      tez wielkie osiagniecie nauki. A ta cala "hiperinflacja" az sie
                                      prosi o obalenie...
                                      P. tez: nieracjonalista.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?3
                                      2. Zadne propagit, a stwierdzenie FAKTU!
                                      Pozdr. :)
                                      • madcio Re: To za mało! 19.12.07, 21:38
                                        > 1. Wystarczy, ze obale jakas teorie jako niezgodna z empiria. I
                                        > wcale nie musze przy tym podac nowej.
                                        Ale byłoby bardziej przekonujące, gdybyś miał coś w zamian. :) Wytykać (słusznie
                                        czy nie, to inna sprawa) każdy potrafi.

                                        > 2. Zadne propagit, a stwierdzenie FAKTU!
                                        Raczej wyznanie wiary...
                                        • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 21:03
                                          1. Obalic bledna teorie to jest cos. Czesto to jest wazniejsze niz
                                          wymyslenie owej blednej teorii!
                                          2. Jestem ateista...
                                          • madcio Re: To za mało! 21.12.07, 19:08
                                            > 1. Obalic bledna teorie to jest cos. Czesto to jest wazniejsze niz
                                            > wymyslenie owej blednej teorii!
                                            Ja bym wolał, być wymyślał lepszą.

                                            > 2. Jestem ateista...
                                            Nie przeszkadza to, jak widać, w wyznawaniu innych, równie irracjonalnych ideologii.
                                            • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.07, 19:52
                                              1. Po co wymyslac kolejna ulomna teorie?
                                              2. Nie wyznaje zadnej irracjonalnej ideologii...
                                              • madcio Re: To za mało! 22.12.07, 13:37
                                                > 1. Po co wymyslac kolejna ulomna teorie?
                                                Jeśli jest mniej ułomna niż poprzednia, ma to sens.

                                                > 2. Nie wyznaje zadnej irracjonalnej ideologii...
                                                Znasz moją opinię na temat twojego lewackiego anarchoprymitywizmu, neoluddyzmu i
                                                ogólnie polpotowskiego nastawienia do nauki i technologii.
                                                • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 19:05
                                                  1. A jest jeszcze bardziej ulomna? Wierzysz w nieprzerwany postep?
                                                  2. Jestes demagogiem. Dla mnie anarachia to obietnica a nie grozba.
                                                  Pol Pot doszedl do wladzy dzieki CIA, a odsuneli go od niej
                                                  umiarkowani komunisci z Wietnamu. Jak ty malo wiesz... :( A jeszcze
                                                  mniej rozumiesz... :(
                      • petrucchio Re: To za mało! 14.12.07, 03:31
                        mrzorba napisała:

                        > A co powiesz o napalmie, bombie atomowej (dotychczas uzytej tylko
                        > przez USA), broni biologicznej itp.? A co do Stalina - zrobil on z
                        > ZSRR potege swiatowa, a to wymaga ofiar.

                        No tak, naturalnie. Jeśli się chce zrobić ze swojego kraju światowe mocarstwo,
                        trzeba załatwić parę milionów własnych obywateli. To się rozumie samo przez się.
                        Dzięki temu powstała tak piękna rzecz, jak CCCP, z którego potem kto mógł, uciekał.

                        > Wiesz ilu tubylcow zginelo
                        > w Bengalu (dzisiejszy Bangla Desz) podczas sztucznego glodu
                        > wywolanego tam przez Anglikow? Stalin nie byl tu ani pierwszy ani
                        > najwiekszy. Brytyjczycy byli pionierami w obozach koncentracyjnych i
                        > niszczeniu opornych tubylcow glodem. Ukraincy wciaz zyja, a podczas
                        > II WS bylo ich dosc, aby masowo mordowac Polakow na Wolyniu i
                        > stworzyc dywizje SS Galizien,

                        No faktycznie, nie mają powodu do narzekań. To powiadasz, że zbyt wielu ich
                        zostało przy życiu? Wiesz co? Jedź do Kijowa i powiedz im to prosto w oczy.
                        Także Żydzi nie wiadomo o co mają pretensję w związku z II wojną, bo przecież
                        wymordowano ich tylko kilka milionów.

                        > zas Anglicy wybili do nogi caly narod
                        > (Tasmanczykow). Holocaust Tasmanczykow byl absolutny - caly narod
                        > wyginal co do nogi. To sie nie udalo ani Hitlerowi ani Stalinowi!

                        Może dlatego, że ludność Tasmanii liczyła 4-6 tysięcy? Stalin jednym podpisem
                        załatwiał więcej ludzi.
                        • mrzorba Re: To za mało! 14.12.07, 10:46
                          1. USA powstaly na holokauscie Indian, Kanada na holokauscie Indian
                          i Eskimosow, Australia na holokauscie Aborygenow, a ty widzisz tylko
                          ZSRR, ktorego przeciez juz od dawna nie ma!
                          2. Na Ukraine sie nie wybieram. Nie ma przyjemnosci obcowac z b.
                          SSmanami i innymi bandytami z UPA...
                          3. I co z glodem w Bengalu?
                          4. Nie wazne jak liczny byl ten narod. Anglicy caly ten narod
                          wymordowali. A ty sie czepiasz Stalina, dzieki ktoremu mamy dzis
                          caly Gorny i Dolny Slask, Pomorze, Ziemie Lubuska, cala Wielkopolske
                          i Mazury... :(
                          • petrucchio Re: To za mało! 14.12.07, 14:53
                            mrzorba napisała:

                            > 1. USA powstaly na holokauscie Indian, Kanada na holokauscie Indian
                            > i Eskimosow, Australia na holokauscie Aborygenow, a ty widzisz tylko
                            > ZSRR, ktorego przeciez juz od dawna nie ma!

                            Nie ma go, bo nie chcieli go ci, których "spłotiła na wieki wielikaja Rus'".
                            Tylko po co w takim razie było mordować 20 milionów własnych obywateli? Dopiero
                            co wspominałeś, że budowa imperium wymaga ofiar z ludzi (z czym zresztą się nie
                            zgadzam). Ofiary są, i to liczne, ale gdzie to imperium.

                            > 2. Na Ukraine sie nie wybieram. Nie ma przyjemnosci obcowac z b.
                            > SSmanami i innymi bandytami z UPA...

                            Nie skomentuję, bo musiałbym użyć słów niecenzuralnych.

                            > 3. I co z glodem w Bengalu?

                            Z którym? Bo było ich wiele. I podczas II wojny, i za królowej Wiktorii i
                            (największy chyba) w czasach Kompanii Wschodnioindyjskiej i niezliczone klęski
                            głodu, z którymi Brytyjczycy nie mieli nic wspólnego. Można dyskutować, ile za
                            którym razem było w tym premedytacji ze strony "podstępnego Albionu", a ile
                            kombinacji czynników naturalnych, warunków wojennych, niekompetencji władz itp.
                            Ale ty po prostu odwracasz uwagę od pierwotnego tematu na zasadzie "tu quoque",
                            czyli "a u nich biją Murzynów". Ja nie usprawiedliwiałemm Brytyjczyków, ale
                            oceniałem skutki stalinizmu. Ta ocena nie zależy od tego, jakie okropności
                            popełniali inni.

                            > 4. Nie wazne jak liczny byl ten narod. Anglicy caly ten narod
                            > wymordowali.

                            Zdaje się, że jesteś gotów stosować najbardziej karkołomne argumenty, żeby
                            zdemonizować brytyjskich imperialistów dla odwrócenia uwagi. Nieistotne, ilu
                            ludzi się wymordowało, tylko czy był to cały naród, czy nie? Zamordowanie z
                            zimną krwią jednego człowieka już jest niewybaczalną zbrodnią, niemniej i w
                            ludobójstwie jest pewna gradacja. Miliony ofiar to gorzej niż tysiące,
                            niezależnie od tego, jak to się przelicza na abstrakcje w rodzaju narodów
                            (zresztą nigdy nie było czegoś takiego, jak "naród tasmański").

                            > A ty sie czepiasz Stalina, dzieki ktoremu mamy dzis
                            > caly Gorny i Dolny Slask, Pomorze, Ziemie Lubuska, cala
                            > Wielkopolske i Mazury... :(

                            O, Wielkopolskę zawdzięczamy Stalinowi? Poznań, Leszno, Ostrów Wielkopolski --
                            były przed II wojną niemieckie i dostały nam się dzięki Stalinowi? A może
                            zasługą młodego Stalina było powodzenie powstania wielkopolskiego? Piszesz
                            historię od nowa?
                            • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 22:39
                              1. Wedlug ciebie Anglicy (Ameryka Pln, Azja, Afryka), Francuzi
                              (Afryka), Belgowie (Kongo!), Hiszpanie (Ameryka Pld.) i inne
                              zachodnioeuropejskie mocarstwa utworzyly swe imperia kolonialne
                              wylacznie na wyrazne zyczenie tubylcow i bez uzycia sily, i bez
                              zadnych ofiar. 20 milionow Murzynow w Kongo porwaly UFOludki, nie
                              bylo Holocaustu Tasmanczykow, glodu w Bengalu, Indianie sami sie
                              prosili aby biali osadnicy wizeli od nich ziemie i wybili te
                              wstretne bizony, a jedynym zbrodniczym imperium w historii swiata
                              bylo ZSRR. Nie powiem - poglady masz oryginalne, ale nie mieszaj do
                              nich nauki!
                              2. Czemu mialbym odwiedzac kraj rzadzony przez faszystow, ktorzy
                              hucznie fetuja zbrodniarzy z UPA?
                              3. Wiec wedlug ciebie za kleski glodu w Bengalu odpowiadaja sami
                              Bengalczycy, a za kleske glodu na Ukrainie odpowiada tylko i
                              wylacznie Stalin? Tez ciekawy punkt widzenia, tyle, ze wyjatkowo
                              nieobiektywny... :(
                              4. Wedlug ciebie Tasmanczycy nie stanowili narodu, bo byli czarni.
                              Czy wiesz, ze taka ideologia nazywa sie rasizmem, i ze w jej imie
                              wymordowano setki milionow ludzi?
                              5. Nie udawaj glupka. Pisalem wyraznie glownie o Slasku, Pomorzu
                              Zachodnim, Mazurach i Ziemii Lubuskiej. A ty sie czepiasz, ze
                              wspomnialem tez o kawalkach Wielkopolski, ktore wrocily do Polski
                              tylko i wylacznie dzieki Stalinowi...
                              • petrucchio Re: To za mało! 14.12.07, 23:24
                                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                > 1. Wedlug ciebie Anglicy (Ameryka Pln, Azja, Afryka), Francuzi
                                > (Afryka), Belgowie (Kongo!), Hiszpanie (Ameryka Pld.) i inne
                                > zachodnioeuropejskie mocarstwa utworzyly swe imperia kolonialne
                                > wylacznie na wyrazne zyczenie tubylcow i bez uzycia sily, i bez
                                > zadnych ofiar. 20 milionow Murzynow w Kongo porwaly UFOludki, nie
                                > bylo Holocaustu Tasmanczykow, glodu w Bengalu, Indianie sami sie
                                > prosili aby biali osadnicy wizeli od nich ziemie i wybili te
                                > wstretne bizony, a jedynym zbrodniczym imperium w historii swiata
                                > bylo ZSRR. Nie powiem - poglady masz oryginalne, ale nie mieszaj do
                                > nich nauki!

                                W tym, co napisałeś powyżej, nie ma ani jednej mojej opinii. Uprzejmie proszę o
                                niewkładanie mi w usta płodów własnej twórczości. Zamierzasz tu zaprezentować
                                cały repertuar sofistyki dla ubogich? Dopiero co był "red herring", teraz
                                doszedł "straw man". Dużo jeszcze znasz takich numerów?

                                > 2. Czemu mialbym odwiedzac kraj rzadzony przez faszystow, ktorzy
                                > hucznie fetuja zbrodniarzy z UPA?

                                Jeśli uważasz, że Ukrainą rządzą faszyści, to mogę tylko wyrazić powątpiewanie,
                                czy jesteś przy zdrowych zmysłach. Potrafisz podać jakiś dowód na tę ciekawą tezę?

                                > 3. Wiec wedlug ciebie za kleski glodu w Bengalu odpowiadaja sami
                                > Bengalczycy, a za kleske glodu na Ukrainie odpowiada tylko i
                                > wylacznie Stalin? Tez ciekawy punkt widzenia, tyle, ze wyjatkowo
                                > nieobiektywny... :(

                                Nie powiedziałem ani jednego, ani drugiego. Kolejna słomiana kukła na miejscu
                                adwersarza?

                                > 4. Wedlug ciebie Tasmanczycy nie stanowili narodu, bo byli czarni.

                                Doprawdy? Tak powiedziałem? Słomiana kukła nr 3. Wyniszczenie Tasmańczyków było
                                zbrodnią niezależnie od tego, czy stanowili naród, czy nie, ale tak się akurat
                                składa, że nie stanowili. Jako wybitny znawca nauk społecznych znasz chyba różne
                                definicje "narodu". Którą z nich spełniali Tasmańczycy? Podobnie nie ma np.
                                narodu australijskich Aborygenów ani narodu północnoamerykańskich Indian, tylko
                                dziesiątki grup etnicznych o różnych tradycjach, mówiących różnymi językami. Nie
                                było także np. "narodu germańskiego" w V w. n.e., jeśli uważasz że kolor skóry
                                jest dla mnie jakimś kryterium.

                                > Czy wiesz, ze taka ideologia nazywa sie rasizmem, i ze w jej imie
                                > wymordowano setki milionow ludzi?

                                To nie moja idelogia, więc nie musisz mnie pouczać.

                                > 5. Nie udawaj glupka. Pisalem wyraznie glownie o Slasku, Pomorzu
                                > Zachodnim, Mazurach i Ziemii Lubuskiej. A ty sie czepiasz, ze
                                > wspomnialem tez o kawalkach Wielkopolski, ktore wrocily do Polski
                                > tylko i wylacznie dzieki Stalinowi...

                                No, coś niecoś sobie wziął w zamian, a dawał nie swoje :)
                                • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 23:45
                                  P: W tym, co napisałeś powyżej, nie ma ani jednej mojej opinii.
                                  Uprzejmie proszę o niewkładanie mi w usta płodów własnej twórczości.
                                  Zamierzasz tu zaprezentować cały repertuar sofistyki dla ubogich?
                                  Dopiero co był "red herring", teraz doszedł "straw man". Dużo
                                  jeszcze znasz takich numerów?
                                  K: A kto jak nie ty koncentrowal sie wylacznie na zbrodniach
                                  Stalina, a pomijal calkowicie zbrodnie Zachodu?

                                  P: Jeśli uważasz, że Ukrainą rządzą faszyści, to mogę tylko wyrazić
                                  powątpiewanie, czy jesteś przy zdrowych zmysłach. Potrafisz podać
                                  jakiś dowód na tę ciekawą tezę?
                                  K: A jak nazwiesz rzady, ktore stawiaja faszystowskim bandom UPA
                                  pomniki i nagradzaja orderami "weteranow" z UPA? Nie moja wina, ze o
                                  tym w Polsce nie wolno pisac (cenzura sie tylko schowala, ale nie
                                  znikla)...

                                  P: Nie powiedziałem ani jednego, ani drugiego. Kolejna słomiana
                                  kukła na miejscu adwersarza?
                                  K: A kto tu wrzeszcal tylko o glodzie na Ukrainie, a pomijal glody
                                  wywolane przez Brytyjczykow w Bengalu czy tez wymordowanie przez
                                  kolonizatorow ponad 20 mln Murzynow w Kongo Belgijskim?

                                  P: Doprawdy? Tak powiedziałem? Słomiana kukła nr 3. Wyniszczenie
                                  Tasmańczyków było zbrodnią niezależnie od tego, czy stanowili naród,
                                  czy nie, ale tak się akurat składa, że nie stanowili. Jako wybitny
                                  znawca nauk społecznych znasz chyba różne definicje "narodu". Którą
                                  z nich spełniali Tasmańczycy? Podobnie nie ma np. narodu
                                  australijskich Aborygenów ani narodu północnoamerykańskich Indian,
                                  tylko dziesiątki grup etnicznych o różnych tradycjach, mówiących
                                  różnymi językami. Nie było także np. "narodu germańskiego" w V w.
                                  n.e., jeśli uważasz że kolor skóry jest dla mnie jakimś kryterium.
                                  K: Jak widac jest. Reagujesz tylko na zbrodnie dokonane na bialej
                                  rasie...

                                  P: To nie moja idelogia, więc nie musisz mnie pouczać.
                                  K: A ja uwazam, ze jak najbardziej twoja...

                                  P: No, coś niecoś sobie wziął w zamian, a dawał nie swoje :)
                                  K: Wzial to co jego, a dal nam to, co bylo kiedys nasze...
                                  • blok-120 Re: To za mało! 15.12.07, 06:50
                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                    ...dal nam to, co bylo kiedys nasze...

                                    Mistrzu, a ile to lat w ostatnim tysiącleciu (przed 45-tym rokiem) Szczecin był
                                    "nasz"?
                                    • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 14:07
                                      Slyszales moze o Ksieciach Zachodniopomosrkich? I wiesz czemu nosli
                                      oni takie "germanskie" imiona jak np. Warcislaw?
                                      • petrucchio Re: To za mało! 16.12.07, 22:19
                                        Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                        > Slyszales moze o Ksieciach Zachodniopomosrkich?

                                        O książętach.

                                        > I wiesz czemu nosli
                                        > oni takie "germanskie" imiona jak np. Warcislaw?

                                        Bo byli Pomorzanami. Gdyby byli Polanami/Polakami, nosiliby polską wersję tego
                                        imienia (Wrocisław). Nie wszyscy Słowianie są Polakami i byłoby nonsensem
                                        domagać się "praw historycznych" do jakichś ziem tylko dlatego, że setki lat
                                        temu rządzili nimi Słowianie (zresztą w czasach Piastów nieraz tłukliśmy się z
                                        innymi Słowianami: Czechami, Rusią Kijowską, a nawet czasem z Połabianami w
                                        sojuszu z germańskojęzycznym królem Danii, który był kuzynem Piastów po siostrze
                                        Bolesława Chrobrego. Nie jestem oczywiście zwolennikiem oddawania Niemcom
                                        Szczecina i starań o odzyskanie Wilna, bo bardziej sobie cenię obecny status quo
                                        oparty na rozsądnym kompromisie niż powoływanie się na rzekome prawa historyczne.
                                        • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 09:16
                                          1. Polska jezyka byc mocno trudna i pelna wyjatek! ;)
                                          2. Tak samo jak ksiazeta mazowieccy...
                                          3. Co do reszty to zgoda.
                                        • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 09:19
                                          PS: Litwini to narod cywilizowany, wiec zostawilbym im Wilno (moze
                                          od spolki z nami) ale Lwow to bym faszystom z UPA o d e b r a l!
                                          Zamiast wysylac WP do Iraku i Afganistanu, wyslijmy je lepiej na
                                          Ukraine w celu oswobodzenia Lwowa spod rzadow faszystow z UPOwskim
                                          rodowodem! W tym nas poprze wujek Wolodia, a Lukaszenka tez nie za
                                          bardzo lubi swych prozachodnich sasiadow z poludnia...
              • europitek Re: To za mało! 13.12.07, 22:08
                Cytat:
                > Niestety, kazdy wynalazek zostal zuzyty wbrew ludziom.
                Czy znasz przypadek masowego mordu przy użyciu penicyliny?

                Nie uogólniaj tak, ponieważ znów się zaksjomatyzujesz, jak w przypadku matematyki.

                Cyat:
                > Poniewaz ludzi nie da sie zmienic, to nalezy usunac z naszego zycia
                > technologie.
                Skąd wniosek o "niezmienności" ludzi - chciałbym wiedzieć na czym opierasz to "ponieważ".
                • mrzorba Re: To za mało! 13.12.07, 22:22
                  1. Penicylina sluzyla na poczatku glownie do szybkiego leczenia
                  zolnierzy, aby szybko mogli wrocic do swego glownego zadania czyli
                  zabijania zolnierzy, tyle ze z innej armii... :( Bez penicyliny
                  zginelo by wiec mniej ludzi!
                  2. Natura ludzka zmienia sie znacznie wolniej niz technologia...
                  Poza tym ogladales CLOCKWORK ORANGE Kubricka? Zmiana czlowieka to
                  czesto mord na nim... :(
                  • europitek Re: To za mało! 14.12.07, 02:38
                    W punkcie pierwszym wyraźnie "pociskasz", ale na mnie takie zabiegi nie robią wrażenia.
                    A w sprawie "zmiany człowieka", to kto powiedział, że ja chcę zmieniać "gotowego" człowieka. Zmiany w makroskali dokonują się stale przez wymianę pokoleń. Od tysiącleci.
                    • mrzorba Re: To za mało! 14.12.07, 10:48
                      1. Ale faktem jst, ze penicylina byla wykorzystana glownie przez
                      wojsko, w celu zabijania zolnierzy wroga (posrednio poprzez szybkie
                      i skuteczne leczenie wlasnych zolnierzy)...
                      2. Nadbudowa zmienia sie zawsze wolniej niz baza!
                      • blok-120 Re: To za mało! 14.12.07, 20:49
                        mrzorba napisała:

                        > 1. Ale faktem jst, ze penicylina byla wykorzystana glownie przez
                        > wojsko, w celu zabijania zolnierzy wroga (posrednio poprzez szybkie
                        > i skuteczne leczenie wlasnych zolnierzy)...

                        Mistrzu, co racja, to racja. Coś trzeba z tym zrobić. Najlepej ogłoś bojkot
                        wszystkiego, co może być przydatne wojsku. Daj przykład ludzkości, zacznij od
                        siebie, za tobą pójdą miliony. Od dziś wont penicylina i wszystkie sntybiotyki.
                        Jeśli operacja, to bez znieczulenia, dla dobra ludzkości jakoś to wytrzymasz. No
                        i oczywiście bojkot pasty do zębów. W końcu kazdy wie, że kiedy żolnierza nie
                        bolą zęby, to chętniej wojuje. No i najważniejsze, odłącz się od internetu.
                        Przecież internet wymyślono na zamówienie armi i to wrażej amerykańskiej
                        armi.Cała ludzkość pójdzie za tobą. Nasłuchuj tamtamów.
                        • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 22:58
                          1. Nie bojkotuje wszystkiego, co uzywa wojsko, ale potepiam uzywanie
                          technologii przez wojsko a szczegolnie uczonych, co pracuja dla
                          wojska.
                          2. Uzywam internetu do walki z technologia i nauka, ktora sprzedala
                          sie wojsku. Niestety, z przeciwnikiem wyposazonym w najnowsza
                          technologie, nie da sie walczyc bez owej technologii. I zgoda, dla
                          mnie to jest dylemat etyczny, a jak nazwa sama wskazuje, dylemat
                          etyczny nie ma najczesciej optymalnego rozwiazania (wszystkie
                          rozwiazania sa rownie zle)... :(
      • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: 212.14.17.* 12.12.07, 19:34
        Racja! Te podreczniki i w ogole cala naukowa literature z zakresu
        nauk scislych trzeba bedzie stopniowo weliminowac i niestety trzeba
        bedzie zamknac fizykow, chemikow i biologow w miejscach
        odosobnienia i to do konca ich zycia. Tu chodzi bowiem o
        przetrwanie ludzkosci. Cel nie uswieca srodkow, ale to jest
        naprawde wyjatkowa sytucja - etyczny dylemat, ktory nie ma dobrego
        rozwiazania, tylko mniej lub bardziej zle. A minimalizacja zla
        wymaga likwidacji nauk scislych i izolacji fizykow, chemikow i
        biologow od reszty ludzkosci... :(
        • madcio Re: To za mało! 12.12.07, 21:37
          Facet, post petrucchia aż ociekał sarkazmem.

          Jak tego nie dostrzegasz, to naprawdę z tobą jest źle. Proponuję (bez
          złośliwości) lekarza odpowiedniej specjalności.
          • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: 212.14.17.* 12.12.07, 21:40
            A mego, tylko nieco lepiej ukrytego sarkazmu to nie zuwazyles? Nie
            rozumiesz, ze mozna sie zgadzac werbalnie, a byc kontra mentalnie?
            • madcio Re: To za mało! 13.12.07, 14:26
              Ten twój tekst był zbyt podobny do tego, co zwykle na serio piszesz.
              • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 21:21
                Ja sam czesto nie wiem, kiedy jestem na serio, a kiedy nie. Ale
                studenci na ogol (poza wyjatkami potwierdzajacymi regule) dobrze
                wiedza, kiedy mowie na serio, a kiedy nie... ;)
                • petrucchio Re: To za mało! 14.12.07, 00:08
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  > Ja sam czesto nie wiem, kiedy jestem na serio, a kiedy nie. Ale
                  > studenci na ogol (poza wyjatkami potwierdzajacymi regule) dobrze
                  > wiedza, kiedy mowie na serio, a kiedy nie... ;)

                  Pewnie kiedy mówisz serio, piana zaczyna występować ci na usta, a oczy lśnią
                  niezdrowym blaskiem. Studenci widzą takie rzeczy ;)
                  • mrzorba Re: To za mało! 14.12.07, 10:50
                    Jsetes "petrucchio" zwyklym, tepym chamem. Z braku argumentacji ad
                    rem uciekasz sie do chamskich atakow ad personam... :(
                    • petrucchio Re: To za mało! 14.12.07, 15:16
                      mrzorba napisała:

                      > Jsetes "petrucchio" zwyklym, tepym chamem. Z braku argumentacji ad
                      > rem uciekasz sie do chamskich atakow ad personam... :(

                      Po prostu rezygnuję już z dyskusji. Powtarzasz w kółko, tyle że z rosnącym
                      zacietrzewieniem i w coraz bardziej niesmacznej formie, te same manifesty
                      lewackiego anarchoprymitywizmu. Nie da się dyskutować z wyznaniami wiary i
                      politycznymi sloganami. Życzę powodzenia na drodze do pierwotnego komunizmu,
                      byle beze mnie.
                      • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 23:02
                        Nie musi ci sie podobac ma idologia, moj swiatopoglad
                        (Weltnaschauug), ale to nie oznacza, ze masz moralne prawo wysmiewac
                        sie ze mnie i z mych pogladow. Z tego, ze zaczales mnie atakowac ad
                        pesonam wynika wyraznie, ze nie potrafisz zbic mych argumentow, i
                        zostaja ci tylko chamskie ataki ad personam. Przykre, ze tak niska
                        jest kultura dyskusji na forum nauka. Pwenie jestes szanowanym
                        profesorem uniwersyteckim, a nie masz za grosz osobistej kultury... :
                        (
                        • Gość: Ciekawy Re: To za mało! IP: 65.248.93.* 15.12.07, 09:31
                          Szanowny Panie Profesorze "Kagan" etc.
                          Co ciekawego w swiecie napadow na polskie wladze uczelniane?
                          Zaakceptowali PhD z Australii?
                          • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 14:09
                            Nie sadze aby zaakceptowali. Boja sie po prostu konkurencji ze
                            strony naukowcow wyksztalconych na dobrych zachodnich uczelniach,
                            mowiacych plynnie w obcych jezykach (w tym angielskim) i z
                            publikacjami wydanymi w USA, Australi, Austrii i Niemczech (takze po
                            polsku, choc glownie po angielsku i niemiecku)...
                • madcio Re: To za mało! 14.12.07, 18:56
                  Współczuję twoim studentom.
                  • Gość: Kagan Re: To za mało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 23:03
                    Czemu? Wykladam bardzo konkretne przedmioty, glownie na studiach
                    inzynierskich. Ideologie zostawiam zas na to forum...
                    • Gość: VlaD Re: A to chyba wystarczy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 10:45
                      ...mnie przynajmniej - za komentarz odautorski do wątku,
                      o Święty Kaganie od Nieistnienia Rzymu.

                      P.S. Lubię Twoje wątki. Całkiem zabawne.
                      • Gość: kagan Re: A to chyba wystarczy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 14:12
                        I o to mi chodzi, aby zabawic a nie zanudzic na smierc. Pamietam do
                        dzis wyklady z finansow (juz niezyjacego) prof. Z. Fedorowicza.
                        Nauczyl mnie on jednego: JAK NIE PROWADZIC ZAJEC ZE STUDENTAMI! ;)
    • madcio Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio 12.12.07, 19:10
      Jeszcze trochę, a przyłączysz się do Czerwonych Khmerów. Dużo jeszcze twojego
      antyintelektualnego i antynaukowego bełkotu będziemy jeszcze czytać,
      wyprodukowanego za pomocą tejże parszywej technologii i nienawistnej nauki?

      A kysz, hipokryto, dwójmyślicielu. Czyta się to hadko, aż iskry się sypią od
      zgrzytania zębów.
      • Gość: Kagan Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio IP: 212.14.17.* 12.12.07, 19:41
        Prawda w oczy kole? I jak mam walczyc z wrogiem uzbrojonym w
        najnowoczesniejsza technike, jak nie wlasnie owa najnowoczesniejsza
        technika? Inaczej ma mniej szans na sukces niz australijscy
        Aborygeni w XIX wieku walczac z brytyjska piechota morska
        (bumerangi i kije przeciwko szablom i muszkietom a pozniej
        nowoczesnym karabinom)...
        • madcio Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio 12.12.07, 23:20
          > Prawda w oczy kole?
          Mnie w oczy kole, jak ktoś na publicznym forum wypisuje kretynizmy. No, normalne
          kretynizmy, bzdury i bełkot. Serio.

          > I jak mam walczyc z wrogiem uzbrojonym w najnowoczesniejsza
          > technike,jak nie wlasnie owa najnowoczesniejsza technika?
          Miło, że się przynajesz.

          > Inaczej ma mniej szans na sukces
          No popatrz, jednak do czegoś się ta technologia przydaje.
          • Gość: Kagan Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 21:23
            Glowne zastosowanie technologii to zabijanie i kalecznie ludzi... :(
    • Gość: pomruk Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 19:45
      Jak na razie największe ofiary spowodowali nie fizycy, nie biolodzy
      czy chemicy, ale urzędnicy, aparatczycy czy jak ich nazwiemy. Ci,
      którzy np. realizowali genialne idee Mao Tse Tunga (70 mln ofiar).
      Ofiary nie padły od wyrafinowanej technologii wspomaganej
      najnowocześniejszymi odkryciami: zwyczajnie, trywialnie dostały w
      łeb albo (częściej) zmarły z głodu.
      • Gość: Kagan Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio IP: 212.14.17.* 12.12.07, 19:55
        Niemniej Chiny sa dzis drugim mocarstwem swiatam a niedlugo beda
        pierwszym. I czy wiesz ile setek milionow ludzi zabil
        zachodnioeuropejski kapitalizm i kolonializm?
        • Gość: Pomruk Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 19:59
          Co, uraziłem, że wspomniałem Chiny? Czy ich mocarstwowość
          usprawiedliwia zbrodnie?
          • mrzorba Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio 12.12.07, 20:11
            Nic nie usprawiedliwia zbrodni. Tyle ze obecna potega militarno-
            ekonomiczna USA, W. Brytanii i Francji oraz dobrobyt zachodniej
            Europy zbudowane byly kosztem wyzysku kolonii i wymordowania
            milionow Indian, Hindusow, Murzynow i Aborygenow... :(
            • Gość: pomruk Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 20:21
              Rozumiem, że poprawność polityczna nie pozwala na mówienie o Chinach
              bez wspominanaia o zbrodniach białego człowieka. Czy działa to też w
              drugą stronę? Czy mówiąc o białym człowieku, koniecznie wspominacie
              Mao Tse Tunga?
              • mrzorba Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio 12.12.07, 20:27
                Jedna zbrodnia nie usprawiedliwia drugiej, ale czemu ty zapominasz
                o zbrodniach zachodnich europejczykow i wstydliwych zrodlach ich
                dzisiejszego dobrobytu?
                • Gość: pomruk Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 20:42
                  Na jakiej podstawie - do licha - twierdzisz, że zapominam?
                  Wymieniłem zbrodnie chińskie jako przykład. Czy nie można tego robić
                  bez konieczności wymieniania wszystkich innych zbrodni, popełnionych
                  przea wszystkie inne narody? Dlaczego nie wspomniałeś rzezi Ormian,
                  dokonej przez Turków? zapomniałeś o niej? Przypadkowo czy celowo?
                  • mrzorba Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio 12.12.07, 20:51
                    Turcy to osobna sprawa. Ormian zabijali dawno temu. Dzis Polska,
                    bedac w NATO razem z Turcja, bierze wspolodpowiedzialnosc za obecne
                    zbrodnie Turkow popelniane na Kurdach!
      • kala.fior Bedzie lepiej !!!! 12.12.07, 19:57
        Kagan, mylisz się.
        Jest ogólny konsensus że więcej się nie wie niż wie. I im bardziej szczegółowa
        wiedza, tym więcej odkrywamy nie znanych obszarów, niewiedza rośnie szybciej...

        Wobec czego, relatywnie rzecz biorąc, dzięki naukowcom wiemy coraz mniej, i tym
        samym ich niebezpieczeństwo maleje.

        Sami robią się nierelewantni.

        [.. a poza ty, zagryzaj...]


        • mrzorba Re: Bedzie lepiej !!!! 12.12.07, 20:12
          Masz czesciowo racje. Oni wiedza coraz mniej, wiec rosnie ryzyko,
          ze jak dr Frankenstein wyprodukuja nam potwora, nad ktorym szybko
          straca kontrole!
          • kala.fior Re: Bedzie lepiej !!!! 14.12.07, 18:12
            mrzorba napisała:

            > Masz czesciowo racje. Oni wiedza coraz mniej.....

            he, he, to była podpucha, 'relatywna wiedza'; to nie ma sensu, na poważnie było
            tylko o zagryzaniu !
            • Gość: Kagan Re: Bedzie lepiej !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 23:05
              Daruj sobie te podchody...
    • mrzorba Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio 12.12.07, 20:14
      Politechniki tez musza byc zamkniete, bo to w nich powstaje sporo
      prototypow nowych rodzajow broni... :(
    • Gość: darkonza Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 09:16
      zgodzę się z każdym postem Kagana w tym temacie z wyjatkiem
      pierwszego :)
      fizycy chemicy i biologowie tworza broń...ale też inne rzeczy, mozna
      zadać więc pytanie czy ich działalnośc jest bardziej szkodliwa czy
      bardziej pozyteczna
      odpowiedzią jest analiza wielkości populacji ludzkiej w funkcji
      czasu i w razie wątpliwości nałożenie na ten wykres odkryć z
      dziedziny chemii fizyki i biologii
      • Gość: Kagan Re: Pora pozamykac wydzialy fizyki, chemii i bio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 09:23
        Eksplozja populacji zakloca rownowage ekologiczna...
        Pozdr. :)
    • Gość: tomek zdaje sie ze profesor kaczynski tez tak uwazal IP: 58.173.42.* 18.12.07, 10:57
      i zrobili z niego junabombra
      en.wikipedia.org/wiki/Theodore_Kaczynski




      • Gość: Kagan Re: zdaje sie ze profesor kaczynski tez tak uwaza IP: 212.14.17.* 18.12.07, 14:23
        On sam siebie zrobil "bombowcem". Poza wspolnym (polskim)
        pochodzeniem i doktoratem uzyskanym na tzw. Zachodzie nic mnie z nim
        nie laczy. Nie uznaje matematyki za nauke i nie uznaje przemocy...
        • latarnick a doktor h.c. walesa 22.12.07, 02:22
          zasluzyl rowniez i na doktorat h.c. z matematyki za swoja ciekawa
          koncepcje plusow dodatnich i plusow ujemnych

          Gość portalu: Kagan napisał(a):
          >Nie uznaje matematyki za nauke
          • Gość: ;) Re: a doktor h.c. walesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.07, 12:24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka