Dodaj do ulubionych

Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę

IP: *.alstom.pl / 172.20.6.* 01.09.03, 09:58
Tymczasem Optymalny sposób odzywiania (dieta Kwasniewskiego)
ponoc - tak twierdzi sporo ludzi - pozwala wyleczyc sie z
cukrzycy II typu, oraz znacznie ograniczyc przyjmowanie insuliny
w cukrzycy I typu. I ponoc cukrzycy przechodzacy na ten model
zywienia istotnie odstawiaja insulinę po stosunkowo krótkim
czasie. Ciekawe jest to, że oficjalna nauka krytykuje ten model
odzywiania ale jednoczesnie nie przeprowadza zadnych badań w tym
kierunku - czyzby zagrażało to interesom firm farmauceutycznych?
W koncu z cukrzycy utrzymuje sie sporo instytucji i firm.
Obserwuj wątek
    • Gość: iw Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 12:15
      Mój św.p.stryjek też uwierzył w dietę Kwaśniewskiego i niestety
      od pół roku go z nami nie ma.Brał proszki ponad 8 lat i nie
      przepisywano mu insuliny( może nie chciał). W wyniku
      zastosowania wsponianej diety cukier mu skoczył do 680.
      • Gość: Grażyna Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 01.09.03, 12:46
        Mam 51 lat,od trzech lat codziennie przez cały tydzień odbywam
        półgodzinną, dość intensywną gimnastykę/ bardzo pomogła mi na
        kręgosłup/, ale i tak zachorowałam dwa lata temu na cukrzycę
        typu II.Pomimo, że od dziecka nie przepadam za mięsem i innymi
        tłustymi rzeczami, nie lubię też słodyczy,prawie w ogóle nie
        pojadam między posiłkami.Lubię długie spacery i często chodzę po
        górach.A mimo to mam też nadciśnienie.Więc gdzie jest przyczyna
        cukrzycy.
      • Gość: pacjent Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę IP: 195.117.104.* 01.09.03, 14:38
        I znowu, i jak zawsze, według niedouczonych, ale we własnym
        mniemaniu wszechwiedzących medyków, winien jest pacjent. Nie
        jest znana przyczyna choroby cuk.typu II, ale wszechwiedzący
        medyk (całe szczęście, że jesze nie wszechmogący przeciw
        pacjentowi), już ma winnego!!! Doprawdy, przeraża arogancja
        medyków wobec pacjentów. Zamiast oskarżać pacjentów, weżcie
        się , medycy, do nauki i badań. I trochę pokory wobec cierpienia
        ludzi, zamiast buty nieuka.
    • Gość: slodka I Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 13:58
      dieta dr kwasniewskiego to mit. wszystkim zamydlaja oczy i na tym sie konczy.
      tylko ludziom organizm rozwala!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: yeloo Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę IP: *.wsp.czest.pl 03.09.03, 15:13
        Od trzech lat stosuje diete oparta na przepisach Kwasniewskiego.
        Jeszcze nigdy nie czulem sie lepiej. Jedyny problem to taki iz...
        . po kilku miesiacach przestalem jesc slodycze.
    • rena_gd Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę 01.09.03, 14:24
      ja tylko chcialabym powiedziec jedno.... ze troche wzburzyl mnie
      tytul tego artykulu i fakt, ze nie wspomniano o jakiego typu
      cukrzyce chodzi (albo ja nie doczytalam)... teraz osoby, ktore
      niezbyt sie w tym wszystkim orientuja, moga pomyslec, ze to iz
      10 letnie i mlodsze dzieci choruja na te chorobe jest wynikiem
      zaniedban rodzicow w diecie i braku ruchu (co jest chyba w tym
      wieku bardzo rzadko spotykane)... wychodzi na to, ze dzieci zra
      i choruja... a to nieprawda:)
      pozdrawiam i zdrowia wszystkim zycze...
      • Gość: goga Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę IP: 195.245.213.* 01.09.03, 14:59
        Albo czytałam między wierszami albo w artykule wymienia się
        kilka grup ryzyka, w tym osoby obciążone genetycznie.Myślę, że
        chodzi tylko o to że duża ilość osób (ale nie wszyscy) może
        uniknąć cukrzycy. Trzeba tylko naprawdę chcieć.
    • Gość: pippi Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę IP: 213.17.152.* 01.09.03, 20:49
      Chciałabym uniknąć cukrzycy,nadciśnienia,nerwicy,bezrobocia,
      ciąży,zatrucia,picia,tycia,grzechu,strachu,pracoholizmu,łapówek,
      starości,wypadku,przypadku-gdzie jest takie miejsce-ojcze Piracie
      ratuj mnie od życia!
      • Gość: IrMa Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę IP: *.elartnet.pl 02.09.03, 10:55
        Myślę, że ta wypowiedz była dużym skrótem. Siedzenie i jedzenie przy cukrzycy
        typu II jest tym co przyspiesza powikłania i zmusza do przejścia na insulinę.
        Natomiast sam fakt wystąpienia jest, poza genetycznym obciążeniem, wypadkową
        wielu czynników, jak: choroby, leki, stresy, tryb życia, dieta. Pietą achillesa
        jest niska wiedza o tej chorobie lekarzy I-go kontaktu. Nie potrafią chorego
        doinformować o tym schorzeniu. Jestem chora od dawna i żaden lekarz nie umiał
        mi wytłumaczyć dlaczego mam ataki hipoglikemi. Określano to jako omdlenia.
        Obecnie staram się douczać, bo diabetolog w czasie wizyty ograniczonej limitem
        czasowym nie zawsze może, a czasem nie chce bawić sie w nauczyciela. Sprawdza
        poziomy cukru, wypisuje recepte i adio. Cukrzyca młodzieńcza jest zupełnie inna
        i wymaga szkolenia. Młodzi uczą się szybciej, starsi mają problem. Czasami
        odnoszę wrażenie, że traktuje się ich jak zło nie do końca konieczne.
    • Gość: adam Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę IP: 213.25.73.* 02.09.03, 12:50
      cytat"W Paryżu mówiono sporo na temat najnowszej równomiernie
      działającej insuliny, która pozwala utrzymać podstawowy -
      stosunkowo niski - poziom tego hormonu w nocy. Niestety, ten
      preparat jest dość drogi i w Polsce na razie nie ma wielkich
      szans na jego refundację". koniec cytatu
      Jeśli ktoś zna nazwę tego preparatu, to prosze o informację lub
      kontakt. Jestem cukrzykiem typu I i bardzo zainteresowany takim
      preparatem.
      • Gość: dse Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 21:40
        Ta insulina to glargina (Lantus) - długodziałający analog insulinowy.
        Poza tym mniej emocji w wypowiedziach - lepiej poszukać dobrego diabetologa....
        I współpracować z nim - cukrzyca to nie kilkudniowa infekcja, po której
        wyleczeniu mozna zapomniec o lekarzu ale choroba na lata. Z czasem więcej
        zależy od dobrze wyszkolonego pacjenta niz od lekarza.
        Zycze rozsądku i chęci poznawania prawidłowego postępowania z chorobą.
        • Gość: Callas Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę IP: *.dial.univie.ac.at 02.09.03, 22:21
          Oj, ludzie, zanim cokolwiek napiszecie, to troche sobie poczytajcie.
    • Gość: cuk. Re: Siedzą, jedzą i chorują na cukrzycę IP: *.dobrcz.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 11:25
      bzdura, ja zawsze dużo się ruszałem, ćwiczyłem, jeździłem na
      rowerze i co, mam cukrzycę typu I, do tego jestem (i zawsze
      byłem) szczupły, tak naprawdę jeszcze żaden lekarz nie wyjaśnił
      mi przyczyny powstawania choroby!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka