pawel1940
06.04.08, 11:43
Dzis na glownej o piorunach kulistych to mnie sie przypomnialo, zeby zadac
pytanie nieco inne.
Tydzien temu maszerowalem sobie przez osiedle w czasie burzy i solidnej ulewy.
Wokol bloki, bylem akurat na nieco bardziej odslonietej z jednej strony
polance, ale niedaleko byly tez drzewa.
W pewnym momencie widze na swoim parasolu blysk, trwajacy przez ulamek
sekundy. Dokladniej na tej metalowej czesci preta, ktory idzie z kapelusza do
raczki. Ja trzymalem za plastikowa raczke, gora centymetr ponizej tego blysku.
Do dzis sie zastanawiam jak to wyjasnic? Domyslam sie, ze gdybym dostal jakos
centralnie piorunem to nie skonczyloby sie to dla mnie tak dobrze, byl to wiec
nie wiem, jakis "odlamek" ?