smalltownboy 11.04.08, 20:42 Oto artykuł z Polityki negujący efekt cieplarniany, jako emisja CO2 przez działalność człowieka. tnij.org/jaworowski_w_polityce Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nightmare16 NASA 12.04.08, 00:21 "W 2007 r. podważono prawdziwość twierdzenia NASA, że większość z 10 najgorętszych lat od chwili, gdy człowiek zaczął mierzyć temperaturę powietrza, wystąpiła po 1990 r., oraz że najgorętszym rokiem miał być 1998. Stało się ono jednym ze sztandarowych stwierdzeń raportu IPCC. Okazało się jednak, że ta ocena jest wynikiem zafałszowania i ukrywania prawdziwych wyników, dokonanego w publikacjach głównego klimatologa IPCC, dr. P.C. Jonesa i jego współpracownika. Błędy wykrył dr S. McIntyre z Uniwersytetu w Toronto i w połowie 2007 r., bez fanfar i konferencji prasowych, NASA skorygowała swoje stanowisko." Słów brakuje.. Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: NASA 12.04.08, 13:16 He, he, he... to zabawne, bo ja słyszałem ciut inną wersję. To, że zwykła pomyłka nazywana jest przez co poniektórych fałszerstwem i ukrywaniem prawdziwych danych, to drobiazg. To, że po korekcie wymowa raportu została taka, jaka jest, już artykuł oczywiście nie wspomina. :) > NASA skorygowała swoje stanowisko. Cenię sztukę kłamania poprzez mówienie prawdy. Tak, poprawiono nieznacznie parę cyferek w raporcie. Nie, stanowisko NASA NIE brzmi teraz "nadchodzi globalne oziębienie". W niektórych kręgach tenże Steve McIntyre jest uważany za, erm, mało wiarygodnego. www.realclimate.org/index.php/archives/2007/08/1934-and-all-that/ www.realclimate.org/index.php/archives/2004/12/false-claims-by-mcintyre-and-mckitrick-regarding-the-mann-et-al-1998reconstruction/ > Słów brakuje.. No, brakuje, brakuje. Jak ciekawie i różnie można przedstawiać tę sama sprawę. :D Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: NASA 13.04.08, 14:52 madcio napisał: > W niektórych kręgach tenże Steve McIntyre jest uważany za, erm, mało wiarygodne (...) Argumenty ad personam świadczą o tym, że nie masz niczego do powiedzenia w tej sprawie. Natomiast fakty o rozszerzającym się zasięgu lodu morskiego itp. są realną podstawą do zakwestionowania szaleństwa pt. "globalne ocieplenie". Przypominam nieobeznanym z tematem "ekologom". że CO2 jest bardzo potrzebny życiu na ziemi i jest go w tej chwili w atrosferze mniej, niźli bywało jeszcze niedawno. Al Gore jest kłamcą. Sugeruję, że jego celem było utworzenie olbrzymiego rynku handlu pozwoleniami na emisję. Wpływ przemysłu na globalne cieplenie jest humbugiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wobo1704 Re: NASA 13.04.08, 15:18 Gdyby teoria o globalnym ociepleniu była prawdziwa, nie zajmował by się nią Al Gore i Greenpeace. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nightmare16 polityci 14.04.08, 00:08 nie od dziś wiadomo że polityk to osoba która ma głęboko gdzieś społeczeństwo i nature.. a już największym niebezpieczeństwem, to naukowcy jako narzędzia w rękach polityka (nie 'polityków' - wtedy nie działają bo nie mogą sie dogadać) Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: NASA 18.04.08, 19:58 >> W niektórych kręgach tenże Steve McIntyre jest >> uważany za, erm, mało wiarygodne (...) > Argumenty ad personam Zajrzyj do słownika i sprawdź, co to jest argument ad personam. Na pewno nie jrst nim stwierdzenie "pan X jest osobą mało wiarygodną" z podaniem linków na poparcie tych słów. > Natomiast fakty o rozszerzającym się > zasięgu lodu morskiego itp. Nie interesują mnie dane z jednego roku, tylko długofalowe tendencje. > CO2 jest bardzo potrzebny życiu na ziemi Woda też, i to nawet jeszcze bardziej, co nie przeszkadza w tym, że możesz się utopić. > jest go [dwutlenku węga] w tej chwili w atrosferze mniej, niźli > bywało jeszcze niedawno. Tzn ile jest, ile było i ile powinno być wedle ciebie? Plus źródełka, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
ostatni_kaczysta Re: NASA 19.04.08, 11:40 źródełka? A komu uwierzymy? Np. podstawowe pytanie: za jaką część bilansu CO2 odpowiada ludzkość z całą swoją cywilizacją? Odpowiedź na powyższe pytanie (w 2 słowach: "bardzo małą") załatwia Gora i jemu podobnych cwaniaków ale co z tego? Są inne dane, inni naukowcy itd Odpowiedz Link Zgłoś
lek.lek bierzmy się do roboty 14.04.08, 10:01 Ludzie, czytajcie dokładnie raporty, bez uprzedzeń. Przecież tzw. syndrom "globalnego ocieplenie" nie oznacza, że na całej planecie będzie gorąco. Będą chwile oraz miejsca zimniejsze i cieplejsze (nie chodzi o szczegóły)! Poza tym, nie gdybajmy, tylko bierzmy się do roboty: oszczędzajmy energię, sadźmy drzewa, przestańmy jeść mięso - my też możemy pomóc Ziemi :) Odpowiedz Link Zgłoś