Gość: koval IP: *.rev.stofanet.dk 08.09.03, 17:19 Kto to pisal???? Transformery :)))) I to w dodatku duże :):) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kompromiss Re: Kiepskie drogi dla prądu 08.09.03, 17:24 MASZ NAPISANE: * Autor jest dyrektorem w Instytucie Elektroenergetyki (Electric Power Research Institute - EPRI) w Kalifornii, gdzie kieruje pracami Konsorcjum ds. Infrastruktury Elektroenergetycznej dla Potrzeb Społeczeństwa Cyfrowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotreq Re: Kiepskie drogi dla prądu IP: 80.48.245.* 08.09.03, 17:26 "System nie zadziałał, bo nie mógł, gdyż był zaplanowany w innej erze do innych celów. Teraz obsługuje zupełnie inne urządzenia niż te, na jakie był przygotowany." System to system, nie wazne co zasila. Po prostu w dobie konkurencji ma za małe moce przesyłowe. To że w niego nie inwestowano to ina sprawa. W naszym kraju jest 30% nadwyżka mocy zainstalowanej. W polsce mówi się transformatory mocy nie transformery, ewentualnie też autotransformatory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sebar Re: Kompleksy Polaczki, kompleksy jak zawsze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.09.03, 22:45 najlepiej kogos zmieszac z blotem, bo was ciule nie stac na zrobienie kariery w Stanach i zapieprzacie za jedna dwunasta tego co autor... :))))) Zwykla zazdrosc Sebar sebar_rysiu@yahoo.co.uk Gość portalu: Piotreq napisał(a): > "System nie zadziałał, bo nie mógł, gdyż był zaplanowany w innej > erze do innych celów. Teraz obsługuje zupełnie inne urządzenia > niż te, na jakie był przygotowany." > System to system, nie wazne co zasila. Po prostu w dobie > konkurencji ma za małe moce przesyłowe. To że w niego nie > inwestowano to ina sprawa. W naszym kraju jest 30% nadwyżka mocy > zainstalowanej. > > W polsce mówi się transformatory mocy nie transformery, > ewentualnie też autotransformatory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Kompleksy Polaczki, kompleksy jak zawsze IP: *.net.nih.gov 09.09.03, 00:41 Bez uogolniania prosze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatka Re: Kompleksy Polaczki, kompleksy jak zawsze IP: *.saint 09.09.03, 13:57 Gość portalu: Sebar napisał(a): > najlepiej kogos zmieszac z blotem, bo was ciule nie stac na > zrobienie kariery w Stanach i zapieprzacie za jedna dwunasta > tego co autor... :))))) > Zwykla zazdrosc > > Sebar > sebar_rysiu@yahoo.co.uk > > A ty wąski palancie poszedłeś na łatwiznę i sobie wyjechałeś, zamiast się zastanowić, czy na peno nie masz tu nic do zrobienia. Uważasz, że jak siedzisz w Anglii to jesteś lepszy? A mi się zdaje, że po prostu nie stać cię na życie w Polsce. Jesteś za kiepski. Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: Kompleksy Polaczki, kompleksy jak zawsze 09.09.03, 20:25 Gość portalu: Gatka napisał(a): > Gość portalu: Sebar napisał(a): > > > najlepiej kogos zmieszac z blotem, bo was ciule nie stac na > > zrobienie kariery w Stanach i zapieprzacie za jedna dwunasta > > tego co autor... :))))) > > Zwykla zazdrosc > > > > Sebar > > sebar_rysiu@yahoo.co.uk > > > > A ty wąski palancie poszedłeś na łatwiznę i sobie wyjechałeś, > zamiast się zastanowić, czy na peno nie masz tu nic do > zrobienia. Uważasz, że jak siedzisz w Anglii to jesteś lepszy? A > mi się zdaje, że po prostu nie stać cię na życie w Polsce. > Jesteś za kiepski. Co to znaczy nie stac na zycie w Polsce ??? Nie rozumiem. Czy ma to cos wspolnego z tym calym romantycznym patriotyzmem, czy raczej z zasciankowoscia i koltunstwem. czekam na wyjasnienie. Pozrawiam z Atlanty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dr_crusher Re: Kiepskie drogi dla prądu 09.09.03, 16:29 > W polsce mówi się transformatory mocy nie transformery, > ewentualnie też autotransformatory. Mniejsza o sformulowania. Ciekawszym jest, ze ta katastrofa energetyczna USA nie jest wyjatkiem: identycznie niedoinwestowane sa drogi, szkoly, policja itd. Caly sektor publiczny z wyjatkiem wojska i sluzb tajnych. Tyle tylko, ze niedoinwestowania szkolnictwa nie widac tak jak braku swiatla... Przyczyna tkwi w ideologi nieprzystosowanej do wymogow narastajacego wokol nas spoleczenstwa wiedzy. Wszyscy noblisci USA razem wzieci nie zastapia dlugookresowo dobrego systemu szkolnictwa i opieki zdrowotnej. Zamiast reform u siebie USA wola zdobywac pieniadze w drodze napasci rabunkowej na Irak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rom Jak zwykle na czas... IP: 150.210.48.* 08.09.03, 17:50 Droga GW - Awaria miala miejsce 14 sierpnia, dzisiaj jest 7 wrzesnia. Jak zwykle na czas! Troche pozciagaliscie z tu i owdzie (np. Economist). Moze nalezalby sie im jakis kredyt? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huboo Re: Jak zwykle na czas... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 17:59 Gość portalu: Rom napisał(a): > Droga GW - Awaria miala miejsce 14 sierpnia, dzisiaj jest 7 > wrzesnia. > > Jak zwykle na czas! > > Troche pozciagaliscie z tu i owdzie (np. Economist). Moze > nalezalby sie im jakis kredyt? Ty nie badz taki madry:D dzis jest 8.wresien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ### Re: Jak zwykle na czas... IP: *.sims.nrc.ca 08.09.03, 18:09 ty nie badz taki madry, dzis jest 8 wrzesnia, a nie 8 wrzesien... > > > Ty nie badz taki madry:D dzis jest 8.wresien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Jak zwykle na czas... IP: *.t-systems.com.pl 09.09.03, 11:58 No tak wrzesień to właściwie jest dziewiąty ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: Jak zwykle na czas... IP: *.stacje.agora.pl 08.09.03, 18:53 Chrystus urodził się 2000 lat temu, a ciągle pisze się o tym i pisze... Bardzo nieprofesjonalne, prawda? :))) pioc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: Jak zwykle na czas... IP: *.dip.t-dialin.net 08.09.03, 19:05 A ty co myslisz, ze cala awarie w 5 minut wyjasnili? Artykul jak najbardziej na czasie i bardzo interesujacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Jeśli posłuchajmy liberałów i Balcerowicza IP: *.chello.pl 08.09.03, 17:54 u nas będzie to samo. I to nie latem, jak w Nowym Jorku, ale w środku zimy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Longislander Typowa polska histeria... IP: 65.204.1.* 08.09.03, 18:31 W ciagu ostanich kilkunastu lat przezylem moze 3 albo cztery dosc krotkotrwale wylacazenia pradu (rejon NYC). Po coz wiec ta egzaltacja. Amerykanie eksperymentuja z odejsciem od regulowanych monopoli w dostawie pradu i generalnie isdzie w dobrym kierunku. od czasu do czasu jest potkniecie ale juz sa przesluchania w Kongresie by wypracowac wlasciwa polityke. Glowna trudnosc sprawia konflikt interesow miedzy regionami i to, ze nikt nie chce miec elektrowni na swoim podworku. Niedaleko mnie w Shoreham wybudowano za 5 mld elektrownie nuklearna i stoi nieuzywana od ponad 5 lat bo Ekofaszysci nie pozwolili na rozruch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: Typowa polska histeria... IP: *.ipt.aol.com 08.09.03, 20:34 Czesc, Tez jestem z Long Island (NorthShore). Masz racje, ze to efekt konfliktu interesow, ze rzecz idzie w dobrym kierunku i ze tylko taki z takiego naturalnego tygla moze wylonic sie jakas sensowny efekt niz jako bezmyslna decyzja bezmyslnego rzadu. Jednak autor artykulu ma racje, ze opoznienia w tym temacie sa ogromne i naprawde trzeba sie tym jak najszybciej zajac. Zreszta wystarczy zadrzec glowe w gore i spojrzec na przerazliwe i wszechobecne pajaki prowizorycznych sieci energetycznych (i wszelkich innych!) na archaicznych drewnianych slupach w ktore sa spowite najbogatsze czesci Long Island oraz spojrzec w rachunek za energie gdzie koszty przesylu przewyzszaja koszty zuzytej energii... Pozdrowienia! Gość portalu: Longislander napisał(a): > W ciagu ostanich kilkunastu lat przezylem moze 3 albo cztery dosc > krotkotrwale wylacazenia pradu (rejon NYC). Po coz wiec ta > egzaltacja. Amerykanie eksperymentuja z odejsciem od regulowanych > monopoli w dostawie pradu i generalnie isdzie w dobrym kierunku. > od czasu do czasu jest potkniecie ale juz sa przesluchania w > Kongresie by wypracowac wlasciwa polityke. Glowna trudnosc > sprawia konflikt interesow miedzy regionami i to, ze nikt nie > chce miec elektrowni na swoim podworku. Niedaleko mnie w Shoreham > wybudowano za 5 mld elektrownie nuklearna i stoi nieuzywana od > ponad 5 lat bo Ekofaszysci nie pozwolili na rozruch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Longislander Re: Typowa polska histeria... IP: 65.204.1.* 08.09.03, 21:25 No to pozdrawiam z Glen Cove. Rzeczywiscie te drewniane slupy obwieszone luznymi kabelkami wygladaja mniej nowoczesnie niz polskie betonowe slupy i kazdy odwiedzajacy mnie z Polski troche sie temu dziwi. Ale tak jest z wieloma sprawami np. drewniana konstrukcja domow. Chyba tez dziala tu stara amerykanska zasada: If ain't broken, don't fix it. Grunt, ze dziala raczej niezawodnie i jak cos nawali to naprawia w ciagu paru godzin. Mysle, ze jak sie za te siec energetyczna wezma to w pare lat bedzie to najnowoczesniejszy system na swiecie i z cyfrowa kontrola i liniami wysokiego napiecia dla pradu DC. Tego wyczynu Z Shoreham nie moge ekofaszystom wybaczyc bo mnie to miesiecznie kosztuje skrzynke Sama Adamsa jako ze stan NY kupil ta elektrownie za $1.00 a za to pozwolil LICO (poprzedniczce LIPA) podniesc ceny pradu. Rowniez ten kabel podmorski do Connecticut byl nieuzywany bo sie podobno od elektronow rybkom w glowach macilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: Typowa polska histeria... IP: *.proxy.aol.com 08.09.03, 22:02 Bayville tutaj :) No wlasnie cala rzecz w tym aby sie jednak za to wzieli bo jak dlugo to dzialalo a w razie awarii tak szybko naprawiano mozna bylo odniesc wrazenie, ze skoro takie archaizmy pracuja lepiej niz nowe technologie to znaczy ze nowe technologie nie musza oznaczac LEPSZYCH technologii... Co do Shoreham to jak sam widzisz LIPA we wsparciu jak ich nazywasz ekofaszystow nie kupila tej elektrowni aby ja zamknac a nam bylo bezpieczniej (w koncu na polnocy jest dosc elektrowni, ktore nas skutecznie zabija bo nawet nie ma jak uciekac z Long Island) ale dlatego ze LIPA wiedziala, ze rzad odbierze jej monopol na dostawy energi ale nie odbierze jej sie monopolu na przesyl energii elektrycznej...... > No to pozdrawiam z Glen Cove. > Rzeczywiscie te drewniane slupy obwieszone luznymi > kabelkami wygladaja mniej nowoczesnie niz polskie > betonowe slupy i kazdy odwiedzajacy mnie z Polski troche > sie temu dziwi. Ale tak jest z wieloma sprawami np. > drewniana konstrukcja domow. Chyba tez dziala tu stara > amerykanska zasada: If ain't broken, don't fix it. Grunt, > ze dziala raczej niezawodnie i jak cos nawali to naprawia > w ciagu paru godzin. Mysle, ze jak sie za te siec > energetyczna wezma to w pare lat bedzie to > najnowoczesniejszy system na swiecie i z cyfrowa kontrola > i liniami wysokiego napiecia dla pradu DC. Tego wyczynu Z > Shoreham nie moge ekofaszystom wybaczyc bo mnie to > miesiecznie kosztuje skrzynke Sama Adamsa jako ze stan NY > kupil ta elektrownie za $1.00 a za to pozwolil LICO > (poprzedniczce LIPA) podniesc ceny pradu. Rowniez ten > kabel podmorski do Connecticut byl nieuzywany bo sie > podobno od elektronow rybkom w glowach macilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIKI Re: Typowa polska histeria... IP: 199.243.200.* 09.09.03, 15:50 Pisze z Ontario, gdzie tez nas dotknela ta awaria. Warto zwrocic uwage, ze w Quebecu sobie poradzili. Tez sa polaczeni siecia z USA, ale ich system zareagowal tak jak powinien: odcial Quebec od reszty. Widac zatem, ze technicznie jest to mozliwe. Miejmy nadzieje, ze wkrotce Ontario jak i poszczegolne stany dorobia sie podobnych zabezpieczen. W skali calych Stanow lub Kanady moze sie to okazac zbyt trudne ze wzgledu na bezwlad administracji. Co do drewnianych slupow, to widac sa ciagle wystarczajaco dobre. Z drugiej strony, zelazne slupy lini wysokiego napiecia tez nie zawsze sa wystarczajaco silne. Wystarczy sztorm lodowy i cala taka linia pada, co tez i sie zdarzylo. Najwyrazniej energetycy maja jeszcze dozo do zrobienia. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_crusher Re: Jeśli posłuchajmy liberałów i Balcerowicza 09.09.03, 16:40 Gość portalu: Antoni napisał(a): > u nas będzie to samo. I to nie latem, jak w Nowym Jorku, ale w środku zimy. Bardzo celna uwaga :-) W rzeczy samej socjalna gospodarka rynkowa Europy kontynentalnej czy Japonii lepiej daje sobie rade z zapewnieniem infrastruktury publicznej. W RFN taka zapasc bylaby technicznie niemozliwa, bo wszyscy sa zgodni co do dlugookresowo pozytywnych efektow infrastruktury publicznej dla powodzenia gospodarczego. Nieprzypadkiem sa Niemcy mistrzami swiata w eksporcie, a USA musza ratowac sie napadem rabunkowym na Irak... Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: Jeśli posłuchajmy liberałów i Balcerowicza 09.09.03, 20:27 dr_crusher napisał: > Gość portalu: Antoni napisał(a): > > > u nas będzie to samo. I to nie latem, jak w Nowym > Jorku, ale w środku zimy. > > Bardzo celna uwaga :-) > W rzeczy samej socjalna gospodarka rynkowa > Europy kontynentalnej czy Japonii lepiej > daje sobie rade z zapewnieniem infrastruktury > publicznej. > W RFN taka zapasc bylaby technicznie niemozliwa, > bo wszyscy sa zgodni co do dlugookresowo pozytywnych > efektow infrastruktury publicznej dla powodzenia > gospodarczego. > Nieprzypadkiem sa Niemcy mistrzami swiata w eksporcie, > a USA musza ratowac sie napadem rabunkowym na Irak... Jeszcze sie dlugo tak nie usmialem. Ja chce pogratulowac wszystkim socjalistom takiej kreatywnosci. Pozdrawiam z Atlanty Odpowiedz Link Zgłoś
dr_crusher "Pogratulowac wszystkim socjalistom" 10.09.03, 18:01 michal25arizona napisał: > dr_crusher napisał: > > > Gość portalu: Antoni napisał(a): > > > > > u nas będzie to samo. I to nie latem, jak w Nowym > > Jorku, ale w środku zimy. > > > > Bardzo celna uwaga :-) > > W rzeczy samej socjalna gospodarka rynkowa > > Europy kontynentalnej czy Japonii lepiej > > daje sobie rade z zapewnieniem infrastruktury > > publicznej. > > W RFN taka zapasc bylaby technicznie niemozliwa, > > bo wszyscy sa zgodni co do dlugookresowo pozytywnych > > efektow infrastruktury publicznej dla powodzenia > > gospodarczego. > > Nieprzypadkiem sa Niemcy mistrzami swiata w eksporcie, > > a USA musza ratowac sie napadem rabunkowym na Irak... > > Jeszcze sie dlugo tak nie usmialem. Ja chce pogratulowac > wszystkim socjalistom takiej kreatywnosci. > Pozdrawiam z Atlanty Od kiedy stwierdzenie, ze 2+2=4, ma jakies wartosci ideologiczne? Prawda nie ma ideologii. Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: 10.09.03, 20:40 dr_crusher napisał: > michal25arizona napisał: > > > dr_crusher napisał: > > > > > Gość portalu: Antoni napisał(a): > > > > > > > u nas będzie to samo. I to nie latem, jak w Nowym > > > Jorku, ale w środku zimy. > > > > > > Bardzo celna uwaga :-) > > > W rzeczy samej socjalna gospodarka rynkowa > > > Europy kontynentalnej czy Japonii lepiej > > > daje sobie rade z zapewnieniem infrastruktury > > > publicznej. > > > W RFN taka zapasc bylaby technicznie niemozliwa, > > > bo wszyscy sa zgodni co do dlugookresowo pozytywnych > > > efektow infrastruktury publicznej dla powodzenia > > > gospodarczego. > > > Nieprzypadkiem sa Niemcy mistrzami swiata w eksporcie, > > > a USA musza ratowac sie napadem rabunkowym na Irak... > > > > Jeszcze sie dlugo tak nie usmialem. Ja chce pogratulowac > > wszystkim socjalistom takiej kreatywnosci. > > Pozdrawiam z Atlanty > > Od kiedy stwierdzenie, ze 2+2=4, ma jakies wartosci > ideologiczne? Prawda nie ma ideologii. > przepraszam bardzo, ale cos chyba nie tak z moja inteligencja. Panski komentarz dotyczacy mojego postu jest dla mnie zupelnie niezrozumialy. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski 'Komentarz niezrozumialy' 11.09.03, 11:39 michal25arizona napisał: > dr_crusher napisał: > > > michal25arizona napisał: > > > > > dr_crusher napisał: > > > > > > > Gość portalu: Antoni napisał(a): > > > > > > > > > u nas będzie to samo. I to nie latem, jak w Nowym > > > > Jorku, ale w środku zimy. > > > > > > > > Bardzo celna uwaga :-) > > > > W rzeczy samej socjalna gospodarka rynkowa > > > > Europy kontynentalnej czy Japonii lepiej > > > > daje sobie rade z zapewnieniem infrastruktury > > > > publicznej. > > > > W RFN taka zapasc bylaby technicznie niemozliwa, > > > > bo wszyscy sa zgodni co do dlugookresowo pozytywnych > > > > efektow infrastruktury publicznej dla powodzenia > > > > gospodarczego. > > > > Nieprzypadkiem sa Niemcy mistrzami swiata w eksporcie, > > > > a USA musza ratowac sie napadem rabunkowym na Irak... > > > > > > Jeszcze sie dlugo tak nie usmialem. Ja chce pogratulowac > > > wszystkim socjalistom takiej kreatywnosci. > > > Pozdrawiam z Atlanty > > > > Od kiedy stwierdzenie, ze 2+2=4, ma jakies wartosci > > ideologiczne? Prawda nie ma ideologii. > > > > przepraszam bardzo, ale cos chyba nie tak z moja inteligencja. > Panski komentarz dotyczacy mojego postu jest dla mnie zupelnie > niezrozumialy. > pozdrawiam Podalem fakty neutralne ideologicznie, a pan insynuuje, ze ma to cos wspolnego z "socjalizmem". Tymczasem moja wypowiedz bylaby identyczna nawet wowczas, gdyby socjalizm - lacznie z samym slowem "socjalizm" - nigdy nie istnial. Socjalna gospodarka rynkowa jest sprawnym modelem organizacji gospodarki i spoleczenstwa. Jej wyzszosc, szczegolnie jako infrastruktury dla spoleczenstwa i gospodarki opartych o wiedze, doceniaja ludzie rozsadni z lewa i z prawa. Jako taka nie ma z socjalizmem nic wspolnego, raczej z rozsadkiem. Spoleczenstwa zorganizowane dluzszy czas w socjalnej gospodarce rynkowej widza wojne jako ostatecznosc, bo jej nie potrzebuja. USA, GB potrzebuja wciaz nowego wroga i same wywolaly terror, ktory chca obecnie wykorzystac, by okrasc Arabow z ropy i zdobyc pozycje dominacji nad innymi narodami. USA i GB to karykatury demokracji, a nie demokracja - w gruncie rzeczy oba kraje to krolestwa, z tym, ze w USA krola wybiera sie, a w GB krol jest dziedziczny i nie ma wiele do powiedzenia - tworzy jedynie podstawe wyobrazen Brytyjczykow, ze nalezy sie im panowanie nad swiatem, miejsce w Radzie Bezpieczenstwa ONZ itp., i ze tak jest lepiej dla swiata. Piotr Kraczkowski - beam.to/ll --------------------------------------- Moje Linki: www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm Izrael w Uni Europejskiej: www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: 'Komentarz niezrozumialy' 11.09.03, 17:11 piotr.kraczkowski napisał: > michal25arizona napisał: > > > dr_crusher napisał: > > > > > michal25arizona napisał: > > > > > > > dr_crusher napisał: > > > > > > > > > Gość portalu: Antoni napisał(a): > > > > > > > > > > > u nas będzie to samo. I to nie latem, jak w Nowym > > > > > Jorku, ale w środku zimy. > > > > > > > > > > Bardzo celna uwaga :-) > > > > > W rzeczy samej socjalna gospodarka rynkowa > > > > > Europy kontynentalnej czy Japonii lepiej > > > > > daje sobie rade z zapewnieniem infrastruktury > > > > > publicznej. > > > > > W RFN taka zapasc bylaby technicznie niemozliwa, > > > > > bo wszyscy sa zgodni co do dlugookresowo pozytywnych > > > > > efektow infrastruktury publicznej dla powodzenia > > > > > gospodarczego. > > > > > Nieprzypadkiem sa Niemcy mistrzami swiata w > eksporcie, > > > > > a USA musza ratowac sie napadem rabunkowym na Irak... > > > > > > > > Jeszcze sie dlugo tak nie usmialem. Ja chce > pogratulowac > > > > wszystkim socjalistom takiej kreatywnosci. > > > > Pozdrawiam z Atlanty > > > > > > Od kiedy stwierdzenie, ze 2+2=4, ma jakies wartosci > > > ideologiczne? Prawda nie ma ideologii. > > > > > > > przepraszam bardzo, ale cos chyba nie tak z moja > inteligencja. > > Panski komentarz dotyczacy mojego postu jest dla mnie > zupelnie > > niezrozumialy. > > pozdrawiam > > Podalem fakty neutralne ideologicznie, > a pan insynuuje, ze ma to cos wspolnego > z "socjalizmem". Tymczasem moja wypowiedz > bylaby identyczna nawet wowczas, gdyby > socjalizm - lacznie z samym slowem > "socjalizm" - nigdy nie istnial. > > Socjalna gospodarka rynkowa jest sprawnym > modelem organizacji gospodarki i > spoleczenstwa. Jej wyzszosc, szczegolnie jako > infrastruktury dla spoleczenstwa i gospodarki > opartych o wiedze, doceniaja ludzie rozsadni > z lewa i z prawa. Jako taka nie ma z > socjalizmem nic wspolnego, raczej z rozsadkiem. > > Spoleczenstwa zorganizowane > dluzszy czas w socjalnej gospodarce rynkowej > widza wojne jako ostatecznosc, bo jej nie > potrzebuja. USA, GB potrzebuja wciaz nowego > wroga i same wywolaly terror, ktory chca > obecnie wykorzystac, by okrasc Arabow z ropy > i zdobyc pozycje dominacji nad innymi narodami. > > USA i GB to karykatury demokracji, a nie > demokracja - w gruncie rzeczy oba kraje to > krolestwa, z tym, ze w USA krola wybiera sie, > a w GB krol jest dziedziczny i nie ma wiele do > powiedzenia - tworzy jedynie podstawe wyobrazen > Brytyjczykow, ze nalezy sie im panowanie nad > swiatem, miejsce w Radzie Bezpieczenstwa ONZ > itp., i ze tak jest lepiej dla swiata. > > Piotr Kraczkowski - beam.to/ll > --------------------------------------- > Moje Linki: > <a href="www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm" target="_blank">www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.h tm</a> > Izrael w Uni Europejskiej: > www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm Niech mi Pan najpierw napisze co wg Pana powinno byc jeszcze panstwowe. Wtedy na ten temat podyskutujemy o "wyzszosci" socjalnej gospodarki rynkowej... "Wojna jest ostatecznoscia dla spoleczenstw zyjacych w socjalnej gospodarce rynkowej..." - rzeczywiscie, to tak jak w III Rzeszy. "USA i GB to karykatury demokracji..." - rzeczuwiscie, tym bardziej ze dodal Pan sformulowanie "wybiera sie...", ktorym Pan sobie sam zaprzeczyl. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski "Pan sobie sam zaprzeczyl" 12.09.03, 18:59 michal25arizona napisał: > Niech mi Pan najpierw napisze co wg Pana powinno byc jeszcze > panstwowe. Wtedy na ten temat podyskutujemy o "wyzszosci" > socjalnej gospodarki rynkowej... Jakie "jeszcze"? Panstwowe powinny byc zadania, ktore obywatele liepiej wykonaja wspolnie organizujac sie w panstwo. Pierwszym czlowiekiem na ksiezycu byl urzednik panstwowy... Prywatne powinny byc zadania, ktore obywatele liepiej wykonaja organizujac sie jako (wspol)wlasciciele wielkich koncernow lub malych straganow. > "Wojna jest ostatecznoscia dla spoleczenstw zyjacych w socjalnej > gospodarce rynkowej..." - rzeczywiscie, to tak jak w III Rzeszy. Myli sie pan. Trzecia Rzesza miala gospodarke wojenna. Socjalna gospodarka rynkowa ma za zalozenie panstwo prawa i demokracje. > "USA i GB to karykatury demokracji..." - rzeczuwiscie, tym > bardziej ze dodal Pan sformulowanie "wybiera sie...", ktorym > Pan sobie sam zaprzeczyl. Krolow polskich wybierala szlachta, ale z demokracja nie mialo to wiele wspolnego. Tak samo wybory utrzymywanych przez prywatne media w iluzji i oglupieniu "obywateli" USA nie maja z demokracja nic wspolnego. Myli pan demokratyczna technike wyborcza z demokracja, ktora oznacza tez pewne wartosci. Technike demokratyczna moze zastosowac takze bandycki gang glosujacy demokratycznie na jaki bank nalezy napasc. Piotr Kraczkowski - beam.to/ll --------------------------------------- Moje Linki: www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm Izrael w Uni Europejskiej: www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: 12.09.03, 21:14 piotr.kraczkowski napisał: > michal25arizona napisał: > > > Niech mi Pan najpierw napisze co wg Pana powinno byc jeszcze > > panstwowe. Wtedy na ten temat podyskutujemy o "wyzszosci" > > socjalnej gospodarki rynkowej... > > Jakie "jeszcze"? > Panstwowe powinny byc zadania, ktore obywatele > liepiej wykonaja wspolnie organizujac sie w panstwo. > Pierwszym czlowiekiem na ksiezycu byl urzednik > panstwowy... > Prywatne powinny byc zadania, ktore obywatele > liepiej wykonaja organizujac sie jako > (wspol)wlasciciele wielkich koncernow lub malych > straganow. No w tym sie z Panem zgadzam tylko ze cos mi sie wydaje, ze lista tych zadan ktore moga poszczegole firmy wykonac lepiej niz panstwo jest u nie pewnie dluzsza niz u Pana. "Wojna jest ostatecznoscia dla spoleczenstw zyjacych w socjalnej gospodarce rynkowej..." - rzeczywiscie, to tak jak w III Rzeszy. > Myli sie pan. Trzecia Rzesza miala gospodarke wojenna. > Socjalna gospodarka rynkowa ma za zalozenie panstwo > prawa i demokracje. Demokracja do gospodarki ma sie tak jak piernik do wiatraka. Prawda jest to, ze gospodarka III Rzeszy byla socjalistyczna. Co bylo glownym celem spoleczenstwa niemieckiego to juz inna sprawa. mechanizmy byly jednak socjalistyczne. > > "USA i GB to karykatury demokracji..." - rzeczuwiscie, tym > > bardziej ze dodal Pan sformulowanie "wybiera sie...", ktorym > > Pan sobie sam zaprzeczyl. Krolow polskich wybierala szlachta, ale z demokracja nie mialo to wiele wspolnego. Tak samo wybory utrzymywanych przez prywatne media w iluzji i oglupieniu "obywateli" USA nie maja z demokracja nic wspolnego. Tak, tak. Tyle ze szlachta to byla tylko wybrana czesc spoleczenstwa, a w GB czy USA glosuja wszyscy obywatele (oczywiscie wg Pana oglupieni). W Polsce pewnie sytuacja jest duzo gorsza, poniewaz ja smiem twierdzic ze dzieki ukochanej komunie przez 50 lat ludziom wyprano mozgi tak ze teraz przynajmniej polowa wyborcow to szczerze mowiac glupcy. > Myli pan demokratyczna technike wyborcza z demokracja, > ktora oznacza tez pewne wartosci. Technike demokratyczna > moze zastosowac takze bandycki gang glosujacy > demokratycznie na jaki bank nalezy napasc. No to niech pan zajrzy najpierw do slownika i sprawdzi znaczenie slowa demokracja wtedy mozemy dyskutowac. Pozdrawiam Michal Malicki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzelu Czas na otwarcie sejfów w USA i ..... IP: *.devs.ac-net.pl 08.09.03, 19:13 ....odkurzenie projektów Nikola Tesli sprzed przeszło 100 lat. (Wiem, że i tak sie na to z pewnoscia nie zdecyduja - a powinnni ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sun Re: Czas na otwarcie sejfów w USA i ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.03, 21:17 No tak... bo przeciez elektrycznosc mozna przenoscic bez kabli. Dziwne, przeciez Tesla zyl w stanach, a projekt bezkablowej transmisji elektrycznosci zaczal budowac na... Long Island ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bialyniedzwiedz koszmarne druty wszedzie IP: 66.193.24.* 08.09.03, 21:18 dobrze mowisz, na drewnianych qrva slupach druty wisza tak gesto ze smogu w gorze nie widac w tej kanadzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Longislander Re: koszmarne druty wszedzie IP: 65.204.1.* 08.09.03, 21:31 Nie narzekaj. Pojedz do Niemiec i sprobuj znalezc takie miejsce, z ktorego nie widac poteznych stalowych slupow wysokiego napiecia. A ekofaszysci wybudowaliby chetnie wszedzie koszmarne estetycznie elektrownie wiatrowe. Poza tym uwazaj z takimi wypowiedziami bo jak w "Szwejku" zauwazyl jednoroczny ochotnik Vanek "Kazdy esteta to pedal, co wynika z samej istoty estetyzmu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: koszmarne druty wszedzie IP: *.proxy.aol.com 08.09.03, 22:06 No troche przesadziles z tymi estetycznymi pedalami bo gdyby pojsc tym torem myslenia to mozna by zakazac sprzedazy mydla a nasze niepedalskie dupy by nam zarosly tym co jednak troche smierdzi ..... Gość portalu: Longislander napisał(a): > Nie narzekaj. Pojedz do Niemiec i sprobuj znalezc takie > miejsce, z ktorego nie widac poteznych stalowych slupow > wysokiego napiecia. A ekofaszysci wybudowaliby chetnie > wszedzie koszmarne estetycznie elektrownie wiatrowe. > Poza tym uwazaj z takimi wypowiedziami bo jak w "Szwejku" > zauwazyl jednoroczny ochotnik Vanek "Kazdy esteta to > pedal, co wynika z samej istoty estetyzmu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiktor Re: koszmarne druty wszedzie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.09.03, 09:52 Vaniek byl sierzantem rachuby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: virra Re: koszmarne druty wszedzie IP: *.117.susc.suscom.net 08.09.03, 23:12 Ktos kiedys powiedzial ze nowa epoke na Ziemi trzeba bedzie zaczac liczyc jak znikna z powierzchni te wredne druty...ale zanosi sie to na dlugo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Trevor USA kolos na glinianych nogach!!!! IP: 80.51.237.* 08.09.03, 22:34 I Stany pokazały swój słaby punkt! Brawo!!! zamiast pakować miliardy dolarów w operacje militarne lepiej wziąść się za własne podwórko i zrobić porządek z tym burdelem!!! Archaiczne linie przesyłowe z lat 50tych XX wieku??? I to ma być system przesyłania energii w państwie które uważa sie za jedyne imperium??? Ktoś tu chyba coś pomylił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: USA kolos na glinianych nogach!!!! IP: *.proxy.aol.com 08.09.03, 23:08 Rozejrzyj sie wokol bracie i wez sie do roboty zamiast innym nauki dawac...... Gość portalu: Trevor napisał(a): > I Stany pokazały swój słaby punkt! Brawo!!! zamiast pakować > miliardy dolarów w operacje militarne lepiej wziąść się za > własne podwórko i zrobić porządek z tym burdelem!!! Archaiczne > linie przesyłowe z lat 50tych XX wieku??? I to ma być system > przesyłania energii w państwie które uważa sie za jedyne > imperium??? Ktoś tu chyba coś pomylił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dosmo Re: USA kolos na glinianych nogach!!!! IP: 216.191.148.* 08.09.03, 23:12 Ja czekam, gdy ten kolos runie! USA ma wydatki militarne. To jest priorytet! Gdzie tam gospodarka czy stary system przesylania energii. Kogo to obchodzi! Teraz nawet na Irak i inne kraje w ktorych jest US wplatane nie starcza pieniedzy. Przed wojna w Iraku gowno ich inni obchodzili, teraz prosza o pomoc. Mam nadzieje, ze nikt im nie pomoze a Bush przegra w nastepnych wyborach!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: USA kolos na glinianych nogach!!!! IP: *.proxy.aol.com 08.09.03, 23:26 Pamietasz Panie Dosmo co amerykanski zreszta Shrek powiedzial wstajac z kibla .....? Powiedzial dokladnie to co ja ci teraz powiem glupi flustracie: NO TO SOBIE JESZCZE POCZEKASZ HA HA HA !! Gość portalu: dosmo napisał(a): > Ja czekam, gdy ten kolos runie! USA ma wydatki militarne. To > jest priorytet! Gdzie tam gospodarka czy stary system > przesylania energii. Kogo to obchodzi! Teraz nawet na Irak i > inne kraje w ktorych jest US wplatane nie starcza pieniedzy. > Przed wojna w Iraku gowno ich inni obchodzili, teraz prosza o > pomoc. Mam nadzieje, ze nikt im nie pomoze a Bush przegra w > nastepnych wyborach!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Longislander Re: USA kolos na glinianych nogach!!!! IP: 65.204.1.* 08.09.03, 23:38 Juz tow. Chruszczow obwiescil rychly koniec Ameryki. ZSRR mial ja przegonic pod wzgledem dobrobytu do roku 1980 jak to zapisano w uchwale zjazdu KPZR. Ameryka jest a Sojuza nie ma. Japonia tez byla kiedys straszna, juz doganiala, juz wszystko wokolo w Stanach Japonczycy wykupowali. I co? Od 10 lat Japonczycy kreca sie w kolko od recesji do recesji. Tylko osoby z bardzo dlugowiecznych rodzin powinny oczekiwac upadku amerykanskiego kolosa. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_crusher Re: USA kolos na glinianych nogach!!!! 09.09.03, 16:47 Gość portalu: Longislander napisał(a): > Tylko osoby z bardzo dlugowiecznych rodzin powinny > oczekiwac upadku amerykanskiego kolosa. Bez rabunku irackiej ropy upadek bylby szybszy. Enron & Co, czy ta zapasc energetyczna, i napasc na Irak to dwie strony tego samego medalu. Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: USA kolos na glinianych nogach!!!! 09.09.03, 20:29 Gość portalu: Trevor napisał(a): > I Stany pokazały swój słaby punkt! Brawo!!! zamiast pakować > miliardy dolarów w operacje militarne lepiej wziąść się za > własne podwórko i zrobić porządek z tym burdelem!!! Archaiczne > linie przesyłowe z lat 50tych XX wieku??? I to ma być system > przesyłania energii w państwie które uważa sie za jedyne > imperium??? Ktoś tu chyba coś pomylił... i bardzo dobrze tym stanom nie ?? Takie gnoje kurde. Jak oni smia miec dobrze rozwinieta gospodarke. Jak smia miec najlepsza armie na swiecie. To swinie. Polska przeciez Mesjaszem narodow jest i basta !!! No i jeszcze jakim prawem ci glupi Amerykanie nie wiedza gdzie na mapie jest Polska ?? Odpowiedz Link Zgłoś
dr_crusher 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' 10.09.03, 17:55 michal25arizona napisał: > i bardzo dobrze tym stanom nie ?? > Takie gnoje kurde. Jak oni smia miec dobrze rozwinieta > gospodarke. Jak smia miec najlepsza armie na swiecie. To swinie. > Polska przeciez Mesjaszem narodow jest i basta !!! > No i jeszcze jakim prawem ci glupi Amerykanie nie wiedza gdzie > na mapie jest Polska ?? Nie o to chodzi. Ludzie nie chca rezygnowac ze swej suwerennosci panstwowej, czyli z wplywu na swoj los, na korzysc jakichs nieprzejrzystych amerykanskich clanow. Przecietny Amerykanin jest albo oglupiony prywatnymi mediami USA albo (w okolo polowie wyborcow) swiadom jest swej bezsilnosci, braku mozliwosci wplywu na cokolwiek jako obywatel i nie idzie do wyborow. Wladze maja jakies ciemne typy w iminiu jeszcze ciemniejszych klanow. Ten caly gatunek, ksiazek, filmow i serialow typu X-Files (spiski, tajne organizacje, czarne helikoptery itd.) mogl powstac tylko w USA, na tle poczucia obywatelskiej bezsilnosci. Amerykanie odbieraja X-Files inaczej niz Europejczycy. 20% nie wierzy w ladowanie na ksiezycu, 80% uwaza, ze rzad klamie w/s zamordowania Kennedy´ego. Jednoczescie pogon za pieniadzem i pseudoreligijnosc przeslania Amerykanom wszystko - gotowi sa dla korzysci materialnych krzywdzic inne narody i chetnie akceptuja kazde smooszustwo. Swiat ma z USA olbrzymi problem i rola przyjaciela USA jest krytyka i odmowa udzialu w falszywej polityce - i wspieranie w ten sposob reformatorow w USA. Serwilizm Polski wobec USA tylko utwierdza ten kraj w bledzie, ze jest "boskim narodem" itp. brednie. Wytwarza sie pewien wzorzec: USA wymuszaja na mniejszych krajach serwilizm, a potem, gdy bledy wychodza na jaw, to odpowiedzialni powoluja sie na poparcie serwilnych krajow. Nie ma broni masowego razenia w Iraku? USA nigdy nie napadlyby na Irak, gdyby Polska im nie kazala... A w Polsce rzadza ludzi, ktorzy przeszli selekcje negatywna za czasow PRL´u i psychicznie nie potrafia zniesc sprzeciwu wobec silniejszego - w Waszyngtonie widza po prostu Moskwe. Do tego dochodzi, ze coraz wiecej ludzi zaczyna rozumiec, ze oplacaja dobrobyt Amerykanow poprzez dolara, ktorym USA de facto opodatkowuja caly swiat i placa do tego za swe importy drukujac swoj pieniadz zamiast pracowac tak jak inni. Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' 10.09.03, 20:51 dr_crusher napisał: > michal25arizona napisał: > > i bardzo dobrze tym stanom nie ?? > > Takie gnoje kurde. Jak oni smia miec dobrze rozwinieta > > gospodarke. Jak smia miec najlepsza armie na swiecie. > To swinie. > > Polska przeciez Mesjaszem narodow jest i basta !!! > > No i jeszcze jakim prawem ci glupi Amerykanie nie > wiedza gdzie > > na mapie jest Polska ?? > > Nie o to chodzi. Ludzie nie chca rezygnowac ze swej > suwerennosci panstwowej, czyli z wplywu na swoj los, > na korzysc jakichs nieprzejrzystych amerykanskich > clanow. > Przecietny Amerykanin jest albo oglupiony > prywatnymi mediami USA albo (w okolo polowie wyborcow) > swiadom jest swej bezsilnosci, braku mozliwosci wplywu > na cokolwiek jako obywatel i nie idzie do wyborow. > > Wladze maja jakies ciemne typy w iminiu jeszcze > ciemniejszych klanow. Ten caly gatunek, ksiazek, > filmow i serialow typu X-Files (spiski, tajne organizacje, > czarne helikoptery itd.) mogl powstac tylko w USA, > na tle poczucia obywatelskiej bezsilnosci. > Amerykanie odbieraja X-Files inaczej niz Europejczycy. > 20% nie wierzy w ladowanie na ksiezycu, 80% uwaza, ze > rzad klamie w/s zamordowania Kennedy´ego. > > Jednoczescie pogon za pieniadzem i pseudoreligijnosc > przeslania Amerykanom wszystko - gotowi sa dla korzysci > materialnych krzywdzic inne narody i chetnie akceptuja > kazde smooszustwo. > > Swiat ma z USA olbrzymi problem i rola przyjaciela USA > jest krytyka i odmowa udzialu w falszywej polityce - i > wspieranie w ten sposob reformatorow w USA. > Serwilizm Polski wobec USA tylko utwierdza ten kraj > w bledzie, ze jest "boskim narodem" itp. brednie. > Wytwarza sie pewien wzorzec: > USA wymuszaja na mniejszych krajach serwilizm, a potem, > gdy bledy wychodza na jaw, to odpowiedzialni powoluja > sie na poparcie serwilnych krajow. Nie ma broni masowego > razenia w Iraku? USA nigdy nie napadlyby na Irak, gdyby > Polska im nie kazala... > A w Polsce rzadza ludzi, ktorzy przeszli selekcje > negatywna za czasow PRL´u i psychicznie nie potrafia > zniesc sprzeciwu wobec silniejszego - w Waszyngtonie > widza po prostu Moskwe. > > Do tego dochodzi, ze coraz wiecej ludzi zaczyna rozumiec, > ze oplacaja dobrobyt Amerykanow poprzez dolara, ktorym > USA de facto opodatkowuja caly swiat i placa do tego za > swe importy drukujac swoj pieniadz zamiast pracowac tak > jak inni. > "Do tego dochodzi, ze coraz wiecej ludzi zaczyna rozumiec, ze oplacaja dobrobyt Amerykanow poprzez dolara, ktorym USA de facto opodatkowuja caly swiat i placa do tego za swe importy drukujac swoj pieniadz zamiast pracowac tak jak inni." - no i znowu cos jest nie tak z moja inteligencja. Niech mi Pan napisze o co Panu w tym stwierdzeniu chodzi. To po pierwsze. Nastepna rzecz jest taka, ze kazdy kraj na swiecie jest w stanie w mniejszym czy wiekszym stopniu skrzywdzic inny kraj zeby wyciagnac z tego korzysci materialne. I tak sobie mysle , ze to jest OK. Chce jeszcze tutaj dodac, ze na przyklad Polak prowadzacy firme A jest w stanie skrzywdzic pana Kowalskiego prowadzacego firme B (na przyklad poprzez nagle zmniejszenie cen - umozliwione nagle poprzez polaczenie sie z inna firma) w taki sposob, ze pan Kowalski po jakims czasie pojdzie z torbami. No i czy nie jest to skrzywdzenie kogos innego dla wlasnych korzysci materialnych ??? Oczywiscie, ze jest. Srodki troche inne, ale cel dokladnie ten sam. Tak dziala caly swiat czy to sie ludziom podoba czy nie. A to cale gadanie (najczesciej socjalistow) o etyce i o rozwoju spoleczenstwa to po prostu glupie gadanie i mrzonki. Prawda jest taka, ze natura ludzka nie zmienila sie od czasow prehistorycznych. Kazdy czlowiek w glebi jest chciwy i jest zdolny do skrzywdzenia innych dla swoich korzysci. To co Pan napisal o oglupianiu Amerykanow przez prywatne media jest dla mnie szczegolnie smieszne. W USA bowiem mysle sobie, ze partie typu Samoobrona nie mialyby racji bytu, poniewaz ludzie nie sa az tak oglupieni. Co by nie mowic o Amerykanach to potrafia myslec zdrowo o gospodarce. A przecietny Polak ??? Przecietny Polak ma wyprany mozg przez polska edukacje wciskajaca mu przez 2 semestry w liceum romantyczne pierdolki o tym ze Polska jest Mesjaszem narodow itd. I najgorsze jest to, ze ludzie juz w tym przekonaniu pozostaja i niestety te romantyczne banialuki mieszaja w myslenie o gospodarce. Jeden bardzo fajny przyklad to teoria spisku. Bardzo duzo ludzi w Polsce mowi, ze po wejsciu do Unii Europejskiej Niemiec i Francuz umowia sie zeby zniszczyc polska gospodarke... Gdzie tu logika w takim mysleniu ??? Wedlug mnie brak logiki. Jaki interes ow Niemiec i Francuz mieliby w niszczeniu polskiej gospodarki ??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' 11.09.03, 12:38 michal25arizona napisał: > "Do tego dochodzi, ze coraz wiecej ludzi zaczyna rozumiec, > ze oplacaja dobrobyt Amerykanow poprzez dolara, ktorym > USA de facto opodatkowuja caly swiat i placa do tego za > swe importy drukujac swoj pieniadz zamiast pracowac tak > jak inni." - no i znowu cos jest nie tak z moja inteligencja. > Niech mi Pan napisze o co Panu w tym stwierdzeniu chodzi. Mowiac wskrocie: USA nie maja praktycznie handlu zagranicznego, bo ok. 80% obrotow swiata rozliczanych jest w dolarze. Jest to efekt samozniszczenia bogactwa Europejczykow w wojnach swiatowych. Gospodarka USA uleglaby totalnemu zalamaniu, gdyby zagranica wycofala swe lokaty kapitalowe w USA. Model USA moze funkcjonowac tylko jesli kapital bedzie netto naplywal z reszty swiata do USA. Dlatego tez jest amerykanska propaganda zalecanie innym swego modelu, bo do krajow nie dysponujacych dolarem jako wlasna waluta kapital nie naplynie w stopniu znaczacym dla modelu USA. Do tego okradaja USA reszte swiata z wyszkolonych na koszty innych krajow fachowcow. Co do drukowania dolara, to gospodarka potrzebuje pewnej ilosci pieniadza w obiegu. Rosnaca gospodarka potrzebuje proporcjonalnie coraz wiekszej ilosci pieniadza w obiegu. W kazdej gospodarce poza USA ten przyrost pieniadza w obiegu ma podstawe w pracy wlasnej. Dolar USA jest jednak pieniadzem swiatowym i gdy gospodarka swiatowa rosnie, to potrzebuje coraz wiecej dolarow w obiegu, ktorych podstawa jest w wiekszosci praca Nie-Amerykanow. Te dodatkowe dolary dla obiegu swiatowego moga jednak pochodzic tylko z USA. Sa one po prostu drukowane i USA oplacaja za nie swe importy, czyli sprowadzaja z zagranicy czesc towarow za darmo. Jesli rzad Polski wydrukuje za duzo zlotowki, to wzrosna polskie ceny i rzad nic z tego nie bedzie mial. Jesli rzad USA wydrukuje wiecej dolarow, niz to potrzebne w obiegu swiatowym, to rozlozy sie to na wzrost cen na calym swiecie, czyli negatywny efekt w USA bedzie znikomy. Oczywiscie do pewnego stopnia, ale sa to dla USA olbrzymie sumy. Ryzykowalbym szacunek, ze swiat sfinansowal amerykanskie wydatki na zbrojenia i na podboj kosmosu, a moze i wiecej. > Nastepna rzecz jest taka, ze kazdy kraj na swiecie jest w stanie > w mniejszym czy wiekszym stopniu skrzywdzic inny kraj zeby > wyciagnac z tego korzysci materialne. I tak sobie mysle , ze to > jest OK. To nieludzkie. > Chce jeszcze tutaj dodac, ze na przyklad Polak > prowadzacy firme A jest w stanie skrzywdzic pana Kowalskiego > prowadzacego firme B (na przyklad poprzez nagle zmniejszenie > cen - umozliwione nagle poprzez polaczenie sie z inna firma) w > taki sposob, ze pan Kowalski po jakims czasie pojdzie z torbami. > No i czy nie jest to skrzywdzenie kogos innego dla wlasnych > korzysci materialnych ??? Oczywiscie, ze jest. Srodki troche > inne, ale cel dokladnie ten sam. Nie. Kazdy uczestnik gry rynkowej akceptuje jej reguly, a wszyscy uczestnicy razem ulatwiaja ta gre umawiajac sie, ze zapenia pomoc dla przegrywajacych. Np. w RFN pracownicy firm ktore splajtowaly dostaja wynagrodzenie za ostatnie 3 miesiace, za ktore nie zaplacil pracodawca, od urzedu pracy. Celem jest przejecie czesci ryzyka gry rynkowej i ulatwienie jej podjecia. Jesli ktos w tej grze wygra, a inny przegra, to nie jest tak, ze wygrywajacy odbiera przegrywajacemu i go w ten sposob krzywdzi, lecz przegrywajacy nie przedlozyl oferty akceptowanej przez kupujacych. To co pan pisze oznacza, ze wg pana, jesli ktos nie kupuje jakiegos towaru, to krzywdzi w ten sposob sprzedawce. Aby wg pana logiki nikogo nie skrzywdzic, trzeba by kupic od kazdego sprzedawcy sprawiedliwie po trochu - tyle pieniedzy nie ma nawet Bill Gates. > Tak dziala caly swiat czy to > sie ludziom podoba czy nie. A to cale gadanie (najczesciej > socjalistow) o etyce i o rozwoju spoleczenstwa to po prostu > glupie gadanie i mrzonki. Jak panu wyzej pokazalem, pan "tego gadania i mrzonek" nie rozumie i dlatego ocenia pan funkcjonowanie swiata w tak opaczny sposob. > Prawda jest taka, ze natura ludzka nie > zmienila sie od czasow prehistorycznych. Kazdy czlowiek w glebi > jest chciwy i jest zdolny do skrzywdzenia innych dla swoich > korzysci. To ze zaden czlowiek nie jest doskonaly, nie oznacza, ze akurat wszyscy sa chciwi. Przypuszczam, ze ocenia pan wg siebie. Zapewniam pana, ze wielu ludzi ma inne wady niz chciwosc. Zdolnosc do zla moze sie ujawniac w praktyce w mniejszym lub wiekszym stopniu - zaleznie od charakteru jednostki. > To co Pan napisal o oglupianiu Amerykanow > przez prywatne media jest dla mnie szczegolnie > smieszne. W USA bowiem mysle sobie, ze > partie typu Samoobrona nie mialyby racji bytu, > poniewaz ludzie nie sa az tak oglupieni. Bardzo powierzchownie ocenia pan rzeczywistosc USA: BBC: "A growing number of Americans are so convinced that the New World Order is about to take power that they are making plans to fight back, stockpiling foods, weapons and ammunition. Major Boyd is a trooper in the New Mexico militia, an armed unit of volunteers; farmers, salesmen, former police-officers, who are preparing to take the New World Order on. 'There are 19 million armed American patriots ready to take their country back,' he told us. " Die US-Regierung "(...) 'has built detention facilities across the country where anyone who disagrees with the government will be locked up. Their soldiers will come to get us in their black helicopters,' (... )." Und weiter spasshalber ein BBC-Journalist: "The US government says that they don't exist. BBC producer Richard Vadon and myself both saw two of them, landing at an Air Force base in New Mexico." http://news.bbc.co.uk/hi/english/special_report/1998/09/98/conspiracy_-_radio_5_live/newsid_185000/185161.stm > Co by nie mowic o Amerykanach to potrafia myslec > zdrowo o gospodarce. A przecietny Polak ??? Gdyby Amerykanie potrafili myslec zdrowo o gospodarce, to nie mieliby zadluzenia, ktore dla firmy oznaczaloby juz dawno kompletna plajte. Amerykanie zyja na kredyt, ktorego nie sa wstanie splacic i dlatego napadaja na stacje benzynowe, by sie wzbogacic. > Przecietny Polak ma wyprany mozg przez polska edukacje > wciskajaca mu przez 2 semestry w liceum romantyczne > pierdolki o > tym ze Polska jest Mesjaszem narodow itd. I najgorsze > jest to, > ze ludzie juz w tym przekonaniu pozostaja i niestety te > romantyczne banialuki mieszaja w myslenie o gospodarce. Te "banialuki" sa doskonala metoda ksztalcenia myslenia abstrakcyjnego, ktore ulatwia zrozumienie rzeczy, ktorych pan, jak pokazalem wyzej, nie rozumie. > Jeden bardzo fajny przyklad to teoria spisku. Bardzo > duzo ludzi w Polsce mowi, ze po wejsciu do Unii > Europejskiej Niemiec i Francuz umowia sie zeby > zniszczyc polska gospodarke... Gdzie tu > logika w takim mysleniu ??? Wedlug mnie brak logiki. > Jaki interes ow Niemiec i Francuz mieliby w niszczeniu > polskiej gospodarki ??? Przeczy pan sam sobie. Czyz nie napisal pan wyzej, ze swiat jest zly, wszyscy sa chciwi i mysla tylko o jednym: jak skrzywdzic slabszego? Panskie wywody jak najbardziej uzasadnialyby obawy Polakow. Obawy Polakow sa po czesci nieracjonalne, ale wytlumaczalne nieznajomoscia stanu rzeczy. Czesciowo sa tez uzasadnione swiadomoscia, ze Polska oferta jest na rynku faktycznie czestao za malo konkurencyjna w stosunku do firm zagranicznych. Piotr Kraczkowski - http://beam.to/ll --------------------------------------- Moje Linki: http://www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm Izrael w Uni Europejskiej: http://www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' 11.09.03, 17:35 piotr.kraczkowski napisał: ) michal25arizona napisał: ) ) ) "Do tego dochodzi, ze coraz wiecej ludzi zaczyna rozumiec, ) ) ze oplacaja dobrobyt Amerykanow poprzez dolara, ktorym ) ) USA de facto opodatkowuja caly swiat i placa do tego za ) ) swe importy drukujac swoj pieniadz zamiast pracowac tak ) ) jak inni." - no i znowu cos jest nie tak z moja ) inteligencja. ) ) Niech mi Pan napisze o co Panu w tym stwierdzeniu chodzi. ) ) Mowiac wskrocie: ) USA nie maja praktycznie handlu zagranicznego, ) bo ok. 80% obrotow swiata rozliczanych jest w ) dolarze. Jest to efekt samozniszczenia bogactwa ) Europejczykow w wojnach swiatowych. Gospodarka ) USA uleglaby totalnemu zalamaniu, gdyby ) zagranica wycofala swe lokaty kapitalowe w USA. ) Model USA moze funkcjonowac tylko jesli kapital ) bedzie netto naplywal z reszty swiata do USA. ) Dlatego tez jest amerykanska propaganda zalecanie ) innym swego modelu, bo do krajow nie dysponujacych ) dolarem jako wlasna waluta kapital nie naplynie ) w stopniu znaczacym dla modelu USA. Do tego okradaja ) USA reszte swiata z wyszkolonych na koszty innych ) krajow fachowcow. ) ) Co do drukowania dolara, to gospodarka potrzebuje ) pewnej ilosci pieniadza w obiegu. Rosnaca gospodarka ) potrzebuje proporcjonalnie coraz wiekszej ilosci ) pieniadza w obiegu. W kazdej gospodarce poza USA ) ten przyrost pieniadza w obiegu ma podstawe w pracy ) wlasnej. Dolar USA jest jednak pieniadzem swiatowym ) i gdy gospodarka swiatowa rosnie, to potrzebuje coraz ) wiecej dolarow w obiegu, ktorych podstawa jest w ) wiekszosci praca Nie-Amerykanow. Te dodatkowe dolary ) dla obiegu swiatowego moga jednak pochodzic tylko z USA. ) Sa one po prostu drukowane i USA oplacaja za nie ) swe importy, czyli sprowadzaja z zagranicy czesc towarow ) za darmo. ) Jesli rzad Polski wydrukuje za duzo zlotowki, to wzrosna ) polskie ceny i rzad nic z tego nie bedzie mial. ) Jesli rzad USA wydrukuje wiecej dolarow, niz to potrzebne ) w obiegu swiatowym, to rozlozy sie to na wzrost cen ) na calym swiecie, czyli negatywny efekt w USA bedzie ) znikomy. Oczywiscie do pewnego stopnia, ale sa to dla USA ) olbrzymie sumy. Ryzykowalbym szacunek, ze swiat ) sfinansowal amerykanskie wydatki na zbrojenia i na ) podboj kosmosu, a moze i wiecej. ) ) ) ) Nastepna rzecz jest taka, ze kazdy kraj na swiecie jest ) w stanie ) ) w mniejszym czy wiekszym stopniu skrzywdzic inny kraj zeby ) ) wyciagnac z tego korzysci materialne. I tak sobie mysle ) , ze to ) ) jest OK. ) ) To nieludzkie. ) ) ) ) Chce jeszcze tutaj dodac, ze na przyklad Polak ) ) prowadzacy firme A jest w stanie skrzywdzic pana ) Kowalskiego ) ) prowadzacego firme B (na przyklad poprzez nagle ) zmniejszenie ) ) cen - umozliwione nagle poprzez polaczenie sie z inna ) firma) w ) ) taki sposob, ze pan Kowalski po jakims czasie pojdzie z ) torbami. ) ) No i czy nie jest to skrzywdzenie kogos innego dla ) wlasnych ) ) korzysci materialnych ??? Oczywiscie, ze jest. Srodki ) troche ) ) inne, ale cel dokladnie ten sam. ) ) Nie. Kazdy uczestnik gry rynkowej akceptuje jej reguly, ) a wszyscy uczestnicy razem ulatwiaja ta gre umawiajac ) sie, ze zapenia pomoc dla przegrywajacych. ) Np. w RFN pracownicy firm ktore splajtowaly dostaja ) wynagrodzenie za ostatnie 3 miesiace, za ktore nie ) zaplacil pracodawca, od urzedu pracy. Celem jest ) przejecie czesci ryzyka gry rynkowej i ulatwienie jej ) podjecia. Jesli ktos w tej grze wygra, a inny przegra, ) to nie jest tak, ze wygrywajacy odbiera przegrywajacemu ) i go w ten sposob krzywdzi, lecz przegrywajacy nie ) przedlozyl oferty akceptowanej przez kupujacych. ) ) To co pan pisze oznacza, ze wg pana, jesli ktos nie ) kupuje jakiegos towaru, to krzywdzi w ten sposob ) sprzedawce. Aby wg pana logiki nikogo nie skrzywdzic, ) trzeba by kupic od kazdego sprzedawcy sprawiedliwie ) po trochu - tyle pieniedzy nie ma nawet Bill Gates. ) ) ) Tak dziala caly swiat czy to ) ) sie ludziom podoba czy nie. A to cale gadanie (najczesciej ) ) socjalistow) o etyce i o rozwoju spoleczenstwa to po ) prostu ) ) glupie gadanie i mrzonki. ) ) Jak panu wyzej pokazalem, pan "tego gadania i ) mrzonek" nie rozumie i dlatego ocenia pan ) funkcjonowanie swiata w tak opaczny sposob. ) ) ) Prawda jest taka, ze natura ludzka nie ) ) zmienila sie od czasow prehistorycznych. Kazdy czlowiek ) w glebi ) ) jest chciwy i jest zdolny do skrzywdzenia innych dla ) swoich ) ) korzysci. ) ) To ze zaden czlowiek nie jest doskonaly, nie ) oznacza, ze akurat wszyscy sa chciwi. Przypuszczam, ze ) ocenia pan wg siebie. Zapewniam pana, ze wielu ludzi ) ma inne wady niz chciwosc. Zdolnosc do zla moze ) sie ujawniac w praktyce w mniejszym lub wiekszym ) stopniu - zaleznie od charakteru jednostki. ) ) ) To co Pan napisal o oglupianiu Amerykanow ) ) przez prywatne media jest dla mnie szczegolnie ) ) smieszne. W USA bowiem mysle sobie, ze ) ) partie typu Samoobrona nie mialyby racji bytu, ) ) poniewaz ludzie nie sa az tak oglupieni. ) ) Bardzo powierzchownie ocenia pan rzeczywistosc USA: ) BBC: "A growing number of Americans are so convinced that ) the New World Order is about to take power that they are ) making plans to fight back, stockpiling foods, weapons ) and ammunition. Major Boyd is a trooper in the New Mexico ) militia, an armed unit of volunteers; farmers, salesmen, ) former police-officers, who are preparing to take the New ) World Order on. 'There are 19 million armed American ) patriots ready to take their country back,' he told us. " ) Die US-Regierung "(...) 'has built detention facilities ) across the country where anyone who disagrees with the ) government will be locked up. Their soldiers will come to ) get us in their black helicopters,' (... )." Und weiter ) spasshalber ein BBC-Journalist: "The US government says ) that they don't exist. BBC producer Richard Vadon and ) myself both saw two of them, landing at an Air Force base ) in New Mexico." ) http://news.bbc.co.uk/hi/english/special_report/1998/09/98/conspi racy_-_radio_ ) 5_live/newsid_185000/185161.stm ) ) ) Co by nie mowic o Amerykanach to potrafia myslec ) ) zdrowo o gospodarce. A przecietny Polak ??? ) ) Gdyby Amerykanie potrafili myslec zdrowo o gospodarce, ) to nie mieliby zadluzenia, ktore dla firmy oznaczaloby ) juz dawno kompletna plajte. Amerykanie zyja na kredyt, ) ktorego nie sa wstanie splacic i dlatego napadaja ) na stacje benzynowe, by sie wzbogacic. ) ) ) Przecietny Polak ma wyprany mozg przez polska edukacje ) ) wciskajaca mu przez 2 semestry w liceum romantyczne ) ) pierdolki o ) ) tym ze Polska jest Mesjaszem narodow itd. I najgorsze ) ) jest to, ) ) ze ludzie juz w tym przekonaniu pozostaja i niestety te ) ) romantyczne banialuki mieszaja w myslenie o gospodarce. ) ) Te "banialuki" sa doskonala metoda ksztalcenia myslenia ) abstrakcyjnego, ktore ulatwia zrozumienie rzeczy, ktorych ) pan, jak pokazalem wyzej, nie rozumie. ) ) ) Jeden bardzo fajny przyklad to teoria spisku. Bardzo ) ) duzo ludzi w Polsce mowi, ze po wejsciu do Unii ) ) Europejskiej Niemiec i Francuz umowia sie zeby ) ) zniszczyc polska gospodarke... Gdzie tu ) ) logika w takim mysleniu ??? Wedlug mnie brak logiki. ) ) Jaki interes ow Niemiec i Francuz mieliby w niszczeniu ) ) polskiej gospodarki ??? ) ) Przeczy pan sam sobie. Czyz nie napisal pan wyzej, ze ) swiat jest zly, wszyscy sa chciwi i mysla tylko ) o jednym: jak skrzywdzic slabszego? Panskie wywody ) jak najbardziej uzasadnialyby obawy Polakow. ) ) Obawy Polakow sa po czesci nieracjonalne, ale ) wytlumaczalne nieznajomoscia stanu rzeczy. ) Czesciowo sa tez uzasadnione swiadomoscia, ze ) Polska oferta jest na rynku faktycznie czestao ) za malo konkurencyjna w stosunku do firm ) zagranicznych. ) ) ) Piotr Kraczkowski - http://beam.to/ll ) --- Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' 11.09.03, 18:37 1. "Gospodarka USA uleglaby totalnemu zalamaniu, gdyby zagranica wycofala swe lokaty kapitalowe w USA..." To tak jak kazda gospodarka swiatowa. 2. "Do tego USA okradaja reszte swiata z wyszkolonych na koszty innych krajow fachowcow." Ktorzy to fachowcy jada do USA z wlasnej i nieprzymuszonej woli, wiec nie wiem dlaczego pan uzywa slowa "okradaja"... 3. "Co do drukowania dolara, to gospodarka potrzebuje pewnej ilosci pieniadza w obiegu. Rosnaca gospodarka potrzebuje proporcjonalnie coraz wiekszej ilosci pieniadza w obiegu. W kazdej gospodarce poza USA ten przyrost pieniadza w obiegu ma podstawe w pracy wlasnej. ...Sa one (dolary) po prostu drukowane i USA oplacaja za nie swe importy, czyli sprowadzaja z zagranicy czesc towarow za darmo." Tak, tak. Tyle ze jak firmy zagraniczne zdobywaja dolary ??? Musza sprzedac swoje produkty firmom amerykanskim tak ??? A firmy amerykanskie jusza miec te dolary tak ??? A skad firmy amerykanskie maja te dolary ?? Mowia prezydentowi - "Panie dodrukuj pan.." ??? Otoz nie. Oni te dolary prosze pana musza sobie wypracowac. Pan naprawde uwaza, ze to rzad amerykanski importuje towary i to rzad amerykanski placi dodrukowanymi dolarami za te towary ??? Problem z Wami, idealistami polega na tym, ze dla was jednostka jest spoleczenstwo i na tej bazie budujecie model swiata. Mowicie "USA robia to, robia tamto" A prawda jest taka, ze jednostka nie jest spoleczenstwo tylko pojedynczy ludzie, ktorzy z natury chca miec wiecej pieniedzy. Dla was jednostka jest cale spoleczenstwo co jest totalna bzdura, bo budujac model dzialania swiata na tej podstawie dochodzi do takich idiotycznych stwierdzen, ze USA kupuja towary zagraniczne za dodrukowane dolary. A gdzie mechanizm tego zjawiska ??? Jak juz napisalem to jednostki (czytaj firmy) importuja towary i te same jednostki musza za te towary zaplacic swoimi, lub pozyczonymi dolarami (ktore potem beda musieli splacic). Wiec te dolary sa w 100% wypracowane przez te jednostki (i prosze sie nie czepiac tutaj kredytowania przez banki)... 4. Ja napisalem : <Nastepna rzecz jest taka, ze kazdy kraj na swiecie jest w stanie w mniejszym czy wiekszym stopniu skrzywdzic inny kraj zeby wyciagnac z tego korzysci materialne. I tak sobie mysle, ze to jest OK> Pan napisal: "To nieludzkie." Moze i nieludzkie, ale swiat tak wlasnie funkcjonuje czy pan tego chce czy nie. Myslac inaczej to Pan ma opaczne spojrzenie na swiat. 5. "Gdyby Amerykanie potrafili myslec zdrowo o gospodarce, to nie mieliby zadluzenia, ktore dla firmy oznaczaloby juz dawno kompletna plajte. Amerykanie zyja na kredyt, ktorego nie sa wstanie splacic i dlatego napadaja na stacje benzynowe, by sie wzbogacic." Gdyby Amerykanie nie splacali kredytow to takie instytucje jak banki juz by w stanach nie istnialy, a jednak bedac tutaj widze, ze owe banki bardzo konkuruja aby zdobyc klientow, ktorzy wg Pana nie splacaja kredytow. To cos tutaj jest nie tak. To te banki to jakies instytucje charytatywne wg pana tak ??? A poza tym to nie rozumiem tego napadania na stacje benzynowe. Czy to przenosnia czy mam to rozumiec doslownie ??? 6. "Te "banialuki" sa doskonala metoda ksztalcenia myslenia abstrakcyjnego, ktore ulatwia zrozumienie rzeczy, ktorych pan, jak pokazalem wyzej, nie rozumie." No coz... Przypuszczam, ze jezeli rzeczywiscie jest to dobra metoda ksztalcenia myslenia abstrakcyjnego (ktorego ja oczywiscie nie jestem w stanie uruchomic) to tak sobie mysle ze taki sam efekt przyniosloby uczenie przez dwa semestry basni braci grimm i andersena. tyle ze polska szkola nie wspiera swoja powaga basni grimm i andersena. Wspiera natomiast banialuki o mesjaszu narodow, ktore rodzi w licealistach poczucie wyzszosci nad innymi krajami itd. Dodajac do tego brak kompetencji pewnej liczby polskich nauczycieli katastrofe mamy gotowa. Ludzie w przyszlosci beda mieszac te romantyczne chore idealy w myslenie o sprawach, ktore opieraja sie na dodawaniu i odejmowaniu (czyli w ekonomie) 7. "Przeczy pan sam sobie. Czyz nie napisal pan wyzej, ze swiat jest zly, wszyscy sa chciwi i mysla tylko o jednym: jak skrzywdzic slabszego? Panskie wywody jak najbardziej uzasadnialyby obawy Polakow." Nie przecze sobie. Napisalem, ze ludzie sa w stanie skrzywdzic innych dla wlasnych korzysci. Gdyby Niemiec z Francuzem zniszczyli polska gospodarke, to sprawiliby sobie niemila niespodzianke, poniewaz tym samym zniszczyliby swoj potencjalny rynek zytu. W zniszczonej polskiej gospodarce ludzie nie mieliby pieniedzy na kupowanie produktow Niemca i Francuza. Wiec nie wyciagneliby zadnych korzysci ze skrzywdzenia Polakow. Wrecz przeciwnie. Pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do rzeczywistosci. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' 12.09.03, 19:54 michal25arizona napisał: ) 1. ) "Gospodarka USA uleglaby totalnemu zalamaniu, gdyby zagranica ) wycofala swe lokaty kapitalowe w USA..." ) To tak jak kazda gospodarka swiatowa. Zadna gospodarka na swiecie nie jest (jako taka, pomijajac sytuacje wyjatkowe) do tego stopnie zalezna od naplywu kapitalu z zagranic co USA. ) 2. ) "Do tego USA okradaja reszte swiata z wyszkolonych na koszty ) innych krajow fachowcow." ) Ktorzy to fachowcy jada do USA z wlasnej i nieprzymuszonej woli, ) wiec nie wiem dlaczego pan uzywa slowa "okradaja"... Kraje pochodzenia, ktore oplacily wyksztalcenie tych fachowcow, i ktore bez tych "inteligentnych genow", jak kazdy kraj, nie moga istniec, sa okradane, nie ci fachowcy. Trickiem jest tu, ze ci fachowcy jak ludzie maja prawo jechac gdzie chca. Wynik tego "drenazu mozgow" jest jednak fiansowym zyskiem dla "obywateli" USA i strata dla obywateli krajow drenowanych z fachowcow. ) 3. ) "Co do drukowania dolara, to gospodarka potrzebuje ) pewnej ilosci pieniadza w obiegu. Rosnaca gospodarka ) potrzebuje proporcjonalnie coraz wiekszej ilosci ) pieniadza w obiegu. W kazdej gospodarce poza USA ) ten przyrost pieniadza w obiegu ma podstawe w pracy ) wlasnej. ...Sa one (dolary) po prostu drukowane i USA oplacaja ) za nie swe importy, czyli sprowadzaja z zagranicy czesc towarow ) za darmo." ) Tak, tak. Tyle ze jak firmy zagraniczne zdobywaja dolary ??? ) Musza sprzedac swoje produkty firmom amerykanskim tak ??? A ) firmy amerykanskie jusza miec te dolary tak ??? A skad firmy ) amerykanskie maja te dolary ?? Mowia prezydentowi - "Panie ) dodrukuj pan.." ??? Otoz nie. Oni te dolary prosze pana musza ) sobie wypracowac. W ten sposob nie tarfiaja dolary do obiegu. Na kazdym dolarze jest jest podpis szefa banku centralnego USA, urzednika USA, a nie szefa jakiejs prywatenj firmy. 1 Dolar oznacza, ze jego posiadacz pozyczyl 1 dolara rzadowi USA. ) Pan naprawde uwaza, ze to rzad amerykanski ) importuje towary i to rzad amerykanski placi dodrukowanymi ) dolarami za te towary ??? Rzad USA oczywiscie kupuje za granica za miliardy dolarow, np. dla armii USA. Rzad USA sprzedaje tez i kupuje papiery wartosciowe. ) Problem z Wami, idealistami polega na tym, ze dla was jednostka ) jest spoleczenstwo i na tej bazie budujecie model swiata. Nie wiem o czym pan pisze. ) Mowicie "USA robia to, robia tamto" Zwrot ten wyraza poczynania, za ktore odpowiadaja wszyscy Ameryknaie, nawet jesli sa im przeciwni. ) A prawda jest taka, ze ) jednostka nie jest spoleczenstwo tylko pojedynczy ludzie, ktorzy ) z natury chca miec wiecej pieniedzy. A co bedzie, jesli jednostka nie chce wiecej pieniedzy? Pieniadz nie moze tkwic w naturze ludkiej, bo ta istniala tysiace lat przed pojawieniem sie pierwszego pieniadza. ) Dla was jednostka jest cale ) spoleczenstwo co jest totalna bzdura, bo budujac model dzialania ) swiata na tej podstawie dochodzi do takich idiotycznych ) stwierdzen, ze USA kupuja towary zagraniczne za dodrukowane ) dolary. A gdzie mechanizm tego zjawiska ??? Nie slyszalem nigdy o tym by jedna osoba tworzyla cale spoleczenstwo. Nie placze sie panu tu "Trojca Swieta" - trzy osoby w jednej? Mechanizm drukowania dolarow jest prosty: Banktnoty drukuje sie mniej wiecej tak jak gazety. Dodatkowy dolar elekroniczny puszcza w obieg bank zentralny USA kupujac np. wydane przez rzad USA obligacje. ) Jak juz napisalem to jednostki (czytaj firmy) importuja towary i ) te same jednostki musza za te towary zaplacic swoimi, lub ) pozyczonymi dolarami (ktore potem beda musieli splacic). Wiec te ) dolary sa w 100% wypracowane przez te jednostki (i prosze sie ) nie czepiac tutaj kredytowania przez banki)... Nie mowimy o dolarach, ktore te jednostki/firmy nie otrzymaly od rzadu USA, lecz o dolarach wypuszczanych na rynek przez rzad USA, ktorymi rzad USA placi za nabywane przezen towary i uslugi - takze za importowane. ) 4. ) Ja napisalem : ) (Nastepna rzecz jest taka, ze kazdy kraj na swiecie jest w ) stanie w mniejszym czy wiekszym stopniu skrzywdzic inny kraj ) zeby wyciagnac z tego korzysci materialne. I tak sobie mysle, ze ) to jest OK) ) Pan napisal: "To nieludzkie." ) Moze i nieludzkie, ale swiat tak wlasnie funkcjonuje czy pan ) tego chce czy nie. Myslac inaczej to Pan ma opaczne spojrzenie ) na swiat. Moja ocena dotyczyla panskiego stwierdzenia, ze mozliwosc krzywdzenia jest wg pana OK. Sama mozliwosc jako taka jest neutralna jak noz kuchenny, ktorym mozna kroic chleb lub zabic. ) 5. ) "Gdyby Amerykanie potrafili myslec zdrowo o gospodarce, ) to nie mieliby zadluzenia, ktore dla firmy oznaczaloby ) juz dawno kompletna plajte. Amerykanie zyja na kredyt, ) ktorego nie sa wstanie splacic i dlatego napadaja ) na stacje benzynowe, by sie wzbogacic." ) Gdyby Amerykanie nie splacali kredytow to takie instytucje jak ) banki juz by w stanach nie istnialy, a jednak bedac tutaj widze, ) ze owe banki bardzo konkuruja aby zdobyc klientow, ktorzy wg ) Pana nie splacaja kredytow. To cos tutaj jest nie tak. To te ) banki to jakies instytucje charytatywne wg pana tak ??? Ja nie napisalem, ze prywatne banki USA sa zadluzone powyzej dopuszczalnej granicy. Napisalem, ze gdyby USA byly prywatnym bankiem USA, to juz dawno musialyby oglosic bankructwo. ) A poza tym to nie rozumiem tego napadania na stacje benzynowe. ) Czy to przenosnia czy mam to rozumiec doslownie ??? To przenosnia, ktora porownuje USA do bandyty napadajacego na stacje benzynowa. USA napadly na stacje benzynowa nazywana Irakiem. ) 6. ) "Te "banialuki" sa doskonala metoda ksztalcenia myslenia ) abstrakcyjnego, ktore ulatwia zrozumienie rzeczy, ktorych ) pan, jak pokazalem wyzej, nie rozumie." ) ) No coz... Przypuszczam, ze jezeli rzeczywiscie jest to dobra ) metoda ksztalcenia myslenia abstrakcyjnego (ktorego ja ) oczywiscie nie jestem w stanie uruchomic) to tak sobie mysle ze ) taki sam efekt przyniosloby uczenie przez dwa semestry basni ) braci grimm i andersena. tyle ze polska szkola nie wspiera swoja ) powaga basni grimm i andersena. Wspiera natomiast banialuki o ) mesjaszu narodow, ktore rodzi w licealistach poczucie wyzszosci ) nad innymi krajami itd. Dodajac do tego brak kompetencji pewnej ) liczby polskich nauczycieli katastrofe mamy gotowa. Ludzie w ) przyszlosci beda mieszac te romantyczne chore idealy w myslenie ) o sprawach, ktore opieraja sie na dodawaniu i odejmowaniu (czyli ) w ekonomie) Polska jako "Mesjasz Narodow" funkcjonuje tylko w przenosni i znana jest nielicznym Polakom. USA jako "God´s own country" to doktryna panstwowa uzasadniajaca w praktyce amerykanskie mordy na calym swiecie i znana kazdemu Amerykaninowi z przemowien prezydentow USA. Zeby bylo smieszniej zauwzmy, ze wobec faktu, ze USA maja na glowe okolo siedem do czternascie razy wiecej przestepcow w wiezieniach niz kraje UE, wychodzi na to, ze wg wyobrazen amerykanskich cmokow, Bog przywiazuje ogromna wage do tego, by jego "own country" byl rajem dla kryminalistow. Taka Finnlandia ma na 100 000 mieszkancow ok. 52 wiezniow, a USA 702 (dane z roku 2002). RFN miala w 2002 roku 97 wiezniow. Dodajmy, ze w UE praktycznie kazde przestepstow jest scigane, a w USA wiele przestepst obywatele biora w swoje rece, nie zglaszajac ich policji. ) 7. ) "Przeczy pan sam sobie. Czyz nie napisal pan wyzej, ze ) swiat jest zly, wszyscy sa chciwi i mysla tylko ) o jednym: jak skrzywdzic slabszego? Panskie wywody ) jak najbardziej uzasadnialyby obawy Polakow." ) ) Nie przecze sobie. Napisalem, ze ludzie sa w stanie skrzywdzic ) innych dla wlasnych korzysci. Gdyby Niemiec z Francuzem ) zniszczyli polska gospodarke, to sprawiliby sobie niemila ) niespodzianke, poniewaz tym samym zniszczyliby swoj potencjalny ) rynek zytu. W zniszczonej polskiej gospodarce ludzie nie mieliby ) pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' - cdn. 12.09.03, 20:01 michal25arizona napisał: > 7. > "Przeczy pan sam sobie. Czyz nie napisal pan wyzej, ze > swiat jest zly, wszyscy sa chciwi i mysla tylko > o jednym: jak skrzywdzic slabszego? Panskie wywody > jak najbardziej uzasadnialyby obawy Polakow." > > Nie przecze sobie. Napisalem, ze ludzie sa w stanie skrzywdzic > innych dla wlasnych korzysci. Gdyby Niemiec z Francuzem > zniszczyli polska gospodarke, to sprawiliby sobie niemila > niespodzianke, poniewaz tym samym zniszczyliby swoj potencjalny > rynek zytu. W zniszczonej polskiej gospodarce ludzie nie mieliby > pieniedzy na kupowanie produktow Niemca i Francuza. Wiec nie > wyciagneliby zadnych korzysci ze skrzywdzenia Polakow. Wrecz > przeciwnie. Panskie wyobrazenie, ze ludzie nie krzywdza sie wzajemnie tylko wtedy gdy boja sie policji lub obiecuja sobie po tym jakies korzysci definiuje pana, ale z rzeczywistoscia nie ma nic wspolnego. Panskie wnioskowanie, ze skoro kazdy czlowiek potrzebuje materialnej podstawy do zycia, pieniedzy, to kazdy czlowiek jest chciwy, jest tak samo trafne jak poglad, ze skoro np. 10 mln. ludzi kupilo alkohol, to 10 mln. ludzi jest pijakami. To po prostu brednia. Piotr Kraczkowski - beam.to/ll --------------------------------------- Moje Linki: www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm Izrael w Uni Europejskiej: www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' - cdn. 12.09.03, 21:24 > Panskie wyobrazenie, ze ludzie nie krzywdza sie wzajemnie > tylko wtedy gdy boja sie policji lub obiecuja sobie po tym > jakies korzysci definiuje pana, ale z rzeczywistoscia nie > ma nic wspolnego. > Panskie wnioskowanie, ze skoro kazdy czlowiek potrzebuje > materialnej podstawy do zycia, pieniedzy, to kazdy czlowiek > jest chciwy, jest tak samo trafne jak poglad, ze skoro np. 10 > mln. ludzi kupilo alkohol, to 10 mln. ludzi jest pijakami. > To po prostu brednia. Po pierwsze to ja napisalem, ze ludzie sa w stanie skrzywdzic innych dla swoich korzysci. Taka jest nasza natura i tyle. Czy sie to Panu podoba czy nie. Jeszcze raz napisze (bo do niektorych nie dociera): ludzie sa w stanie krzywdzic sie dla swoich korzysci. Niech Pan znajdzie roznice w tym co ja napisalem i tym co Pan wypocil w czterech pierwszych liniach tego postu. Po drugie mozna sie spierac czy slowo chciwosc zostalo przeze mnie wlasciwie zastosowane. Chciwosc jest zdefiniowana jako pragnienie posiadania wiecej niz sie potrzebuje i na ile sie zasluguje. Problem w tym, ze granice potrzeb i zaslug kazdy czlowiek wyznacza sobie sam. Wiec idac dalej, wg jednych ludzie sa chciwi, a wedlug innych absolutnie nie. Ja uwazam, ze do zbudowania modelu funkcjonowania gospodarki trzeba zalozyc co najmniej, ze kazdy obywatel chce miec wiecej niz ma do tej pory. Czy zgodzimy sie to nazwac chciwoscia czy nie to juz inna sprawa. Dlaczego uwazam, ze zalozenie to jest prawdziwe ?? Otoz jest to ogolna (oczywiscie sa wyjatki i tego zaprzeczyc nie moge) sila napedowa prowadzaca do bogacenia sie obywateli. Jaka inna sile napedowa pan widzi (i patrzmy na przecietnych pracownikow, a nie na naukowcow, muzykow czy innych pracujacych czesto dla idei) ??? Czyzby to byla chec zrobienia dobrze calemu spoleczenstwu ??? Nie sadze... Ale pewnie sie myle co ??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' - cdn. 15.09.03, 15:44 michal25arizona napisał: > > Panskie wyobrazenie, ze ludzie nie krzywdza sie wzajemnie > > tylko wtedy gdy boja sie policji lub obiecuja sobie po tym > > jakies korzysci definiuje pana, ale z rzeczywistoscia nie > > ma nic wspolnego. > > Panskie wnioskowanie, ze skoro kazdy czlowiek potrzebuje > > materialnej podstawy do zycia, pieniedzy, to kazdy czlowiek > > jest chciwy, jest tak samo trafne jak poglad, ze skoro np. 10 > > mln. ludzi kupilo alkohol, to 10 mln. ludzi jest pijakami. > > To po prostu brednia. > > Po pierwsze to ja napisalem, ze ludzie sa w stanie skrzywdzic > innych dla swoich korzysci. Taka jest nasza natura i tyle. Czy > sie to Panu podoba czy nie. Jeszcze raz napisze (bo do > niektorych nie dociera): ludzie sa w stanie krzywdzic sie dla > swoich korzysci. Niech Pan znajdzie roznice w tym co ja > napisalem i tym co Pan wypocil w czterech pierwszych liniach > tego postu. Na to odpowiedzialem panu, ze sama zdolnosc do krzywdzenia jest truizmem i niczego nie wnosci. Nozem kuchennym mozna zabic lub pokroic chleb. > Po drugie mozna sie spierac czy slowo chciwosc zostalo przeze > mnie wlasciwie zastosowane. Chciwosc jest zdefiniowana jako > pragnienie posiadania wiecej niz sie potrzebuje i na ile sie > zasluguje. Problem w tym, ze granice potrzeb i zaslug kazdy > czlowiek wyznacza sobie sam. Nie, wiekszosc ludzi zna roznice miedzy chciwoscia, a zwyklym zapewnianiem sobie i rodzinie materialnych podstaw do rozwoju osobowosci. Ocenia pan innych wedlug siebie. > Wiec idac dalej, wg jednych ludzie > sa chciwi, a wedlug innych absolutnie nie. Wg ludzi normalnych tak, a wedlug chciwych nie. Wyjatkiem jest pan, bo pan okresla siebie samego jako czlowieka chciwego. > Ja uwazam, ze do > zbudowania modelu funkcjonowania gospodarki trzeba zalozyc co > najmniej, ze kazdy obywatel chce miec wiecej niz ma do tej pory. Co nie ma jescze nic wspolnego z chciwoscia, lecz oznacza rozwoj. > Czy zgodzimy sie to nazwac chciwoscia czy nie to juz inna sprawa. > Dlaczego uwazam, ze zalozenie to jest prawdziwe ?? Otoz jest to > ogolna (oczywiscie sa wyjatki i tego zaprzeczyc nie moge) sila > napedowa prowadzaca do bogacenia sie obywateli. Jaka inna sile > napedowa pan widzi (i patrzmy na przecietnych pracownikow, a nie > na naukowcow, muzykow czy innych pracujacych czesto dla > idei) ??? Czyzby to byla chec zrobienia dobrze calemu > spoleczenstwu ??? Nie sadze... Ale pewnie sie myle co ??? Jest nauralym i zdrowym, ze ludzie chca zapewniac materialne podstawy dla swojego i rodziny rozwoju osobowosci, min. rozwoju zawodowego, poprzez udzial w podziale pracy, a nie w drodze np. kradzierzy i innych czynow kryminalnych. To zadne odkrycie. Piotr Kraczkowski - beam.to/ll --------------------------------------- Moje Linki: www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm Izrael w Uni Europejskiej: www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' - cdn. 15.09.03, 18:11 piotr.kraczkowski napisał: > michal25arizona napisał: > > > > Panskie wyobrazenie, ze ludzie nie krzywdza sie wzajemnie > > > tylko wtedy gdy boja sie policji lub obiecuja sobie po tym > > > jakies korzysci definiuje pana, ale z rzeczywistoscia nie > > > ma nic wspolnego. > > > Panskie wnioskowanie, ze skoro kazdy czlowiek potrzebuje > > > materialnej podstawy do zycia, pieniedzy, to kazdy czlowiek > > > jest chciwy, jest tak samo trafne jak poglad, ze skoro np. 10 > > > mln. ludzi kupilo alkohol, to 10 mln. ludzi jest pijakami. > > > To po prostu brednia. > > > > Po pierwsze to ja napisalem, ze ludzie sa w stanie skrzywdzic > > innych dla swoich korzysci. Taka jest nasza natura i tyle. Czy > > sie to Panu podoba czy nie. Jeszcze raz napisze (bo do > > niektorych nie dociera): ludzie sa w stanie krzywdzic sie dla > > swoich korzysci. Niech Pan znajdzie roznice w tym co ja > > napisalem i tym co Pan wypocil w czterech pierwszych liniach > > tego postu. > > Na to odpowiedzialem panu, ze sama zdolnosc do krzywdzenia > jest truizmem i niczego nie wnosci. Nozem kuchennym mozna > zabic lub pokroic chleb. > > > Po drugie mozna sie spierac czy slowo chciwosc zostalo przeze > > mnie wlasciwie zastosowane. Chciwosc jest zdefiniowana jako > > pragnienie posiadania wiecej niz sie potrzebuje i na ile sie > > zasluguje. Problem w tym, ze granice potrzeb i zaslug kazdy > > czlowiek wyznacza sobie sam. > > Nie, wiekszosc ludzi zna roznice miedzy chciwoscia, a zwyklym > zapewnianiem sobie i rodzinie materialnych podstaw do rozwoju > osobowosci. Ocenia pan innych wedlug siebie. > > > Wiec idac dalej, wg jednych ludzie > > sa chciwi, a wedlug innych absolutnie nie. > > Wg ludzi normalnych tak, a wedlug chciwych nie. > Wyjatkiem jest pan, bo pan okresla siebie samego > jako czlowieka chciwego. > > > Ja uwazam, ze do > > zbudowania modelu funkcjonowania gospodarki trzeba zalozyc co > > najmniej, ze kazdy obywatel chce miec wiecej niz ma do tej pory. > > Co nie ma jescze nic wspolnego z chciwoscia, lecz oznacza rozwoj. > > > Czy zgodzimy sie to nazwac chciwoscia czy nie to juz inna sprawa. > > Dlaczego uwazam, ze zalozenie to jest prawdziwe ?? Otoz jest to > > ogolna (oczywiscie sa wyjatki i tego zaprzeczyc nie moge) sila > > napedowa prowadzaca do bogacenia sie obywateli. Jaka inna sile > > napedowa pan widzi (i patrzmy na przecietnych pracownikow, a nie > > na naukowcow, muzykow czy innych pracujacych czesto dla > > idei) ??? Czyzby to byla chec zrobienia dobrze calemu > > spoleczenstwu ??? Nie sadze... Ale pewnie sie myle co ??? > > Jest nauralym i zdrowym, ze ludzie chca zapewniac materialne > podstawy dla swojego i rodziny rozwoju osobowosci, min. rozwoju > zawodowego, poprzez udzial w podziale pracy, a nie w drodze > np. kradzierzy i innych czynow kryminalnych. To zadne odkrycie. > > Piotr Kraczkowski - beam.to/ll moj komentarz: niech pan zajrzy do slownika i poszuka slowo chciwosc... To po pierwsze. Po drugie, rzeczywiscie panskie komentarze obrazaja moja inteligencje. Po trzecie kim jest wysoko wykwalifikowany specjalista ?? pozdrawiam z ATLANTY zeby miu wszyscy zazdroscili Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' 12.09.03, 21:31 W tym przypadku odpisze tylko na jeden z watkow bo szczerze mowiac mi sie nie chce, a po drugie reszta z nich obraza moja inteligencje. ) 2. ) "Do tego USA okradaja reszte swiata z wyszkolonych na koszty ) innych krajow fachowcow." ) Ktorzy to fachowcy jada do USA z wlasnej i nieprzymuszonej woli, ) wiec nie wiem dlaczego pan uzywa slowa "okradaja"... .Kraje pochodzenia, ktore oplacily wyksztalcenie tych fachowcow, .i ktore bez tych "inteligentnych genow", jak kazdy kraj, nie .moga istniec, sa okradane, nie ci fachowcy. Trickiem jest tu, .ze ci fachowcy jak ludzie maja prawo jechac gdzie chca. .Wynik tego "drenazu mozgow" jest jednak fiansowym zyskiem .dla "obywateli" USA i strata dla obywateli krajow .drenowanych z fachowcow... No coz. I znowu sie potwierdza to co napisalem wczesniej. Dla Pana pojedynczy czlowiek sie nie liczy. Pan pisze, ze to panstwo jest okradane. W dodatku Paanstwo, ktore oplacilo edukacje tego fachowca. No coz. W przeciwienstwie do pana ja uwazam, ze Polska nie wydala ani zlotowki na moje ksztalcenie. I nie uwazam zeby stany zjednoczone mnie uradly. Otoz prosze sobie wyobrazic, ze moi rodzice placa olbrzymie podatki (sa prywatnymi przedsiebiorcami) za ktore to pieniazki ja zostalem wyksztalcony. Pan po prostu myli pojecia. Pan uwaza, ze Panstwo oplaca edukacje. Tak, tak, tyle ze panstwo te pieniadze najpierw zabiera obywatelom. Moi rodzice swoimi podatkami zaplacili za moja edukacje i ja panstwu polskiemu nie jestem wdzieczny nic. jestem wdzieczny moim rodzicom. Myslenie Pana i panu podobnych jest bardzo niebezpieczne poniewaz uwazacie, ze to OBYWATEL JEST DLA PANSTWA. Roznica miedzy nami polega na tym ,ze ja uwazam, ze PANSTWO JEST DLA OBYWATWELA. Pozdrawiam i zycze rychlego powrotu do rzeczywistosci Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.kraczkowski Re: 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' 15.09.03, 15:32 michal25arizona napisał: > W tym przypadku odpisze tylko na jeden z watkow bo szczerze > mowiac mi sie nie chce, a po drugie reszta z nich obraza moja > inteligencje. > > ) 2. > ) "Do tego USA okradaja reszte swiata z wyszkolonych na koszty > ) innych krajow fachowcow." > ) Ktorzy to fachowcy jada do USA z wlasnej i nieprzymuszonej > woli, > ) wiec nie wiem dlaczego pan uzywa slowa "okradaja"... > > .Kraje pochodzenia, ktore oplacily wyksztalcenie tych fachowcow, > .i ktore bez tych "inteligentnych genow", jak kazdy kraj, nie > .moga istniec, sa okradane, nie ci fachowcy. Trickiem jest tu, > .ze ci fachowcy jak ludzie maja prawo jechac gdzie chca. > .Wynik tego "drenazu mozgow" jest jednak fiansowym zyskiem > .dla "obywateli" USA i strata dla obywateli krajow > .drenowanych z fachowcow... > > No coz. I znowu sie potwierdza to co napisalem wczesniej. Dla > Pana pojedynczy czlowiek sie nie liczy. Pan pisze, ze to panstwo > jest okradane. W dodatku Paanstwo, ktore oplacilo edukacje tego > fachowca. No coz. Pisze kraj, ale w sumie to skrot myslowy: okradani sa podatnicy, czyli indywidualnie ludzie. > W przeciwienstwie do pana ja uwazam, ze Polska > nie wydala ani zlotowki na moje ksztalcenie. I nie uwazam zeby > stany zjednoczone mnie uradly. Otoz prosze sobie wyobrazic, ze > moi rodzice placa olbrzymie podatki (sa prywatnymi > przedsiebiorcami) za ktore to pieniazki ja zostalem > wyksztalcony. Pan po prostu myli pojecia. Pan uwaza, ze Panstwo > oplaca edukacje. Tak, tak, tyle ze panstwo te pieniadze najpierw > zabiera obywatelom. Moi rodzice swoimi podatkami zaplacili za > moja edukacje i ja panstwu polskiemu nie jestem wdzieczny nic. > jestem wdzieczny moim rodzicom. Zgadzam sie z panem, ze USA pana nie ukradly. Ja pisalem o wysokokwalifikowanych fachowcach. > Myslenie Pana i panu podobnych jest bardzo niebezpieczne > poniewaz uwazacie, ze to OBYWATEL JEST DLA PANSTWA. Wmawianie innym wymyslonych przez siebie pogladow jest onanizmen inelektualnym. Po co panu moje, wyrazone przez mnie poglady, skoro pan moze lepiej ode mnie podac jakie one (wg pana) sa? > Roznica > miedzy nami polega na tym ,ze ja uwazam, ze PANSTWO JEST DLA > OBYWATWELA. Roznica miedzy nami jest, ze ja trenowalem swoj intelekt uwazajac na lekcjach na tematy takie jak Mesjanizm i dlatego rozumiem, jak ze rzad USA puszcza w obeig drukowane przez siebie pieniadze, a pan nie. > Pozdrawiam i zycze rychlego powrotu do rzeczywistosci Zapomnial pan dodac "z Atlany", zeby wszyscy panu zazdroscili. Piotr Kraczkowski - beam.to/ll --------------------------------------- Moje Linki: www.geocities.com/pkraczkowski/politik/glinkpol.htm Izrael w Uni Europejskiej: www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpalesti.htm Odpowiedz Link Zgłoś
michal25arizona Re: 'Jakim prawem ci glupi Amerykanie' 15.09.03, 18:09 piotr.kraczkowski napisał: > michal25arizona napisał: > > > W tym przypadku odpisze tylko na jeden z watkow bo szczerze > > mowiac mi sie nie chce, a po drugie reszta z nich obraza moja > > inteligencje. > > > > ) 2. > > ) "Do tego USA okradaja reszte swiata z wyszkolonych na koszty > > ) innych krajow fachowcow." > > ) Ktorzy to fachowcy jada do USA z wlasnej i nieprzymuszonej > > woli, > > ) wiec nie wiem dlaczego pan uzywa slowa "okradaja"... > > > > .Kraje pochodzenia, ktore oplacily wyksztalcenie tych fachowcow, > > .i ktore bez tych "inteligentnych genow", jak kazdy kraj, nie > > .moga istniec, sa okradane, nie ci fachowcy. Trickiem jest tu, > > .ze ci fachowcy jak ludzie maja prawo jechac gdzie chca. > > .Wynik tego "drenazu mozgow" jest jednak fiansowym zyskiem > > .dla "obywateli" USA i strata dla obywateli krajow > > .drenowanych z fachowcow... > > > > No coz. I znowu sie potwierdza to co napisalem wczesniej. Dla > > Pana pojedynczy czlowiek sie nie liczy. Pan pisze, ze to panstwo > > jest okradane. W dodatku Paanstwo, ktore oplacilo edukacje tego > > fachowca. No coz. > > Pisze kraj, ale w sumie to skrot myslowy: > okradani sa podatnicy, czyli indywidualnie ludzie. > > > > W przeciwienstwie do pana ja uwazam, ze Polska > > nie wydala ani zlotowki na moje ksztalcenie. I nie uwazam zeby > > stany zjednoczone mnie uradly. Otoz prosze sobie wyobrazic, ze > > moi rodzice placa olbrzymie podatki (sa prywatnymi > > przedsiebiorcami) za ktore to pieniazki ja zostalem > > wyksztalcony. Pan po prostu myli pojecia. Pan uwaza, ze Panstwo > > oplaca edukacje. Tak, tak, tyle ze panstwo te pieniadze najpierw > > zabiera obywatelom. Moi rodzice swoimi podatkami zaplacili za > > moja edukacje i ja panstwu polskiemu nie jestem wdzieczny nic. > > jestem wdzieczny moim rodzicom. > > Zgadzam sie z panem, ze USA pana nie ukradly. > Ja pisalem o wysokokwalifikowanych fachowcach. > > > Myslenie Pana i panu podobnych jest bardzo niebezpieczne > > poniewaz uwazacie, ze to OBYWATEL JEST DLA PANSTWA. > > Wmawianie innym wymyslonych przez siebie pogladow > jest onanizmen inelektualnym. Po co panu moje, wyrazone > przez mnie poglady, skoro pan moze lepiej ode mnie > podac jakie one (wg pana) sa? > > > Roznica > > miedzy nami polega na tym ,ze ja uwazam, ze PANSTWO JEST DLA > > OBYWATWELA. > > Roznica miedzy nami jest, ze ja trenowalem swoj intelekt > uwazajac na lekcjach na tematy takie jak Mesjanizm i dlatego > rozumiem, jak ze rzad USA puszcza w obeig drukowane przez > siebie pieniadze, a pan nie. > > > Pozdrawiam i zycze rychlego powrotu do rzeczywistosci > > Zapomnial pan dodac "z Atlany", zeby wszyscy > panu zazdroscili. Moj komentarz : hehehe juz mi sie nawet nie chce pisac. Z tym uwazaniem na lekcja troche pan przesadzil. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkur@poczta.gazeta.pl God bless .... IP: *.acn.pl 08.09.03, 23:10 Forum zrobilo sie nagle jakies bardzo speszone w reakcji na artykul ktory pokazuje niemal wprost jak bardzo zacofana sa Stany w wielu dziedzinach. Po prostu sanacja ;-))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: God bless .... IP: *.proxy.aol.com 08.09.03, 23:29 Tobie tez przydaloby sie rozejrzec dookola abys zrozumial sens slowa SANACJA ..... ;) Gość portalu: mkur@poczta.gazeta.pl napisał(a): > Forum zrobilo sie nagle jakies bardzo speszone w reakcji na > artykul ktory pokazuje niemal wprost jak bardzo zacofana sa Stany > w wielu dziedzinach. > Po prostu sanacja ;-))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Longislander Re: God bless .... IP: 65.204.1.* 08.09.03, 23:33 Bez przesady z tym zacofaniem... We Francji lekko przygrzalo sloneczko i 10 tys. staruszkow wyzionelo europejskiego ducha bo wynalazek klimatyzatora domowego jeszcze na tamto zadupie nie dotarl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekS 14 sierpnia a nie 15, Panie Marku IP: *.mad.east.verizon.net 09.09.03, 01:43 Drobna niescislosc. W ciemnosciach znalezlismy sie 14 sierpnia a nie 15. 15 sierpnia nie bylo switla ale powoli przywracano je do wieczora. Czy chcialby Pan zobaczyc pamiatkowe bilety komunikacyjne ktorych sie tego dnia nie dalo wykorzystac? Pozdrawiam z USA, M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamma [...] IP: 138.89.11.* 09.09.03, 03:45 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja zaraz, zaraz, jeszcze nie przeczytalem!!! IP: 144.139.3.* 09.09.03, 14:17 Panie kontrolerze, tak nie wolno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majcher Re: Kiepskie drogi dla prądu IP: *.lubzel.com.pl 09.09.03, 08:40 To jest pierwszy fachowy artykuł w niebranżowej prasie, jaki czytałem n/t tej awarii. Co prawda strasznie upraszcza, ale to zrozumiałe bo jest głównie dla laików. Podobna awaria rozchuśtania systemu energetycznego miała miejsce we wspólnym systemie Rumuńsko-Bułgarskim w latach 50-tych czy 60-tych po wypadnięciu 1 elektrowni systemowej, ale cały system energetyczny był od tej elektrowni bardzo uzależniony (duży udział procentowy w produkcji energii) i bardzo uproszczony topologicznie. No i tam nie doszło do rozsynchronizowania się całego systemu - tylko do kołysania. Jedno jest pewne, że amerykanie mieli system energetyczny całkowicie odporny na pluskwę milenijną ;-D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adamus Re: Kiepskie drogi dla prądu IP: *.icpnet.pl 09.09.03, 22:01 mi też się podobał artykuł jeśli chodzi o wyjaśnienie przyczny awarii - jestem wprawdzie laikiem w kwestii energetyki, ale jak na razie nie znalazłem dobrego opisu przyczyn poza przypuszczeniami i ogólnymi stwierdzeniami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Krzeczkowski Re: Kiepskie drogi dla prądu IP: *.tnt8.bne1.da.uu.net 12.09.03, 13:31 Dzieki za artykul Marka Samotyja - kompetentny i wyczerpujacy, jednoczesnie zrozumialy dla przecietnego czytelnika. Chcialbym ze swojej strony dorzucic komentarz. Otoz od kilku lat systemy energetyczne wielu krajow przechodza przez eksperyment "deregulacji". Scisle kryteria inzynierskie dotyczace zapasu mocy w systemie, stabilnosci sieci i niezawodnosci ukladu energetycznego, ktore obowiazywaly, sa wypierane przez mgliste kryteria rynkowe. Konkurencja miedzy firmami i "niewidzialna reka rynku" maja zastapic te kryteria. W praktyce wiedzie to prymatu kryteriow ekonomicznych (doraznie pojmowanych) i w konsekwencji do niedopuszczalnych zaniedban technicznych. Kilka lat temu srodmiescie Auckland, najwiekszego miasta Nowej Zelandii bylo pozbawione produ przez wiele miesiecy wskutek lancuchowego przepalenia sie przeciazonych kabli energetycznych. Ostatnio, podobna historia, (w znacznie mniejszej na szczescie skali i na krotko) zdarzyla sie w centrum Sydney, gdzie okolo 50 budynkow stracilo zasilanie w prad. Lacze wyrazy szacunku dla Autora i Redakcji. Stefan Krzeczkowski, Brisbane, Australia Odpowiedz Link Zgłoś