Dodaj do ulubionych

czy B.g jest naukowcem?

26.07.08, 09:20
albo inzynierem, albo moze artysta?
Obserwuj wątek
    • kala.fior który ? 26.07.08, 10:04
      ancienthistory.about.com/library/bl/bl_myth_gods_index.htm
      • tygrys6789 Moze byc tylko jeden Bog nieskonczony 26.07.08, 10:24
        Nieskonczonosc+Nieskonczonosc+Nieskonczonosc=Nieskonczonosc
        Jahwe+Allah+Bog w Trojcy Swietej Jedyny=Bog Nieskonczony
        Moze istniec i istnieje tylko Jeden Bog Nieskonczony monoteistow.
        • kala.fior Re: Moze byc tylko jeden Bog nieskonczony 26.07.08, 10:33
          tygrys6789 napisał:

          > Jahwe+Allah+Bog w Trojcy Swietej

          Czytam i przecieram oczy. Czy ja widzę to co widzę?

          Tu jeden Z. w szybkim kroku podąża od lewoskrętnych aminokwasów do Stalina i
          Czarnych Panter a Leoś w jednym zadaniu tworzy nowe neskonczonosci, przepraszam,
          nicosci.

          No nic, żona ma racje, na słońcu koniecznie trzeba nosić panamę.
          • kala.fior panama 26.07.08, 10:36


            www.luxemode.fr/wp-content/uploads/2007/06/panama.JPG
            • vacia Re: panama 26.07.08, 10:57
              Nie śmiej się Kalafiorze z leonarda z powodu jego wiary w Boga.
              Czy chciałbyś aby się z ciebie naśmiewano z powodu twojej niewiary?
              Tolerancja dla tych co się od nas różnią to podstawa.

              • kala.fior Re: panama 26.07.08, 11:17
                Ależ droga Vaciu, zadziwił mnie tylko nowy pomysł na definicje Sw. Trójcy.
                Ze mnie proszę się nie nabijać, sam to najlepiej robię i nie znoszę fuszerki .-))

                pozdrowienia Kala

                • vacia Re: panama 26.07.08, 11:46
                  kala.fior napisał:


                  > Ze mnie proszę się nie nabijać, sam to najlepiej robię i nie
                  znoszę fuszerki .- ))

                  Masz na imię Kala?
                  Tez bym chciała się z siebie pośmiać ale nie wiem jak to zrobić :)
                  A wogóle potrafisz jak chcesz być taki miły i inteligentny więc
                  cierpliwie czekam na twój Teizm, bo przecież dla takich osób jak ty
                  musi być miejsce w przyszłym Raju.


                  • jotde2 Re: panama 26.07.08, 12:12
                    > cierpliwie czekam na twój Teizm, bo przecież dla takich osób jak
                    ty
                    > musi być miejsce w przyszłym Raju.


                    no właśnie ,to wasz słaby punkt (wierzących) nawet gdyby bóg istniał
                    to przecież nieznane są jego wyroki ( wyroki boskie ;)) wiec skąd
                    wiecie że do raju nie pujdą ci którzy byli dość sceptyczni by w to
                    wszystko niewierzyć ?;)
                  • kala.fior Przyzwoita propozycja. 26.07.08, 14:52
                    vacia napisała:

                    > czekam na twój Teizm, bo przecież dla takich osób jak ty
                    > musi być miejsce w przyszłym Raju.
                    >
                    Droga Vaciu,
                    nie wątpię przez chwile szczerości ani serdeczności Pani zaproszenia,
                    lecz niestety nie mogę go przyjąć, z paru przyczyn:

                    1.
                    Nie ma żadnej pewności o jego realności, nawet dla Pani, bo niezbadane sa
                    drogi..Wiec jest to tylko możliwość, bilet na loterie ze wspaniałą (nie dla
                    wszystkich zastrzegam) pierwsza nagrodą.
                    Wiec trzeba zdać się na Wielkie Widzimisię, nie żeby przeszkadzało mi to bardzo,
                    cena nie jest za duża, no bo nie stałbym się złym mężem, ojcem a gdyby nawet,
                    moja energiczna żona szybko poprawiłaby kurs. Ale wieczności nie chce mi się, ty
                    bardziej ze jestem klasyczny homo pracuś.

                    2.
                    Nawet gdyby pokazała mi się płonąca komórka i tubalny głos rzekł "KAAALAAA kup
                    los a ja ci załatwię wygrana!" to musiałbym grzecznie odmówić. Dlaczego ? jeżeli
                    ta możliwość nie została dana sierotkom Korczaka ani murzynkom z Darfuru to
                    przyzwoity człowiek nie ma moralnego prawa zaakceptowania takiej oferty.

                    To są złe nowiny ale ma również dobre !

                    Kiedy nareszcie inteligenta i dobra Pani Vacia nie przejrzy na oczy i odrzuci to
                    lekkie religijne opętanie? W pięknym ogrodzie humanistów jest dla Pani miejsce,
                    tu i teraz. I nikt nie straszy to widłami i smolą i nie ma co się niepokoić ze
                    WW będzie w złym humorze.
                    • tygrys6789 Kto do raju nie pojdzie? 26.07.08, 15:33
                      Sieroty Korczaka i sieroty Darfuru sa po prawej rece Jezusa Chrystusa
                      w Raju.
                      Lawiej wielbladowi przejsc przez ucho igielne niz bogaczowi dostac sie do raju.
                      Blogoslawieni cisi i pokornego serca.
                      Innowiercy beda w raju.
                      Wiecej radosci w Niebie z nawroconego grzesznika niz z tysiaca sprawiedliwych.
                      Dla jedynej kategorii niebo jest zamkniete - dla ateistow. Ateisci
                      swiadomie wybrali szatana i jako jego dozgonni sludzy-gorszyciele
                      beda trwali w toturach piekla.
                      • charioteer Re: Kto do raju nie pojdzie? 26.07.08, 22:44
                        Nie strasz wasc. Ateisci nikogo nie wybrali. Szatana wybrali satanisci.
                    • vacia Re: Przyzwoita propozycja. 26.07.08, 15:56
                      Kala, w wieczności będzie dopiero dużo czasu na ulubioną pracę.
                      Teraz nie ma czasu na pełne rozwinięcie zawodowe, na rozkoszowanie
                      się pracą bo życie jest za krótkie.
                      Sieroty Korczaka, z Korczakiem na czele i dzieci z Darfuru oraz
                      miliony innych prawych ludzi ma nadzieję na zmartwychwstanie , tego
                      wymaga nasza ludzka a co dopiero boska sprawiedliwość a w nowym
                      systemie nie będzie więcej cierpienia.
                      Jesli wiarę w Boga nazwiemy zniewoleniem ( wolę to słowo od
                      słowa "opetanie") to bardzo przyjemne niewolnictwo.
                      Mimo różnych przepowiedzianych w Biblii kar ,motywem do pobożności
                      jest jedynie miłość do Boga a nie strach przed karą. Bo w prawdziewj
                      miłości nie ma miejsca na lęk.
                      Pomyśl ile w wieczności będzie czasu na wszystko.

                      Pozdrawiam serdecznie
                      • kala.fior Re: Przyzwoita propozycja. 26.07.08, 17:27
                        Droga Vaciu,

                        muszę Cie niestety rozczarować, rzeczywistość tu i teraz i ludzie naokoło mnie
                        są mi niesłychanie bardziej istotni niż jakieś przyszłe bajkowe raje.
                        Czasem trudno żyć z tragicznym wymiarem tego padołu ale wole to niż fikcyjne
                        pocieszenia.

                        A te pomysly Leosia no to kto i gdzie ma siedzieć to są niesmaczne manipulacje
                        emocjonalne.
                      • madcio Re: Przyzwoita propozycja. 26.07.08, 18:44
                        > Pomyśl ile w wieczności będzie czasu na wszystko.
                        O tak. Na kompletny, nieodwracalny obłęd i całkowitą atrofię umysłu na pewno.
                        Ten tak zwany raj w ostatecznym rozrachunku jest tym samym, co tak zwane piekło.

                        Nie ma wyjścia: człowiek nie jest skonstruowany, by wytrzymać wieczność, tylko
                        by przetrwać te kilkadziesiąt lat, zanim go robaki zeżrą, z niepewną nadzieją
                        pozostawienia potomstwa.

                        Zaś jakaś cudowna zmiana ludzkiego umysłu, by przynajmniej teoretycznie był
                        stabilny w obliczu wieczności sprawiłaby, że przestałby być człowiekiem.
                        • tygrys6789 Czym jest raj? 26.07.08, 21:36
                          Raj jest stanem calkowitej wiedzy i calkowitej swiadomosci wynikajacej
                          z naszego polaczenia z Nieskonczonym Potencjalem Nicosci.
                          • madcio Re: Czym jest raj? 27.07.08, 00:08
                            > Raj jest stanem calkowitej wiedzy i calkowitej swiadomosci
                            > wynikajacej z naszego polaczenia z Nieskonczonym Potencjalem
                            > Nicosci.
                            I uważasz, ze człowiek jest z swoim małym rozumkiem w stanie wytrzymać owo
                            "połączenie z NPN", czymkolwiek by ono nie było?
                            • tygrys6789 Re: Czym jest raj? 27.07.08, 12:55
                              Mozg to naczynie dla duszy. Nie naczynie ale jego zawartosc(dusza)
                              laczy sie z Nieskonczonym Potencjalem Nicosci.
                              • madcio Re: Czym jest raj? 27.07.08, 17:29
                                Nie sądzisz, że kształt naczynia wpływa na kształt zawartości?

                                Poza tym, jaka by ta zawartośc nie była, dalej jest skończona i ograniczona.
                                Dlatego twierdzę, że ewentualne zetknięcie się z czymś nieskończonym skutkuje
                                obłędem.
                                • asteroida2 Re: Czym jest raj? 27.07.08, 17:52
                                  > Poza tym, jaka by ta zawartośc nie była, dalej jest skończona i ograniczona.
                                  > Dlatego twierdzę, że ewentualne zetknięcie się z czymś nieskończonym skutkuje
                                  > obłędem.

                                  Zależy jakie zetknięcie. Co noc patrząc w niebo masz przed oczami (potencjalnie)
                                  nieskończony Wszechświat. Jeśli chcesz coś łatwiej dostępnego - pooglądaj sobie
                                  zbiór Mandelbrota z nieskończenie wieloma różnymi kształtami. Obłędu się od tego
                                  nie dostaje.
                                  Po jakimś czasie po prostu przestaje być to ciekawe.
                                  • madcio Re: Czym jest raj? 27.07.08, 19:51
                                    > Co noc patrząc w niebo masz przed oczami (potencjalnie)
                                    > nieskończony Wszechświat.
                                    Ale recepcja tego Wszechświata jest i tak skończona przez nasze ograniczone
                                    zmysły. :) A w wypadku raju i wieczności mówimy o nieskończonym czasie istnienia
                                    ludzkiego umysłu.
                                    • tygrys6789 Re: Czym jest raj? 27.07.08, 20:36
                                      Nikt nie mowi o nieskonczonym czasie ludzkiego umyslu. Twoj umysl po twej
                                      smierci zostanie w ciagu tygodnia zjedzony przez robaki.
                                      Mozna tylko przyjac semi-rational possibility stopienia sie calkowitej
                                      calo-zyciowej aktywnosci mozgu (awareness, soul) z Nieskonczonym Potencjalem
                                      Nicosci. Raj wiec, to wszechwiedza wynikajaca z takiego stanu.
                                • tygrys6789 Re: Czym jest raj? 27.07.08, 18:01
                                  Nieskonczonosc + c = Nieskonczonosc
                                  Jest Bog i tylko Bog
                              • born.again.atheist Re: Czym jest raj? 06.08.08, 13:33
                                tygrys6789 napisał:

                                > Mozg to naczynie dla duszy. Nie naczynie ale jego zawartosc(dusza)
                                > laczy sie z Nieskonczonym Potencjalem Nicosci.

                                nie dziwota, ze elektrody sie roztapiaja przy twoich elektrowstrzasach Leos.

                                Prawdziwie pod wrazeniem,

                                Napoleon, Cesarz
                                • mrskaganowa Re: Czym jest raj? 06.08.08, 17:53
                                  A jak nam Ziutek wytlumaczy po co tworowi niematerialnemu (duszy)
                                  jakiekolwiek materialne naczynie (mozg) i w jaki sposob owa
                                  niematerialna przeciez dusza moze sie porozumiewac z jak najbardziej
                                  materialnym mozgiem? Po co wprowadzac taki zbedny dualizm? Albo
                                  nasza rzeczywistosc jest w 100% materialna, albo tez materia jest
                                  tylko zludzeniem i istnieje tylko duch (idea) - tertium non datum.
                                  Wszelaki dualizm to tworzenie zbytecznych bytow wbrew Zasadzie
                                  Ockhama... I podstawowy problem dualizmu, czyli lacznosc miedzy
                                  duchem a materia jest nie do rozwiazania, a poza tym to po co
                                  duchowi materia? Wiec odpada stworzenie materii przez ducha, a z
                                  kolei jak materia mogla by wytworzyc ducha?
                                  Pozdr. :)
                        • kala.fior a co na to poeta ? 27.07.08, 19:05
                          madcio napisał:

                          > > Pomyśl ile w wieczności będzie czasu na wszystko.
                          > O tak. Na kompletny, nieodwracalny obłęd i całkowitą atrofię umysłu na pewno.

                          "Wieczność bardzo się dłuży, szczególnie pod koniec" (Woody Allen).
                  • born.again.atheist brawa dla pani Vaci 06.08.08, 13:27
                    ..ja osobiscie przydzilam jej Niderlandy.

                    vacia napisała:

                    > A wogóle potrafisz jak chcesz być taki miły i inteligentny więc
                    > cierpliwie czekam na twój Teizm, bo przecież dla takich osób jak ty
                    > musi być miejsce w przyszłym Raju.
                    >
                    >
                    • mrskaganowa Re: brawa dla pani Vaci 06.08.08, 17:46
                      Tez sie do braw przylaczam! :)
              • jotde2 Re: panama 26.07.08, 12:10
                > Nie śmiej się Kalafiorze z leonarda z powodu jego wiary w Boga.

                a ja moge ? ;)
                wkońcu moglibyśmy sie śmiać z ludzi którzy wierzyli by np. w
                krasnoludki czyli byty hipotetyczne .jak narazie nic niedowodzi
                istnienia boga bardziej niż istnienia krasnoludka .
              • asteroida2 Re: panama 26.07.08, 12:14
                > Tolerancja dla tych co się od nas różnią to podstawa.

                To jest właśnie brednia promowana przez różne wirusy umysłu: że bycie zarażonym
                to jest świadomy wybór i należy go uszanować.

                Jedynym celem wirusa jest powielenie się w jak największej liczbie kopii.
                Dlatego zachęca swoich nosicieli do zarażania innych, straszy straszliwymi
                karami za próby leczenia i każe ignorować wszelkie fakty które mogłyby mu zagrozić.

                No i oczywiście przekonuje swoich nosicieli, że sami wybrali bycie zarażonym i
                że inni powinni to uszanować.
                • tygrys6789 Zawsze roj mozdzkow sie wyraja... 26.07.08, 14:45
                  ....jak ateistyczna szarancza.
                  Drogie atolki, chcialbym uslyszec od was adpowiedz na dwa pytania:
                  1) Jak SAMO-powstalo zycie biologiczne ze zwiazkow chemicznych?
                  2) Jak SAMO-powstal kosmos?
                  Poniewaz Nauka trwa w permanentnej ignorancji na temat powstania zycia
                  i kosmosu - wiec moj teizm jest rownouprawniony z waszym ateizmem.
                  Ja wierze i wy wierzycie.
                  Ja nie wie i wy nie wiecie.
                  • asteroida2 Re: Zawsze roj mozdzkow sie wyraja... 26.07.08, 15:25
                    > Poniewaz Nauka trwa w permanentnej ignorancji na temat powstania zycia
                    > i kosmosu - wiec moj teizm jest rownouprawniony z waszym ateizmem.

                    Ależ masz tutaj całkowitą rację. Nie obawiaj się, twój teizm jest
                    równouprawniony z ich ateizmem.

                    Możesz jednak łatwo wykryć zaczątki problemu - to wtedy gdy zaczynasz czuć dumę
                    z tego że wyznajesz takie a nie inne zasady, połączoną z lekceważeniem dla tych
                    którzy ich nie wyznają. I gdy czujesz nieprzepartą chęć rozgłoszenia tego w co
                    wierzysz jak największej liczbie osób (np. przekazując to dzieciom lub wypisując
                    to na forum w internecie). Wtedy wiesz, że padłeś ofiarą wirusa umysłu.
                    • tygrys6789 Re: Zawsze roj mozdzkow sie wyraja... 26.07.08, 15:39
                      alez rownie grozny jest virus ateizmu , ktory przy calkowitej ignorancji nauki
                      uzurpuje sobie status "jedynej prawdy" w telewizji, gazetach,internecie, forach
                      dyskusyjnych, w wychowaniu dzieci i mlodziezy. Fanatycy wiary ateistycznej -
                      wy tylko wierzycie a nie wiecie.
                      • asteroida2 Re: Zawsze roj mozdzkow sie wyraja... 26.07.08, 16:08
                        A są jakieś niegroźne wirusy?

                        Ateizm może i ostatnio jest modny, ale podobno 90% Polaków to katolicy. Więc to
                        wygląda na zaledwie próby przełamania monopolu.
          • losiu4 Re: Moze byc tylko jeden Bog nieskonczony 04.08.08, 09:32
            masz coś do l-aminokwasów i ich przewagi w żyjących stworach? Czy
            pijesz do doświadczenia bodajże Millera? i lewych wniosków z niego?

            Pozdrawiam

            Losiu
            • kala.fior Re: Moze byc tylko jeden Bog nieskonczony 04.08.08, 11:07
              łosiu,

              to była tylko czkawka do epizodu maniakalnego [1] w innym wątku Pana Z. a
              szczególni "gonitwy myśli".
        • czyngis_chan Re: Moze byc tylko jeden Bog nieskonczony 06.08.08, 09:16
          > Jahwe+Allah+Bog
          Raczej Jahwe=Allah=Bóg. Różnic nie ma, a jeśli są, to kosmetyczne.
          • tygrys6789 Czyngis, zauwaz , ze to wlasciwosc nieskonczonosci 06.08.08, 11:05
            nieskonczonosc=nieskonczonsc=nieskonczonosc
            Oraz: nieskonczonosc +
            nieskonczonosc + nieskonczonsc= nieskonczonosc
            Stad:
            a) Nieskonczony Bog Ojciec + Nieskonczony Syn Bozy + Nieskonczony
            Duch Swiety = Nieskonczony Bog Monoteistow
            Rownoprawne jest:
            Nieskonczony Jahwe + Nieskonczony Allah + Nieskonczony Bog w Trojcy
            Swietej Jedyny = Nieskonczony Bog Monoteistow
            Rownoprawne jest:
            Nieskonczony Jahwe = Nieskonczony Allah = Bog w Trojcy Swietej Jedyny
            = Nieskonczony Bog Monoteistow.
            MUSI BYC TYLKO JEDEN BOG NIESKONCZONY
            • tygrys6789 Re: Czyngis, zauwaz , ze to wlasciwosc nieskonczo 06.08.08, 11:15
              Jezeli nadasz jakiekolwiek imie Bogu Nieskonczonemu - MUSI to byc
              ten sam Nieskonczony Bog.
              oraz
              Nieskonczonosc + c = Nieskonczonosc
              Nieskonczony Bog + Kosmos = Nieskonczony Bog
              JEST BOG I TYLKO BOG
    • tygrys6789 Czym jest Bog? 26.07.08, 15:20
      Bog to Niekonczony Potencjal Nicosci.
      Jest to naukowo-filozoficzno-teologiczna definicja Boga.
      • latarnick co tam definicje, wiadomo ze Bog pomaga bogatym 27.07.08, 02:33
        nieprzypadkowa zbieznosc slow bog-bogaty, a wiec to ludzie sukcesu
        sa bogoslawieni, a nie biedni jak twierdzi ksiadz Pogrozka...to po
        anielsku bo po angielsku bog znaczy tyle co bagno
        • tygrys6789 Re: co tam definicje, wiadomo ze Bog pomaga bogat 27.07.08, 13:00
          Blogoslawieni cisi i pokornego serca.
          Pokorni posiada ziemie.
          Latwiej wielbladowi przejsc przez ucho igielne niz bogaczowi dostac sie do nieba.
          Tak nauczal Jezus.

          • dalatata Re: co tam definicje, wiadomo ze Bog pomaga bogat 27.07.08, 13:04
            Leos, masz zatem przechlapane z tymi cichymi i pokornego serca nie? :-)
            • tygrys6789 Re: co tam definicje, wiadomo ze Bog pomaga bogat 27.07.08, 17:59
              Tak, nie mam latwo. Mam cholerny charakter.
              • vacia Re: co tam definicje, wiadomo ze Bog pomaga bogat 27.07.08, 20:58
                Leonardzie, ja też mam trudny charakter.
                • tygrys6789 Re: co tam definicje, wiadomo ze Bog pomaga bogat 27.07.08, 21:22
                  Wspolczuje Waciu, bo wiem jak to utrudnia zycie.
                  Tym bardziej jestem wdzieczny Bogu, ze daje mi szanse po szansy i
                  po kazdym updku wstaje coraz mniej ublocony.
                  Spowiadam sie Boze w skrzywdzonym czlowieku ,to moja wina jest.
    • 3promile Re: czy B.g jest naukowcem? 27.07.08, 20:31
      Pytanie brzmi: czy jest katolikiem?
      • tygrys6789 Czy Bog jest katolikiem? 27.07.08, 20:43
        Odpowiedz brzmi: Moze byc tylko jeden Nieskonczony Bog monoteistow.
        Nieskonczonosc + Nieskonczonosc + Nieskoncznosc = Nieskonczonosc
        Jahwe + Allah + Bog w Trojcy Swietej Jedyny = Nieskonczony Bog
        • 3promile Re: Czy Bog jest katolikiem? 27.07.08, 20:54
          O jak ładnie i fajnie! No to jeszcze zmieść w tym tłoku Szatana i będzie gut ;)
          • tygrys6789 Re: Czy Bog jest katolikiem? 27.07.08, 20:59
            Od szatana to ty jestes ekspert.
            • 3promile Re: Czy Bog jest katolikiem? 27.07.08, 21:01
              Nie filozuj, tylko zmieść, pajacu ;) Przecież w niego wierzysz, nespa?
    • tygrys6789 Higher Awareness 27.07.08, 20:55
      Higher Awareness to stan czesciowego stopienia sie ludzkiej swiadomosci z
      Nieskonczonym Potencjalem Nicosci za zycia. Wykluczone jest uzywanie
      jakichkolwiek halucynogenow , glodowek, deprawacji ruchowej czy sensorycznej.
      Hassidic Sage, Katoliccy Mistycy i Niektorzy Buddyjscy Mnisi, twierdza , ze
      potrafia osiagnac stan of Higher Awareness.
      Ken Weber ktory porownywal takie stany w roznych kulturach twierdzil,
      ze cecha ich wspolna jest odzczucie tak glebokiego spokoju i ukojenia, ze nie da
      sie to porownac z zadnym stanem fizjogicznym
    • pomruk Wściekły lis? 02.08.08, 19:27
      snrkagana chyba wściekły lis pogryzł. Zamieścił 18 postów w ciągu
      ostatnich 42 minut. Samotnie.
    • madcio Re: Wściekły lis? 02.08.08, 19:58
      Ciąć to wszystko, czy nie ciąć, oto jest pytanie...

      Werdykt: ciąć! Wróć, jak wytrzeźwiejesz.
      • snrkagan Re: Wściekły lis? 02.08.08, 20:29
        Skad ten wciekly atak cenzury na tym forum?
        • madcio Re: Wściekły lis? 02.08.08, 21:01
          Bo nie lubię postowania pod wpływem "higher awarness"? Nie zaprzeczysz, że
          ostatnimi godzinami piszesz inaczej (czyli jeszcze gorzej), niż zwykle.
          • mrskaganovva Re: Wściekły lis? 06.08.08, 21:20
            Myslalem, ze pisze lepiej! ;)
            DE GUSTIBUS...
    • kain_brat_abla Jednemu, wszechmogącemu, niewidzialnemu 06.08.08, 06:18
      Kain brat Abla
      Owned by God. Not for sale.
      (C) God. Made during day 1.
      • mrskaganovva Re: Jednemu, wszechmogącemu, niewidzialnemu 07.08.08, 10:27
        ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka