Dodaj do ulubionych

Niecodzienny świat.

26.07.08, 23:47
Zespół CoRoTa ma kolejną, czwartą planetę[1].

en.wikipedia.org/wiki/Corot-exo-4b
Planeta uroczo nazwana CoRoT-Exo-4b krąży wokół dość młodego (1 mld lat)
słońca raczej podobnego do naszego (F, a nie G, ale co tam). Ma dwie
interesujące cechy: okres obrotu wynoszący 9 dni (najdłuższy z znanych
tranzytujących planet) oraz stwierdzoną synchroniczność obrotu planety wokół
gwiazdy oraz obrotu macierzystej gwiazdy wokół własnej osi. Poza tym jest to
raczej typowy gorący jowisz[2].

www.space.com/scienceastronomy/080724-new-exoplanet.html
spaceflightnow.com/news/n0807/24corot/
Przyczyna tego, że słońce obraca się wokół własnej osi tak samo, jak planeta
okrążająca słońce jest nieznana, gdyz słońce jest trochę za masywne w stosunku
do planety, by to planeta dyktowała mu warunki obrotu. Być może takie już się
uformowały.

space.newscientist.com/article/dn14402-planet-and-star-in-puzzling-waltz.html
Jako kosmiczny amator entuzjasta, zastanawiam się, czy jest możliwe, by
jedynie górne warstwy atmosfery słońca obracały się wraz z planetą. Wydaje mi
się to mało prawdopodobne - okres obrotu gwiazdy wywnioskowano z jej plam
słonecznych, a powierzchnia właściwa gwiazdy jest jedną z niższych warstw. Czy
fakt, że słońce, to zasadniczo kupa rozgrzanego przez fuzję jądrową plazmy,
umożliwa zróżnicowanie tempa obrotu różnych warstw na różnej głębokości
gwiazdy? Będę musiał w wolnej chwili trochę nad tym poszperać.

Tak jak planeta, plamy są niewidoczne dla nas bezpośrednio. Ale przy długich
obserwacjach wzorzec zaciemnień i rozjaśnień gwiazdy spowodowany większą lub
mniejszą liczbą plam słonecznych daje się bez problemów odróżnić od przejścia
planety przez tarczę słoneczną, nawet przy tym samym tempie. :)

Nie jest to pierwszy przypadek czegoś takiego. Istnieje co najmniej jeszcze
jedna planeta, która ma podobny wpływ na macierzyste słońce:
www.space.com/scienceastronomy/050523_star_tide.html
[1] Jak na prawie dwa lata na orbicie, bardzo cienko.
[2] Miło pisać te słowa od niechcenia. :) Znamy ponad 300 obcych światach, w
tym w dużym procencie właśnie gorące jowisze. A przecież, gdy po raz pierwszy
je odkryto, były dużym zaskoczeniem, gdyż wcześniej uważano, że gazowe
olbrzymy nie mogą krążyć tak blisko swoich macierzystych gwiazd, gdyż nie
mogły się tak blisko niego uformować. Okazuje się, że to prawda - gazowe
olbrzymy wciąż nie mogą się wedle naszej wiedzy formować tak blisko, ale mogą
migrować.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka