Dodaj do ulubionych

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowali ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 09:27
dupą Maryny to interesuje się kazdy radny ale taki pomysł to
kazdemu wojewodzie i radnemu powiewa. Nich ich wszystkich
szlag ............
Obserwuj wątek
    • Gość: X147 Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.um.krakow.pl 06.10.03, 09:32
      i tak już jest. Mamy genialnych naukowcych ale debilnych
      rządzących... z tego co ten artykół mówi byłby to dobry sposób
      na tanie pozbycie się śmieci i... tani materiał, co mogłoby
      wpłynąć na leżące budownictwo... ech...
      • Gość: as poczekajmy... IP: *.geol.uni-heidelberg.de 13.10.03, 18:28
        Poczekamy troche z peanami. W koncu ten problem na Zachodzie juz
        zainstanial 25 lat temu (kiedy w Polsce nie widziano opakowan
        palstykowch) i jakos nie poradzono sobie z patentem choc maja
        tam bzika na tle eko..
      • Gość: kaczor Nie wierzę IP: *.*.*.* 14.10.03, 08:14
        Było już wiele tego typu wynalazków i jakoś żaden nie doczekał
        się przemysłowego wdrożenia;
        z drugiej strony wcale nie jestem przekonany, że to jest taki
        super-materiał; styropian, a przynajmniej ten wykorzystywany do
        ociepleń, jest praktycznie substancją niepalną a plastykową
        butelkę z dymem może puścić nawet małe dziecko;
        poza tym nie wiadomo, czy płyty nie wydzielają jakichś toksyn -
        kawałki plastyku są spajane jakimś klejem, jakim?
        Ja jestem sceptycznie nastawiony do tego typu wynalazków, na
        pewno coś trzeba robić z odpadami ale nie mam przekonania do
        wykorzystywania ich jako materiały budowlane; sądzę, że prace
        badawcze powinny iść raczej w kierunku opracowania "plastyku",
        który będzie ulegał biodegradacji w stosunkowo krótkim czasie
        (np. 10 lat) - może jakieś "pochodne" celulozy?
    • Gość: PitZ Apel! IP: *.uznam.net.pl / 10.200.1.* 06.10.03, 09:37
      Chcialbym zaapelowac do tworcow opisanego rozwiazania.
      Sprzedajcie licencje jakiejs malej rozwijajacej sie polskiej
      firmie. Moze za kilka, kilkanascie lat wlasnie ta firma bedzie
      placic za nastepne badania.
      Jezeli wszystkie dobre pomysly i wyniki badan naszych naukowcow
      beda sprzedawane za granice to za niedlugo nasi rodacy beda
      jezdzic na Bialorus lub Ukraine zeby tam sprzatac na czarno.
    • Gość: wolvverine Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.tarchomin.waw.pl / 192.168.3.* 06.10.03, 09:39
      i tak skonczy sie na tym ze wszystkie rozwiniete kraje beda
      stosowac ta metode recyklingu a u nas bedą rosły tony odpadów,
      szansa w tym ze moze później im zabraknie PET-ów i bedą chcieli
      je od nas kupić
      • Gość: Makaron Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: penguin:* / 192.168.9.* 06.10.03, 10:31
        Twój scenariusz jest optymistyczny. Ja sądzę, że niedługo u nas
        recycling PETów będzie obowiązkowy. Tylko patent dawno będzie w
        rękach jakiejś zagranicznej firmy, której cały kraj będzie płacił
        ciężki haracz.
        • michal25arizona Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal 13.10.03, 23:57
          Gość portalu: Makaron napisał(a):

          > Twój scenariusz jest optymistyczny. Ja sądzę, że niedługo u nas
          > recycling PETów będzie obowiązkowy. Tylko patent dawno będzie w
          > rękach jakiejś zagranicznej firmy, której cały kraj będzie
          płacił
          > ciężki haracz.

          A jakby byl w rekach firmy polskiej to takiego haraczu bysmy nie
          placili tak ??? bzdurki wygadujesz. Co za roznica czy firma
          polska czy zagraniczna ? Zadnej roznicy dla konsumenta nie ma.
          Jedyna roznica jest taka, ze niestety dzieki opieszalosci
          polskich wladz nie przybedzie potencjalnych miejsc pracy. Ale to
          juz inna sprawa.
          POzdrawiam
    • Gość: Tygiel... Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 09:55
      Da się robić taki materiał z dolomitem lub wapniakiem, rezultat
      o wiele lepszy! Ilu to robiło i dlaczego nie ma funduszy aby
      sami podjęli sie uruchomienia przedsiębiorstwa?
    • Gość: akir Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.03, 10:00
      Gdyby to trzeba było jechać do Grecji na skolenie z mielenia
      butelek, to by wszystcy chcieli jechać. Ogłaszam konkurs jak w
      końcu wypieprzyć tych wszystkich urzędników.
    • Gość: mate Pomylenie z pomieszaniem... IP: sopot:* / 192.168.0.* 06.10.03, 10:40
      Zglosili projekt... do RADNYCH ? Dlaczego ?


      Gość portalu: weeek napisał(a):

      > dupą Maryny to interesuje się kazdy radny ale taki pomysł to
      > kazdemu wojewodzie i radnemu powiewa. Nich ich wszystkich
      > szlag ............
      • Gość: Tomik Re: Pomylenie z pomieszaniem... IP: 12.149.95.* 13.10.03, 17:41
        Bo podobnie jak piszacy tu komentarze ci naukowcy pojmuja swiat na
        totalitarny: "wladza zajmuje sie wszystkim, poczawszy od uchwalania ustaw a
        skonczywszy na robieniu srajtasmy z odpadow". Wlasnie dlatego to Wlosi i inni
        obcokrajowcy a nie Polacy beda przetwarzali te butelki w.g. polskiego pomyslu
        - dla nich normalne jest, ze produkcja zajmuje sie kapitalista a nie burmistrz.
        Dziennikarze Wyborczej tez mogliby zaszczepic takie przekonanie w swojej
        redakcji.
    • Gość: gosc Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 14:47
      czytaj wiecej na www.izopet.prv.pl
    • Gość: Damian Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.polkomtel.com.pl 06.10.03, 17:00
      z miłą chęcią skontaktowałbym się z dr Jerzym Polaczkiem, (mój
      email- dm75@plusnet.pl) czekam na list lub jakiś kontakt.
      • Gość: gość Coś o doktorkach IP: *.chello.pl 09.10.03, 15:34
        Nie mnie oceniać techologię, ale większego "chama" od dr
        Polaczka to na polibudzie nie spotkałem.
        • Gość: . I CO z tego?Za mistrza ceremonii nie robi.Zreszta IP: *.nott.cable.ntl.com 13.10.03, 17:50
          przy studencie-tumanie i matke Terese szlag moglby trafic.
        • Gość: BanG Re: Coś o matolkach... IP: 129.81.192.* 13.10.03, 18:01
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Nie mnie oceniać techologię, ale większego "chama" od dr
          > Polaczka to na polibudzie nie spotkałem.
          ===============================================================
          Zaczyna sie tzw. "polskie piekielko" i wyladowywanie
          zazdrosci?
          • Gość: gość Re: Coś o koziołku IP: *.chello.pl 15.10.03, 07:11
            Żadna zazdrość. Miałem po prostu bliski kontakt z doktorkiem
            Polaczkiem. Widziałeś kiedyś strach w oczach studentów
            uczestniczących w zajęciach? Czy wyobrażasz sobie by dorośli
            ludzie drżeli przed gościem, który pyta się kto zrzucił
            rękawiczkę ze stołu? Wyraz lęku na ich twarzach... A potem
            nerwowe uśmiechy bo pan doktor raczył zażartować...
            To chyba nie zazdrość...
    • Gość: gość 2 Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: 212.182.2.* 10.10.03, 18:38
      Wydaje mi się że przetwórstwo odpadów PET nie jest problemem w
      naszym kraju. Wszystko co się zbiera trafia do ponownego
      wykorzystania m.in ELANA PET w Toruniu robi z nich dobry
      użytek. Ciekawszym byłaby mozliwość zastosowania tej
      technologii do utylizacji pozostałych tworzyw sztucznych. Bo z
      tymi to jest dopiero problem ..
      • Gość: Longislander Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: 65.204.1.* 13.10.03, 17:20
        W Stanach jak naukowiec cos wymysli to zaraz zaklada wlasna firme
        by to produkowac. Bierze pozyczke pod zastaw domu, zapozycza sie
        u rodziny, szuka venture capital, jednym slowem dziala i ryzykuje.
        W Polsce pisze list do marszalka i ma sprawe z glowy, a potem
        skarzy sie po gazetach, ze go nie dopiescili.
    • Gość: xybert Ecoraster.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 17:40
      Niemcy byli szybsi - produkują kratki drogowo/trawnikowe - szczegółowe
      informacje na stronie www.ecoraster.pl - bardzo fajny produkt zrobiłem sobie
      podjazd do garażu.
      • Gość: . To jednak cos innego - przyjrzyj sie temu IP: *.nott.cable.ntl.com 13.10.03, 17:45
        plastikowi na kratkach!
        • Gość: xybert Re: To jednak cos innego - przyjrzyj sie temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 18:57
          ecoraster jest wytwarzany z przetworzonych butelek pet, toreb foliowych itd..

          pzdr
      • Gość: ANka Re: Ecoraster.pl IP: *.ifn-magdeburg.de 13.10.03, 18:03
        Te kratki - przykro mi to mowic ale nadaja sie tak srednio - widac to po ich
        zastosowaniu wokol centrow handlowych (a mialo byc tylko przed deptaniem ludzi a
        nie podjazdami)
        Mysle ze produkt polski jest znacznie ciekawszy i lepszy.. Zreszta podjazd z
        trawy ma nie kazdy a ocieplenie domu w naszym klimacie to sprawa istotna dla
        kazdego (kto ma dom).
        • Gość: xybert Re: Ecoraster.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 18:56
          Ja nie powiedziałem, że polska technologia jest zła ale to, że Niemcy byli
          wcześniej.
          1.Osobiście uważam ecoraster za produkt świetny ( również z butelek) - sam
          używam.
          2.Rzycze polskim naukowcom jak najlepiej !
          3.Niemcy robią tylko kratki trawnikowo/drogowe, Polacy jeszcze ocieplenie ale
          przewaga Niemców polega na tym, że ich produkt jest wdrożony i sprzedawany.
          4.Tak sobie jeszcze myśle Aniu, że niechęć do Niemców i centrów handlowych
          uniemożliwia ci prowadzenie rzeczowej dyskusji.
          5.I na koniec abym nie został źle zrozumiany - patrz punkt 2

          pzdr
          • Gość: ANka No tak IP: *.ifn-magdeburg.de 13.10.03, 19:33
            to ja zostalam zle zrozumiana. Poki co nie bylo tu zadnej niecheci do Niemcow.
            Jest raczej uogolnienie- (akurat te centra o ktorych myslalam sa francuskie - i
            w Polsce nie sadzilam ze to moze miec jakies znaczenie- za co przepraszam) :)
            Fakt wdrozenia u nas zawsze szwankowaly i szwankuja.
            Serdecznosci
            ANka
            PS- musze zmykac na chwile...
    • Gość: Adam Pron Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: 132.168.10.* 13.10.03, 18:47
      Gratulacje dla starych znajomych z Krakowa panstwa Polaczkow i
      p.Pielichowskiego, z ktorymi wiele lat temu wspolnie wtlaczalem
      wiedze polimerowa w glowy krakowskich studentow.
      Pozdrowienia
      Adam Pron
    • Gość: odpadowiec Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.it-net.pl 13.10.03, 18:55
      Szanowni wynalazcy?!
      Dzisiaj nie ma żadnego problemu z przetwarzaniem tworzyw PET.
      Każdą ilość kupują np zakłady ELANA w Toruniu i wytwarzają z
      nich właśnie włókna elanowe.
      Przecież proponowana technologia doprowadzi do wyprodukowania
      wyrobów które nie znajdą zbytu. Kto będzie budynki ocieplał tym
      materiałem jak zapewne jego współczynnik "izolacyjności" jest
      znacznie gorszy niż styropianu czy wełny mineralnej.
      A kratki do wzmacniania gruntu z tworzyw sztucznych to dalsze
      rozrzunecnie odpadów w środowisku.
      Naukowcy, zajmijcie się innymi odpadowymi tworzywami, takimi
      które trudno jest wyodrębnic ze strumienia odpadów jak np. folie
      polietylenowe, opakowania polistyrenowe czy polipropylenowe po
      produktach spożywczych!
      Tu jest pole do popisu.
    • Gość: Janek Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: 65.121.44.* 13.10.03, 19:15
      I znowu się zaczyna. Biadolenie, narzekanie, ktoś komuś winien
      coś...
      Może powinienem przypomnieć za czyje pieniądze eksperymenty te
      miałyby być wprowadzane w życie? Zwolennicy inwestowania
      milionów wyciągniętych z mojej i Twojej kieszeni nawet nie
      wiedzą co ten cały wynalazek jest wart. Czy znają koszt
      produkcji nowego materiału? Czy znają cenę tradycyjnych
      materiałów które rzekomo mają być nim zastąpione? Nagle wszyscy
      wiedzą bardzo dobrze jak świetny interes ucieka nam sprzed nosa.
      Wystarczyła im notatka dziennikarska. Dziennikarz jest na pewno
      ekspertem budownictwa i ekonomistą, który przeprowadził analizy
      rynku i rentowności całego przedsięwzięcia, skoro taka wielka
      wiara w jego opinie.
      Tylko trzy głosy w całej dyskusji trzeźwo patrzą na sprawę.

      Może dobrze byłoby przypomniec kilka cudownych polskich
      wynalazków do których ani dziennikarze, ani propagujący je ongiś
      naukowcy nie chcą sie teraz publicznie przyznać:

      1. Turbinka Kowalskiego
      2. Bezwładnościowy zderzak stulecia
      3. Żelazko z krystalicznymi elementami grzejnymi

      Jeśli pomysł jest aż tak dobry, na pewno ustawiają się w kolejce
      prywatni inwestorzy. Inwestując własne pieniądze, lepiej niż
      państwo prześwietlą produkt, całą ekonomike jego produkcji i
      potencjalny rynek. Jeśli jest tak jak mówią twórcy (a dla
      każdego twórcy jego własny pomysł jest najlepszy na świecie) to
      pomysł nie zostanie zmarnowany. Chyba że twórca wyłacznie liczy
      na wyciągnięcie jak najwięcej z kasy państwowej...

      Jest kilka podstawowych praw rynku, których nie da sie
      przeskoczyć. Po pierwsze, produkt musi być tańszy niż obecnie
      stosowany. Wątpię by ten był tańszy od styropianu lub betonu.
      Jeśli nawet jest, to wciąż widzę więcej pułapek - np. klej.
      Plastykowe paski są ze sobą klejone. Czy wiemy jaki impakt ten
      klej ma na zdrowie ludzkie? Jaka jest jego toksyczność, palność?
      To że materiał przepuszcza wodę eliminuje go z wielu aplikacji.
      Przyznam, może być to też cechą pozytywną, ale zmniejsza
      potencjalny rynek, a o rynaek tutaj chodzi!

      Nowy materiał ma robić pieniądze a nie zbawiać świat. Jeśli jest
      w stanie je robić, zawierzmy mechanizmom rynkowym. Rynek jest
      najlepszym krytykiem. Trzymajmy rząd i samych siebie jak
      najdalej od tych spraw.

      Jeśli odkrywcy mają niezbitą wiarę w wyższość nowego materiału i
      jego potencjał, pozwólmy im zainwestować oszczędności całego
      swego życia, wejść w spółki z dużym kapitałem i może z
      producentami materiałów budowlanych - dokładnie tak jak to się
      robi na zachodzie. Nie płaćmy za ich potencjalne przyszłe
      bogactwo z własnej kieszeni (rządowej). Zresztą już i tak
      zapłaciliśmy wiele, ponieważ pokryliśmy koszt ich badań,
      patentów itd.

      Jestem inżynierem. Widziałem wiele artykułów prasowych a
      następnie rzeczywistych urządzeń (nawet własnych). Moja rada -
      nie podniecajmy się tak bardzo doniesieniami prasy.

      Pozdrawiam,
      Janek
      • Gość: Autor Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 19:33
        ten wyrób nie ma zbawiać świata, ani zastępować materiałów stosowanych obecnie
        na siłę, to jest tylko (a może AŻ) sposób na tanie i sensowne zagospodarowanie
        odpadów. moze korzystając z Pańskiej inżynierskiej wiedzy, podsunie Pan jeszcze
        nowe zastosowania.

        PS. A Pan inżynierem przepraszam za czyje pieniądze został ??? bo chyba nie
        własne.
        • Gość: Janek Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: 65.121.44.* 13.10.03, 20:15
          Nie mam żalu o pieniędze które państwo DO TEJ PORY włożyło w rozwój tego
          wynalazku. Nie prubuję również oceniać jego meritum. Zarówno wynalazkowi jak i
          jego twórcom życzę prawdziwego sukcesu. Apeluję jedynie do mniej
          wtajemniczonych czytelników, by nie ulegali tak łatwo dziennikarskiej magii i
          nie brali wszystkiego co czytają za pewnik.
          Jeśli opisywany materiał ma zalety o których przekonuje artykuł, i jest
          ekonomiczny w produkcji, czytelnicy nie muszą się martwić o jego przyszłość.
          Apeluję jednak, by nie politycy decydowali o jego dalszej przyszłości, a twarde
          reguły rynku. Z doświadczenia wiem, że w przeciwieństwie do polityków, reguły
          te będą bezstronne i nie zawiodą.

          Wiem również z doświadczenia, jak małe są szanse by obietnice twórców
          zmaterializowały się w praktyce, a jak duże, by ktoś odgórnie zadecydował, czy
          wynalazek jest wart wpompowania w niego pieniędzy których podobno nasze państwo
          nie ma.

          Z poważaniem,
          Janek

          PS. W USA wyrzuca się rocznie niewyobrażalne ilości zużytych opon
          samochodowych. Równocześnie rocznie zgłaszana jest ogromna liczba pomysłów na
          ich utylizację, zaczynając od ich domieszki do asfaltu po spalanie w
          elektrowniach. Na bardzo małą skalę się to czyni, ale zdecydowna większość
          ląduje na gigantycznych śmietniskach. Po prostu USA nie stać na dopłaty do tego
          kosztownego recyclingu ("Emphasis - recycling" w Rubber&Plastic News- October
          6, 2003).
          Nie wystarczy aby coś miało wyłącznie sens, musi jeszcze mieć sens ekonomiczny
          a o tym rynek a nie rząd decyduje. Pozostaje mi żywić nadzieje, że w Polsce
          obowiązują podobne reguły.
          • Gość: autor Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.whitemouse.com.pl 13.10.03, 21:03
            Zgadzam sie z Panem. Oczywiście ze rynek zweryfikuje wszystko najlepiej. Ale
            reklama tez jest elementem tego rynku, jak Pan sobie wyobraza tresc tego
            artykulu, jak nie wlasnie taką jaka jest.
            A moze tak: "No cos tam wymyslili ale nie wiadomo czy to sie uda i w ogole to
            moze zmienmy temat."

            Tu musi powstac szum. Zeby znalazl sie ktos kto pomoze wkroczyc temu
            materialowi na rynek i poddac weryfikacji. Albo jeszcze wczesniej ktokolwiek
            kto pomoze skalkulowac koszty. Naukowcy mają co robic (chocby kolejne badania,
            czy dydaktyka) a nie zajmowac sie marketingiem czy ekonomia tudziez aspektami
            prawnymi. Trzeba zainteresowac ludzi, którzy pomogą a nie zatrudniac kolejnych
            ekspertów za budzetowe pieniądze. A wydaje mi sie ze cel jest słuszny. Trzeba
            jedynie znalezc zastosowanie o rynkowej przydatnosci.

            Jeszcze raz podkreslam to jest jedynie pomysl na RECYKLING.
            A nie super nowoczesny kosmiczny material.
            • Gość: Janek Marketing i jeszcze raz marketing IP: 65.121.44.* 13.10.03, 21:58
              I tu się z autorem zgadzam. Marketing jest nawet ważniejszy niż sam produkt,
              zwłaszcza że nie nam oceniać rzeczywistą wartość produktu. Pod tym względem
              każde doniesienie prasowe o nowym polskim wynalazku jest bezcenne.

              Mój poprzedni list miał być jedynie kubłem na gorące głowy tych, którzy zamiast
              odczytać artykuł jako informację o pewnym dokonaniu, i jako reklamę tegoż
              (skierowaną głównie do inwestorów), od razu znalazły winnych tego iż produkt
              nie jest jeszcze w produkcji, dając temu upust w swoich listach.

              Nie twierdzę, że tak było i w tym artykule, ale w przeszłości wielu
              dziennikarzy było często przyczyną takiego nastawienia czytelników, ponieważ
              zamiast bezstronnej relacji, zajmowali stanowisko jednej ze stron.

              Z poważaniem,
              Janek

        • michal25arizona Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal 14.10.03, 00:05
          Gość portalu: Autor napisał(a):

          > ten wyrób nie ma zbawiać świata, ani zastępować materiałów
          stosowanych obecnie
          > na siłę, to jest tylko (a może AŻ) sposób na tanie i sensowne
          zagospodarowanie
          > odpadów. moze korzystając z Pańskiej inżynierskiej wiedzy,
          podsunie Pan jeszcze
          >
          > nowe zastosowania.
          >
          > PS. A Pan inżynierem przepraszam za czyje pieniądze został ???
          bo chyba nie
          > własne.

          Zgadzam sie w 100% z Jankiem. A Autor zadal bardzo dziwne
          pytanie o to kto placil za studia pana Janka. Otoz powiem panu,
          panie Autorze, ze za moje studia placili moi rodzice, poniewaz
          placa podatki po to, zebym ja mogl sobie pojsc na studia itd.
          NIe jestem dlatego nic winny panstwu polskiemu.
          Co do nowego produktu... Na podstawie danych zawartych w
          artykule trudno cokolwiek powiedziec. Ale i po co oceniac ?? Jak
          to swietnie Janek ujal : "rynek skoryguje". Bo to i tak to jest.
          Pozrawiam
          • Gość: autor Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.whitemouse.com.pl 14.10.03, 00:15
            Zgadzam sie. jest pewna logika w takim mysleniu o podatkach.
            Idąc tym tropem... Ja pracuje w budzecie zeby odebrac czesc tych cięzko
            wypracowanych przez moich rodziców podatków. Dlatego równiez uwazam ze nic
            nikomu nie jestem winien
            • michal25arizona Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal 14.10.03, 01:35
              Gość portalu: autor napisał(a):

              > Zgadzam sie. jest pewna logika w takim mysleniu o podatkach.
              > Idąc tym tropem... Ja pracuje w budzecie zeby odebrac czesc
              tych cięzko
              > wypracowanych przez moich rodziców podatków. Dlatego równiez
              uwazam ze nic
              > nikomu nie jestem winien

              Nie wiem co to znaczy pracowac w budzecie.
              Jesli oznacza to prace w budzetowce to jest Pan w bledzie.
              Pracuje Pan w budzetowce dlatego, ze podatnicy placa podatki aby
              kupic Panska usluge. Pan z kolei placi podatki po to zeby kupic
              uslugi policji, strazakow itd...
              W ten oto sposob (gdyby tak prosto rzeczywiscie bylo w Polsce)
              nikt nikomu nie jest nic winien.
              Pozdrawiam
      • Gość: leszek Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 19:37
        W Polsce autor wynalazku pracujący na uczelni nie może zakładać własnej firmy
        bo patent jest własnością Uczelni (podatników).
        A że uczelnia nie wykazuje chęci zysku....
        • Gość: Krzysztof Może IP: 65.121.44.* 13.10.03, 21:16
          Może, ale równocześnie ponosi ryzyko, tak jak każdy przedsiębiorca. Chyba
          dlatego tak niewielu się na to decyduje.
          W skrajnym przypadku naukowiec może zrezygnować z pracy na uczelni i założyć
          własne przedsiębiorstwo, nawet jednosobowe. Patent należy do uczelni ale jest
          wiele sposobów by wejść w jego posiadanie.

          1. Jako twórca oryginalnego patentu, jest prawie zawsze w stanie udoskonalić go
          i złozyć wniosek o nowy patent.

          2. Może odkupić prawo na wyłączność do patentu od uczelni, lub jedynie prawo do
          kożystania z patentu.

          Jako były pracownik i twórca patentu naukowiec ma duże szanse na uzyskanie
          naprawde dogodnych warunków. Rozłożenie opłaty w czasie, lub najczęstsza
          praktyka - procent od ceny sprzedaży gotowego wyrobu (standartem jest 3%).
          Oczywiście uzyskuje zgodę uczelni przed zwolnieniem sie z pracy.
          Dla chcącego nic trudnego.
      • Gość: Marek Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.es.adp.com 13.10.03, 19:42
        Podobnie jak Janek jestem sceptyczny co to tego co napisano.
        Odpady plastikowe sa uzywane do wytwarzania desek w USA, ktore
        nastepnie uzywa sie do budowania scian oslonowych przy
        autostradach, pomostow, lawek. Pamietam jak moj syn na lekcji
        chemii prasowal na olbrzymiej prasie odpady plastikowe z roznymi
        dodatkami i badali ich wlasnosci. Bylo to ponad 10 lat temu
        i to w szkole sredniej. Bardzo watpie ze ten material bedzie
        sie nadawal w budownictwie i gdziekolwiek indziej poza tymi
        zastosowaniami ktore sa dobrze znane.
        • Gość: Tom Odpowiedź jest prosta - CENA IP: 65.121.44.* 13.10.03, 20:32
          Tak, plastykowe deski można kupić w sklepach z materiałami budowlanymi w USA.
          Jest kilka typów o różnej gęstości. Mało kto je kupuje, ponieważ są znacznie
          droższe od naturalnych, drewnianych-impregnowanych, pomimo że jako surowca
          używa się głównie odpadów plastykowych.
          Wielu producentów tych desek splajtowało, chociaż miała to być rewolucja.
          Przynajmniej ponieśli ryzyko osobiscie.
          • Gość: KoC Re: Odpowiedź jest prosta - CENA IP: *.pkp.com.pl 15.10.03, 16:36
            szkoda mi tych pieknych dębów, chlip chlip. Piekny byl swiat bez
            czlowieka
    • Gość: Socjo Gratulacje dla naukowcow nagana dla decydentow ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 19:53
      Brawo dla naszych naukowcow , nagana dla tych ktorzy maja
      mozliwosci decyzyjne dotyczace ruszenia z produkcja ... To juz
      powinno byc wykorzystane , to przeciez niewyczerpalne zrodlo
      materialow !!!!!
      • Gość: Longislander Re: Gratulacje dla naukowcow nagana dla decydento IP: 65.204.1.* 13.10.03, 23:31
        To w Polsce nadal Komisja Planowania decyduje co ma byc produkowane?
        Przeciez kapital czyha na okazje do zarobienia. Tysiace ludzi kombinuja jaka tu
        firme zalozyc, zeby zarobic, a nie stracic - szukaja sensownego pomyslu.
        Jesli to sie oplaca to chetnych bylaby kolejka - podejrzewam, ze sie nie oplaca
        wiec listami do marszalka wynalazca probuje wymusic dalsze finansowanie swej
        dzialalnosci z publicznego grosza.
        • Gość: autor Re: Gratulacje dla naukowcow nagana dla decydento IP: *.whitemouse.com.pl 14.10.03, 00:03
          Marszałek jest tylko symbolem. Miał z rangi swojego stanowiska i podejrzewam
          posłuchu (choć z tym różnie bywa) zainteresować zakłady zajmujące się
          (z "rozkazu" prawa) zbiórką odpadów. Miał (ma) być łącznikiem pomiędzy wiedzą a
          ewentualnymi wykonawcami. Po za tym w urzędzie leżą pieniądze na działalność
          proekologiczną, tylko ze wydaje się ją na jakies podejrzane szkolenia, czy jak
          to się ładnie nazywa zwiększenie ekologicznej świadomości społeczeństwa.
          Społeczeństwo jest juz dawno świadome (przynajmniej ekologicznie).
    • Gość: autor www.izopet.prv.pl IP: *.whitemouse.com.pl 13.10.03, 21:17
      .
      • Gość: processtec Re: www.izopet.prv.pl IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 14:14
        Gdyby, kotś był zaiteresowany, posiadamy strzępiarki do petów:
        www.williamscrusher.com lub, : azprocesstec@wp.pl
    • Gość: mniejwiecej Polaczek gowno wie IP: *.chello.pl 13.10.03, 23:54
      a artykul nie opisuje zadnych konkterow.
      ciekawy jestem jak wypadloby porownanie parametrow
      przepuszczalnosci cieplnej cudmaterialu do styropianu...

      >material pozwala na "oddychanie" ścian
      styropian tez przepuszcza gazu
      zreszta ten parametr nie jest wazny-oddychanie scian to bzdura
      ehh...
      • Gość: autor Re: Polaczek gowno wie IP: *.whitemouse.com.pl 14.10.03, 00:07
        Nie rozumiem czemu wszyscy podważają proponowane (podkreślam PROPONOWANE)
        zastosowania tego materiału. Czy każdemu z osobna trzeba tłumaczyć ze nie o to
        w tym wszystkim chodzi, żeby konkurować z tym co jest stosowane i jest dobre.
        CHodzi o to zeby stosowac to tam gdzie jest to słuszne, gdzie nie sa wymagane
        jakies cudparametry. chodzi o UTYLIZACJE odpadów. ehhhh

        Ludzie zawsze wyczytają tylko to co chcą.

        Miast tej niecelnej krytyki, prosze zaproponować inny nowy kierunek
        zastosowania, sprawa jest otwarta.
        • Gość: Andrzej Chyba Polak w końcu wie... IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 14.10.03, 04:02
          Ja nie widzę w wypowiedziach krytyki samego produktu, co sposobu w jaki twórcy
          produktu proponują, lub sugerują by wdrożyć go do produkcji. Mówiąc krótko, z
          wypowiedzi wyraźnie widać - na własne ryzyko twórców lub prywatnego kapitału
          TAK, za piniądze państwowe NIE.

          Jest w tym pewna mądrość, zważywszy że na 10 nowych przedsiębiorstw tylko 2
          doczekają trzeciej rocznicy swego istnienia (a są to dane z USA i Kanady).
          Dlatego jakiekolwiek sugestie, że państwowe pieniądze powinny finansować
          przedsięwzięcie wysokiego ryzyka jakim jest działalność gospodarcza, wszelka
          działalność gospodarcza, budzi sprzeciw w czytelnikach. Od tego jest przede
          wszystkim prywatny kapitał. Widać, nasze społeczeństwo powoli wyzwala się ze
          starego sposobu myślenia.

          Natomiast reklama produktu w kraju i za granicą, pomoc państwa w znalezieniu
          chętnych do jego wdrożenia, to jest właśnie pole do popisu dla instytucji
          rządowych. Nie sądzę by czytelnicy z tym się nie zgadzali.
          • Gość: ANka Jestem pod wrazeniem IP: *.ifn-magdeburg.de 14.10.03, 10:31
            Cenna synteza. Bo poza tym to ja tez uwielbiam wszelkie nowinki - jak kazda
            wodniczka - zwlaszcza tam, gdzie mozna cos usprawnic by miec czas na ciekawsze
            rzeczy w zyciu.
            Kto powiedzial ze sciany nie musza oddychac? Chyba nie sprzedawcy sidingow? Bo
            jezeli o mnie chodzi to wole owocniki grzybow w lesie niz grzybnie na scianie...
    • Gość: yor Domy mozna budowac rowniez ze skrzynek po piwie IP: *.acn.waw.pl 14.10.03, 02:03
      i coli
    • Gość: Maniek K. Co to za klej???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 11:46
      Pan redaktor zapomniał o najważnijeszej sprawie: JAKI KLEJ
      STOSOWANY JEST DO TWORZERNIA PŁYTEK Z BUTELEK, KTO I ZA ILE GO
      PRODUKUJE? Przecież klej jest ważniejszy od butelek...
    • Gość: anakonda brawo! IP: 64.28.26.* 14.10.03, 13:52
      wreszcie cos pokrzepiajacego. proste, tanie, pozyteczne. mam
      nadzieje, ze sie upowszechni.
    • Gość: jolunia01 Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 21:13
      Gratuluje, nareszcie pomysł co zrobić z górą śmieci. może
      wreszcie przestaniemy wyrzucać butelki do lasu i do rowów przy
      drogach.No i korzyść podwójna!
      • Gość: Rodrig Falkenstein Chłodnym okiem... IP: *.it-net.pl 15.10.03, 11:10
        Gratuluje, nareszcie pomysł co zrobić z górą śmieci. może
        > wreszcie przestaniemy wyrzucać butelki do lasu i do rowów przy
        > drogach.No i korzyść podwójna!


        nareszcie???

        Otóż PET jest utylizowany już od bardzo dawna i opracowano dziesiatki metod,
        bardziej praktycznych od tych "plastikowych" domów. Doniczki, skrzynki na
        kwiaty, włókno elana do wypełniania kurtek zimowych - to wszystko się już
        produkuje.

        A co do wywożenia do lasu... To nie jest spowoidowane tym, że nie ma co robić z
        butelkami. Zakłady "elana" kupia każda ilośc PET, problemem jest jedynie
        wyłowienie butelek ze strumienia odpadów, a nie ich przetwarzanie.

        Sam pomysł jest słaby. Nie wiadomo do czego miałby służyć ów "cudowny" materiał.

        Jezeli do budowy domów jako główny materiał nośny ścian to chciałbym wiedzieć
        jakie są jego parametry techniczne - wytrzymałość na ściskanie itd.

        Jeżeli mianoby nim ocieplać sciany domów to zapytać należy o termoizolacyjność
        takiej substancji. Jak gruba musiałaby być jej warstwa by zrównowazyć 10 cm
        styropianu?

        Jeżeli miałby służyć jedynie do wypełniania wolnych przestrzeni w szkielecie
        drewnianym lub stalowym, to zapytać nalezy jak gruba musiałaby byc jego warstwa
        by zapewnić dostateczną izolacyjnośc cieplną - niezależnie od tego czy domy z
        tego mianoby stawiać w Polsce czy na Krecie.

        Warto też zwrócić uwagę na owe "oddychanie" scian. Prawda jest taka, że jest to
        właściwość praktycznie nieistotna przy budowie domu. Dla regulacji wilgotności
        w domu potrzebna jest sprawna wentylacja a nie "oddychające" sciany. Poza tym
        pozostaje pytanie czy ów materiał przepuszczając powietrze nie będzie
        przypadkiem przepuszczał wiatru.

        Kolejna istotna rzecz to trwałość. Domy buduje sie na dziesięciolecia. Czy ów
        klej zlepiający wiórki pet wytrzyma tak długi czas? Co z wrażliwością na
        światło? Czy materiał zachowa swe właściwości po 30 latach?

        I ostatnia, chyba najistotniejsza rzecz. PET jest substancja palną. Wie to
        każdy, kto na ognisku róbował palić butelki. Ów klej stosowany do lepienia
        zapewne także będzie palny. Co z kwestiami bezpieczeństwa pożarowego? Styropian
        jest samogasnący, wełnę mineralną mozna zaimpregnować. Czy ktoś o tym pomyślał?
    • Gość: adam Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.10.03, 06:42
      Metoda znana od kilku lat w Niemczech.Nawet miałem propozycję
      zaprojektowania form, jednak pomysłodawcy po analizie rynku
      wycofali się z tematu obawiając się kłopotów ze zbytem.Osobiście
      uważam ,że temat trzeba kontynuować.
    • Gość: Bongo "przepuszcza wodę, nie nasiąka nią..." to jakaś bzdura IP: *.it-net.pl 15.10.03, 11:41
      Materiał mógłby słuzyć do ocieplania ścian piwnic, gdyz
      przepuszcza wodę nie nasiąkając nią...

      toz to jakaś bzdura. Jezeli materiał przepuszcza wodę to znaczy
      są w nim szczeliny, jest więc porowaty. Jezeli włozy się go do
      wody, woda wypełni szczeliny a po wyjęciu go z wody częściowo
      wycieknie, tak jak z pumeksu.

      A co do ocieplania... termoizolacyjność styropianu stosowanego
      do ocieplania piwnic, a także fundamentów, opiera się na
      zawartości w nim pęcherzyków powietrza. Ciekawy jestem jaki
      procent objetości owego "placka" zajmuje powietrze. A gdy
      owa "izolacja" nasiąknie wodą, tj, przepuści wodę do wnętrza ale
      nie będzie mogła jej "przepuścić" na zewnątrz? JAka będzie wtedy
      iozolacyjnośc termiczna tej substancji? Kolejne pytanie: a co
      wtedy gdy woda wypełniajaca pory tej substancji zamarznie?


      te badania to slepa uliczka, budowanie plastikowych klocków,
      którymi mozna się pobawić. Ktoś powie: "ale przecież sa owe
      kratki do umacniania trawników" a ja zapytam: A w czym są one
      lepsze od tych ze zbrojonego betonu? Czyżby miały większa
      nośność? Wątpię. Wytrzymałosc na scieranie? Mało prawdopodobne.
      Trwałość? Z pewnością nie.

      Spójrzmy prawdzie w oczy. Ten materiał nie nadaje się do tych
      celów o których mówią wynalazcy. Owszem mozna robić z niego
      ekrany dźwiękochłonne, ale zeby to ustalić nie trzeba było robić
      bazdań. Wystarczy otworzyć pierwszy z brzegu podręcznik
      gospodarki odpadami. Opisano tam że to właśnie była jedna z
      pierwszych metod utylizacji PET. Zaraz po barierach
      bezpieczeństwa na autostradach.
      • Gość: Gatka Re: IP: *.saint 15.10.03, 12:20
        Widzisz Bongo, nie chodzi o to że jest to materiał lepszy lub
        gorszy od betonu, który się układa na trawniku. Jeto to materiał
        który w jakimś stopniu rozwiązuje problem poniewierających się
        wszędzie butelek, których nikt nie przetwarza, których nie ma
        gdzie składować, których nie należy palić itd. Tego szanowny Pan
        nie wziął pod uwagę?
      • Gość: aj materian IP: *.student.uni-kassel.de 15.10.03, 14:15
        W zasadzie sie zgadzam ! Z ta porowatoscią jest rownież
        dokladnie jak mówi przedmówca (z przepływu ciepla -
        termodynamika! - wiadomo dlaczego polistyren spieniony =
        styropian jest taki dobry do ocieplen - pecherzyki powietrza
        izoluja, ale gdy dostanie sie tam woda, sytuacja jest dokladnie
        odwrotna - powstaje tez problem naszego klimatu, a dokladniej
        wody w zimie - czyli lodu). Jestem laborantem na instutucie
        recuklingu (tw. termoplastyczne) i podchodzę do tego trochę
        sceptycznie, zwlaszcza co do wyników badań wytrzymałościowych i
        całej reszty analiz , ale poczekajmy może faktycznie kwestia
        leży w opowiedniej technologii ??? Niemcy ugrzęzli w sortowaniu
        i czyszczeniu butelek itp. , m.in. w zdzieraniu papierowych
        naklejek i nakrętek z innych tworzyw, a może właśnie należy
        pomyśleć jak to przetworzyć bez w/w procesów technologicznych!?
        Tylko ...

        P.S. A co z palnością PET`u + papier i nakrętki (+ewentualne
        śmieci ze śreodka butelek - są przecież PN , DIN ... !)
        Jaki to klej?
    • Gość: Polak Re: Naukowcy z Politechniki Krakowskiej opracowal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.03, 19:29
      POLAK POTRAFI
    • Gość: colibri PETY są materiałem palnym?! IP: mlodziezowa:* / 192.168.5.* 18.11.03, 22:08
      Bo jeśli tak...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka