Dodaj do ulubionych

To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Drodz...

11.12.08, 08:52
My, Polacy, mamy obecnie kilka wielkich czasrnych dziur. Ale po wyborach to
sie zmieni.
Obserwuj wątek
    • deerzet przypomina bardzo słabego w gramatyce red. T.C. 11.12.08, 09:14
      genitivus partitivus:
      [...przypominające bardzo słabEGO kwazarA...].

      Błąd przypominający bardzo tłumnEGO bazarA, lub sukA.

      Panie redaktorze T.C.:
      "...przypominające [co?] bardzo słaby kwazar".
      • pioc2 Re: przypomina bardzo słabego w gramatyce red. T. 11.12.08, 09:17
        Dziękuję. Czy już nie czas, żeby się Pan zatrudnił w naszej
        korekcie? ;)

        pioc
        • leszlong Re: przypomina bardzo słabego w gramatyce red. T. 11.12.08, 09:58
          @pioc2: Sęk w tym, że Agora zwolniła ludzi z korekty. Obecnie sprawdza
          poprawność Word. Często to widać po błędnej składni zdania, błędach
          ortograficznych czy źle odmienianych rzeczownikach i przymiotnikach.
          • pioc2 Re: przypomina bardzo słabego w gramatyce red. T. 11.12.08, 10:36
            leszlong napisał:

            > @pioc2: Sęk w tym, że Agora zwolniła ludzi z korekty.

            sęk w tym, że nie masz zielonego pojęcia, kogo agora zwaolniła, a
            kogo nie.
            • katigroszek Re: przypomina bardzo słabego w gramatyce red. T. 11.12.08, 12:39
              Pioc2 - oni mają rację! Czy to nie ma dla Ciebie żadnego znaczenia?
              Większe ma to kto wie kogo zwolniła Agora i czy w ogóle kogoś
              zwolniła?
              • pioc2 Re: przypomina bardzo słabego w gramatyce red. T. 11.12.08, 13:17
                > Pioc2 - oni mają rację!

                No, nie we wszystkim. Np. nieprawdą jest, że agora zwolniła korektę.
                To już prostować kłamstwa nie można?
                • turbo_wesz Re: przypomina bardzo słabego w gramatyce red. T. 11.12.08, 15:11
                  tym gorzej dla korekty. IMHO leży i kwiczy a nie poprawia
                  • robertw18 To jakieś brednie p. P. Cieślińskiego... 11.12.08, 23:13
                    Może nie umie on wyjaśniać, może się nie da wyjaśnić, ale to wygląda na sprzeczność:
                    1) "Istnienie takich monstrualnych dziur zasugerował w 1974 r. brytyjski astronom Martin Rees. Miały one siedzieć w kwazarach - czyli jądrach odległych galaktyk, oddalonych o miliardy lat świetlnych od Ziemi, które emitują one ogromne ilości energii w każdym zakresie widma - od fal radiowych i widzialnych po promieniowanie rentgenowskie i gamma. Zdaniem Reesa tylko ogromne czarne dziury konsumujące materię były w stanie wywołać takie zamieszanie. Do dziś nie znamy innego wytłumaczenia, w jaki sposób stosunkowo niewielki obszar w centrum galaktyki mógłby świecić równie jasno jak kilkadziesiąt miliardów Słońc jednocześnie."

                    2) "Czarne dziury są zbudowane z tak gęsto ściśniętej materii, że siła grawitacji w ich pobliżu nie pozwala oddalić się żadnemu ciału materialnemu, a także światłu. "

                    Albo te czarne dziury pochłaniają światło, albo świecą jak wszyscy upadli anieli, ale nie zarazem.

                    Pozdr.
                    • winoman Re: To jakieś brednie p. P. Cieślińskiego... 11.12.08, 23:17

                      > Albo te czarne dziury pochłaniają światło, albo świecą jak wszyscy upadli
                      anieli, ale nie zarazem.

                      Czarne dziury nie świecą, ale świeci ich otoczenie, tym jaśniej im więcej
                      spadającej materii i im dziura masywniejsza.
                    • turbo_wesz Re: To jakieś brednie p. P. Cieślińskiego... 11.12.08, 23:19
                      1. świecenie, które my odbieramy jest wynikiem opadania na horyzont zdarzeń
                      materii z dysku akrecyjnego (a konkretnie ściskania tej materii do takiego
                      stopnia, że zaczyna świecić promieniami rentgenowskimi)
                      2. bez materii opadającej na horyzont zdarzeń, też świeci (ponoć):
                      pl.wikipedia.org/wiki/Promieniowanie_Hawkinga
        • petrucchio Re: przypomina bardzo słabego w gramatyce red. T. 11.12.08, 11:46
          pioc2 napisał:

          > Dziękuję. Czy już nie czas, żeby się Pan zatrudnił w naszej
          > korekcie? ;)

          Ale wtedy zaczniemy latać na Mars, leczyć rak i tańczyć walc ;-)
    • mozart Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 14:40
      www.astronomia.pl/wiadomosci/index.php?id=992
      "Teoria przewiduje, że emigrujące gwiazdy zostały przed milionami lat wyrzucone z galaktycznego centrum. Prawdopodobnie każda uciekająca gwiazda była kiedyś składnikiem układu podwójnego. W takich układach gwiazdy wirują wokół siebie i gdy znajdują się za blisko czarnej dziury w galaktycznym centrum, ogromna grawitacja może szarpnąć układ co powoduje gwałtowne wyrzucenie jednego składnika z olbrzymią prędkością. "
      • turbo_wesz Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 15:13
        wyobraźcie sobie panikę gdyby w teleexpresie w 30-sekundowym briefingu
        przybliżyć pojęcie czarnej dziury, a potem powiedzieć że mamy w galaktyce taką :D

        a teraz zagadka - co stałoby się z ziemią, gdyby zamiast słońca pojawiła się
        czarna dziura o masie słońca ?
        • michals-3 Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 15:23
          turbo_wesz napisał:

          > a teraz zagadka - co stałoby się z ziemią, gdyby zamiast słońca pojawiła się
          > czarna dziura o masie słońca ?

          Pewnie byłoby ciemno. ;-) Poza tym nic.
          • turbo_wesz Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 15:26
            intuicja, osobom nie znającym praw fizyki, podpowiada co innego :)
            • amus00 Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 17:25
              aby zaobserwować w odczuwalny sposób anomalie wywoływane przez czarne dziury
              niewielkich rozmiarów trzeba się znaleźć bardzo blisko niej w odległości kilku,
              kilkunastu promieni. W większych odległościach oddziaływanie grawitacyjne
              czarnej dziury będzie prawie nie do odróżnienia od grawitacji np. słońca W
              przypadku największych supermasywnych czarnych dziur to nawet możesz nie
              zauważyć ze sie w niej znalazłeś (gdyż siły pływowe sa tam niewielkie), a mimo
              to nie będziesz mógł jej opuścić. I jeszcze jedno w sprawie czarnych dziur
              uznaną hipotezą jest tzw. "parowanie czarnych dziur" - czyli wcale nie jest
              powiedziane, ze materia która tam wpadnie zostanie tam na zawsze, jak to zostało
              napisane w artykule :)
              • pioc2 Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 18:14
                > dziur" - czyli wcale nie jest powiedziane, ze materia która tam
                > wpadnie zostanie tam na zawsze

                To, co opuści czarną dziur, to promieniowanie ciała doskonale
                czarnego - nie mające nic wspólnego z materią, która tam wpadła.
                Moim zdaniem więc, to co wpadnie, juź tam na zawsze zostanie :)
                • turbo_wesz Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 18:27
                  ma dość dużo wspólnego - w zasadzie wszystko, bo ta energia z tej materii
                  właśnie się bierze.

                  oczywiście o ile nie brać pod uwagę teorii o tym że czarne dziury to wrota do
                  innych wymiarów :D
                  • pioc2 Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 18:29
                    turbo_wesz napisał:

                    > oczywiście o ile nie brać pod uwagę teorii o tym że czarne dziury
                    > to wrota do innych wymiarów :D

                    No i nie bardzo też wiadomo, czy parują do zera, czy też coś po nich
                    pozostaje. W ogóle, mało o nich wiadomo ;)
                    • amus00 Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 20:03
                      Wiem ze promieniowanie to nie mmateria, ale energia dla tego pochodzi pośrednio
                      z materii która wpadła, i wraz z parowaniem materia, czy też jakaś jej mniej lub
                      bardziej egzotyczna postać znajdująca w czarnej dziurze, znika a nie pozostaje
                      w niej na zawsze. Póki co jest to tylko hipoteza a nie potwierdzona teoria, ale
                      jeżeli jest prawdziwa to czarne dziur będą wyparowywać do końca i znikać coraz
                      szybciej ( tak jak "oczka" wody rozlanej na rozpalonej blasze). :)
                      • pioc2 Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 20:29
                        amus00 napisał:

                        > jeżeli jest prawdziwa to czarne dziur będą wyparowywać do końca i
                        > znikać coraz szybciej ( tak jak "oczka" wody rozlanej na rozpalonej
                        > blasze). :)

                        Niby tak, ale jest z tym kilka problemów, m.in. "paradoks znikania kwantowej
                        informacji" w czarnej dziurze (tj. znikania tam bez śladu stanów kwantowych).
                        Dlatego niektórzy uważają, że jednak coś po odparowaniu dziury pozostanie ;)

                        • turbo_wesz Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 22:51
                          wg. teorii Hawkinga temperatura (czyli też prędkość jej parowania) jest
                          odwrotnie proporcjonalna do masy - czyli że po przekroczeniu (ale w dół) pewnej
                          masy krytycznej czarna dziura eksploduje - problem w tym że długość parowania
                          galaktycznych czarnych dziur wynosi ok 40 mld lat, więc dłużej niż dotychczasowy
                          żywot wszechświata (wg. obecnego, a kto wie czy nie przeszłego, stanu wiedzy).

                          część naukowców wiąże z czarnymi dziurami nadzieję na to, że 'cieplna śmierć
                          wszechświata' nie nastąpi :D
        • the_rapist Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 15:54
          Ziemia zamarzłaby, najpierw jeziora, potem morza, na końcu oceany, aż doszłoby do skroplenia gazów wchodzących w skład atmosfery. Pozostałaby lodowa pustynia z bardzo rzadką atmosferą złożoną głównie z wodoru, może z małym dodatkiem helu. Aktywność sejsmiczna (wybuchy wulkanów) rozgrzewałyby naszą planetę, ale tylko lokalnie, rzadko i na krótko. Efekt - lodowa planeta, jak nie przymmierzając Pluton.
          • turbo_wesz Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 11.12.08, 22:54
            kolega miał kiedyś opis na gg: "każdy Polak buduje radiator na jądro ziemi" -
            jak znalazł do tej hipotetycznej sytuacji
        • losiu4 Re: Jeszcze inny dowod na czarna dziure 14.12.08, 18:24
          turbo_wesz napisał:

          > a teraz zagadka - co stałoby się z ziemią, gdyby zamiast słońca
          > pojawiła się czarna dziura o masie słońca ?

          zrobiłoby się ciemno i zimno :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • przemyslaw47 ..tak 11.12.08, 14:45
      myślałem,że tu będzie normalnie.Bez polityki
      i inwektyw.Temat interesujący..............
      KJMać bencwały i inne gady, ile można.
      Przepraszam wszystkich zainteresowanych,
      za powyższe zdanie, ile można się powstrzymywać?
      • turbo_wesz Re: ..tak 11.12.08, 15:15
        > myślałem,że tu będzie normalnie.Bez polityki
        > i inwektyw

        radzę poszukać na forum twardo moderowanym, albo poza internetem, albo się
        przyzwyczaić
    • gugula To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Drodz... 11.12.08, 16:02
      Na stronie tytułowej GW odsyłacz do tego artykułu ma treść: "Droga Mleczna jest dziurawa". Dlaczcego GW zatrudnia tak nierozgarniętych dziennikarzy?
      • pioc2 Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 11.12.08, 18:15
        gugula napisał:

        > Na stronie tytułowej GW odsyłacz do tego artykułu ma treść: "Droga
        > Mleczna jest dziurawa". Dlaczcego GW zatrudnia tak
        > nierozgarniętych dziennikarzy?

        żebyś mógł tutaj leczyć swoje kompleksy
      • frank.west Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 11.12.08, 21:25
        Gra słowna a ty się pienisz. To lepsze niż "Prezydent zdumiony bo..."
    • aa_6 Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 11.12.08, 17:48
      gluchy napisał:

      > My, Polacy, mamy obecnie kilka wielkich czasrnych dziur. Ale po
      wyborach to
      > sie zmieni.

      I będą same czarne dziury.
    • aa_6 To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Drodz... 11.12.08, 18:00
      "nasza czarna dziura jest, na szczęście, cicha i spokojna". Panie
      Redaktorze, czy to jest pornografia kosmiczna czy psychoanaliza
      astrofizyczna? A co z filozofią i teologią czarnej dziury? Czy ktoś
      może mi to wyłożyć? Kupiłam sobie M. Hellera, Ostateczne wyjaśnienia
      wszechświata..., ale jeszcze nie zdążyłam tego przeczytać.
      • pioc2 Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 11.12.08, 18:18
        > "nasza czarna dziura jest, na szczęście, cicha i spokojna". Panie
        > Redaktorze, czy to jest pornografia kosmiczna czy psychoanaliza
        > astrofizyczna? A co z filozofią i teologią czarnej dziury?

        czarna dziura to piekło
        • aa_6 Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 11.12.08, 18:25
          pioc2 napisał:

          > > "nasza czarna dziura jest, na szczęście, cicha i spokojna".
          Panie
          > > Redaktorze, czy to jest pornografia kosmiczna czy psychoanaliza
          > > astrofizyczna? A co z filozofią i teologią czarnej dziury?
          >
          > czarna dziura to piekło

          No to gdzie jest niebo, skoro piekło zlokalizował Pan w świecie
          materialnym?
          • pioc2 Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 11.12.08, 18:28
            aa_6 napisała:

            > No to gdzie jest niebo, skoro piekło zlokalizował Pan w świecie
            > materialnym?

            niebo jest we mnie ;)
            • pxy1 Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 12.12.08, 14:16
              pioc2 napisał:

              > aa_6 napisała:
              >
              > > No to gdzie jest niebo, skoro piekło zlokalizował Pan w świecie
              > > materialnym?
              >
              > niebo jest we mnie ;)

              I komu tu szajba odbiła ?
              ;)
    • l005 Droga do końca Świata 11.12.08, 18:02
      Tak więc nasza galaktyka powoli wpada w czarną dziurę. My jesteśmy na zewnętrznym ramieniu tak że mamy jeszcze trochę czasu ale już chyba znamy sens przepowiedni o końcu świata. Jak to się stało że ludzie przewidzieli już to tak dawno temu a my dopiero na nowo okrywamy ten fakt?
      • pioc2 Re: Droga do końca Świata 11.12.08, 18:22
        l005 napisał:

        > tak że mamy jeszcze trochę czasu

        niewiele, jakieś 10 do potęgi 100 mld lat :((((
        • l005 Re: Droga do końca Świata 11.12.08, 18:56
          pioc2 napisał:

          >10 do potęgi 100 mld lat :((((
          ------------
          No, no, uważaj z pochopnymi wnioskami. Jak powiedziano: "nie znacie dnia ani
          godziny". Czarna dziura to z definicji wielka niewiadoma.
          • andrzejg czarna dziura to piekło 12.12.08, 07:21
            a ja chcę do nieba...mamooooo

    • pies_na_teorie Zastrzeżenie 11.12.08, 19:41

      Prawie wszystko zgadzałoby się,
      ale jest zdaje się jedno poważne ALE...

      Na animacjach te gwiazdki kreślą prawie idealne elipsy, gdyby w ognisku tych elips była taka spora dziura, to bliskie trajektorie byłyby zniekształcone przez soczewkowanie grawitacyjne, a nie są.

      Więc co to wszystko ma znaczyc, do h_pana ?
      Mają jakieś pomysły, czy znowu ma byc podsunięte jak talerz zupy ?


      • pies_na_teorie Re: Zastrzeżenie 11.12.08, 19:49
        Tu jest animacja:

        www.einstein-online.info/en/spotlights/milkyway_bh/index.html
        • amus00 Re: Zastrzeżenie 11.12.08, 20:21
          a) soczewkowanie grawitacyjne wywołane przez czarna dziurę zobaczysz tylko wtedy
          gdy promienie przechodzą w POBLIŻU czarnej ziury zanim do nas trafią (w
          praktyce obserwowany obiekt czarna dziura i obserwator muszą się znajdować
          "prawie" w jednej osi)
          a na tej animacji widać ze większosc gwiazd ma orbity raczej prostopadłe do
          naszego kierunku patrzenia.
          b) Ze względu na chmury materii międzygwiazdowej gwiazdy te są słabo widoczne,
          opdobnie jak i potencjalne rozbłyski jasności wskutek soczewkowania.
          • pies_na_teorie Re: Zastrzeżenie 11.12.08, 21:47

            amus00 napisał:

            > a) soczewkowanie grawitacyjne wywołane przez czarna dziurę
            > zobaczysz tylko wtedy gdy promienie przechodzą w POBLIŻU
            > czarnej ziury zanim do nas trafią (w praktyce obserwowany obiekt
            > czarna dziura i obserwator muszą się znajdować "prawie" w jednej
            > osi)a na tej animacji widać ze większosc gwiazd ma orbity raczej
            > prostopadłe do naszego kierunku patrzenia.
            >
            ... ale zwłaszcza jedna gwiazda ma orbitę prawie równoległą do kierunku
            patrzenia i jakby zachodzi za obszar czarnej dziury bez zniekształcenia
            trajektorii. Za tym obszarem muszą byc też inne gwiazdy. Zapewne nie dowiemy
            się, czy w pobliżu zaobserwowano obrazy pozorne. Jeżeli nie to BH w tym miejscu
            jest wątpliwa. Zaczyna mi to brzydko pachniec ...


            > b) Ze względu na chmury materii międzygwiazdowej gwiazdy te są
            > słabo widoczne, opdobnie jak i potencjalne rozbłyski jasności
            > wskutek soczewkowania.
            >
            Ta słaba widocznośc nie przeszkodziła jednak w precyzyjnym wyznaczeniu orbit i
            wykonaniu obliczeń przy z góry powziętej pewności, że tam jest czarna dziura.

      • wj_2000 Re: Zastrzeżenie 11.12.08, 19:52
        Człowieku! Co Ci chodzi po głowie? 5 000 km/s to zaledwie 1/60c, a
        w kwadracie to mniej niż 0.0003. Efekt pozaniutonowski to precesja
        orbity, ale przy takim parametrze precesja ta stałaby się widoczna,
        gdyby zaobserwować kilkaset, no może kilkadziesiąt okrążeń. Nie
        mądrz się jak nie jesteś fachowcem.
        • ap13579 A gdzie się podziala materia 50 mln gwiazd? 11.12.08, 20:34
          no gdzie????????
          • pies_na_teorie Re: A gdzie się podziala materia 50 mln gwiazd? 11.12.08, 22:00

            Był na tym forum Gośc, który prezentował ciekawy koncept zamiany masy na
            grawitacje z lokalnym skończonym potencjałem nicości zamiast czarnej dziury...
            • ap13579 Re: A gdzie się podziala materia 50 mln gwiazd? 11.12.08, 23:06
              Mowisz o amerykanskim pułkowniku SICIS Andrew Leonard P. ?
              Tak, to autentyczny geniusz. Lubie go.



        • pies_na_teorie Re: Zastrzeżenie 11.12.08, 20:43

          wj_2000 napisał:

          > Człowieku! Co Ci chodzi po głowie? 5 000 km/s to zaledwie 1/60c, a
          > w kwadracie to mniej niż 0.0003. Efekt pozaniutonowski to precesja
          > orbity, ale przy takim parametrze precesja ta stałaby się widoczna,
          > gdyby zaobserwować kilkaset, no może kilkadziesiąt okrążeń.
          >
          Nie chodziło mi o einsteinowskie bzdety, tylko o zwyczajne soczewkowanie graw. ,
          czyli w skrajnym przypadku powstawanie pozornych obrazów zasłoniętych obiektów
          rzeczywistych.


          > Nie mądrz się jak nie jesteś fachowcem.
          >
          Niektórym fachowcom już dziękujemy :)
          Doprowadzili do tego, że model świata mikro gryzie sie z modelem świata makro. W
          rzeczywistości zaś świat mikro wchodzi w skład (tworzy) świat makro.
          Je6ał pies takich fachowców (sic !)
          • turbo_wesz Re: Zastrzeżenie 11.12.08, 23:01
            proponuję w ramach bojkotu tychże fachowców nie uznawać ich odkryć, i co za tym
            idzie nie używać związanych z nim technologii - komputerów, GPSu, telewizji,
            radia - nawet grawitacji nie powinieneś się poddawać, gdyż też nie jest opisana
            dokładnie.

            a na poważnie to podaj choć jedną dobrą teorię wg. ciebie (naukową)
            • pies_na_teorie Re: Zastrzeżenie 12.12.08, 21:20

              turbo_wesz napisał:

              > proponuję w ramach bojkotu tychże fachowców nie uznawać ich
              > odkryć, i co za tym idzie nie używać związanych z nim technologii
              > - komputerów, GPSu, telewizji,
              > radia - nawet grawitacji nie powinieneś się poddawać,
              > gdyż też nie jest opisana dokładnie.
              >

              Wiesz turbo, tu nie chodzi o dokładnośc, która może towarzyszyc również błędnym
              modelom (np. model Ptolemeusza, mechanika kwantowa), tylko o istotę czyli
              zgrubną chocby zgodnośc modeli z rzeczywistoscią.

              Tamte osiągnięcia to nie zasługa teortyków tylko praktyków/rzemieślników,którzy
              zmajstrowali je stosując żmudna metodę prób i błędów (jak jaskiniowcy łuk lub
              kołyskę;)


              > a na poważnie to podaj choć jedną dobrą teorię wg. ciebie (naukową)
              >
              na poważnie już było, a dobra teoria to taka, która została obalona i tworzy
              historię myśli naukowej ;D
              • turbo_wesz Re: Zastrzeżenie 12.12.08, 23:43
                > Tamte osiągnięcia to nie zasługa teortyków tylko praktyków/rzemieślników,którzy
                > zmajstrowali je stosując żmudna metodę prób i błędów (jak jaskiniowcy łuk lub
                > kołyskę;)

                śmiem się nie zgodzić - zasługi są równe.

                > na poważnie już było, a dobra teoria to taka, która została obalona i tworzy
                > historię myśli naukowej ;D

                ha! to dobre. w sumie to całkiem na poważnie :)
    • krzysztofczyz To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Drodz... 11.12.08, 20:32
      Co się chłopie martwisz i tak w 2012 planetoida dupnie w Ziemię a ta
      zniknie z mapy planet. Planetoida czy czarna dziura co za różnica,
      choc jest. Czarna dziura ma podtekst seksualny!
      • ap13579 [...] 11.12.08, 20:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • czubek2000 Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 11.12.08, 22:48
        skąd czerpiesz taką wiedzę odnośnie 2012 ? czyżby z kalendarza azteckiego ?
    • artur737 To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Drodz... 11.12.08, 21:28
      Dla mnie to bylo pewne juz od wielu lat, a nie dopiero teraz.
    • pies_na_teorie Do fachowców pytanie... 11.12.08, 21:56

      Dwa ciała niebieskie okrążają środek masy, o czym nie wiemy.

      Znamy tylko orbity, czy możemy założyc, że w środku jest jakaś trzecia masa i
      obliczyc ją na podstawie orbit dwóch pozostałych ?
      • pies_na_teorie Re: Do fachowców pytanie...pomruk, petrucchio... 11.12.08, 22:35

        ...a co Wy na to ??

        Widzę was na forum, nie chowajcie głów w piasek ;)
        Chicken ?
        • turbo_wesz Re: Do fachowców pytanie...pomruk, petrucchio... 11.12.08, 23:04
          nie uważam się za fachowca, ale odpowiem na twoje pytanie, psie :)

          tak, można. z pewną dokładnością (tzn możemy przegapić masę jakąś drastycznie
          małą w porównaniu z masami ciał badanych)
          • pies_na_teorie Re: Do fachowców pytanie...pomruk, petrucchio... 12.12.08, 22:01

            > turbo_wesz napisał:

            > nie uważam się za fachowca, ale odpowiem na twoje pytanie, psie :)
            >
            > tak, można. z pewną dokładnością (tzn możemy przegapić masę
            > jakąś drastycznie małą w porównaniu z masami ciał badanych)
            >

            No ale oni nie przegapili, tylko na chama (wbrew brzytwie Ockhama)umieścili w
            środku masy układu obiekt drastycznie duży...

            Bajkopisarze nie znają mas obiektów badanych, tylko orbity i prędkości obiektów,
            to nie zawsze wystarcza do wyrokowania o masach.
            • turbo_wesz Re: Do fachowców pytanie...pomruk, petrucchio... 12.12.08, 23:45
              hmm - racja. odłóżmy to na później - jak już (o ile w ogóle) będziemy mogli tam
              dolecieć, to wszystko będzie po staremu - czarna dziura nie zając :)
        • pomruk Re: Do fachowców pytanie...pomruk, petrucchio... 11.12.08, 23:10
          Nie jestem fachowcem, tylko skromnym chemikiem :) Nie bardzo
          rozumiem pytanie. Zapewne chodzi o to: czy możliwe jest że dwa ciała
          krażą wokół wspólnego środka masy, a nam się wydaje, że krąża wokół
          trzeciego, niewidocznego? Tak, jest to ogólnie rzecz biorąc możliwe.
          Ale w omawianym przypadku akurat to możliwe nie jest: gwiazdy
          poruszają się tak, że to, co istnieje w poblizu środka masy układu
          jest o wiele cięższe od sumy masy tych gwiazd.
          • pies_na_teorie Re: Do fachowców pytanie...pomruk, petrucchio... 11.12.08, 23:56

            pomruk napisał:

            > Nie jestem fachowcem, tylko skromnym chemikiem :) Nie bardzo
            > rozumiem pytanie. Zapewne chodzi o to: czy możliwe jest że dwa
            > ciała krażą wokół wspólnego środka masy, a nam się wydaje, że
            > krąża wokół trzeciego, niewidocznego? Tak, jest to ogólnie rzecz
            > biorąc możliwe.
            >
            Tak o to chodzi :)


            > Ale w omawianym przypadku akurat to możliwe nie jest: gwiazdy
            > poruszają się tak, że to, co istnieje w poblizu środka masy układu
            > jest o wiele cięższe od sumy masy tych gwiazd.
            >
            Ale których gwiazd ?
            Tych najszybszych wybranych, które testowano, czy tych pozostałych wolniejszych ?
            • pomruk Re: Do fachowców pytanie...pomruk, petrucchio... 12.12.08, 00:10
              Wszystkie gwiazdy, które są odpowiednio blisko CD są "szybkie". I
              wkłaśnie z ich rozkładu prędkości w zależności od położenia
              wnioskujemy o istnieniu CD. Odleglejsze - i wolniejsze - gwiazdy nie
              dają informacji o przestrzennym rozłożeniu masy wokół jądra
              Galaktyki.
              • pies_na_teorie Re: Do fachowców pytanie...pomruk, petrucchio... 12.12.08, 21:02

                pomruk napisał:

                > Wszystkie gwiazdy, które są odpowiednio blisko CD są "szybkie". I
                > wkłaśnie z ich rozkładu prędkości w zależności od położenia
                > wnioskujemy o istnieniu CD.
                >
                Ciasne układy podwójne (a zapewne również wielokrotne)okrążające wspólny środek
                masy też są szybkie.
                Czy musimy na siłę upychac tam czarną dziurę lub jakieś inne ciało, żeby wyjaśnc
                orbity i rozkłady prędkości ???


                > Odleglejsze - i wolniejsze - gwiazdy nie
                > dają informacji o przestrzennym rozłożeniu masy wokół jądra
                > Galaktyki.
                >
                Ale gdyby tam nie było BH, to miałyby największy wpływ na położenie środka masy
                układu, nieprawdaż ?
          • the_rapist Re: Do fachowców pytanie...pomruk, petrucchio... 12.12.08, 00:45
            Pozwolę sobie uzupełnić wywody szanownego poprzednika. Jeżeli dwa obiekty krązą wokół wspólnego środka masy znajdują się dokładnie "naprzeciw" siebie, takim przykładem jest np. Syriusz (chociaż czytałem, że może on posiadać trzeci składnik). W przypadku obecności dużej masy w centrum, to właśnie ona ma znaczący wpływ na kształt orbit i szybkość poruszania się ciał orbitujących. Gdyby Słońce było czarną dziurą, a kosmici obserwowaliby nasz układ i mogli dojrzec tylko planety, to badając ich orbity doszliby do wniosku, że w centrum musi znajdowac się jakaś duża masa. Pomimo niemożności zobaczenia czarnej dziury mogliby z dużą dokładnością oszacować jej masę. To samo zaobserwowali niemieccy astronomowie: charakter ruchu widocznych gwiazd sugeruje obecność masy o wiele większej niż ich sumaryczna masa. Te gwiadzy nie okrążają matematycznego wspólnego srodka masy, a inny niewidoczny obiekt - czarną dziurę właśnie.

            P.S. Też jestem chemikiem.
        • petrucchio Re: Do fachowców pytanie...pomruk, petrucchio... 12.12.08, 01:09
          pies_na_teorie napisał:

          >
          > ...a co Wy na to ??
          >
          > Widzę was na forum, nie chowajcie głów w piasek ;)
          > Chicken ?

          Fachowiec? Z byka spadłeś? Nie jestem i nigdy nie byłem fizykiem ani astronomem.
          Możemy sobie pogawędzić po amatorsku, ale nie spodziewaj się za wiele.
          • pies_na_teorie Re: Do fachowców pytanie...pomruk, petrucchio... 12.12.08, 21:09

            petrucchio napisał:
            ...
            > Fachowiec? Z byka spadłeś? Nie jestem i nigdy nie byłem
            > fizykiem ani astronomem.
            > Możemy sobie pogawędzić po amatorsku, ale nie spodziewaj się
            > za wiele.
            >
            Petrucchio, masz całkiem nieźle poukładane i prawie wszystko jeszcze przed Tobą :)

            Fachowcy błaźnią i kompromitują się na okrągło,
            jedyna nadzieja w entuzjastach/amatorach nie skażonych jeszcze intelektualnym
            syfem ;)
            • turbo_wesz Re: Do fachowców pytanie...pomruk, petrucchio... 12.12.08, 23:47
              przynajmniej już nie ogłaszają że wszystko już wiadomo i zostało odkryte
      • winoman Re: Do fachowców pytanie... 12.12.08, 01:22
        Jeżeli masz dwa identyczne ciała, to mogą one poruszać się po okręgu tak, że w każdej chwili łączący je odcinek jest średnicą tego okręgu, przy czym przy ustalonych masach i odległości tylko jedna wartość prędkości orbitalnej da układ stabilny. Jeśli teraz w środek tego okręgu wsadzisz trzecią masę, to dla zachowania stabilności układu będziesz musiał zwiększyć prędkość orbitalną obu ciał, oddalić je od środka, lub odpowiednio zmienić jedno i drugie. Znając (choćby w przybliżeniu) masy tych dwóch ciał, ich prędkości i odległość, będziesz w stanie oszacować masę ciała w środku, oczywiście jeśli nie przespałeś lekcji o prawie powszechnego ciążenia i o ruchu jednostajnym po okręgu. W sytuacji dużo mniej idealnej, jak ta na animacji, jest to dużo trudniejsze, ale wciąż wykonalne.
        • pies_na_teorie Re: Do fachowców pytanie... 12.12.08, 19:46

          Winoman,
          czy biorąc pod uwagę wskazany przykład, możemy podejrzewac, że ruch tamtych
          gwiazd może byc wytłumaczony również inaczej niż ruch wokół czarnej dziury ???

          Czy niemieccy naukowcy i pioc i popadają w przesadna pewnośc ?
          Czy możemy ich obronic przed taka czarną dziurą jaka sobie wymyślili ?
          • winoman Re: Do fachowców pytanie... 12.12.08, 22:21
            > czy biorąc pod uwagę wskazany przykład, możemy podejrzewac, że ruch tamtych
            > gwiazd może byc wytłumaczony również inaczej niż ruch wokół czarnej dziury ???
            >
            > Czy niemieccy naukowcy i pioc i popadają w przesadna pewnośc ?
            > Czy możemy ich obronic przed taka czarną dziurą jaka sobie wymyślili ?

            Moim zdaniem po prostu mają rację. Takie orbity, takie okresy obrotu, mogą być wytłumaczone tylko przez olbrzymią masę (rząd wielkości do wyliczenia przy raczej wiarygodnych oszacowaniach mas orbitujących gwiazd - o gwiazdach wiemy wystarczająco dużo) skoncentrowaną w bardzo małej objętości.
            • pies_na_teorie Re: Do fachowców pytanie... 12.12.08, 22:38

              winoman napisał:
              ...
              > rząd wielkości do wyliczenia przy raczej wiarygodnych
              > oszacowaniach mas orbitujących gwiazd...
              >

              Czyżby nieznane masy orbitujących gwiazd dobierano tak, aby otrzymac każdorazowo
              (w powiazaniu z odpowiednią orbita) zbliżoną masę obiektu centralnego ?
              • winoman Re: Do fachowców pytanie... 12.12.08, 22:46
                > Czyżby nieznane masy orbitujących gwiazd dobierano tak, aby otrzymac każdorazowo
                > (w powiazaniu z odpowiednią orbita) zbliżoną masę obiektu centralnego ?

                Tego nie wiem, ale oszacowanie masy gwiazdy na podstawie jej jasności i spektrum nie jest chyba specjalnie trudne.
                • alsor ważenie gwiazd? 14.12.08, 20:27
                  > Tego nie wiem, ale oszacowanie masy gwiazdy na podstawie jej jasności i spektru
                  > m nie jest chyba specjalnie trudne.

                  Nie, takie wyliczenie masy gwiazdy w praktyce jest niemożliwe.

                  Tak się wylicza w modelu standardowym gwiazd,
                  bo tam założono sobie, że gwiazdy to gaz sprężany grawitacyjnie
                  (proces niemożliwy w praktyce), a z termodynamiki można łatwo wyliczyć
                  temperaturę gazu, i wiele innych parametrów...

                  Niestety, ale w kosmosie mamy praktycznie samą plazmę,
                  a nie skupiska gazów i pyłów, których pełno tu
                  na powierzchni Ziemi, Księżyca i kilku planet.
    • pies_na_teorie Zastrzeżenie nr 2 11.12.08, 23:48

      Wie któs w jakiej najbliższej odległości od środka hipotetycznej czarnej dziury
      przelatuje jakaś tam gwiazda ?

      Czy aby przypadkowo nie powinna zostac rozerwana
      przez siły pływowe ?
      • pomruk Re: Zastrzeżenie nr 2 12.12.08, 00:14
        O blisko przelatujących, rozrywanych gwiazdach nic nie wiadomo -
        inaczej byłoby o tym głośno. O ile pamiętam, jakieś 300 lat temu CD
        we wnętrzu naszej Galaktyki przejawiała znaczną aktywność. Wtedy
        zapewne coś blisko przelatywało, zostało rozerwane i - przynajmniej
        częściowo - wchłonięte. Jak znajdę źródła to je tu podam.
        • pies_na_teorie Re: Zastrzeżenie nr 2 12.12.08, 00:23

          Mnie chodzi o tą niby pewną BH, o której pisze "pioc" w artykule,
          tu jest animacja ze skalą do oszacowania odległości najbliżej przelatujących gwiazd:
          www.einstein-online.info/en/spotlights/milkyway_bh/index.html

          Niechże ktoś policzy, czy mają prawo przelatywac tak blisko tej dziury, bez
          uszkodzenia, czy nie ?
          • pomruk Re: Zastrzeżenie nr 2 12.12.08, 00:37
            Nie policzę bo nie umiem, ale wiem, że nie ulegną uszkodzeniu.
            Pamiętaj że dla bardzo dużych BH gradient pola grawitacyjnego i siły
            pływowe nie sa wcale b. duże!
          • winoman Re: Zastrzeżenie nr 2 12.12.08, 00:56
            > Niechże ktoś policzy, czy mają prawo przelatywac tak blisko tej dziury, bez
            > uszkodzenia, czy nie ?

            Policzyłem, mają prawo. Do liczenia użyłem newtonowskiej wersji teorii
            grawitacji (przecież to tyko szacowanie, rzędy wielkości powinny się zgadzać).
            Dla czarnej dziury o masie 4 mln mas Słońca "bezpieczna odległość" dla
            przelatującej gwiazdy wielkości Słońca byłaby rzędu kilkunastu promieni orbity
            ziemskiej, a więc gwiazdy przelatujące w odległości rzędu promienia orbity
            Plutona (jeśli dobrze pamiętam to kilka godzin świetlnych, ale głowy nie dam,
            nie chciało mi się szukać) mogłyby być całkiem spokojne o swój dalszy los,
            przynajmniej w perspektywie "historycznej". Takie właśnie odległości
            "peryholium" (albo "peryblackholium") widać na animacji.

            Dodam, że te bardzo oczywiście przybliżone rachunki wymagają fizyki na poziomie
            licealnym ...

            • pies_na_teorie Re: Zastrzeżenie nr 2 12.12.08, 19:36

              > winoman napisał:

              > > Niechże ktoś policzy, czy mają prawo przelatywac tak blisko
              > > tej dziury, bez uszkodzenia, czy nie ?
              >
              > Policzyłem, mają prawo.
              > Do liczenia użyłem newtonowskiej wersji teorii...
              >

              Może i przelatywac mają prawo ale czy miały prawo tam powstac z obłoków gazowych ?

              Podobno musiały(w obecności tamtej BH i jej oddziaływan pływowych)a inne
              możliwości obecności tych gwiazd zostały naukowo wykluczone jako jeszcze większe
              głupoty, co na to TY ?
              • winoman Re: Zastrzeżenie nr 2 12.12.08, 22:25
                > Może i przelatywac mają prawo ale czy miały prawo tam powstac z obłoków gazowych?

                A skąd pewność, że akurat tych kilka gwiazd musiało tam powstać?

                >
                > Podobno musiały(w obecności tamtej BH i jej oddziaływan pływowych)a inne
                > możliwości obecności tych gwiazd zostały naukowo wykluczone jako jeszcze większe
                > głupoty, co na to TY?

                Ja jako były prosty matematyk po prostu wiem za mało na ten temat i muszę zaufać
                opinii specjalistów, do których mam (ograniczone, owszem, ale jednak mam) zaufanie.
        • pomruk Re: Zastrzeżenie nr 2 12.12.08, 00:30
          Znalazłem:
          www.sciencedaily.com/releases/2008/04/080415111724.htm
          Jakieś 300 lat temu Sgr A* było ok. miliona razy jaśniejsze, co
          widać po "echu świetlnym" w promieniach X, echu odbitemu od
          pobliskiego obłoku Sgr B2. Widać 300 lat temu nasza dziura coś
          zżarła :)
          Jeszcze jedno: w pobliżu dużych BH siły pływowe są niezbyt duże.
          Gwiazda musiałaby podejść naprawdę blisko horyzontu, by ulec
          rozerwaniu. Niestety ilościowo nie potrafię teraz tego oszacować
          (choć mam gdzieś zakopaną świetną ksiażkę Clifforda
          Pickovera "Czarne dziury").
    • carpaccio4 To już pewne: mamy wielką czarną dziurę 12.12.08, 00:56
      mam nadzieję, że czystą...
    • ap13579 Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 12.12.08, 11:16
      Steven Hawking jest zrozpaczony niezrozumieniem jego równan o
      hipotetycznym parowaniu black holes. Hipoteza Stevena dotyczy
      wyłacznie hipotetycznych warunkow pustki doskonałej.
      W realnym kosmosie BH tyko rosną na skutek absorbcji WIMP,cząsteczek
      elementarnych, materii i promieniowania. Od 13.7 miliardow lat
      wszystkie BH niezależnie od wielkosci POWIĘKSZAJĄ SIĘ.
      Dlatego moc aceleratora CeRN została permanentnie ograniczone
      sabotażem.
      • pomruk Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 12.12.08, 17:18
        ap13579 napisał:

        > Od 13.7 miliardow lat
        > wszystkie BH niezależnie od wielkosci POWIĘKSZAJĄ SIĘ.
        > Dlatego moc aceleratora CeRN została permanentnie ograniczone
        > sabotażem.
        >

        Powiekszaą się dziury o wielkości (pi razy oko) Słońca. Mniejsze
        zazwyczaj tracą masę. Nie ma już dziur mniejszych niż masa małej
        planetoidy - zdążyły całkowicie wyparować.
        • ap13579 Ależ kolega popierd to bajarz ludowy 13.12.08, 12:43
          kolego pomruk ,czarne dziury wielkosci asteroidy byłyby zawsze
          niewykrywalne dla naszych instrumentow. Więc po prostu nie wiemy czy
          istnieją czy nie.



      • petrucchio Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 12.12.08, 21:15
        ap13579 napisał:

        > Dlatego moc aceleratora CeRN została permanentnie ograniczone
        > sabotażem.

        Leoś, na Nieskończony Potencyjał Nicości, nie zdradzaj tu tajemnic służbowych!
        Wiesz dobrze, co SICIS robi z takimi, co nie potrafią trzymać języka za zębami:
        skraca ich o 48 cm.
        • ap13579 kolegunio poliglut(a) 13.12.08, 12:57
          Nie jestem leonardem. Ale znam i podziwiam colonela. To wielki
          człowiek intelektem, wzrostem i przyrodzeniem. Jako rasowy
          pracownik SICIS zawsze używa dezinformacji. You know, loose lips
          sink ships
          • petrucchio Re: kolegunio poliglut(a) 13.12.08, 17:52
            ap13579 napisał:

            > Nie jestem leonardem. Ale znam i podziwiam colonela.

            Osobowość mnoga, dezinformacja, czy jedno i drugie? ;)
    • alsor pewne jest coś innego 12.12.08, 17:06
      Podstaw fizyk nie uczą w szkołach.
      • pioc2 Re: pewne jest coś innego 12.12.08, 17:47
        Można sobie różne egzotyczne twory wyobrażać zamiast czarnych dziur, choćby
        grawastary wymyślone przez polskiego fizyka Pawła Mazura, mające twardą
        powierzchnię otaczającą bąbel ciemnej energii.
        • alsor Re: pewne jest coś innego 12.12.08, 19:19
          > Można sobie różne egzotyczne twory wyobrażać zamiast czarnych dziur, choćby
          > grawastary wymyślone przez polskiego fizyka Pawła Mazura, mające twardą
          > powierzchnię otaczającą bąbel ciemnej energii.

          To nic nie zmienia, bo masa zostaje.
          Spirale galaktyk to nie dekoracja!

          Energia nie ma żadnych cech, bo to nie jest obiekt fizyczny.
          • pioc2 Re: pewne jest coś innego 12.12.08, 19:23
            alsor napisał:

            > To nic nie zmienia, bo masa zostaje.
            > Spirale galaktyk to nie dekoracja!

            niestety nie rozumię, o co ci chodzi ;)

            > Energia nie ma żadnych cech, bo to nie jest obiekt fizyczny.

            duchowy?
            • alsor Re: pewne jest coś innego 13.12.08, 00:06
              > > Energia nie ma żadnych cech, bo to nie jest obiekt fizyczny.
              >
              > duchowy?

              Zapytaj jeszcze czym jest: prędkość, pęd, kolor, kierunek, itd.

              Doucz się podstaw.
              • pioc2 Re: pewne jest coś innego 13.12.08, 10:25
                alsor napisał:

                > > > Energia nie ma żadnych cech, bo to nie jest obiekt fizyczny.

                Terminem "ciemna energia" określane są obiekty fizyczne, problem w tym, że nikt
                nie wie jeszcze, jakie. Jak wpiszesz w gugle "dark energy" to szybko dostaniesz
                przegląd hipotez, bo to gorący temat od kilku lat.
    • pies_na_teorie Zastrzeżenie nr 3 12.12.08, 19:23

      Ta hipotetyczna BH pożarła chyba wszystkie oficjalne/urzędowe tematyczne teorie, doprowadzając je do absurdów i komicznych interpretacji, tu niestety odpłatnych:
      tiny.pl/65m9

      Z konfrontacji obserwacji i teorii ostał się jeno wniosek, że tamte gwiazdy powstały przy tamtej czarnej dziurze. Pozostaje to jednak nadal w sprzeczności z prawami fizyki wedle których siły pływowe ze strony BH nie mogły dopuścic do powstania tam tych gwiazd z obłoków gazowych:
      news.astronet.pl/news.cgi?5109

      Na takim teoretycznym bezrybiu musiała powstac nowa hipoteza,
      nowy model ewolucji galaktyk:
      google =>"Black Milky Cow "
    • pies_na_teorie Pytanie do fachowców. 12.12.08, 20:46

      ? Jakie rozmiary ma "na oko" ma ta pomarańczowa obwódka
      na zdjęciu:
      pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Sagittarius_a_xray.jpg
      • alsor Re: Pytanie do fachowców. 13.12.08, 02:20
        tu jest chyba to samo:
        chandra.harvard.edu/photo/2001/sgr_a/
        tam na dole podają:
        szerokość obrazu: 8.4 arcmin,
        odległość: 27000 ly,

        dla małych kątów wystarczy obliczyć dł. łuku:
        d = r*alfa = 27000 ly * 8.4/60 * pi/180 = 66 ly


        • pies_na_teorie Re: Pytanie do fachowców. 13.12.08, 20:46

          alsor napisał:

          > tu jest chyba to samo:
          > chandra.harvard.edu/photo/2001/sgr_a/
          > tam na dole podają:
          > szerokość obrazu: 8.4 arcmin,
          > odległość: 27000 ly,
          >
          > dla małych kątów wystarczy obliczyć dł. łuku:
          > d = r*alfa = 27000 ly * 8.4/60 * pi/180 = 66 ly
          >

          Czyli średnica obwarzanka ok. 22 ly.
          Co to, curva, może byc ?

          Pewnie wciskają pozostałośc po supernowej,
          czego nie łykam, doświadczony tym co w Żaglu (RCW...?)

          Chyba może byc tak:
          To są resztki "Black Milky Cow" generujące jeszcze w środku jakąś namiastkę
          gromady kulistej (tamte szybkie gwiazdki). Ale obwarzanek powinien byc w
          płaszczyźnie Galaktyki, no chyba, że został przekręcony na skutek oddziaływań
          zewnętrznych wynikających z kolapsu e-m-graw. naszego świata ???

          Albo tak:
          To jest zagęszczony pierścień gazu (wg modelu BMC) odbity wzajemnie od środka po
          burzliwym akcie częściowej anihilacji, nie leżący w płaszczyźnie Galaktyki bo
          soczewkowany grawitacyjnie przez znacznie większą BMC.

          Mozna tu sie doszukiwac analogii
          z galaktyką "Młyńskie Koło"
          www.tinyurl.pl?Y29XJnye

          No właśnie:
          jak usytuowany jest "Sagittarius A" względem płaszczyzny równika Galaktycznego ?
          • alsor Re: Pytanie do fachowców. 17.12.08, 19:43
            > Pewnie wciskają pozostałośc po supernowej,
            > czego nie łykam, doświadczony tym co w Żaglu (RCW...?)

            Możliwe, ale to niewiele znaczy, bo standardowy model,
            oparty na grawitacji gazów i pyłów,
            nie ma wiele do powiedzenia na temat tego zjawiska:
            wielka bomba termojądrowa... no i co jeszcze?
            chyba to by było na tyle, hehe!

            Plazma, potężne prądy Birkelanda, warstwy podwójne Alfvena, itd.
            www.holoscience.com/news.php?article=2m1r5m3b
            A jeżeli chodzi o kompresowanie materii, graniczną
            gęstość... no to możesz sobie sam wydedukować z grubsza:
            gdzie są atomy o liczbie atomowej Z >= 137,
            dlaczego tu takich nie ma, oraz: jakie ma parametry
            materia zrobiona z jąderek, w którym siedzi z 200,
            czy tysiąc protonów...
            Strukturę jąder wyliczamy z geometrii.
    • zalobanarodowa To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Drodz... 12.12.08, 21:19
      Czy ktoś może napisać gdzie można się schronić przed ta dziurą kiedy ona
      zaatakuje? Dlaczego dziennikarze nie napisali kiedy to nastąpi?? Bardzo boję
      się o moją rodzinę. Czy można wykupić miejsce w jakimś schronie?
      • kala.fior Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 12.12.08, 23:10
        > Czy można wykupić miejsce w jakimś schronie?

        Oczywiście ze można. Profesor Bazyljev napewno coś Ci zespawa a Pan Waldek
        zainkasuje.
        Mogę odstąpić mało używany Taser Hawkingsa, neutralizuje ładunek CD, elementarna
        etyka zabrania mi brać za to pieniądze.
    • agiatami ksiezyc , halo i ....czy ktos sie na nas patrzy? 12.12.08, 23:13
      fantastyczny widok dzisiaj-teraz i troche przeraza. w sredniowieczu
      bylby placz.
      • pomruk Re: ksiezyc , halo i ....czy ktos sie na nas pat 13.12.08, 07:44
        agiatami napisała:

        > fantastyczny widok dzisiaj

        Miałes/miałaś szczęście - ta noc była szczególna :) Pełnia Księżyca
        zbiegła się z jego peryhelium, dzieki czemu był on najjaśniejszy od
        1993 roku (30% jaśniejszy niż przeciętna pełnia, która też robi
        wrażenie). No i jeszcze halo...
        • pomruk Errata 13.12.08, 07:56
          Perigeum, nie peryhelium! Księżyc był o 14% bliżej nas, niż średnio.
    • echos To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Drodz... 13.12.08, 08:28
      KWAZAR to nie jądro galaktyki, dureń pisał ten artykuł..
      • pomruk Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 13.12.08, 09:14
        Wg jednych kwazar to aktywna galaktyka, wg drugich aktywne jądro
        galaktyki. Nawet w Wikipedii spotykamy dwie definicje (wg polskiej -
        galaktyka, wg angielskiej - jądro). Radziłbym uważać z nazywania
        kogoś durniem.
      • pioc2 Re: To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Dro 13.12.08, 10:26
        echos napisał:

        > KWAZAR to nie jądro galaktyki, dureń pisał ten artykuł..

        jak się nauczysz czytać, to wróć ;)
    • losiu4 To już pewne: mamy wielką czarną dziurę w Drodz.. 17.12.08, 12:33
      nie, nie jest pewne. No chyba że założymy że cuś takiego jak CD w
      ogóle istnieje.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • winoman Mamy też nowe zdjęcia 06.01.09, 00:34
      www.sciencenews.org/view/generic/id/39706/title/Core_of_the_galaxy_in_high-res
      • winoman Więcej ważymy! 06.01.09, 10:11
        tiny.pl/6zqv
        Czy to tylko efekt świątecznego obżarstwa? :-)

        Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka