Dodaj do ulubionych

Kwaśna mina w oceanie

15.03.09, 19:59
CO2 w oceanach ubywa, a nie przybywa
Obserwuj wątek
    • jazmig CO2 w oceanach ubywa, a nie przybywa 15.03.09, 20:02
      Skoro wzrasta temrperatura wód oceanów, jak głoszą naukowcy, to z
      tych wód CO2 uwalnia się do atmowsfery.

      Dlatego opowiadania o tym, że wzrasta zakwaszenie oceanów a powodu
      wzrostu ilości CO2 w atmosferze, jest totalną bzdurą. Jest dokładnie
      przeciwnie: z powodu wzrostu temperatury wód oceanicznych, zmniejsza
      się ilość CO2 rozpuszczonego w tych wodach.

      Ponieważ, jak twierdzą zwolennicy globalnego ocieplenia, roztapiają
      się lody Antarktydy i Arktyki, to oznacza, że nastepuje
      rozcieńczenie wód oceanów, a zatem zakwaszenie i zasolenie zmniejsza
      się.
        • kornel-1 o pH 16.03.09, 02:18
          Z ciekawości zapytam: jak określono średnie pH oceanu dla 1709 roku?

          Odpowiedź dla mnie jest o tyle interesująca, że kwasowość (a właściwie
          zasadowość) wody morskiej wykazuje zmienność większą niż 0,1 jednostki pH.
          _____________________________________________________
          Tak na marginesie: informacja dla pana Ulanowskiego.
          - pH nie mierzy się w "punktach", lecz w jednostkach pH.
          - mydło nie ma określonego pH. O wartości pH mydła można mówić dopiero w
          roztworze wodnym.
          - pH kwasu solnego i octowego również zależy od stężenia roztworu. Stwierdzenie,
          że "kwas solny ma pH wynoszące 0" ma tyle sensu, co stwierdzenie, że woda wrze w
          100oC - jeśli nie określi się ciśnienia.
          To informacje z licealnego podręcznika.
          ________________________________________________

          Kornel
          • stefan4 Re: o pH 16.03.09, 10:28
            kornel-1:
            > - mydło nie ma określonego pH. O wartości pH mydła można mówić dopiero w
            > roztworze wodnym.
            > - pH kwasu solnego i octowego również zależy od stężenia roztworu.

            Przypuszczam, że dane w artykule pochodzą z pl.wikipedia.org/wiki/Skala_pH , albo z analogicznej tabelki na jakiejś podobnej witrynie.

            Tam nie mówi się o kwasie octowym, tylko o occie. Pewnie chodzi o typowy produkt spożywczy; tym bardziej, że w tabelce występuje on między kokakolą a sokiem pomarańczowym, też bez podanych stężeń. Podobnie chyba jest z mydłem. Co do kwasu solnego, to w tabelce PODANE JEST stężenie, bo tam jest napisane ,,1 M kwas solny''. Pan Ulanowski pewnie tego ,,M'' nie zauważył. Albo nie zrozumiał...

            - Stefan
          • petrucchio Re: o pH 16.03.09, 12:35
            kornel-1 napisał:

            > Z ciekawości zapytam: jak określono średnie pH oceanu dla 1709 roku?
            >
            > Odpowiedź dla mnie jest o tyle interesująca, że kwasowość (a właściwie
            > zasadowość) wody morskiej wykazuje zmienność większą niż 0,1 jednostki pH.

            royalsociety.org/displaypagedoc.asp?id=13539
            www.nature.com/nature/journal/v425/n6956/full/425365a.html

            Jeśli masz problemy z dostępem do Nature, służę pdf-em poza forum.
        • jazmig CO2 w oceanach ubywa, a nie przybywa 16.03.09, 20:09
          Podałem 2 powody, dla których stężenie CO2 w oceanach powinno
          spadać. Argument o parciu CO2 na wody jest po prostu śmieszny, a
          jeszcze śmieśniejszy jest argument, że wzrost temperatury wody o 1K
          nie ma większego znaczenia.

          Ile tego CO2 przybyło w atmosferze, że jego parcie na zasolone wody
          oceanów ma wpływ na wzrost stężenia CO2 w oceanach? A każdy
          wzrost/spadek temperatury wody ma znaczenie dla rozpuszczalności w
          niej różnych czynników, w tym również gazów.

          Ja rozumiem, że ten artykuł jest taki bardzij popularny, niż
          naukowy, dlatego nie podano w nim badań, a raczej podano poglądy
          jakichś naukowców.

          Mnie w ogóle ciekawi, kto i w jaki sposób określa zakwaszenie
          oceanów oraz to, czy owo zakwaszenie wzrasta, czy maleje.

          Kolejni naukowcy ogłaszają zagładę życia w oceanach z powodu
          zakwaszenia ich wód.

          Zadaję zatem pytanie: co się działo z tymi wodami w okresie, gdy
          żyły dinozaury i na Ziemi było znacznie cieplej, niż obecnie? Gdy
          skrzypy i widłaki miały kilka metrów wysokości, a nie kilka
          centymetrów, jak dzisiaj? Kiedy organizmy, które obecnie pod ziemią
          występują jako węgiel lub ropa naftowa, żyły w środowisku, a zatem
          ich węgiel był w obiegu.

          Jest oczywiste, że wtedy CO2 było w atmosferze więcej, oceany były
          cieplejsze, mniejsze było w nich stężenie CO2. o ile jego parcie z
          atmosfery jednak nie zwiększało tego stężenia.

          Ja nie rozumiem, jak można mówić o zagrożeniu życia na Ziemi w
          sytuacji, gdy wraca do przyrody węgiel, który kiedyś, z nieznanych
          dzisiaj powodów, gwałtownie został z środowiska usunięty i jest
          zmagaznowany pod powierzchnią Ziemi jako węgiel kamienny lub
          brunatny, ropa naftowa itp.

          W tamtych czasach życie było bujne i obfite. Dlaczego tym razem
          miałoby ono zaniknąć?
          • titta Re: CO2 w oceanach ubywa, a nie przybywa 18.03.09, 16:47
            Woda morska nie jest nasycona CO2 w zwiazku z tym, pomimo ze wzrasta
            jej temperatura, a zatem maleje rozpuszczalnosc gazow, jeszcze duzo
            moze sie rozpuscic. No i rozpuszcza sie, co pociaga za soba spadek
            pH. W zwiazku z mniejsza rozpuszczalnoscia gazow w cieplej wodzie,
            spadek pH jest jest mniejszy w tropikach niz w strefach polarnych.
            Co wiecej wartosc spadku o 0.1 jest SREDNIA ! U polnocnych wybrzezy
            Aneryki sa miejsca gdzie ubserwuje sie juz pH 7.5! (Czyli takie,
            jakie przewiduje najbardziej pesymistyczny model.
            Stezenie dwutlenku wegla w atmosferze oczywiscie ulegalo wahaniom.
            Ph wody w oceanie rowniez. Slicznie widac to w ilosci wapnia
            (wapiennych pancezykow i szkieletow w osadzie). Pik, porownywalny z
            tym co sie dzieje dzisiaj, kiedy w krotkim czasie (ok 10000 lat)
            staezenie CO2 i srednia temperatura wzrosla obserwowany byl na
            przelomie Paleocenu i Eocenu (tzw. PETM). W efekcie kika sporych
            grup zwierzat morskich calkowicie wymarlo. W osadach z tego czasu w
            ogole nie ma wapnia. (Nie krystalizowal w zakwaszonej wodzie).

            (Informacje na podstawie wiedzy wlasnej i wykladu prof Havenhanda,
            zajmujacego sie wplywem pH na organizmy morskie, na ktorym mialam
            przywilej byc wczoraj. Zainteresowanym moge dac namiary na
            publikacje.)
    • dbacz Kwaśna mina w oceanie g..... prawda 16.03.09, 10:07
      PH =7 określa się jako neutralne, większe od 7 zasadowe, mniejsze
      kwasowe, 8 jest zdecydowanie większy od 7 wię ocean jest zasadowy a
      nie kwaśny!!!!!,kolejna ściema żebyśmy sie bali i zgodzili się
      okraść (kto płaci za te artykóły?) globalne ocieplenie zaczyna
      padać? Ile jeszcze niedouczeni dziennikarze będą pisać głupoty?
      Wstyź się wyborcza (wybiórcza i kłamliwa)
      • stefan4 Re: Kwaśna mina w oceanie g..... prawda 16.03.09, 10:44
        dbacz:
        > PH =7 określa się jako neutralne, większe od 7 zasadowe, mniejsze
        > kwasowe, 8 jest zdecydowanie większy od 7 wię ocean jest zasadowy a
        > nie kwaśny!!!!!

        Autor nie pisze, że ocean jest kwaśny, tylko że podlega zakwaszaniu. To znaczy,
        że robi się coraz mniej zasadowy, z uszczerbkiem dla tych elementów życia w
        oceanie, które potrzebują tej zasadowości. Fakt, że nie powiedział tego
        wystarczająco dobitnie, a w artykule POPULARNYM powinien.

        dbacz:
        > kolejna ściema żebyśmy sie bali i zgodzili się okraść
        [...]
        > niedouczeni dziennikarze
        [...]
        > głupoty?
        [...]
        > (wybiórcza i kłamliwa)

        Nie emocjonuj się, to nie służy poznaniu naukowemu. Błędy w artykule wytknął
        Kornel-1, Ty zwracasz uwagę nie na błąd tylko na być może niezbyt fortunne
        użycie żargonu środowiskowego.

        - Stefan
        • kornel-1 Rafy koralowe 16.03.09, 12:16
          stefan4 napisał:
          > Nie emocjonuj się, to nie służy poznaniu naukowemu. Błędy w
          > artykule wytknął Kornel-1, Ty zwracasz uwagę nie na błąd tylko na
          > być może niezbyt fortunne użycie żargonu środowiskowego.

          He, he, Stefanie! Artykułem to dopiero się "zajmę" ;-)
          Potrzebuję chwilki czasu.

          Moje uwagi odnośnie pH mógłby poczynić każdy - bo są rażące. Ale nie każdemu się
          chce ;-)

          Teraz zwrócę uwagę na informację o prognozowanym obniżeniu pH o 0.14-0.35
          jednostki są oparte na scenariuszach SRES z 2000 roku (IPCC Special Report on
          Emissions Scenarios).
          Pełny cytat z raportu IPCC Fourth Assessment Report: Climate Change 2007
          www.ipcc.ch/ipccreports/assessments-reports.htm brzmi:
          "3.3.4 Ocean acidification
          The uptake of anthropogenic carbon since 1750 has led to the
          ocean becoming more acidic with an average decrease in pH of 0.1
          units. Increasing atmospheric CO2 concentrations lead to further
          acidification. Projections based on SRES scenarios give a reduction
          in average global surface ocean pH of between 0.14 and 0.35
          units over the 21st century. While the EFFECTS OF OBSERVED ocean acidification
          on the MARINE BIOSPHERE are as yet UNDOCUMENTED, the progressive acidification
          of oceans IS EXPECTED to have negative impacts on marine shell-forming organisms
          (e.g. corals) and their dependent species." (podkreślenia moje).

          Szkoda, że autor uczciwie nie napisał, że zagrożenie biosfery przez zakwaszenie
          oceanu nie jest w pełni udokumentowane.

          Naukowcy - z tego co widzę przy pobieżnym spojrzeniu do sieci - zasadniczy wpływ
          na życie w morzu wiążą z podniesieniem temperatury a nie obniżeniem zasadowości.
          Dwutlenek węgla przyczynia się do wzrostu temperatury Ziemi (w tym wody) i
          zakwaszenie wody, ale wiele organizmów sobie dobrze radzi ze spadkiem pH.
          I tak na przykład jeżowce wymierają z powodu podwyższenia temperatury a nie
          obniżenia pH:
          rspb.royalsocietypublishing.org/content/early/2009/02/21/rspb.2008.1935.full
          Blaknięcie koralowców (spowodowane zanikiem alg) - symptom obumierania rafy
          koralowej - nie jest w sposób ewidentny związane z obserwowanym(?) zakwaszaniem
          wody. Rafa koralowa to bardzo złożony ekosystem z delikatną równowagą i
          symbiotycznymi organizmami.
          www.pnas.org/content/105/30/10444.full
          Część raf koralowych potrafi przystosować się do podwyższonej temperatury przez
          kolonizację nowymi typami alg:
          www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15306800?dopt=Abstract
          Może to oznaczać, że alarmistyczne prognozy o rychłej zagładzie raf są nietrafione:
          www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15306799?dopt=Abstract
          To tyle na gorąco.

          Kornel
          -
          • titta Re: Rafy koralowe 18.03.09, 17:02
            Obnizeniem zasadowosci na dobra sprawe (czyli w wiekszej skali)
            naukowcy zajmuja sie od 5 lat. Wczesniej wiedzieli tylko, ze "cos"
            zabija rafy koralowe, a niektore "stworzonka" maja dramatycznie
            oslabione szkielety i muszle. DZis wiadomo, ze to "cos" to w duzej
            mierze (choc nie tylko) efekt dwuch zjawisk:
            1. W wodzie o nizszym pH aragonit, z ktorego zbudowane sa szkielety
            koralowcow, krystalizuje wolniej. (Jest bardziej rozpuszczalny niz
            kalcyt- druga odmiana wapienia). W efekcjie koralowce maja slasze
            szkielety oraz rosna wolniej niz sa zjadane.
            2. Ze wzgledu na rozrost glonow, zarowno na powierzchni koralowcow
            jak i tych wolnoplywajacych, te glony, ktore zyja w symbiozie z
            koralowcami pomagajac im sie odzywiac, otrzymuja mniej swiatla i
            gina. Koralowce rozwijaja sie wolniej niz sa zjadane, lub po prostu
            gina "z glodu".
            Co do raportu: Raport jak sama nazwa wskazuje jest streszczeniem
            aktualnej wiedzy na jakis temat. Dane na temat pH opieraly sie
            dokladnie na obserwacjach z kilku punktow badawczych glownie na
            Pacyfik, ale tez na mozu polnocnym. Tak sie sklada, ze wczoraj
            widzialam te serie dla Bahama, Baltyku i ciesnyn Dunskich. Aktualne
            serie. Zmiennosc sezonowa jest bardzo duza (latem zakwity glonow
            zuzywaja rozpuszczone CO2, co glownie widac w Baltyku), ale CALY
            CZAS utrzymuje sie negatywna tendecja (spadek pH).
    • bydlo_prof_wb A wody pewnie też zakwaszone przez polski węgiel? 18.03.09, 16:27
      Jak się czyta te bzdury napisane przez ekoterrorystów to aż się coś
      człowiekowi robi. Sprawcą ocieplenia dwutlenek węgla najpewniej pochodzący z
      polskich elektrowni... Ponad 600 wulkanów na świecie emituje dziennie CO2 tyle
      co cała aktywność człowieka na kuli ziemskiej w ciągu roku a tu naraz
      największy problem w UE to Polska ze swoimi kominami. Na oceanach problemem
      nie są kontenerowce typu Bremen spalające gigantyczne ilości najgorszych
      frakcji ropy, nie dziesiątki tysięcy innych statków bo... nie ma tam polskich.
      Ot półprawdy i całe kłamstwa.
      Ekoterrorystów wiszących na linach podpiętych do drzew i do kominów należy
      dobrze pilnować aby nie zeszli i tam już pozostali.
      __________

      W stolicy ton nadaje Towarzystwo Wzajemnej Adoracji zdominowane przez
      bezczelnych telewizyjnych chałturników którym wydaje się że im bardziej będą
      wyszydzali tradycje, tym większymi będą światowcami.

      [red. S. Michalkiewicz]

      Polskie społeczeństwo jest od lat bombardowane konglomeratem półprawd i
      bezczelnych kłamstw. Dobre zmieszane ze złem, uczciwość z nieuczciwością i
      cwaniactwem. Dlatego normalny i uczciwy człowiek zagoniony troskami dnia
      codziennego nie jest w stanie samodzielnie w tym się odnaleźć i pozbierać.
      [prof. R. Kozłowski]

      W UE podobnie jak w ZSSR ton nadają marksiści, dla których największym wrogiem
      jest religia szczególnie chrześcijańska a zwłaszcza katolicka. Na razie walczy
      z Kościołem metodami innymi niż Lenin i Stalin, ale to kwestia taktyki, a po
      drugie wszystko przed nami.
      [red. S. Michalkiewicz]
        • bydlo_prof_wb Widza przyda Ci się jak najbardziej... 18.03.09, 17:14
          byle tylko nie ta od ekologów wiszących jedną ręką na drzewach. Proponuję nie
          zwlekać i zacząć od fotosyntezy...

          Potem zaś może pora byłaby aby zastanowić się czy elektrownie jądrowe dla Polski
          to przypadkiem nie będzie zastąpienie dżumy cholerą. No i kto przez 200 000 lat
          będzie pilnował tych prawdziwie groźnych śmieci...
          __________

          Polskie społeczeństwo jest od lat bombardowane konglomeratem półprawd i
          bezczelnych kłamstw. Dobre zmieszane ze złem, uczciwość z nieuczciwością i
          cwaniactwem. Dlatego normalny i uczciwy człowiek zagoniony troskami dnia
          codziennego nie jest w stanie samodzielnie w tym się odnaleźć i pozbierać.
          [prof. R. Kozłowski]

          W UE podobnie jak w ZSSR ton nadają marksiści, dla których największym wrogiem
          jest religia szczególnie chrześcijańska a zwłaszcza katolicka. Na razie walczy z
          Kościołem metodami innymi niż Lenin i Stalin, ale to kwestia taktyki, a po
          drugie wszystko przed nami.
          [red. S. Michalkiewicz]
          • titta Re: Widza przyda Ci się jak najbardziej... 18.03.09, 17:40
            Przez chwile zastanawialam sie o co ci chodzi z ta fotosynteza.
            Pomysl troche...skoro wycinamy lasy, i spalamy biomase, to nie jest
            to w tej chlwli nalepiej dzialajacy sposob usowania... Emitujemy
            duzo wiecej (nie chce mi sie w tej chwili szukac szacunkow o ile
            wiecej) niz jest wiazane w procesie fotosyntezy. A z tego jeszcze
            sporo wraca do obiegu (oddychanie).
            • bydlo_prof_wb Chłopie przestań bredzić i do książek... 18.03.09, 18:09
              a także do radia, panie intelektualisto. Spróbuj jednak wskazanym przeze mnie
              tropem. Potem sugeruję wziąć trochę lekcji z geotermii o tutaj:

              www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=10704
              Zobaczysz jak studenci zaczną walić na Twoje wykłady drzwiami i oknami. Będzie
              dobrze...
              __________

              U nas polityka [...] polega na tym, jakby tu najkorzystniej zdradzić własny
              naród i sprzedać własne państwo. Najkorzystniej, tzn. również w aureoli
              żarliwego patriotyzmu, która ma olśnić, a właściwie oślepić wyborców. [...]
              Miejsce wpływowych mężów stanu z Samoobrony zajął poseł Palikot, który próbuje
              udowodnić że w chamstwie nikt mu nie dorówna. Udało mu się przelicytować nawet
              pana marszałka S. Niesiołowskiego człowieka o zszarpanych nerwach który odgrywa
              rolę chłopaka do pyskowania.
              [red. S. Michalkiewicz]
        • bydlo_prof_wb Bzdurą jest globalne ocipienie ekoterrorystów... 18.03.09, 19:23
          przy pomocy tej pseudonauki usiłuje się ubezwłasnowolnić energetycznie narody,
          narzucić niekorzystne dla nich rozwiązania problemów. Udział Polski w światowej
          produkcji CO2 jest wręcz niemierzalny i stanowi znikomy ułamek promila na
          którymś tam miejscu po przecinku. Natomiast narzucane nam niekorzystne
          rozwiązania w postaci francuskich elektrowni jądrowych mówiąc obrazowo są takie,
          że my będziemy otwierać pierwsze elektrownie jądrowe w chwili kiedy Niemcy będą
          zamykać ostatnie czynne (2030 rok). Ot cały sukces Tuska. Paliwo jądrowe będzie
          gwałtownie drożeć jako że jego źródła ulegają szybkiemu wyczerpywaniu. Tyle...

          Na temat energii odnawialnej, ekoterroryzmu, rzekomego globalnego ocieplenia,
          emisji CO2 itp. odsyłam do najlepszego dostępnego źródła z wypowiedziami
          niekłamanych ekspertów:

          www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=10704
          No i odrobiną kultury słowa powinien się chyba wykazać nawet ten co chciałby się
          wabić "madcio" a wygląda na prawdziwego łgarza.
          __________

          Polskie społeczeństwo jest od lat bombardowane konglomeratem półprawd i
          bezczelnych kłamstw. Dobre zmieszane ze złem, uczciwość z nieuczciwością i
          cwaniactwem. Dlatego normalny i uczciwy człowiek zagoniony troskami dnia
          codziennego nie jest w stanie samodzielnie w tym się odnaleźć i pozbierać.
          [prof. R. Kozłowski]
          • madcio Re: Bzdurą jest globalne ociEpLenie ekoterrorystów 18.03.09, 19:35
            Facet, uważaj z tytułami, bo możesz zostać wyciętym. :)

            > [ciach]
            > odsyłam do najlepszego dostępnego źródła z wypowiedziami
            > niekłamanych ekspertów:
            > www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=10704
            Pomijajac wiarygodność Radia Maryja, to nie jest źródło, o które prosiłem -
            wypowiedzi na temat rewelacji, którą pozwolę sobie tu przypomnieć:

            "Ponad 600 wulkanów na świecie emituje dziennie CO2 tyle
            co cała aktywność człowieka na kuli ziemskiej w ciągu roku"

            Konkretnie proszę. Skąd DOKŁADNIE masz taką informację? Książka, link,
            wypowiedź? Czyja?
            • bydlo_prof_wb Dla mnie wiarygodność Radia Maryja jest... 18.03.09, 20:40
              znacznie wyżej uplasowana niż jakakolwiek inna, w szczególności zaś bez
              porównania wyżej cenię ją od informacji podanych w GW nie mówiąc już o Forum GW.
              Powiem więcej i jaśniej, to wiarygodność GW jest dla mnie praktycznie zerowa a
              Radia Maryja jest na najwyższym możliwym poziomie, popartym profesjonalizmem i
              rzetelnością wypowiadających się w nim na konkretne tematy ludzi o wysokim
              poczuciu odpowiedzialności i dobrze uformowanym poczuciu przyzwoitości. Dotyczy
              to szczególnie tzw. globalnego ocieplenia, pozyskiwania energii ze źródeł
              odnawialnych, ekoterroryzmu i zagadnień z nimi związanych. Źródło łaskawie
              podałem i nie zamierzam wyręczać w precyzyjnym jego lokalizowaniu "na żądanie"
              jakiegoś samozwańca, atakującego bezpodstawnie "inaczej myślących", rzucającego
              w dodatku epitetami i nadużywającego w końcu moją ograniczoną cierpliwość. W
              każdym razie jeszcze raz ją potwierdzam. Podważa ona w oczywisty sposób mity co
              do przyczyn globalnego ocieplenia serwowane przez "nawiedzonych" ekoterrorystów,
              ekograndziarzy i ekoszantażystów - ewidentnych szkodników dla rozwoju Polski.
              __________

              W UE podobnie jak w ZSSR ton nadają marksiści, dla których największym wrogiem
              jest religia szczególnie chrześcijańska a zwłaszcza katolicka. Na razie walczy z
              Kościołem metodami innymi niż Lenin i Stalin, ale to kwestia taktyki, a po
              drugie wszystko przed nami.
              [red. S. Michalkiewicz]
              • madcio Emisja wulkanów 18.03.09, 22:53
                > Źródło łaskawie podałem
                Lipę podałeś, a nie źródło. :))

                > i nie zamierzam wyręczać w precyzyjnym jego lokalizowaniu "na
                > żądanie" jakiegoś samozwańca
                Widzę, że czegoś nie rozumiesz, mały. Ten, kto wysuwa twierdzenie, powinien je
                udowodnić. Jak nie chce ci się (lub, o zgrozo, nie możesz) podać czegoś
                precyzyjniejszego, tym gorzej dla ciebie.

                Jednak z litości podam ci cosik. Ba, nawet trzy cosiki.

                gristmill.grist.org/story/2006/12/17/223957/72
                Jak się okazuje, pomiary stacji badawczych koło wulkanów kompletnie nie wykazują
                takich poziomów stężeń CO2, których można byłoby się spodziewać, gdyby emisje
                wulkanów aż tak przeważały nad emisjami człowieka.

                message.snopes.com/showthread.php?t=31313
                Ten autor z kolei podaje bezpośrednio, skąd wziął liczby dotyczące emisji CO2 z
                wulkanów i emisji ludzkiego CO2.
                tinyurl.com/d8xtdr
                "Volcanic CO2 presently represents only 0.22% of anthropogenic emissions(...)"

                Na dobicie, coś rządowego - U.S. Geological Survey:
                volcanoes.usgs.gov/hazards/gas/index.php
                Zakładka Effects, bliżej końca. Wybaczcie przydługi cytat.

                "Scientists have calculated that volcanoes emit between about 130-230 million
                tonnes (145-255 million tons) of CO2 into the atmosphere every year (Gerlach,
                1999, 1991). This estimate includes both subaerial and submarine volcanoes,
                about in equal amounts. Emissions of CO2 by human activities, including fossil
                fuel burning, cement production, and gas flaring, amount to about 27 billion
                tonnes per year (30 billion tons) [ ( Marland, et al., 2006) - The reference
                gives the amount of released carbon (C), rather than CO2, through 2003.]. Human
                activities release more than 130 times the amount of CO2 emitted by volcanoes (...)"

                W skrócie. Człowiek emituje 30 miliardów ton rocznie. Wulkany w najlepszym
                wypadku 255 milionów ton rocznie.

                Podsumowując, twierdzenie o tym, że 400 wulkanów z całego świata w jeden dzień
                wywalają tyle CO2 w powietrze, co cała ludzka cywilizacja w ciagu roku jest
                KŁAMLIWĄ BZDURĄ całkiem sporego kalibru. I cio telaź?
                • bydlo_prof_wb Radio Maryja jest także mądre mądrością... 19.03.09, 21:02
                  naukowców występujących na jego falach. Naukowców służących Bogu, Kościołowi i
                  Ojczyźnie oraz PRAWDZIE. Jest pewna różnica między nimi a tymi wynajmującymi się
                  za ogromne pieniądze i służącym swym zleceniodawcom.

                  Tak więc obawiam się jednak że nie tyle "rozumiesz" co snujesz domysły i
                  spekulacje tak jak Ci to wygodnie i tak jak Ci to pasuje do układanki i
                  imaginacji...
                  __________

                  Polskie społeczeństwo jest od lat bombardowane konglomeratem półprawd i
                  bezczelnych kłamstw. Dobre zmieszane ze złem, uczciwość z nieuczciwością i
                  cwaniactwem. Dlatego normalny i uczciwy człowiek zagoniony troskami dnia
                  codziennego nie jest w stanie samodzielnie w tym się odnaleźć i pozbierać.
                  [prof. R. Kozłowski]

                  W UE podobnie jak w ZSSR ton nadają marksiści, dla których największym wrogiem
                  jest religia szczególnie chrześcijańska a zwłaszcza katolicka. Na razie walczy z
                  Kościołem metodami innymi niż Lenin i Stalin, ale to kwestia taktyki, a po
                  drugie wszystko przed nami.
                  [red. S. Michalkiewicz]
                    • europitek Re: Radio Maryja jest także mądre mądrością... 21.03.09, 15:15
                      > Polskie społeczeństwo jest od lat bombardowane konglomeratem
                      > półprawd i bezczelnych kłamstw. Dobre zmieszane ze złem, uczciwość
                      > z nieuczciwością i cwaniactwem. Dlatego normalny i uczciwy
                      > człowiek zagoniony troskami dnia codziennego nie jest w stanie
                      > samodzielnie w tym się odnaleźć i pozbierać. [prof. R. Kozłowski]

                      Próby dyskutowania z ofiarą "bombardowania konglomeratem" są skazane na niepowodzenie. Pewnie któregoś dnia zapomniał założyć hełm i OP-1 przed wyjściem z domu ... i nieszczęście gotowe.
    • critic Nie panikujmy 18.03.09, 17:20
      Nie dalej jak na początku lat 90 ekolodzy twierdzili, że przez dziurę ozonową
      "do 2010 roku Polska w większości stanie się pustynią".


      Czy ktoś mógłby mi tę pustynię pokazać?


      A odnośnie artykułu: wahania pH w granicach 0,14-0,35 raczej nie mają wpływu na
      żywe organizmy.
      • titta Re: Nie panikujmy 18.03.09, 17:46
        A czy mogbys pokazac jakis przyklad takiego twierdzenia?

        A co do pH: Stwierdzasz na podstawie widzimisie nie na podstawie
        doswiadczenia. Doswiadczenia wykazuja natomiast ze na niektore
        organizmy nie ma (te majace sprawny mechanizm homeostazy - poszukaj
        sobie w wikipedi), na niektore ma (glownie te male) i to dramatyczny
        wplyw. A spadek ponizej punku w ktorym wiecej wapnia sie rozpuszcza
        niz krystalizuje, dosc gwaltownie wybija wszysto co ma
        wapienne "szkieleciki" (sporo zooplanktonu ma).
        • critic Re: Nie panikujmy 19.03.09, 17:19
          Wikipedia, tjaaa, świetne źródło naukowej wiedzy. Dla twojej informacji: pojęć
          dotyczących biologii nie muszę sobie sprawdzać na wikipedii, to po pierwsze. Po
          drugie: nie ma czegoś takiego jak rozpuszczanie się wapnia (wapń jest
          nierozpuszczalny) - możemy co najwyżej mówić o większej bądź mniejszej
          rozpuszczalności węglanu wapnia, będącego składnikiem szkieletów twojego
          zooplanktonu. Sam węglan wapnia nie jest rozpuszczalny, ale w obecności
          dwutlenku węgla może zostać przekształcony w wodorowęglan, który już
          rozpuszczalny jest. I tu uwaga: taka reakcja zachodzi w pH OBOJĘTNYM (~7.0).
          Jaki wpływ na tą reakcję będzie miało obniżenie pH z 8.1 do 8.0 (czy nawet 7.8)
          to już odpowiedz sobie sama. Wodorowęglan wapnia tak na marginesie jest źródłem
          wapnia dla żyjących w wodzie organizmów.

          P.S. W artykule jest mowa o pH wody oceanicznej - to mniej więcej tak samo jak
          mówić, że w Polsce średnie wynagrodzenie to 3200 brutto.
          • titta Re: Nie panikujmy 19.03.09, 17:54
            Mialo byc wapienia. To byla literowka. Reakcja zachodzi w bardzo
            szerokim pasmie pH. Tyle ze z rozna szybkowscia w obie strony. W
            efekcie w raz z obnizeniem pH krystalizacja zachodzi wolniej. Punkt
            w ktorym hydroliza przezwaza nad synteza jest rozna dla roznych form
            krystalicznych. Dla aragonitu (bo o nim mowa w przypadku koralowcow)
            to ok. 7.5.
            Ps. Masz racje. Ale spadek wartosci srednich dla danego terenu tez
            cos mowi. Wez tez pod uwage, ze ludzie zajmujacy sie tematem wiedze
            nie czerpia z gazetowych artykulow, a z szczegolowych pomiarow.
            • kornel-1 Hydroliza 19.03.09, 21:16
              titta napisała:
              > Punkt w ktorym hydroliza przezwaza nad synteza jest rozna dla
              > roznych form krystalicznych.

              Hydroliza. Znam to słowo! :D
              Jaką hydrolizę masz na myśli?
              Da się ją zapisać jakimś równaniem reakcji chemicznej?

              :-/
              k.
    • fc_pl Kwaśna mina w oceanie 18.03.09, 17:24
      Z tego co pamiętam (amatorska akwarystyka w dzieciństwie) wody
      takiej np. Amazonki są bardziej kwaśne, niz np jeziora Tanganika i
      mimo to jakoś się tam życie trzyma nieźle. Więc życie w oceanach
      raczej nie zginie a jedynie się zmieni?
    • lili120675 Kwaśna mina w oceanie 18.03.09, 18:15
      Ostatnio było w discovery o tym, że największe straty w morskim ekosystemie
      wyrządza człowiek poprzez rabunkową eksploatację zasobów - połowy na przemysłową
      skalę spowodowały skurczenie się ilości ryb o 90%...
      A tak przy okazji - namawiam wszystkich ludzi dobrego serca o pomoc w zebraniu
      podpisów pod petycją do PE w sprawie ograniczenia w czasie transportu zwierząt
      rzeźnych, w tym koni, bestialsko okaleczanych przez polskich handlarzy w celu
      uzyskania mniejszego cła na granicy.Wystarczy wejść na stronę schroniska dla
      koni Tara www.ligon.chorzow.pl/tara, tam jest link 8hours, złożyć swój wirtualny
      podpis, powiadomić znajomych. Mamy juz prawie 100 tys. podpisów, potrzebujemy
      miliona w całej Unii Europejskiej. Liczy się każdy głos.
      Cywilizacja człowieka jest cywilizacją śmierci dla zwierząt. Ale możemy sprawić,
      by warunki ich życia i śmierci były bardziej humanitarne.
      Wystarczy nie czynić dobra, by zło zatriumfowało.
    • an_zu Kwaśna mina w oceanie 18.03.09, 19:30
      Pan ulanowski zarabiając na chlebaek pisze bzdety. Wieszczy tak jak
      portal Twojapogoda.pl nie potrafiąc przewidzieć pogody na 16 dni.
      Panie pismaku oceany to przetrzymają, co z panem ? nie wiadomo.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka