lukenko
22.04.09, 01:16
Na regulowanie dzietności podatne są raczej bardziej światłe osoby, w
związku z czym ich udział procentowy w społeczeństwie spada. Z natury
więc metoda jest coraz mniej skuteczna. To takie ewolucyjne
promowanie zachowań, które się tym "zachętom" przeciwstawiają.