Angielski dla 3-latka

02.06.10, 00:06
Zastanawiam się nad posłaniem mojej 3 -letniej córki na angielski. Wiem że w Tychach są zajęcia metodą Helen Dorn oraz w szkole Open kids. Gdzie ją lepiej posłać, a może jeszce jest coś innego dla 3-latkówjeżeli chodzi o jezyk angielski.
    • organista_pl Re: Angielski dla 3-latka 02.06.10, 01:06
      No 3-latkowi wpajać angola do głowy to chyba nie zbyt dobry pomysł...
      • energo.30 Re: Angielski dla 3-latka 02.06.10, 08:05
        Każdy ma do tego inne podejście. Ja uważam ze warto. Tylko nie wiem
        gdzie najlepiej ja posłać.:)
    • aniask_mama Re: Angielski dla 3-latka 02.06.10, 09:02
      Mój syn chodził 3 lata do HD. Patrząc z perspektywy czasu raczej
      niewiele się nauczył, bardziej jest to obeznanie się z językiem i
      liźnięcie co najwyżej. Do tego w pewnym momencie mielismy kiepską i
      niezorganizowaną Panią... No i to codzienne słuchanie płyty :(. Jak
      masz kasę i duuuuuuuuuuużo samozaparcia w puszczaniu tej piszczącej
      płyty to zapisz.
      To jest moja prywatna opinia o HD z własnego doświadczenia.
    • energo.30 Re: Angielski dla 3-latka 02.06.10, 19:09
      Dzięki daje mi to jakiś pogląd na sytuacje. A może ktoś ma dziecko w open kids.
      • iskierka43 Re: Angielski dla 3-latka 02.06.10, 22:10
        We wrześniu minie rok jak mój syn ( niedlugo 4 latek)chodzi do
        przedszkola z angielskim i francuskim.Nie miałam takich ambicji,po
        prostu niejako dostalismy to w pakiecie razem z miejscem w
        przedszkolu.Może moje dziecko nie ma zdolności językowych,ale jakoś
        szczególnie nie widzę,żeby go to interesowało,postepów też nie
        widzę.Owszem coś tam zaspiewa,powie pojedyncze słowko.Tyle.Być może
        w przyszłości szybciej bedzie "łapał" a może nie.Na szczęście nie
        jest zbytnio dociążony,raczej uczą się poprzez zabawę.Ale sporo tego
        mają.40 min codziennie jak na takie maluchy to wydaje mi się nie
        jest mało.
        Oczywiście jest jakaś logika w tym,że dzieci poprzez wczesną naukę
        wytwarzają więcej połączeń między neuronami,ale ja patrzę na to
        sceptycznie.Może dlatego,że sama zaczęłam się uczyć w wieku lat 7 i
        zdazyłam ze wszystkim a czasu dzieciństwa wypełnionego zabawą nikt
        mi nie odbierał.Ale to tylko moje zdanie.Sama probowałam 2,5 latka
        nauczyć jazdy na nartach,mimo,że w ogóle nie słuchał instruktora
        ani mnie,bo bardziej interesował go zimowy plac zabaw:-)
        • tamira1 Re: Angielski dla 3-latka 02.06.10, 22:57
          Naukowcy twierdzą, że tylko jeśli rozpocznie się naukę języka obcego przed wejściem w wiek dojrzewania wówczas można osiągnąć poziom znajomości taki jak języka ojczystego, jednak z doświadczenia wiem, że nie jest to do końca tak.

          Prawdą jest, że stymulowanie dziecka "od małego" sprawia, że jest mu łatwiej uczyć się w przyszłości, ale ja dziecku w wieku 3 lat dałabym spokój. Znam metodę HD od podszewki i nie jest to żadne wielkie odkrycie...

          Odnoszę wrażenie, że jej popularność wynika bardziej z potrzeby rodziców i ich odczucia, że zapewniają dzieciom lepszy start niż rzeczywistych osiągnięć dzieci. Sądzę, że lepiej wydać te pieniądze na chodzenie z dzieckiem np do zoo, parku i zabawy z rówieśnikami a nie płacić za to że dziecko sobie porysuje, potańczy i pośpiewa w gronie rówieśników, a ktoś nam wciśnie ideologię do tego. Wystarczy przeglądnąć te materiały żeby zobaczyć, że to nic odkrywczego... a osobiście uważam że np sześciolatkom znajomość nazw insektów i kwiatów, których nie znają w języku polskim i jednokrotnie nawet nie widzieli na żywo jest raczej zbędna.

          Co do Openkids, to programu nauczania nie znam, ale wydaje mi się że wystarczy odrobina zdrowego rozsądku i wyobraźni. Jakich można oczekiwać rezultatów gdy dziecko dopiero uczy się mówić w języku ojczystym?

          Owszem dwujęzyczności 'uczy' się od małego, ale do tego muszą być inne warunki :-)

          Każdy rodzic robi jak uważa... Mogę udzielić więcej informacji na priv, żeby nikt mnie nie posądził o szarganie dobrego imienia...
          • iskierka43 Re: Angielski dla 3-latka 03.06.10, 20:43
            Otóż to.Napisałaś dokładnie to,co ja myślę na ten temat.Może trochę
            odbiegamy od tematu głównego wątku,ale czasem tak bywa:-).Niesmiało
            na zebraniu rodziców w przedszkolu zakwestionowałam sens obciążania
            tak małych dzieci nauką az dwóch języków obcych,ale o mały włos nie
            zginełam z ręki rodziców,którzy mnie zarzucili stekiem naukowych
            mniej lub bardziej dowodów na ten temat.Skapitulowałam,kiedy
            przekonałam się,że mój syn ma zdrowe podejście tzn.potrafi się
            obronic przed nadmiarem informacji odchodząc w kąt i zajmując się
            indywidualną zabawą jak na małe dziecko przystoi.Na szczeście jest
            to uważane za normę póki co.Żal mi niektórych dzieci,które dla
            własnej świetlanej przyszłości prosto z naszego przedszkola jadą na
            balet,skrzypce,lub do szkoły muzycznej...może moje dziecko nie
            rozwija swoich talentów,ale jak tak naprawde jeszcze nie wiem,co
            sprawiloby mu przyjemność i co przydałoby mu się w zyciu.Poczekam aż
            sam wybierze.
            • abcde-1234 Re: Angielski dla 3-latka 04.06.10, 06:42
              Moja 3latka idzie we wrześniu do przedszkola z angielskim,włoskim i
              francuskim.......nie wiem co z tego wyniknie???
              • bbuziaczekk Re: Angielski dla 3-latka 04.06.10, 09:05
                Strasznie zal mi jest takich dzieci ktore kaprysem rodzicow sa posylane
                na te wszystkie cudowne dodatkowe lekcje! 3 latka to juz mi jest
                szczegolnie zal! Bo to biedne dziecko jeszcze dobrze po polsku mowic nie
                potrafi a juz na angielski go wysylac chca! (niektore 3 latki dopiero
                mowic zaczynaja) Sama mam dziecko 16 miesieczne i nie wyobrazam sobie jak
                bedzie mial 3 lata wysylac go na jezyki! Totalna glupota rodzicow i tyle!
                Jesli w naszym przedszkolu beda jezyki to jakos to bede musiala przelknac
                ale przynajmniej dziecko nie bedzie ciagane na dodatkowe zajecia poza
                przedszkolem! A jesli nie bedzie jezykow to na jezyk angielski wysle go
                nie wczesniej jak zerowka czy 1 klasa podstawowki!
                Niedlugo to zaraz po porodzie rodzice beda wysylac dzieci na jezyki! Bo
                coraz bardziej obniza sie wiek! Za moich czasow to jezyki wchodzily w 5
                klasie szkoly podstawowej, potem od 1 klasy, potem juz od zerowki a teraz
                to juz 3 latkow wysylaja - porazka dla mnie....a jak macie za duzo
                pieniedzy to lepiej kupcie zabawke w jezyku angielskim dla 3 latka
                • aniask_mama Re: Angielski dla 3-latka 04.06.10, 12:45
                  do: bbuziaczekk

                  Trochę się nie zgadzam z tą teorią. To nie jest tak, że te dzieci
                  sie UCZĄ w złym rozumieniu tego słowa (a mam wrażenie, że wynosimy
                  ze szkoły, że NAUKA=trud w pocie czoła), taki angielski czy co
                  innego bądź robione są w formie zabawy, więc większości dzieci
                  bardzo się ten sposób podoba (zwłaszcza, że pani wymyśla inne zabawy
                  niż mama w domu). Oczywiście dość mierne są ofekty w stosunku do
                  tego, co może osiągnąć np. 7-10 latek, ale pojedynczych słowek,
                  zwrotów, piosenek dziecko się nauczy.

                  Dodam, że mój syn jako 3 latek poszedł do szkoły muzycznej
                  do "Szkrabów" - chodziliśmy tam 1x w tygodniu (rytmika, taniec,
                  instrumenty), po pierwszych zajęciach syn się popłakał :( - po
                  prostu tak mu się podobało, że nie chciał wyjść.

                  Głupota rodziców? no cóż każdy ma swoją terię, z tym nie dyskutuję i
                  nie oceniam innych rodziców...
              • katasia1 Re: Angielski dla 3-latka 04.06.10, 09:55
                Miedzy innymi z powodu tych trzech języków nie zdecydowałam się na
                to przedszkole :-) Mlody po polsku malo mowi - po tych trzech to już
                chyba by całkiem zaniemówił :-)
                • izaaaw Re: Angielski dla 3-latka 05.06.10, 22:37
                  Chodziłam z dzieckiem przez 3 lata do HD. Zaczął kiedy miał 2 lata.
                  Raczej należy traktować te zajęcia jako zabawę oczywiście o ile
                  dziecko chce w nich uczestniczyć- a moje bardzo lubiło Na razie
                  efektów, poza kilkoma słowami i piosenkami nie ma - ale uczciwie
                  przyznam, że niezbyt często słuchał płyt w domu.
                  Choć zaskoczył mnie kilka razy skojarzeniami angielskimi no i
                  podczas wakacji za granicą kojarzył piosenki angielskie ( bo te
                  popularne grane w klubach dla dzieci też są w programie.
                  Jest jeszcze jedna kwestia mogłam uczestniczyć w zajęciach i
                  obserwować jak moje dziecko wspópracuje z innymi w warunkach zajęć
                  jak potrafi się podporządkować( plac zabaw, czy piaskownica to
                  trochę inne uwarunkowania). W sumie oceniam te zajęcia pozytywnie bo
                  nie oczekiwałam, że moje dziecko nauczy się angielskiego w wieku 4
                  lat.
Pełna wersja