Dodaj do ulubionych

angielski metodą Callana

18.05.05, 07:52
Szukam szkoły uczącej angielskiego metodą Callana. W Tychach chyba są dwie:
Speed Callan i Top English School. Co o nich myślicie? Którą wybrać?
Obserwuj wątek
    • owieczka5 Re: angielski metodą Callana 18.05.05, 09:32
      Speed jest lepszy> Prawie wszyscy lektorzy to obcokrajowcy.
      • 1976_darek Re: angielski metodą Callana 18.05.05, 10:43
        owieczka5 napisał:

        > Speed jest lepszy> Prawie wszyscy lektorzy to obcokrajowcy.

        Też uważam, że Speed jest lepszy, na pewno jeśli weźmiemy pod uwagę naukę
        praktycznego angielskiego - to ze względu na native speaker'ów.
        Jeśli chodzi o przygotowanie do egzaminów jezykowych, to trudno powiedzieć.
        • kistek Re: angielski metodą Callana 18.05.05, 13:08
          "Jeśli chodzi o przygotowanie do egzaminów jezykowych, to trudno powiedzieć."

          ... jeżeli chodzi o egzaminy, to metoda callana nic ci nie da. Lepiej
          zorientować sie po innych szkołach.
          • 1976_darek Re: angielski metodą Callana 18.05.05, 14:33
            kistek napisał:

            > ... jeżeli chodzi o egzaminy, to metoda callana nic ci nie da. Lepiej
            > zorientować sie po innych szkołach.

            ...ale jeśli zależy Ci na tym, żeby poprawić swoją komunikatywność, to metoda
            jest moim zdaniem świetna.
            • j.oker Re: angielski metodą Callana 04.02.06, 14:45
              Ile czasu trzeba spedzic na nauce aby posługiwac sie angielskim ??
              wiem ze to zalezy tez od indywidualnych umiejetnoscii itp ale mniej wiec ktos
              moze okreslic czas???
              • magi104 Re: angielski metodą Callana 06.11.06, 10:39
                Mój mąż zaczął od kilku tygodni naukę w Speedzie :) Po dwóch zajęciach
                przeprowadził rozmowę telefoniczną po algielsku:) co prawda polegała ona na
                trzykrotnym użyciu słowa YES (no jak Marcinkiewicz normalnie :P:P), ale zawsze:)
                Fajnie, że native speakerzy się zmieniają często, by kursanci poznali różne
                akcenty, ale lektorka Australijka w grupie początkujących to chyba przesada :(
              • baszalotta Re: angielski metodą Callana 06.11.06, 10:54
                j.oker napisał:

                > Ile czasu trzeba spedzic na nauce aby posługiwac sie angielskim ??
                > wiem ze to zalezy tez od indywidualnych umiejetnoscii itp ale mniej wiec ktos
                > moze okreslic czas???

                j.oker, jak się uprzesz i dasz z siebie wszystko, to w dwa lata przygotujesz
                się do egzaminu państwowego. Może się teraz wygłupiam, bo są pewnie tacy, co
                dali(by) radę szybciej, ale z własnego doświadczenia Ci mówię. Dużo pracy,
                dobrzy lektorzy i dasz radę. Umiejętności jezykowych rozwiniętych tak dobrze
                nie mam, ale prułam mocno, bo musiałam. I jak się chce, to się da.
                A najlepiej wyjechać na jakiś czas do Anglii ;-)
                łączenie teorii z praktyką i zero polskiego.
                jak już zaczniesz myśleć w tym języku, to podobno umiesz :))))
                powodzenia.
                • baszalotta Re: angielski metodą Callana 06.11.06, 12:13
                  taaa... panie koleżanki apolityczne powzięły misję odgrzewania starych wątków,
                  a ja jak to cielę za nimi, z radami się produkuję...
                  ech, dziewczyny, spryciary z Was! :)))))))))))))
                  z tego odgrzewania to się tylko zamieszanie porobiło, ja rozumiem, że niektóre
                  można odgrzewac i wskazane jest, bo taki mają charakter, ale niektóre to się po
                  prostu zdeaktualizowały.
                  ale dałam się podejść :)
                  j.okerze-> zapytuję zatem, jak postępy? bo mniemam że już szwargolisz po
                  english-ku, że hoho!
                  :))
                  • magi104 Re: angielski metodą Callana 06.11.06, 12:17
                    baszalotta napisała:


                    > z tego odgrzewania to się tylko zamieszanie porobiło, ja rozumiem, że niektóre
                    > można odgrzewac i wskazane jest, bo taki mają charakter, ale niektóre to się po
                    >
                    > prostu zdeaktualizowały.


                    A które niby się zdezaktualizowały???
                    Ja na przykład niektóre przegapiłam, a w niektórych WTEDY nie miałam nic do
                    pwoiedzenia, a TERAZ mam (heheh przynajmniej ja sama tak uważam :P:P)
                    > j.okerze-> zapytuję zatem, jak postępy? bo mniemam że już szwargolisz po
                    > english-ku, że hoho!
                    > :))
                    >
                    • baszalotta Re: angielski metodą Callana 06.11.06, 12:21
                      magi104 napisała:

                      > A które niby się zdezaktualizowały???
                      > Ja na przykład niektóre przegapiłam, a w niektórych WTEDY nie miałam nic do
                      > pwoiedzenia, a TERAZ mam (heheh przynajmniej ja sama tak uważam :P:P)

                      taaaa....
                      rozumiem :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka