dziupa
16.10.06, 23:46
3tyg temu miarka sie przebrala, stwierdziłem ze Tokarnia zrobiła się jedna
wilką "wiochą"(nie ujmując nikomu z mniejszych miejscowości). Pamietam
początki, najlepszy lokal w Tychach, teraz... no wlasnie, jeden wielki grant
sie tam robi...
Dwóch kolesi robiacych z siebie idiotów (pewnie naćpani) którym wydawało się
że są polskimi macho- wskakują na bar i tanczą... swoimi ruchami
przypominając kolesi z parady gejowskiej... Do tego ta selekcja... koles nie
mający pojecia o selekcji, kiedy widze jak nie wpuszcza kogoś ze "swojego
widzi mi się" a potem 1/2 lokalu to nagrzańce pod wpływem uzywek a druga
połowa w pasiastych strojach wygladajaca jak marynarze, lub w starej białej
koszuli i przykrotkawych spodniach... Ale co tam, przeciez jest selekcja, no
nie? Szkoda tylko że niesprawdza się dowodów, bo jak widze małolatów
cieszacych sie "udało nam sie wejsć" to od razu mi sie kojarzy Grant... Teraz
w weekend jakos nie było co robic, znowu ktos rzucił pomysłem z Tokarnią... i
znowu to samo co 3 tyg temu, kolesie na barze, itp, itd...