Dodaj do ulubionych

Problem z powrotem z Katowic

30.10.06, 18:30
Nie wiem jak wy, ale dzisiaj wracałem z Katowic ponad dwie godziny. Nie wiem
czym spowodowane są te korki. Jeszcze na dodatek autobus linii E-1 omijał
przystanki na Francuskiej i Warszawskiej!
Obserwuj wątek
    • olagolebiowska Re: Problem z powrotem z Katowic 30.10.06, 18:37
      Johny, niektórzy kandydaci w wyborach samorządowych pomogą rozwiązać Ci problem
      z dojazdem do Katowic ... ;)))
      • johny_1900 Re: Problem z powrotem z Katowic 30.10.06, 18:40
        Hehehe a to dobre. Jakoś nie wierzę że to może się szybko zmienić :/
    • maksiunio1 Re: Problem z powrotem z Katowic 30.10.06, 22:34
      Ja moge siebie zaproponowac, o ile znajdzie sie chetny, na zabieranie kogos z
      Katowic, z okolic ul. Francuskiej do Tychow pod Tecze pomiedzy godzinami 15.oo i
      15.30. Powiedzmy za symbolicznego browarka. :)

      Ktos chetny? :)
    • baszalotta Re: Problem z powrotem z Katowic 31.10.06, 00:54
      johny_1900 napisał:

      > Nie wiem jak wy, ale dzisiaj wracałem z Katowic ponad dwie godziny. Nie wiem
      > czym spowodowane są te korki.

      jak to czym? wzmożonym ruchem przed dniem Wszystkich Świętych.
      Ja dziś na Francuskiej stałam w korku 40 minut :-))))
      • johny_1900 Re: Problem z powrotem z Katowic 31.10.06, 07:56
        Aż się boję co będzie działo się dzisiaj. Chyba od razu po pracy pójdę sobie na
        piwko i przeczekam te najgorsze korki :) Strach wychodzić z pracy między godziną
        15:00 a 17:00 a może i później :/
        • magi104 Re: Problem z powrotem z Katowic 31.10.06, 12:10
          johny_1900 napisał:

          > Aż się boję co będzie działo się dzisiaj. Chyba od razu po pracy pójdę sobie na
          > piwko i przeczekam te najgorsze korki :) Strach wychodzić z pracy między godzin
          > ą
          > 15:00 a 17:00 a może i później

          To może na to piwko umówię cię z moją połówką, która wracała wczoraj równie
          długo z Katowic jak ty :) Jeśli to można nazwać wracaniem, skoro ponad godzinę
          tkwił na przystanku na Francuskiej:( i było to zdecydowanie później niż 17.00.....
    • lawia Re: Problem z powrotem z Katowic 31.10.06, 17:10
      Ja własnie wróciłam przed chwilką do domu a miałam być o 16:-(
      • kinioslawa Re: Problem z powrotem z Katowic 31.10.06, 18:21
        Ja to się dzisiaj wykazałam niewiarygodnym sprytem :> Po dotarciu na Francuską i
        zobaczenia, co się dzieje, poszłam sobie spacerkiem na Korfantego, po drodze
        mijając dwie 400, jedynkę, 14 i jeszcze 4. Potem na Warszawskiej minęłam kolejną
        4, którą ostatecznie zaszczyciłam swoją obecnością. Liczę, że godzinke
        zaoszczędziłam (tyle wczoraj trwała trasa Francuska -> Korfantego). Po prostu
        masakra.
        • aga1928 Re: Problem z powrotem z Katowic 31.10.06, 20:23
          To co sie dzieje obecnie na trasie Tychy- Katowice to koszmar!! Pięć lat
          jeździłam do Katowic na studia, takie sytuacje mialy miejsce, ale sporadycznie.
          Od kilku tygodni (nawet miesięcy) wychodzę na autobus szczerze wątpiąc ze
          autobus przyjedzie zgodnie z rozkładem jazdy- albo że wogóle przyjedzie!! A
          jezeli chodzi o powroty z Katowic do domu, też obrałam podobna strategię. Po
          pracy na trzy browary!! i do domu, o 22,00 jest juz względnie luźno...
          • kinioslawa Re: Problem z powrotem z Katowic 31.10.06, 21:23
            Gorzej jak wypadałoby na 8 dostać się do pracy. Wyjeżdżać o 6?
          • zmienmyto Re: Problem z powrotem z Katowic 31.10.06, 22:07
            ten post w pełni mnie przekonuje żeby sprzedać auto i wracać z katowic
            autobusem. A może lepiej zamienić 3 browary na 6 i wziąć dodatkowy etat w pracy
            jako ochrona nocna. Potem szybki prysznic w umywalce, kawka śniadanko.
            Korzyści: 2 etaty, 6 browaro/dzień, odchodzi czynsz za mieszkanie i media
            +wyprawka - piżamomundur securite.
            • johny_1900 Re: Problem z powrotem z Katowic 01.11.06, 00:45
              Jedynym plusem jest to, że otwarli jeden z zablokowanych pasów na drodze w
              kierunku Tychów (pod mostem). Mam tylko nadzieję, że w przyszłym tygodniu będzie
              już ok. Jak nie to może zacznę wracać pociągiem - będzie szybciej :) Nic tylko
              czekać na założenie sieci kolejowej która połączy Tychy z Katowicami, chociaż
              pewnie jeszcze trochę na to poczekamy :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka