Dodaj do ulubionych

Korki na Giszowcu

08.09.08, 13:00
Witam wszystkich dojeżdżających do pracy w Katowicach.
Czy ktoś wie dlaczego wyłączony jest jeden pas ruchu na drodze DK86
na wysokości Giszowca?
W miejscu zwężenia nie są prowadzone żadne roboty. Wygląda na to, że
pachołki są ustawione po to, żeby wyjeżdzający z Giszowca mogli się
bez problemu włączyć do ruchu. A co z nami? Codziennie trace tam 20 -
30 min.
Pozdro, Slawek
Obserwuj wątek
    • konrii_tychy Re: Korki na Giszowcu 08.09.08, 15:34
      chyba sprawdzają co by było jakby tak było na stałe. Może jakieś pomysły z tym
      miejscem ktoś ma i chcą to w końcu jakoś usprawnić?

      Korek tam się robi, ale mnie bardziej wkurza korek przed górną murckowską gdzie
      podobno robi się remont mostu. "fachowcy" z mzuim potrzebują 2 razy więcej
      miejsca na remnont niż ci z katowic na buodwę mostu! W katowicach na węźle
      murckowskim tyle się robi i korków w zasadzie nie ma, ruch idzie płynnie. Szkoda
      że tyscy drogowcy nie nauczyli się robić dwóch pasów na czas remontu. Te dwa
      pasy spokojnie zmieściłyby się pod tym mostem.
      • takisiakinijaki Re: Korki na Giszowcu 09.09.08, 08:11
        czytałem w GW tzw telefoniczne głosy czytelników i były głosy
        właśnie dotyczące tego zwężenia bez celu na Giszowcu i odpowiedź
        była powalająca : tam jest dużo wypadków i trzeba było to jakoś
        wyrególować !!!!
        padłem jak to przeczytałem!!! bo stoję tam dzień w dzień i jak mnie
        kiedyś jak daglasa cholera weźmie to wysiądę kiedyś z auta i wywalę
        te pachołki w cholerę!
        • takisiakinijaki Re: Korki na Giszowcu 09.09.08, 08:16
          tak się zapiekliłem- oczywiście wyregUlować, wybaczcie
        • 1976_darek Re: Korki na Giszowcu 10.09.08, 15:46
          takisiakinijaki napisał:

          > czytałem w GW tzw telefoniczne głosy czytelników i były głosy
          > właśnie dotyczące tego zwężenia bez celu na Giszowcu i odpowiedź
          > była powalająca : tam jest dużo wypadków i trzeba było to jakoś
          > wyrególować !!!!
          > padłem jak to przeczytałem!!! bo stoję tam dzień w dzień i jak
          > mnie kiedyś jak daglasa cholera weźmie to wysiądę kiedyś z auta i
          > wywalę te pachołki w cholerę!

          Chętnie się z Tobą umówię i razem wywalimy te pachołki...

          A tak poważnie: codziennie tracę tam dobre 15-25 minut stojąc mniej
          więcej w 3km korku :( Jeżeli to zwężenie powodujące kilkukilometrowe
          korki jest rozwiązaniem problemu wyjazdu z Giszowca, to z całą
          odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że urzędnik, który podjął taką
          decyzję jest kompletnym ignorantem i jest niekompetentny. Proponuję,
          idąc za tym tokiem myślenia, wprowadzić na wszystkich drogach w
          kraju ograniczenie do 20km/h i problem wypadków zniknie. Kto za taką
          decyzję odpowiada? Czy GDDKiA Oddział Katowice (to droga krajowa,
          więc oni powinni nia zarządzać)?

          Tak naprawdę miejsce jest niebezpieczne od chwili gdy powstał wyjazd
          z Giszowca bez pasa włączeniowego (pewnie już z 30 lat temu). Było
          mnóstwo czasu i okazji aby przebudować wiadukt (poszerzyć do trzech
          pasów), ale tego dotychczas nie zrobiono. Teraz nagle z dnia na
          dzien ktoś "kompetentny" budzi się i chce się wykazać - znajduje
          złoty środek (i do tego jaki tani!!!) na problemy wypadków w
          Giszowcu :(

          Nie rozumiem takiej logiki: w jednym miejscu wywala się miliony na
          budowę tymczasowych dróg, aby na czas przebudowy zapewnić ciągłość
          ruchu na odpowiednim poziomie (patrz obecna przebudowa węzła
          Murckowska, czy zakończona przebudowa ronda w centrum K-c <
      • norabs Re: Korki na Giszowcu 10.09.08, 22:39
        Też dziennie dojeżdżam do Katowic i tez się zastanawiam jak to jest na tym betonie (przed górka murckowską) ze jest zwężenie do jednej nitki ograniczenie do 50-70 a wszyscy jada 30 km na godzinę !!
        Slysze zawsze na radiu Sb ze to przez to ze wlanczaja się ci z czułowa i a inni nie chcą jechac w kolejce tylko pchają się lewym pasem, a potem się wciskaja a to nie jest prawda, bo nie raz był jeden sznur samochodów i tez jechali 30-40 km wiec prawda jest to ze matoly siedzą za kierownica i nie potrafia jechac wiecej niż 60 jak już jest zwężenie na jezdni takie jak tam, to maja takiego cykora czy aby się zmieszczą, nic dodać nic ująć !!
        Może jak by było ograniczenie do 100km to może jechali by 70 km ???
    • norabs Re: Korki na Giszowcu 10.09.08, 22:47
      Swoja droga zastanawiam się ilu tutaj psioczących i pyskujących na drogowców zmieniło pas przed giszowcem z prawego na lewy aby ci z giszowca się mogli wjechac na murckowska ?
      Aczkolwiek z zasady jest tak ze ci wolni jada lewym pasem a ci co szybko jada, to jada prawym, a wydaje mi sie powinno chyba być odwrotnie
      • 1976_darek Re: Korki na Giszowcu 11.09.08, 09:09
        norabs napisał:

        > Swoja droga zastanawiam się ilu tutaj psioczących i pyskujących na
        > drogowców zmieniło pas przed giszowcem z prawego na lewy aby ci z
        > giszowca się mogli wjechac na murckowska ?

        Jeżdżę tamtędy od kilku lat i zawsze, gdy mam mozliwość, zmieniam
        pas na lewy, aby umozliwić wyjazd kierowcom wyjeżdżającym z Giszowca.

        Wiesz, tu nie chodzi o bezpodstawne psioczenie na drogowców. Chodzi
        o to, żeby podejmować decyzję z głową. To miejsce było naprawdę
        niebezpieczne, tutaj nie ma wątpliwości. W tym miejscu od lat
        potrzebny był dodatkowy pas włączeniowy/rozbiegowy, ale oczywiście
        nie wykonany w taki sposób jak jest obecnie (kosztem jednej jezdni).
        Osobiście mam nadzieję, że to jest rozwiązanie tymczasowe i w
        najbliższym czasie rozpocznie się budowa pasa rozbiegowego z
        prawdziwego zdarzenia, a nie taka prowizorka...
    • slawek_la Re: Korki na Giszowcu 11.09.08, 14:38
      Dowiedziałem sie w Miejskim Zarządzie Ulic i Mostów w Katowicach -
      autora tego pomysłu, że obecnie stosowane ograniczenie do jednego
      pasa to jest rozwiązanie docelowe. Ma na celu zmniejszenie korków!!!
      na drodze 73 Pułku Piechoty - tzw 3 górki.
      Wymyślili to urzędnicy z Wydziału Komunikacji z Katowic.
      To oznacza, że już na stałe będziemy stać w korkach!
      Może zacznijmy domagać się od Wydziału Komunikacji w Katowicach
      jakiegoś innego rozwiązania?
      Spróbuje dowiedzieć się gdzie kierować protesty.
      • konrii_tychy Re: Korki na Giszowcu 11.09.08, 17:43
        to jest polska mentalność, z jednej strony robi się wielkie rozjazdy żeby nie
        było korków a z drugiej blokuje sie dojazd i robi się korki w innym miejscu.
      • 1976_darek Re: Korki na Giszowcu 12.09.08, 15:55
        slawek_la napisał:

        > Dowiedziałem sie w Miejskim Zarządzie Ulic i Mostów w Katowicach -
        > autora tego pomysłu, że obecnie stosowane ograniczenie do jednego
        > pasa to jest rozwiązanie docelowe. Ma na celu zmniejszenie
        > korków!!! na drodze 73 Pułku Piechoty - tzw 3 górki.
        > Wymyślili to urzędnicy z Wydziału Komunikacji z Katowic.
        > To oznacza, że już na stałe będziemy stać w korkach!
        > Może zacznijmy domagać się od Wydziału Komunikacji w Katowicach
        > jakiegoś innego rozwiązania?
        > Spróbuje dowiedzieć się gdzie kierować protesty.

        Tego się obawiałem. Trzeba to oprotestować, najlepiej oficjalnie.
        Powinny sie do tego włączyć także władze Tychów, bo rozwiązanie
        katowickiego WK pogarsza w znaczącym stopniu (w pewnych godzinach)
        dostępność stolicy województwa z nasego miasta. Zamiast poszerzyć
        wiadukt (przebudować) jakiś ignorant z WK K-ce swoją decyzją zrobił
        zator na drodze krajowej, mając praktycznie w d... ludzi
        dojeżdżających do stolicy województwa od strony Tychów, Pszczyny czy
        Bielska. Jeśli to rozwiązanie jest docelowe, to jest to przegięcie
        pały! Przepraszam za język, ale trudno mi znaleźć inne słowa na
        takie decyzje.
      • katek18 Re: Korki na Giszowcu 13.09.08, 22:42
        slawek_la napisał:

        > Dowiedziałem sie w Miejskim Zarządzie Ulic i Mostów w Katowicach -
        > autora tego pomysłu, że obecnie stosowane ograniczenie do jednego
        > pasa to jest rozwiązanie docelowe. Ma na celu zmniejszenie
        korków!!!

        Ma to jakis sens. Za jakiś czas pachołki zostana usunięte, i znowu w
        cudowny sposób problem korków zostanie rozwiązany ;-)
      • 1976_darek Re: Korki na Giszowcu 23.09.08, 10:03
        slawek_la napisał:

        > (...)
        > To oznacza, że już na stałe będziemy stać w korkach!
        > Może zacznijmy domagać się od Wydziału Komunikacji w Katowicach
        > jakiegoś innego rozwiązania?
        > Spróbuje dowiedzieć się gdzie kierować protesty.

        Wiesz już do kogo kierować protesty? Może trzeba uderzyć zbiorowo? U
        mnie w pracy znajdzie się kilka osób, dojezdżajacych od strony
        Tychów, Pszczyny i Bielska, które chętnie się podpisza pod czymś
        takim.

        Tyski MZUiM tez nieźle daje ciała przy remoncie wiaduktu (zjazd do
        Kostuchny i Wesołej) przy granicy z K-cami. Na wschodniej nitce (w
        kierunku Tychów), po kilku tygodniach korków, stworzono w końcu dwa
        węższe pasy i korki zniknęły, na zachodniej wciąż jest zwężenie,
        mimo, że miejsca jest naprawdę dużo... Czy urzednicy zawsze uczą się
        na błędach? Czy wszystkie urzędy w tym kraju sa obsadzane tak, jak
        ARR w Bydgoszczy? Ja wciąż mam jednak nadzieję, że jednak pracują
        tam także kompetentni ludzie.
        • jolanta8 Re: Korki na Giszowcu 23.09.08, 13:19
          witam,
          sama podpiszę się chętnie pod protestem.
          Dojeżdżam tą drogą codziennie od str Bielska i szlak mnie trafia w Tychach na
          zwężce koło wiaduktu i dalej na Giszowcu. Jestem zmuszona skręcać w Tychach na
          zjeździe na Gliwice i tam omijać jadąc przez Czułów. Dojazd z Pszczyny do
          Katowic to bita godzina !!!! koszmar!

          pozdrawiam
        • 2xb p o s p o l i t e r u s z e n i e wanted! 25.09.08, 12:15
          witam,
          ja też należę do tej ogromnej rzeszy dojeżdżających do K. z Tychów. Chętnie podpiszę się pod oficjalnym protestem, znamm osoby, które postąpią tak samo. Na pewno dołączą do nas kierowcy MZK jeżdzący na tej trasie.
          Musimy wspólnymi siłami zadziałać, podejrzewam, że pojedyńcze maile, telefony znowu zostaną zignorowane.
          Jaka forma oprotestowania jest najskuteczniejsza?
          Jak za dawnych czasów: bez pospolitego ruszenia ani rusz!!(tylko stój w korku...)
      • rafffalm Re: Korki na Giszowcu 23.09.08, 15:46
        Takie jest podejście katowickich urzędników do mieszkańców miast
        ościennych. Mieszkałem do niedawna w Mysłowicach. Kilka lat temu
        zaczęto remontować kanalizację na ul. Warszawskiej w Katowicach, a
        komunikację autobusową KZK GOP obcięto do Zawodzia - dalej do
        centrum tramwajem. Początkowo tymczasowe rozwiązanie uznano za
        docelowe, bo urzędnicy postanowili usunąć ruch autobusowy z centrum,
        nie zapewniając alternatywy dla mieszkańców Mysłowic. W miejcu
        przesiadki nie ma nawet porządnej wiaty do czekania na tramwaj, czy
        autobus. Dojazd się wydłużył, tramwaje nieraz zatłoczone, do tego
        stanie na deszczu. Dla katowickich urzędników wszustko jest OK.
        • jolanta8 :) 27.09.08, 21:21
          Donoszę wszem i wobec, że nie ma już pachołków na Giszowcu !!Dzisiaj jechałam i
          widziałam na własne oczy

          Ostzregam jednak przed zjazdem do centrum Katowic na Wrocław, tam niestety jest
          połączenie drogi z drogą krakowską :/ moga być utrudnienia; jeden korek
          zlikwidolwai drugi dodali, po prostu POLSZE !!!!
    • jolanta8 Re: Korki na Giszowcu 29.09.08, 08:51
      no i jednak nie ma utrudnień dojezdzając drogą o której pisałam post wyzej. aż
      człowiekowi się lepiej pracuje, o wiele krótszy czas dojazdu do pracy dzisiaj
      miałam.

      miłego dnia
      • 1976_darek Re: Korki na Giszowcu 29.09.08, 10:39
        Wreszcie! Nie mogłem uwierzyć, ze znów mogę w porannym szczycie
        dojechać do pracy w 20 minut!
        • jolanta8 Re: Korki na Giszowcu 29.09.08, 11:00
          a mogę się zapytać czy jeździsz przez czułów żeby nie wrąbać się w korek czy
          inną drogą ?
          • 1976_darek Re: Korki na Giszowcu 29.09.08, 14:06
            Tak, przez Czułów. Będę tak jeździć przynajmniej do czasu likwidacji
            zwężenia przy zjeździe na Kostuchnę. Niestety, jak na razie tyski
            MZUiM jest nieugięty i jak widać nie jest zainteresowany stworzeniem
            dwóch pasów pod remontowanym wiaduktem na wschodniej nitce DK86, tak
            jak to udało się zrobić na nitce zachodniej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka