Dodaj do ulubionych

Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t

29.10.03, 11:10
Obserwuj wątek
    • szczypior74 Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t 29.10.03, 13:09
      Sporadycznie.
      Jeśli już muszę to wędruję do MC Donald's.
      I to tylko na kawę.

      Nie smakuje mi chemiczne jedzenie.
      • magi104 Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t 29.10.03, 13:13
        Hmmm... My również McDonald - ale tylko lody; szczególnie latem. Zjeżdżalnia na
        zewnątrz jest i tak największą atrakcją dla naszego dziecka;)
    • Gość: swerd uwielbiam :P IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 23:21
      zwłaszcza jak wstawie banie w knajpce, to potem do mcdonald wycieczka :-)

      • salo Re: uwielbiam :P 30.10.03, 09:37
        :)
        Wc mają dobre, a przede wszystkim za darmochę :)
        • szczypior74 Re: uwielbiam :P 30.10.03, 09:43
          salo napisał:
          > Wc mają dobre, a przede wszystkim za darmochę :)

          Ciekawe kiedy wprowadzą u nas takie zwyczaje jak np. we Francji - żeby
          skorzystać z toalety w "Macu" trzeba okazać rachunek za zakupione wcześniej
          jedzonko.
          Mam nadzieję, że nie prędko... ;o)
          • salo Re: uwielbiam :P 31.10.03, 11:48
            szczypior74 napisał:

            > Ciekawe kiedy wprowadzą u nas takie zwyczaje jak np. we Francji - żeby
            > skorzystać z toalety w "Macu" trzeba okazać rachunek za zakupione wcześniej
            > jedzonko.

            Nie kracz ;) Co potem zrobi biedny człek w potrzebie ;(

            > Mam nadzieję, że nie prędko... ;o)

            A ja, że nigdy :)
    • radexindamix Re: Bywacie klientami 'fast-fudów' ? n/t 30.10.03, 13:42
      Jak jestem na mieście i wiem, że nieprędko zawitam do domu to nie będe głodował.
      Faszeruje się tym pseudożarciem. Ale o linie nie muszę dbać, więc luzik.
      • man_x Re: Bywacie klientami 'fast-fudów' ? n/t 30.10.03, 13:59
        radexindamix napisał:

        > Jak jestem na mieście i wiem, że nieprędko zawitam do domu to nie będe
        głodował
        > .
        > Faszeruje się tym pseudożarciem. Ale o linie nie muszę dbać, więc luzik.

        Co jest złego w megaburgerze za 3,5?
        Skład (orientacyjny):
        -kotlet
        -bułka
        -sałata
        -kapusta
        -ogórki
        -ketchup/majonez
        Przecież to same pożywne i zdrowe rzeczy ;-)
        • salo Re: Bywacie klientami 'fast-fudów' ? n/t 31.10.03, 11:49
          man_x napisał:

          > Przecież to same pożywne i zdrowe rzeczy ;-)

          Ehe, a ile witamin ! ;)
    • kaner Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t 25.02.04, 13:10
      Alez of course :)
      Grzybek :) Rulezz
      • Gość: Ali Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t IP: *.gbn.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.04, 16:58
        ja czasami tez chodze do Maca, w ostatnim numerze Wprost jest ranking
        fastfoodow!z tamtad dowiedzialem sie ze niejaka siec Sphinx jest tez
        fastfoodem...ale naprawde polecam- zarcie extra, ja korzystam z sphinxa w
        sosnowcu jakis maly jest tez w Geancie na stawach ale jeszcze nie mialem okazji
        tam zasiasc.
        • rosko1 Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t 25.02.04, 21:06
          Boże broń abym chciał cokolwiek obrzydzać ale ??? mój przyjaciel Sławek jest
          człowiekiem który prowadzi na jakiś tam ustalonych zasadach właśnie MD.W
          związku z tym tak się składa ze często tam bywam ponieważ tam go najłatwiej
          zastaję.Tylko jeden raz zdarzyło się że coś tam zjadłem, od tamtej pory piję
          tylko kawe.Kilka razy widziałem jak to tak naprawde działa tam wewnątrz.
          Paskudztwo i obrzydlistwo. Pozatem nie smakuje mi to ale to oczywiśćie kwestia
          gustu, dlatego też nie będę się szczegółowo rozpisywał na temat tego jedzenia i
          jego wartośći odżywczych.Ja tego nie jadam i już. Chyba nie chcemy widziec tego
          co jest po drodze ale w tym mieśćie jak i innych jest pełno małych knajpeczek
          gdzie żarcie jest fantastyczne. Czasem czytam opinie dietetyków i osób
          znających się na prawidłowym jedzeniu i tu jestem z nimi zgodny,wszędzie tylko
          nie w tzw,fastfoodach. Ale raz jeszcze zastrzegam to kwestia gustu. Ali a skoro
          zachwycasz sie tym o czym piszesz to wpadnij do pizzeri w Szopienicach.
          • Gość: swerd Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 21:16
            wprawdzie nie wiem jak MD wygląda bardziej od wewnątrz niz kwestia lokalu, ale
            nie zgodzę się z Tobą rosko że paskudstwo itp

            zreszta jakby nie mówić to MD ma najwyższy standart jeśli chodzi o higienę z
            wszystkich lokali w polsce. nie moga sobie pozwolić na jakieś wały bo marka
            straciła by za dużo w oczach klientów

            niemniej nie będe się sprzecxać że nie ma wyjątków.

            niemniej ja tam MD lubie
            poza tym jeszcze KFC, pizza hut, tele pizza i mr hamburger

            i nauczyłem się nie eksperymentować w innych lokalach. ostatnio jak do pracy
            pizze kupiliśmy z MEGA Pizzy w jaworznie to cała wylądowala w koszu. ser był
            niejadalny
            • rosko1 Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t 25.02.04, 21:29
              Ja nie myślę o standarcie czy też o wystroju ten jest Ok.Natomiast wiele do
              życzenia budzi to co widzę na tzw. zapleczu choć ono tak bardzo przeciez jest
              widoczne. Elementarny brak higieny wśród personelu, wkurzam się czasem kiedy
              jestem u kolesia i widzę jak pracownica ma brudne dłonie. Marka i tak straciła
              bardzo dużo w oczach konsumentów z różnych innych przyczyn. Dlatego zastrzegłem
              że dla wielu paskudztwo dla innych smaczne, wyraziłem tylko swój pogląd
              osobisty a to jest sprawa typowo indywidualna.Jak mówiłem kwestia gustu i smaku.
              W/g mojego kolegi z MD w Rudzie Śląskiej ilość gośći w tych lokalach spadła od
              2000 roku o 45% a to już o czymś świadczy.I zapewniam cię to są ich dane nie
              moje. I mam jeszcze jedno pytanie ponieważ stwierdziłęś że lubisz??? a czy sam
              potrafisz dobrze gotować???
              • Gość: swerd Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 21:43
                gotuję raczej przeciętnie, za to Mama czyni cuda :)

                a taki spadek koientów to po prostu wynika ze zmniejszenia "mody" na MD

                a co do tego brudu na zapleczu? hm, cięzko mi w to uwirzyć, ale nie mówię nie :P
                • rosko1 Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t 25.02.04, 22:15
                  Nie to nie jest brud na zapleczu jeno flejostwo personelu. Ja myślę że spadek
                  nastąpł nie ze względu na mode tylko na to że kupa ludzi przekonała się do
                  amerykanizacji posiłków.Sam wiesz nasze gusta są inne.W innym wypadku nie
                  powiedziałbyć że mama wyvczynia "cuda" To raczej brak czasu i pewne wygodnictwo
                  prowadzi nas do takich miejsc.A czy wiesz ze w kilku miastach MD zlikwidował
                  swoje resteuracje???. Choć sam byłem kiedyś świadkiem jak zostałą zwolniona
                  dziewczyna w MD. Tylko za to ze podniosła z podłogi bułkę która jej spadła.
              • Gość: Ali Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t IP: *.gbn.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.04, 21:50
                jslyszalem kiedys, ze jest jedna zlota zasada by przekonac sie jak jedzenie
                jest przyrzadzane na zapleczu lokalu. Brzmi ona tak: przed zamowieniem wejdz do
                ubikacji, wyglad odzwierciedla w 100%kuchnie...we wczesniej wspomnianym
                sphinxie kibelki sa 1sza klasa:)))
                • rosko1 Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t 25.02.04, 22:19
                  Ali a byłeś w kiblu w Romanzy, czy chcesz mi powiedzieć że reszta jest tak samo
                  ok??? Tak masz słusznosć we wspomnianym Sphinxie akurat to jest super ale są
                  potrawy moim zdaniem już żle wyglądające. Ale nadal uważam że to indywidualna
                  kwestia gustu.
                  • Gość: swerd Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 22:28
                    z tym sie zdecydowanie zgadzam. kuchnia a kibel wcale nie muszą iść w parze

                    jadłem przed świętami oiad w super zajeździe za bielskiem , w drodze na żywiec

                    lokal i kibelek full wypas.jedzenie- porażka
    • Gość: Darek Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t IP: *.local.pl / 62.233.185.* 26.02.04, 19:36
      Czasem, gdy musze, to tak (np. gdy mam tylko 10 minut). Ale wtedy wybieram
      sprawdzone lokale (głównie te znane, jak MD, KFC oraz takie, w których jadłem i
      mi smakowało i się nie strułem :-)). W przypadkowych "budach" nie jadam juz od
      dawna (zbyt wiele razy po tym cierpiałem).
      POzdrawiam
      • rosko1 Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t 26.02.04, 20:12
        Trudno jest powiedzieć sprawdzony lokal skoro w listopadzie ubiegłego roku w MD
        w Łodzi nastąpiło zatrucie około 125 osób. Ja tam uważam że caly czas
        ryzykujemy oczywiśćie nie tylko tam ale w każdej knajpie.
        • Gość: swerd Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 20:21
          no łódź jest jakaś pechowa.

          mam tam znajomą i czasami do niej jeżdżę. kilka razy poszliśmy do knajpek na
          flagowej ulicy piotrkowskiej i jedzenie ochydne niestety
          i nie tak znowu tanio
          • basturk Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t 26.02.04, 21:01
            łódź wogóle jest pechowa,
            a co do jedzenia to rzadko jadam w "fastach"
          • Gość: łażej Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t IP: *.retsat1.com.pl 06.03.04, 11:30
            Gość portalu: swerd napisał(a):

            > no łódź jest jakaś pechowa.
            >
            > mam tam znajomą i czasami do niej jeżdżę. kilka razy poszliśmy do knajpek na
            > flagowej ulicy piotrkowskiej i jedzenie ochydne niestety
            > i nie tak znowu tanio

            Interesujące co mówisz. Ciekawe jak skonfrontować to z artykułem Wprost, w
            którym Makłowicz i Bikont oceniali polskie fast-foody www.wprost.pl/ar/?
            O=56717 . Co prawda do fast-foodów zaliczyli także pizzerie - z czym można
            polemizować. Ale jedyną w Polsce dużą siecią ocenioną na 5 był wywodzący się z
            Łodzi i tu mający najwięcej placówek Sphinx, a jedyną Pizzerią ocenioną na 5
            była łódzka pizzeria In Centro. "I w Łodzi jedzenie ochydne niestety..."
            taaaaaaaa..., "i nie tak znowu tanio...", taaaa.... Najciekawszy przykładem
            obrazującym prawdziwość tej tezy było niedawne zamknięcie na Piotrkowskiej
            Pizzy Hut, oferującej pizzę po cenach ogólnopolskich i ogólnopolskim smaku.
            Niestety (a dla Łodzian stety:)))) z konfrontacji z łódzkimi pizzeriami i
            innymi placówkami gastronomicznymi Pizza Hut powróciła na tarczy.
            • Gość: łażej Link raz jeszcze IP: *.retsat1.com.pl 06.03.04, 11:31
              www.wprost.pl/ar/?O=56717 Mam nadzieję, że teraz link się nie
              rozpadnie.
        • Gość: łażej Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t IP: *.retsat1.com.pl 06.03.04, 11:18
          rosko1 napisał:

          > Trudno jest powiedzieć sprawdzony lokal skoro w listopadzie ubiegłego roku w
          MD
          >
          > w Łodzi nastąpiło zatrucie około 125 osób. Ja tam uważam że caly czas
          > ryzykujemy oczywiśćie nie tylko tam ale w każdej knajpie.

          Co??? Pierwsze słyszę, a gdyby w Łodzi coś takiego się wydarzyło na pewno bym o
          tym wiedział. Albo więc świadomie mijasz się z prawdą, albo kojarzysz, że
          gdzieś było zatrucie - więc pewnie w Łodzi - tam samo zło - zatrucie zatem też
          prawdopodobne.
    • salo Re: Bywacie klientami "fast-fudów" ? n/t 27.02.04, 13:24
      A ja lubię pizzę i bywamy czasami w pizzeriach :)
      Wprawdzie rzadko nam się to zdarza, ale jednak. Kiedyś, po dłuższej przerwie,
      nie pamiętaliśmy jaką pizzę (średnią czy dużą) zwykle zamawialiśmy. Po krótkiej
      chwili doszliśmy do wniosku, że na dwie osoby to chyba dużą, niestety nie
      byliśmy w stanie jej zjeść :) Ale teraz już pamiętamy, że ma być średnia :)
    • Gość: swerd pizza hut IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 06.03.04, 18:57
      właśnie wchłoneliśmy z rodzinką 2 pizze z pizza hut

      nie ma lepszej pizzy na świecie!!!!
      • vikay Re: pizza hut 08.03.04, 23:12
        No cóz Polacy , amerykanizacja was kiedyś wykończy ale skoro lubicie to juz
        wasz problem. Powiem jedno w Kanadzie z tym skutecznie walczą i jest tego coraz
        mniej pozatem panuje ogólnonarodowy bojkot tego typu placówek.
        • man_x Re: pizza hut 11.03.04, 21:56
          vikay napisał:

          > No cóz Polacy , amerykanizacja was kiedyś wykończy ale skoro lubicie to juz
          > wasz problem. Powiem jedno w Kanadzie z tym skutecznie walczą i jest tego
          coraz
          >
          > mniej pozatem panuje ogólnonarodowy bojkot tego typu placówek.

          kto niby walczy? zreszta i tak nie wierze z ta Kanada. Jakie sa te srodki,
          ktore zawracaja ludzi od fast-food'ow?
          • vikay Re: pizza hut 11.03.04, 22:44
            Czyli znowu ktoś wie lepiej bo już z góry nie wierzy.Jak więc mozna dyskutować
            i cokolwiek opowiadać skoro za chwile zostanie się przez tą niewiare wyśmianym
            i ośmieszonym.Nawet gdybym wyjaśnił sprawę to i tak jak się okazuje są tacy co
            to lepiej itd.Tak więc po co ???. Nie tak dawno byłem świadkiem jak to jeden
            człowiek opowiadał o tym że był kiedyś w Nowej Zelandii a pozostałych trzech
            siedziało i szyderczo uśmiechali się w czasie tej opowieśći. Czyżby Polacy
            mieli tyle kompleksów że tak się zachowują.Radex zapytał mnie czy się nie
            utożsamiam z tym krajem. Owszem tak i to bardzo. Niestety nie potrafię tak
            natychmiast wyeliminować wielu lat spędzonych w normalnym kraju i moje pewne
            wypowiedzi mogą być wkurzające ale to co tutaj jest jakimś dziwactwem gdzieś
            indziej jest normalnośćią.Nie zamierzam prowadzić idiotycznych polemik tylko
            dlatego że ktoś tam mi nie wierzy.Ja też nie wierzę w wiele wypowiedzi na tym
            forum i co czy stawiam to jako zarzut danej osobie. Nie, rozmawiam bez
            podważania wiarygodnosći bo tak jest dobrze, jeżeli zaś ktoś z was ma tak
            bogate życie światowca i zna wszystko co dzieje się na świecie w każdym jego
            zakątku to po co zakładać takie wątki na których moze się wypowiedzieć taki
            Polak-Kanadyjczyk jak ja albo też ten człowiek z Algierii któremu i tak pewnie
            nie dacie wiary.Ale proszę przyjąć do wiadomosći ze tak on jak i ja i moja żona
            jesteśmy nowymi mieszkańcami tego miasta i mamy coś do powiedzenia nie tylko o
            Tychach ale o tym co w swoim życiu już zobaczyliśmy i przeżyliśmy.Nie rozmawiam
            o Tychach bo dopiero je poznaję może za jakiś czas tak ale chciałem
            wypowiedzieć się na temat który nie jest mi obcy,niestety jak widzę nie mozna
            za bardzo się wychylić. Szkoda wobec powyższego bardzo dziękuję i serdecznie
            przepraszam za moją tu obecność. Pozdrawiam
            • man_x Re: pizza hut 11.03.04, 23:23
              vikay napisał:

              > Czyli znowu ktoś wie lepiej bo już z góry nie wierzy.

              Dobra powiedzmy, ze nie "nie wierze", a bardzo bardzo trudno przyjac mi to do
              wiadomosci. zadowolony?


              >Jak więc mozna dyskutować
              > i cokolwiek opowiadać skoro za chwile zostanie się przez tą niewiare
              wyśmianym
              > i ośmieszonym.Nawet gdybym wyjaśnił sprawę to i tak jak się okazuje są tacy
              co
              > to lepiej itd.Tak więc po co ???.

              Skad wiesz, ze tak sie stanie? Czy musisz u kazdego forumowicza doszukiwac sie
              negatywnych cech i z gory zakladac ze odrzuci Twoja argumentacje? Jako jedyny
              twierdzisz, ze nasze forum jest pelne "jadu" i zlosliwosc. Dziwne, dotychczas
              FT raczej bylo postrzegane pozytywnie.

              > Nie tak dawno byłem świadkiem jak to jeden
              > człowiek opowiadał o tym że był kiedyś w Nowej Zelandii a pozostałych trzech
              > siedziało i szyderczo uśmiechali się w czasie tej opowieśći. Czyżby Polacy
              > mieli tyle kompleksów że tak się zachowują.Radex zapytał mnie czy się nie
              > utożsamiam z tym krajem. Owszem tak i to bardzo. Niestety nie potrafię tak
              > natychmiast wyeliminować wielu lat spędzonych w normalnym kraju i moje pewne
              > wypowiedzi mogą być wkurzające ale to co tutaj jest jakimś dziwactwem gdzieś
              > indziej jest normalnośćią.Nie zamierzam prowadzić idiotycznych polemik tylko
              > dlatego że ktoś tam mi nie wierzy.Ja też nie wierzę w wiele wypowiedzi na tym
              > forum i co czy stawiam to jako zarzut danej osobie. Nie, rozmawiam bez
              > podważania wiarygodnosći bo tak jest dobrze, jeżeli zaś ktoś z was ma tak
              > bogate życie światowca i zna wszystko co dzieje się na świecie w każdym jego
              > zakątku to po co zakładać takie wątki na których moze się wypowiedzieć taki
              > Polak-Kanadyjczyk jak ja albo też ten człowiek z Algierii któremu i tak
              pewnie
              > nie dacie wiary.Ale proszę przyjąć do wiadomosći ze tak on jak i ja i moja
              żona
              >
              > jesteśmy nowymi mieszkańcami tego miasta i mamy coś do powiedzenia nie tylko
              o
              > Tychach ale o tym co w swoim życiu już zobaczyliśmy i przeżyliśmy.

              Witamy nowego mieszkanca!

              >Nie rozmawiam o Tychach bo dopiero je poznaję może za jakiś czas tak ale
              >chciałem
              > wypowiedzieć się na temat który nie jest mi obcy,niestety jak widzę nie mozna
              > za bardzo się wychylić.

              Nie portrafisz wziac niektorych rzeczy na dystans? Nie mozesz przeciez brac
              wszystkiego dolownie.

              >Szkoda wobec powyższego bardzo dziękuję i serdecznie
              > przepraszam za moją tu obecność. Pozdrawiam

              Nie musisz za nic przepraszac. Dziwie sie, ze tak zareagowales na moje zdanie
              (" i tak nie wierze"). Moze rzeczywiscie w inny sposob moglem je zredagowac.

              Pzdr
        • radexior Re: pizza hut 11.03.04, 22:12
          vikay napisał:

          > No cóz Polacy ,

          To identyfikujesz się z nami czy nie? A jeśli nie to jaki był sens powrotu do kraju?
    • egon17 Trucizny nie jadam. 09.03.04, 07:49
      Z daleka omijam MacDonaldy, Pizze Huty, KFC i tym podobnych śmierdzieli. Może
      dlatego nigdy w życiu nie miałem tzw. zgagi.
      • Gość: magi Re: Trucizny nie jadam. IP: *.tsi.tychy.pl 09.03.04, 22:09
        egon17 napisał:

        > Z daleka omijam MacDonaldy, Pizze Huty, KFC i tym podobnych śmierdzieli. Może
        > dlatego nigdy w życiu nie miałem tzw. zgagi.

        Postępuję podobnie, a zgagi nie udało mi się uniknąć...
        No ale może dlatego, że pewnego razu byłam w ciąży???? ;)
        Lepsze to niż McDonald, choć u mnie działało odwrotnie niż najlepsza restauracja;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka