Dodaj do ulubionych

Damsko-męski podział ról. Jak jest u Was

06.12.03, 12:07
w domu ?
Bo przyznam, że u nas jest dziwne rzeczy poplątanie :)
Np. teraz moje Kochanie pracuje w pocie czoła, a ja warzę zupę :)
Obserwuj wątek
    • Gość: magi Re: Damsko-męski podział ról. Jak jest u Was IP: *.tsi.tychy.pl 06.12.03, 14:21
      he he he... w chwili, kiedy to pisałeś, ja też pacowałam, a ta moja wcale nie
      gorsza połowa myła podłogę i robiła sobotnie porządki w domciu:)
      Tak trzymać!
      • Gość: anka Re: Damsko-męski podział ról. Jak jest u Was IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.03, 14:41
        Jak to robicie!! Mnie pomagaja, ale muszę o to walczyć. Sami( mam 2 mężczyzn
        męża i syna), nie widzą, że coś trzeba zrobić. Błagam powiedzcie jak to
        robicie, że Panowie chcą gotować. Mój nie umie i nie chce. Ja też juz nie
        chcę, chociaż umiem.Czy po wielu latach małżeństwa da się to zmienić?
        • Gość: magi Re: Damsko-męski podział ról. Jak jest u Was IP: *.tsi.tychy.pl 06.12.03, 15:11
          U nas ja gotuję, bo mam więcej czasu. Tylko i jedynie dlatego.
          dybym pracowała intensywniej, to niestety mąż musiałby sie nauczyć pichcić coć
          więcej niż kurczaka z rożna i jajecznicę;)
          No, jeszcze się okazało, ze lepi świetne uszka:)
        • salo Re: Damsko-męski podział ról. Jak jest u Was 06.12.03, 21:05
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > Jak to robicie!! Czy po wielu latach małżeństwa da się to zmienić?

          Trudno powiedzieć czy coś się w tej sprawie zrobić. Ale np. jeśli miewasz
          okazję wyjechać na delegację zostaw swoich panów samych sobie, tzn. nie staraj
          się zapewnić im wszystkiego czego będą podczas Twojej nieobecności potrzebować.
          Jeśli nie, poproś (tylko poproś) żeby Ci pomogli. Zdaję sobie sprawę z tego, że
          opór materii może być spory, ale ...
          Powiem Ci co moja siostra zrobiła (też nie od razu) jednak kiedyś
          stwierdziła "dość tego". Poprosiła o pomoc, nie muszę chyba mówić, że tylko
          echo jej odpowiedziało :) Wówczas stwierdziła "jeśli wam z tym dobrze, to i
          mnie będzie dobrze". Wybrała się na klachy, następnego dnia znowu, kolejnego
          dnia usiadła w fotelu z krzyżówką itd. W końcu któreś dziecko pękło
          "mama no co ty ?"
          "Nic"
          "ale od (np.) tygodnia nie ma obiadu"
          "nie jestem głodna"
          "wszystkie rzeczy już mam brudne"
          "ale ręce też masz"
          itd. itp.
          Przyznam, że podziwiałem wtedy upór siostry. Miewała takie chwile, że już
          chciała się poddać, ale tego nie zrobiła. Teraz wszystko się zmieniło, ona ma
          więcej czasu dla siebie, a reszta zaczęła doceniać ile trudu trzeba włożyć w
          utrzymanie domu i pomagać w tym trudzie.

          Pozdrawiam - Salo :)
        • oqo Re: Damsko-męski podział ról. Jak jest u Was 07.12.03, 00:18
          Gość portalu: anka napisał(a):

          > Jak to robicie!! Mnie pomagaja, ale muszę o to walczyć. Sami( mam 2 mężczyzn
          > męża i syna), nie widzą, że coś trzeba zrobić. Błagam powiedzcie jak to
          > robicie, że Panowie chcą gotować. Mój nie umie i nie chce. Ja też juz nie
          > chcę, chociaż umiem.Czy po wielu latach małżeństwa da się to zmienić?
          -------------------------------------------------------------------------------
          --owszem , moje małe ja zaczęło gotować 5 lat temu, ( po 17 latach ). Moja
          lepsza połowa miała przez chwilę(może udawała) problemy i ja ją wyręczałem w
          tym temacie. Okazało się że byłem lepszy- i tak już zostało. Spróbuj podobnej
          techniki .
    • perlailotr Re: Damsko-męski podział ról. Jak jest u Was 06.12.03, 15:54
      Skad ja to znam ;-)
      Od jakiegos tygodnia "obsluguje" moja Ukochana, ktora na zmiane karmi Dziecko Numer Jeden, przewija i usypia go. Na szczescie lubie gotowac i (ponoc) nie wychodzi mi to najgorzej. Przypoiminam sobie kawalerskie czasy.
      Acha, do niczego mnie nie trzeba zmuszac ;-)

      Greetz
      • Gość: magi Re: Damsko-męski podział ról. Jak jest u Was IP: *.tsi.tychy.pl 06.12.03, 16:04
        perlailotr napisał:

        > Skad ja to znam ;-)
        > Od jakiegos tygodnia "obsluguje" moja Ukochana, ktora na zmiane karmi Dziecko N
        > umer Jeden, przewija i usypia go. Na szczescie lubie gotowac i (ponoc) nie wych
        > odzi mi to najgorzej. Przypoiminam sobie kawalerskie czasy.
        > Acha, do niczego mnie nie trzeba zmuszac ;-)
        >
        > Greetz

        No cóż, ktoś karmi kogoś, żeby ten ktoś karmić kogoś mógł...:)
        Gratulacje!
      • salo Perlailotr, przyznaj się jak ma na imię 06.12.03, 20:48
        perlailotr napisał:

        > Dziecko Numer Jeden

        jeśli oczywiście nie jest to tajemnicą :)
        Całusy dla Malucha i Mamusi :)
        • perlailotr Re: Perlailotr, przyznaj się jak ma na imię 07.12.03, 00:46
          alez oczywiscie ze nie jest tajemnica.
          Jaś "the Screamer"

          Pzdr
    • szczypior74 Re: Damsko-męski podział ról. Jak jest u Was 06.12.03, 18:06
      U mnie jest rewelacyjnie!
      Nigdy nie musieliśmy dogadywać się co do obowiązków. Podział ról nastąpił
      samoczynnie zaraz po ślubie. Każde z nas odpowiada za swoją działkę, ale kiedy
      Pan Mąż nie ma czasu wyręczam go. Z drugiej strony Pan Mąż pracuje w domku za
      mnie, gdy ja jestem zajęta.

      Są jednak obowiązki zastrzeżone. Tylko do mnie należy prasowanie.
      A Pan Mąż ma wyłączność na szambonurkowanie, czyli mycie sedesu ;o)

      A dzisiaj wymienialiśmy razem uszczelkę w lodówce.

      Pozdrawiam!
    • salo Re: Damsko-męski podział ról. Jak jest u Was 06.12.03, 20:44
      U nas jest podobnie jak pisze Magi (tylko na odwrót:)), ten kto więcej czasu
      spędza w domu robi zakupy i gotuje. W tym przypadku zwykle te zajęcia spadają
      na pana, ale np. pan nigdy się nie skalał myciem okien :D
      Czasami gotowanie jest wspólne, np. pan robi ciasto na naleśniki (ponieważ jest
      doskonałe) i smaży placki, natomiast pani robi nadzienie (też doskonałe) :P
      Mówiłem o dziwnym rzeczy poplątaniu między innymi również dlatego, że np.
      wiertarka udarowa w naszym domu jest narzędziem wspólnym i oboje znakomicie
      sobie z nią (i nie tylko) radzimy :) Smykałka kobiety do tzw. prac męskich
      zwykle wzbudza spore zdziwienie, a u nas stanowi chleb powszedni :P
      • egon17 Re: Damsko-męski podział ról. Jak jest u Was 07.12.03, 01:51
        salo napisał:

        > U nas jest podobnie jak pisze Magi (tylko na odwrót:)), ten kto więcej czasu
        > spędza w domu robi zakupy i gotuje. W tym przypadku zwykle te zajęcia spadają
        > na pana, ale np. pan nigdy się nie skalał myciem okien :D
        > Czasami gotowanie jest wspólne, np. pan robi ciasto na naleśniki (ponieważ
        jest
        >
        > doskonałe) i smaży placki, natomiast pani robi nadzienie (też doskonałe) :P
        > Mówiłem o dziwnym rzeczy poplątaniu między innymi również dlatego, że np.
        > wiertarka udarowa w naszym domu jest narzędziem wspólnym i oboje znakomicie
        > sobie z nią (i nie tylko) radzimy :) Smykałka kobiety do tzw. prac męskich
        > zwykle wzbudza spore zdziwienie, a u nas stanowi chleb powszedni :P
        >
        Pomagam poprzez nie przeszkadzanie i wspieram duchowo :-)
    • salo Re: Damsko-męski podział ról. Jak jest u Was 07.12.03, 12:04
      Dziś znowu obowiązki domowe na mojej głowie :(
      Ale ktoś musi pracować, żeby ktoś mógł forumować :)
      Nie ma nic za darmo niestety ;)
      • Gość: zyta Re: do salo IP: 81.210.89.* 07.12.03, 22:54
        A "pani" salo jaki ma nick?
        • salo Re: do salo 08.12.03, 10:12
          Gość portalu: zyta napisał(a):

          > A "pani" salo jaki ma nick?

          Chciała się kiedyś zalogować jako "Salowa", ale było zajęte i mogła wybrać tego
          nicka ale z numerem. Stwierdziła więc, że "Salowa jest i będzie tylko jedna i
          bez żadnych numerków mi tu !:)"
          Moje kochanie zna wprawdzie mój nick oraz hasełko i w zasadzie nic nie stoi na
          przeszkodzie aby z tego skorzystać, twierdzi jednak, że "nie jest to
          najbardziej ekscytujące zajęcie i zna parę ciekawszych" :)
          Ja tu z mojej rodziny solo występuję - chyba że czegoś nie wiem :)

          Pozdrawiam - Salo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka