Dodaj do ulubionych

nienawidzę swojego biustu!

07.10.09, 10:58
jest obrzydliwy. przeglądając to forum natknęłam się na wątek o
obwisłym biuście i takie oto zdjęcie
pokacycki.fotolog.pl/525712,komentarze.html
mój biust wygląda identycznie. jestem załamana. nie wiem co robić,
żeby jakoś poprawić jego wygląd. macie jakieś rady? jakie ćwiczenia
należy wykonywać? czy w ogóle jest szansa na poprawę?
gdybym miała kasę zrobiłabym operację, ale na razie bezrobotna
jestem:(
Obserwuj wątek
    • nathd Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 11:14
      Kondycja biustu znacznie poprawi się jak przestaniesz go maltretować
      niedopasowanymi stanikami. Zmiana biustonosza nie zadziała cudu, ale biust wróci
      na swoje miejsce, znacznie się ujędrni, poprawi się jego kształt i nie będzie
      obwisał. Oczywiście na efekty trzeba trochę poczekać.
      Poza tym warto masować swój biust wodą z prysznica - na przemian ciepła i zimna.
      Jest wiele kosmyków do poprawy kondycji biustu. Każdy będzie skuteczny, o ile
      będzie się go stosowało porządnie i regularnie.
      Operacja wcale nie jest wyjściem. O taki biust też trzeba dbać!!!
      • zakochanawegipcie Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 11:31
        ale ja mam dobry biustonosz. kilka lat temu trafiłam na słynną p.
        Hanię i od tamtej pory noszę odpowiednio dopasowany.właśnie złe
        biustonosze przyczyniły się do takiego stanu, a także tycie i
        chudnięcie.
        ile powinien trwać taki naprzemienny prysznic biustu? a jeśli chodzi
        o operację- łatwiej byłoby zadbać o taki biust kiedy jest się
        uświadomionym.
        • klymenystra Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 12:08
          Pani Hania niekoniecznie jest nieomylna... Skoro Twoj biust nie jest w
          najlepszej kondycji po kilku latach noszenia stanikow od p Hani, to cos jest nie
          tak ze stanikiem.
        • maheda Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 20:42
          Możliwe, że gdyby nie staniki od p. Hani, to Twój biust wyglądałby
          jeszcze gorzej, skoro masz za sobą tycia i chudnięcia.
          Spróbuj spać w staniku, poczytaj:
          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,69140526,,Moj_nowy_biust_i_spanie_w_staniku_.html?v=2
    • lilianna Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 11:36
      Powołujesz się na opinie dzieciaków piszących pod tamtym zdjęciem? A
      na kondycję biustu ma duży wpływ dobrze dobrany stanik. Dodatkowo
      natryski i odpowiednie kosmetyki. Mozna tez smarować biust kostkami
      lodu (tak słyszałam, ale nie sprawdzałam na sobie). Bardzo dobrze
      robią też odpowiednie ćwiczenia w siłowni. Dotaktowo unikaj biegania
      i podskoków. I więcej wiary w siebie :)) Pozdrawiam
      • ko_kartka Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 11:47
        >Dotaktowo unikaj biegania
        > i podskoków.

        ?!

        A podobno w dobrze dobranych stanikach można wszystko...?
      • zakochanawegipcie Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 11:57
        no właśnie-ale jakie ćwiczenia? chodzę na zajęcia tbc, ale to raczej
        mało się ma do biustu.
        nie, nie chodzi o opinie innych, po prostu sama widzę, że jest
        okropny.
        • nathd Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 12:07
          Oto link do ćwiczeń na biust:
          vitalia.pl/forum1,14605,0_Cwiczenia_na_piersi.html#post_14605
          Prysznic powinien chyba trwać ok 5 minut. Maksymalnie 10.
          Ja bardzo polecam stosowanie kremów - to jest skuteczne powtarzam, ale regularne
          masaże kremami są niezbędne. Jak się posmaruje raz na dwa tygodnie, to można
          tego nie robić, również jeśli się po prostu posmaruje przez 1 minutę. Efekt
          przychodzi za jakiś czas. Nic nie zadziała od razu.

          Inna sprawa, że twój biust wcale nie jest taki zły. Musisz popracować na poprawą
          swojej samooceny!
          Popatrz na zdjęcia piersi po operacjach - bardzo często efekt jest mizerny, a
          nawet gorszy. Zresztą operacja, to naprawdę ostateczność.
          Jesteś młoda, możesz jeszcze dużo zrobić dla swojego biustu!
          • ja-minka Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 17:50
            Potwierdzam;) Codzienne! ćwiczenia i dobry krem- serum do biustu stosowany
            każdego! dnia + spanie w staniku, po kilku tygodniach poprawiły napięcie skóry
            piersi i dekoltu, gdy w 2 miesiące zrzuciłam 9 kg.
    • koza-1985 Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 12:39
      ale co z tym biustem jest nie tak?
      jak nieskończona liczba kształtów nosa/uszu/ust tak i biustów.


      a komentarzy nawet nie warto czytać, nieodwartościowane, chamskie gimnazjum, które kobietę nagą widziało jedynie w filmie xxx


      poczytaj forum, wpisz się do rozmiarowego i czekaj na efekty.
      • zabamila a ja zaczynam lubic swoj 07.10.09, 13:32
        Ja potwierdzam, ze noszenie dobrych stanikow w polaczeniu z cwiczeniami i zabiegami pielegnacyjnymi poprawiaja ksztalt i kondycje piersi. Od 2 miesiecy cwicze z hantelkami, robie damskie pompki, masuje zimna i ciepla woda i smaruje kremem. Od okolo 3 miesiecy nosze dobry stanik i spie rowniez w staniku. Maz jest pozytywnie zaskoczony, piersi sie wypelnily, zaokraglily i nie wisza juz smetnie (jedna mam minimalnie mniejsza niz druga i wlasnie ta mniejsza pierwszy raz przeszla test olowka;-). Nigdy nie mialam super jedrnego biustu, a po 1,5 rocznym karmieniu wygladal prawie tak jak na zalaczonym przez ciebie obrazku. Dodam, ze jestem po 30, a moje piersi wygladaja teraz lepiej niz 10 lat temu. Pozdrawiam i zycze wytrwalosci!
        • joshima Re: a ja zaczynam lubic swoj 07.10.09, 16:20
          No ja też swój lubię, mimo wszystko dlatego od jakiegoś czasu tu buszuję w
          poszukiwaniu wiedzy :)
      • kasica_k Komentarze 07.10.09, 15:21
        Po zerknięciu na komentarze do tego zdjęcia zrobiło mi się niedobrze. Moim
        zdaniem ten link w ogóle nie powinien znaleźć się na Lobby, albo należało
        zlinkować do samej fotki...

        A co do biustu, to jest całkiem zwyczajny. Miliony kobiet mają takie piersi. Co
        nie znaczy, że nie da się nieco poprawić jego stanu, ale bez przesady, naturalny
        biust to nie baloniki z helem i nie ma obowiązku przez całe życie sterczeć :)
        • kocio-kocio Re: Komentarze 07.10.09, 15:30
          Wiem, że unikamy tu brzydkich wyrazów, ale pozwolę sobie zacytować nieżyjącego
          już niestety mistrza Starowieyskiego:
          "Biust nie ch.., nie musi stać".
          Ot i cała prawa o prawdziwych biustach.
      • anaisanais96 Re: nienawidzę swojego biustu! 11.10.09, 23:31
        szczerze mówiąc ja nie widzę w tym biuście nic okropnego i na prawdę dałabym
        wiele by mieć taki. MOże jesteś bardzo młoda i bardzo krytycznie podchodzisz do
        swojego wyglądu. spójrz na niego obiektywnie, wcale nie jest zły. wystarczy
        trochę bardziej się nim zaopiekować:) przede wszystkim masaże jakimś tłustym
        kremem i spanie w staniku.
        • maith A w ogóle to 11.10.09, 23:47
          A w ogóle to fotka pochodzi z dawnej wersji tego portalu, kiedy
          jeszcze szaleli tam jacyś prymitywni ludzie, marzący żeby komuś
          dokopać. Teraz albo tych trolli pobanowali (np. tę panienkę żałośnie
          uzasadniającą swoje chamstwo) albo nie wiem co, ale komentarze
          wyglądają już jednak inaczej. Swoją drogą naprawdę wystarczy, że
          gdziekolwiek pojawią się z 4 bardzo chamskie osoby, żeby nie było
          widać kilku tysięcy normalnych. Odbiór tego biustu w społeczeństwie
          naprawdę nie byłby taki zły, jak można by przypuszczać po tym linku.
    • joshima Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 16:15
      Wiesz co? Ja bym chciała mieć chociaż taki. Wierz mi, że mój jest w jeszcze
      gorszym stanie i mniejsza o to z jakiego powodu. No i też mnie na plastykę nie
      stać ;)
    • jud.yta Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 17:04
      Całkiem normalny.
    • heliamphora Przecież to jest normalny biust. 07.10.09, 17:37
      Ludzka tkanka to nie balon wypełniony helem, a piersi to nie penis we wzwodzie,
      więc podlegają grawitacji i ciążą w kierunku dołu. I to jest normalne.
      Obrzydliwe są za to nagonki na normalnie wyglądających ludzi i czepianie się, że
      nie wyglądają jak postacie z kreskówek czy innych produktów grafiki komputerowej.
      • heliamphora Widzę że mamy podobne skojarzenia na Lobby ;) 07.10.09, 17:46
        ...bo dopiero teraz przeczytałam wcześniejsze odpowiedzi dziewczyn :)

        Tak czy inaczej warto pogłaskać z sympatią swój biust i nie sugerować się
        anonimowymi i mającymi się nijak do rzeczywistości (i do ortografii, co też
        jakoś świadczy o poziomie) komentarzami ułomnych umysłowo biedaczyn :)
    • turzyca A ludziom sie podoba 07.10.09, 17:55
      jak sie czyta komentarze jednym ciagiem, to czlowiek zaczyna sie dolowac, bo mu
      w glowie zostaja mu tylko te negatywne.
      Ale jak sie zliczy glosy na tak i na nie, odrzucajac neutralne i wewnetrzne
      pyskowki, to wychodzi mniej wiecej pol na pol.

      I moim zdaniem te piersi sa po prostu normalne. Nie super jedrne, nie super
      obwisle, normalne, wiele kobiet ma wlasnie takie.
      • myszka.xww Re: A ludziom sie podoba 07.10.09, 18:37
        a przede wszystkim - sa calkiem ksztaltne :)
    • kompotzsushi te piersi są piękne 07.10.09, 21:05
      popatrz na nie jak na rzeźbę - są piękne. uniesione w dobrym biustonoszu
      wyglądają pewnie bardziej "oficjalnie wyjściowo", a bez - subtelnie i intymnie,
      poetycko wręcz, jak na ilustracjach do poezji Leśmiana , wykonanych przez
      dobrego grafika. nasze ciała mają swoje tajemnice, swoją historię...
    • mefistofelia Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 21:11
      A widziałaś galerię prawdziwych piersi?
      www.007b.com/breast_gallery.php
      Widać w niej, że biusty bywają bardzo różne i że zwykle daleko im od poddanych
      obróbce graficznej/chirurgicznej kształtów lansowanych przez media.

      Poza tym radzę wpisanie się do wątku rozmiarowego i zweryfikowanie rozmiaru.
      Pani Hania ogólnie rzecz biorąc zna się na rzeczy, jednak jest ograniczona przez
      ubogi asortyment rozmiarowy swojego sklepu.
      Zwykle w związku z tym dopasowuje staniki do klientek za pomocą przeróbek
      krawieckich.

      Tymczasem w Warszawie jest już całkiem sporo sklepów, gdzie możesz dostać
      stanik, który będzie ci pasować bez przeróbek. W dodatku za rozsądniejszą cenę
      :) Polecam lekturę lobby.
      • joshima Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 22:10
        mefistofelia napisała:

        > A widziałaś galerię prawdziwych piersi?
        > www.007b.com/breast_gallery.php

        Ło matko i córko. Nie sądziłam, że piersi "z zezem rozbieżnym" takie jak moje to
        dość powszechny przypadek.
        • ballerinapl Re: nienawidzę swojego biustu! 07.10.09, 23:44
          Słuchaj, nie wiem czy Cię to pocieszy, ale mój biust też jest raczej
          jak ze strony o prawdziwych biustach a nie jak z portalu XXX, i:
          a) lubię go bardzo
          b) tych kilku wybrańców, którzy go widzieli, polubili go jeszcze
          bardziej i nie byli jakoś specjalnie zawiedzeni, że nie faluje mi w
          powietrzu dookoła ramion, tylko sobie spokojnie leży, poddając się
          nieco grawitacji :)
    • maith Na offtopach były takie super zdjęcia 08.10.09, 02:28
      Niech jakaś litościwa dusza podlinkuje ten wątek.
      Ktoś wrzucił tam porównanie zdjęć w Playboyu w latach 60-tych z tymi
      90-te plus.

      Warto zobaczyć różnicę. Dawniej mężczyźni mogli na tych zdjęciach
      podglądać kobiety wyglądające prawdziwie. Dowiadywali się z nich jak
      wyglądają kobiety. Jak różne mają kształty i wielkości piersi.
      Teraz dostają do rąk uplastykowione wersje o identycznych piersiach,
      identycznych ciałach i nawet podobnych twarzach.
      Nawet tych kobiet nie da się rozpoznać często na tych niby ich
      zdjęciach.
      I tacy ludzie komentują potem na pokacyckach i dziwią się potem w
      życiu, że kobiety nie są plastikowymi lalkami. No bo nie są.
      • adamantia Re: Na offtopach były takie super zdjęcia 08.10.09, 11:06
        Chyba o to chodziło?
        forum.gazeta.pl/forum/w,86228,93456908,93456908,Archiwalne_nr_Playboya_.html
        • maith Re: Na offtopach były takie super zdjęcia 09.10.09, 01:32
          Tak, tak, dzięki wielkie :)
    • maith I mnóstwo kobiet dziś płacze, że ma takie piersi 08.10.09, 02:32
      I mnóstwo kobiet dziś płacze, że ma takie piersi
      www.newsweek.pl/bins/Media/Pictures/62/6203/62031c17b6044de38b31a8efed53255e.jpg

      Przy pierwszej jest ręka podniesiona do góry, przy drugiej widać, w
      czym rzecz.
      One płaczą, że mają "jamnicze ryjki", kolesie an pokacyckach
      komentują po chamsku.
      A na zdjęciu jest młodziutka... Marylin Monroe :)
      • zakochanawegipcie Re: I mnóstwo kobiet dziś płacze, że ma takie pie 08.10.09, 07:18
        no cóż-stwierdzam, że dość płaczu i pora wziąć się za ćwiczenia,
        spanie w staniku i masowanie.
        pewnie wielkiej różnicy nie będzie, ale przynajmniej będę miała
        świadomość że robię coś dla biustu.
        a może kiedyś będzie mnie stać na operacyjne podniesienie... :)
        • kura17 Re: I mnóstwo kobiet dziś płacze, że ma takie pie 08.10.09, 09:49
          koniecznie sprawdz w watku rozmiarowym, czy nosisz dobrze dobrany stanik - tak
          na wszelki wypadek (link pod spodem). wpisz tam swoje wymiary, dziewczyny
          doradza rozmiar.

          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,100167874,100167874,JAKI_POWINNAM_NOSIC_ROZMIAR_STANIKA_42.html
          i zagladnij do watkow o sklepach stacjonarnych i internetowych (jesli mieszkasz
          w warszawie, to masz spory wybor dobrych sklepow stacjonarnych!). tam mozna
          znalesc prawdziwe cudenka na wieksze biusty (na mniejsze tez :))

          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,76905300,0,DOBRE_sklepy_stacjonarne.html
          forum.gazeta.pl/forum/w,32203,70768200,70768200,Sklepy_internetowe_LINKI.html
          ja mam biust naprawde wymeczony - przez grawitacje, wiek, rozmiar (sporo
          wiekszy, niz na zdjeciu), ciaze, karmienia, wahania wagi. wyglada bez stanika
          sporo gorzej, niz ten zalinkowany przez Ciebie! za to w dobrze dobranym staniku
          wyglada rewelacyjnie - chwale sie bezczelnie ;) odkad nosze dobry stanik,
          eksponuje biust i czuje sie z tym swietnie, mimo wieku, hehe...
          mi akurat dobry stanik, masaze i kremy na poprawe biusty nie wplynely widocznie
          (ponad rok czasu), ale na moja kondycje psychiczna - bardzo. no i tak naprawde
          malo kto widzi mnie BEZ stanika, a jesli Ci, co widuja nie doceniaja mojego
          biustu, to...
          ... niech sobie ida precz! :) moj maz i dzieci uwazaja go za piekny i naturalny
          i to mi wystarcza. to znaczy uwaza maz, a dzieci - nie uciekaja na jego widok ;)

          a propos operacji podniesienia piersi.
          mi sie kiedys tez marzyla taka operacja - jak juz urodze i wykarmie dzieci.
          wydawalo mi sie, ze to niewinny zabieg, jakies przyciecie skory nad piersiami,
          uniesienie jej...
          ... hahaha!!! okazuje sie, ze to powazna operacja, w czasie ktorej nawet
          wycinaja Ci sutki i przeszywaja w inne miejsce!!!
          naprawde tego chcesz? ;)
          • maith Zgadza się - rozmiar warto weryfikować 09.10.09, 01:36
            Pogadaj na temat swojego w wątku rozmiarowym, może wyślij zdjęcia w
            swoich stanikach (z przodu i z boku) do zamkniętej galerii, gdzie
            bardziej doświadczone forumki będą mogły Ci doradzić, czy to wygląda
            na dobrze dobrany stanik, czy od razu widać, że coś jest nie tak.
            Odpowiedzi wtedy dostajesz na forum w osobnym wątku :)
      • black_halo Re: I mnóstwo kobiet dziś płacze, że ma takie pie 08.10.09, 09:10
        pmnostwo kobiet placze, ze ma tez taki brzuch ;)

        marylin monroe wedle dzisiejszych standardow bylaby za gruba, za niska
        i zbyt pucolowata zeby sie komukolwiek podobac. jednoczesnie ze swojego
        doswiadczenia wiem, ze najwieksze powodzenie w liceum miala pulchna
        blondynka ;) nie jakos specjalnie gruba, ale miala spory tylek, spore
        piersi, wcieci w taki i kragly brzuszek.
      • kasia_grubasia Na kompleksy - retro akty 08.10.09, 09:35
        Naprawdę polecam. Takie zdjęcia jak to podlinkowane przez Maith już dawno
        wyleczyły mnie z kompleksów. Kobiety nago są piękne. A w ubraniu - wystarczy
        odpowiednia bielizna :)
    • kasia_grubasia Re: nienawidzę swojego biustu! 08.10.09, 09:27
      Ci wszystkowiedzący komentujący chyba nie widzieli prawdziwych "uszu spaniela".
      Obejrzyj np. zdjęcia Igi Wyrwał sprzed 3 lat, te bez obróbki komputerowej
      (gdzieś je kiedyś znalazłam w necie). Pod nimi też są komentarze typu "ale
      zwisy". Wniosek: ci komentujący po prostu nigdy nie widzieli na żywo prawdziwego
      biustu. A to jest smutne, te chłopy jakieś dupowate w dzisiejszych czasach :(
      • kotwtrampkach Re: nienawidzę swojego biustu! 09.10.09, 15:15
        kasia_grubasia napisała:

        > Wniosek: ci komentujący po prostu nigdy nie widzieli na żywo prawdziwego
        > biustu. A to jest smutne, te chłopy jakieś dupowate w dzisiejszych czasach :(

        te dzieciaki po prostu widują silikony, biusty sztuczne (np zrobione
        fotoszopem), biusty w kreskówkach - i myślą, że tak ma wyglądać naprawdę..
        Czy ta wiedza mogłaby coś zmienić w ich komentarzach? obawiam się ze nie - oni
        nasiąknęli obrazkami kulistych i sterczących biustów, takich będą szukać.. A czy
        znajdą? ... ale może się mylę :)
    • cissnei Normalny biust :) 08.10.09, 10:10
      Normalny, naturalnie wyglądający biust. Jeszcze jak jest po karmieniu, to tylko
      pogratulować :) Może i nie jest szczególnie jędrny, ale zauważ, że brodawki nie
      zezują, są równe i nie za duże (moje są większe i jakoś nie rozpaczam :P). A w
      dobrze dobranym staniku na pewno wyglądałby świetnie - wyobraź sobie go w takiej
      np. Frei Eleanor - cud miód ;)

      Nienormalne są za to komentarze osób, które prawdziwy biust widziały tylko w
      pisemkach chowanych pod łóżkiem :P Jestem przekonana, że większość komentujących
      to gimnazjaliści i PPP (Partia Pryszczatych Prawiczków ;)).

      Inna sprawa, że dobry stanik faktycznie może zdziałać wiele. Polecam cykl "Biust
      na żywo" na Stanikomanii, jest tam notka ze zdjęciami kobiety w zwykłym,
      spłaszczającym stroju kąpielowym, pokazująca, jak kondycja biustu może się
      poprawić dzięki noszeniu dobrze dobranego stanika.

      Operacjom stanowczo mówię nie. Co prawda, przyjęło się uważać, że "jeśli komuś
      poprawi to samopoczucie, to czemu nie", ja jednak uważam, że byłby to zgniły
      kompromis i oszukiwanie samej siebie. Już nie mówiąc o tym, że jest to bolesne,
      nigdy do końca bezpieczne, kosztowne i wcale nie daje gwarancji, że poczujesz
      się po tym lepiej we własnym ciele.
      • black_halo Re: Normalny biust :) 09.10.09, 08:30
        Tez nie jestem za operacjami chociaz swego czasu noszac jakies 80C
        rozwazalam takowa ;)

        Ale istnieja panie, ktore tej operacji potrzebuja ze wzgledu na
        kregoslup niestety. Podejrzewam, zewyglad kazdego biustu mozna poprawic
        biustonoszem ale nie kazdej kobiecie da to calkowita ulge.
        • lilianna Re: Normalny biust :) 10.10.09, 03:14
          Jaką ulgę? Kobiety się często garbią i to jest przyczyną kłopotów z
          kręgosłupem. Nie biust (chyba, że faktycznie będzie to rozmiar
          całkiem pozatabelkowy). Juz kilka lat temu doradzano mi taką
          operację ze względu na rozmiar biustu. Pamiętam te życzliwe
          uwagi "no wiesz... będziesz miała mniejszy biust, ale przynajmniej
          kręgosłup przestanie cię boleć". I to ogromne zdziwienie gdy
          mówiłam, że nie boli. Nosiłam wtedy 80F
    • camilcia Re: nienawidzę swojego biustu! 08.10.09, 10:10
      ja mogłam napisać to samo jeszcze w ubiegłym roku, wstydziłam się
      nawet przed własnym M :(
      mialam pokarmieniowe flaczki, zalamana, nosilam puszapki zepchnelam
      sobie skutecznie piersi na plecy ;)
      teraz uwielbiam swój biust!!! w staniku wygląda bosko, a bez nie
      idealnie ale o niebo lepiej :)
      wszystko dzięki dobrze dobranym stanikom
      znajome kobiety podziwiają, nawet ostatnio się zdarzyło że
      podejrzewali że w ciąży jestem tak mi biust urósł hehe
      wyglądam też inaczej jak biust odpowiednio ubrany
      • zakochanawegipcie Re: nienawidzę swojego biustu! 08.10.09, 11:22
        w stanikach to mój biust wygląda bardzo dobrze, ogólnie to ludzie
        się nim zachwycają,w bikini mogę zrobić furrorę.ale ci ludzie nie
        znają nagiej prawdy:(, a ja wstydzę się zdjąć ten stanik nawet przed
        własnym mężczyzną.
        • akj77 Re: nienawidzę swojego biustu! 08.10.09, 12:43
          Wszelkie myśli, jakie kiedyś miałam na temat operacji biustu, przeszły mi, kiedy
          się dowiedziałam, że po tym można stracić czucie w piersiach.
          • kompotzsushi operacjom nie 08.10.09, 13:17
            ja też miałam myśli o operacji itp. nie lubiłam swego biustu przed poznaniem
            lobby i dobrym ostanikowaniem. teraz w staniku wyglądam super i takoż się czuję,
            a "saute" - no cóż, wydaje mi się, że jest lepiej, ale czy dużo lepiej...? nie
            wiem - fyi mam biust po karmieniu, z zezem rozbieżnym, nisko osadzony, a na
            dodatek brodawki nie patrzą w górę tylko na wprost z tendencją ku dołowi, taki
            "murzyński biust" - genetycznie. no i co? i ja się nim zachwycam, uwielbiam go -
            pewnie że jak mam zły humor i się zgarbię, to nie wyglądam za fajnie, ale jak
            jest piękny dzień i wyprostuję się, to czuję się jak bogini. nie wstydzę się
            niczego.

            a operacja? sorry, mam mieć niewrażliwe brodawki (hmmm... sporo bym straciła :P)
            i do tego blizny w kształcie kotwicy??? i to ma być lepsze????
            zakochanawegipcie, zakochaj się w swoim cudnym biuście!
            • black_halo Re: operacjom nie 09.10.09, 16:37
              Ja nawet teraz mysle o operacji biustu kiedy parze na moja siostre,
              idealne 75C, nieduzy biust do ostanikowania na kazdym bazarze za
              grosze. Dodam, ze ja pomierzylam i faktycznie taki rozmiar nosi. I ma
              62 rozne biustonosze (liczylam) we wszystkich kolorach teczy a jak jej
              sie znudzi to idzie i kupuje sobie nowe cacko w kwiatuszki, dla mnie
              nieosiagalne bo azjaci znaja tylko miseczki A,B i C ..
              • kk345 Re: operacjom nie 10.10.09, 01:15
                > Ja nawet teraz mysle o operacji biustu kiedy parze na moja siostre,
                > idealne 75C
                Mam nadzieję, że to żart taki... operacja, by dopasować swoje ciało do staników?
                A nie odwrotnie??? BO dalej to już poszłoby lawinowo: odcinanie palców u stóp,
                by zmieścić się w piękne buciki rozmiar 36, przycięcie uszu do ciasnej
                czapeczki...ileż możliwości:-)
                • heliamphora Święte słowa Pani Dobrodziejki!!! :) n/t 10.10.09, 08:18

                • black_halo Re: operacjom nie 12.10.09, 09:54
                  oczywiscie, ze zaruje ale czasem patrze na cacka w szufladce siostry, w
                  kazdym kolorze jaki sobie zamarzy, w kazdym fasonie, biale, czarne,
                  kolorowe, koronkowe, usztywniane, mgielki, szmatki, usztywniane,
                  haftowane - i co chwilka nowy model upatrzony na bazarze. A ja musze
                  czekac na wyprzedarze w brytyjskich sklepach zeby sie obkupic a i tak
                  mam moze z 10% tego co ona :/
                  • kk345 Re: operacjom nie 12.10.09, 14:01
                    OK, rozumiem, ale czy siostra nie ma problemu, że w tych cackach z
                    bazarku wyskakują jej piersi z miseczek, zsuwają się ramiączka itd?

                    A zresztą, każda z nas dostała od natury własny rozmiar i pewnie tak
                    ma być, nie ma co zazdrościć innym.
                    • black_halo Re: operacjom nie 12.10.09, 14:05
                      No wlasnie nie, ma te swoje 75 C (dosc maly biuscik za to szerokie
                      plecy) i chodzi zadowolona. Moze ona jest tym procentem kobiet na ktore
                      te biustnosze pasuja idealnie. Oczywiscie niektore biustonosze sa
                      kiepskiej jakosci ale spora czesc to cuda na ktore ja sobie nie moge
                      pozwolic bo mnie przykryja najwyzej sutki :/
        • maith To pooglądaj z nim te podlinkowane zdjęcia 09.10.09, 01:41
          i te retro z Playboya (w porównaniu z dzisiejszymi sztucznymi - bo
          przecież nie da się znaleźć aż tylu klonów) i te prawdziwych piersi.
        • sharteel Re: nienawidzę swojego biustu! 15.10.09, 20:43
          Wiesz, w której z książek Johna Greya (tego od mężczyzn z Marsa i kobie z Wenus)
          jest opowieść starszej pani, która mówi, że kiedy jest się jedyną nagą kobietą w
          pokoju, to dla mężczyzny jest się tą najpiękniejszą na świecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka