Dodaj do ulubionych

co na blisko osadzony biust?

12.10.09, 10:01
Mam taka zagwozdke. wszedzie jest napisane, ze stanik powinien
przylegac do mostka ale u mnie to sie nijak nie chce stac. Dorobilam
sie dwoch w dobrych rozmiarach i oba przylegaja ale tylko jak uloze
piers w staniku. Po minucie i tak mostek odjezdza a piersi zblizaja sie
do siebie. A moze staniki sa zle dobrane? Chociaz wydaje mi sie, ze
wedle zasad z ulotki to leza idealnie, nie ma bulek nawet po
wygarnieciu a fiszbiny cebulja w srodek pachy wiec miski na pewno nie
sa za male.
Obserwuj wątek
    • milstar Re: co na blisko osadzony biust? 12.10.09, 10:42
      Mam ten sam problem.
      W miarę dobrze powinny leżeć plunge wszelkie.
      Ja kiedy chcęsprawdzić, czy stanik nie jest za mały, przyciskam przy mierzeniu mostek stanika do mostka własnego. Jeśli wtedy się nie robią buły- akceptuję :)
      • black_halo Re: co na blisko osadzony biust? 12.10.09, 10:53
        Domyslam sie, ze plandze powinny byc OK ale mnie sie strasznie podoba
        efekt odsunietych od siebie piersi. kreske z powodu zbyt malych misek
        mialam przez wiekszosc swojego zycia :P

        brastop.com/UploadedImages/pour-moi-8002-provence-fullcup-white-bra.jpg

        Zastanawiam sie czy ten konretny model dalby mi ten efekt. Ogolnie
        szukam czegos co odsunie mi piersi na boki. Bo rzeczywiscie, jak
        przycisne mostek stanika do ciala to nie ma bulek ale wiecie o co
        chodzi :D
        • st-efa Re: co na blisko osadzony biust? 12.10.09, 12:14
          Plunge nie koniecznie będzie ok. Może się okazać, że piersi będa
          chciały wypaść środkiem po jakimś czasie. Tak dzieje się u mnie mimo
          dobrego rozmiaru. Jeśli chodzi o fullcup, to rodzieli piersi, ale
          fiszbiny pewnie będa wchodzić na piersi. Ja przez długi czas
          marzyłam o dwóch osobnych piersiach i uparcie je rozgarniałam na
          boki. Może to głupio zabrzmi, ale efekt jest taki, że moje
          piersiątką teraz zezują. W stanikach z wysokim mostkiem są
          rozdzielone, a fiszbiny nachodzą na piersi ale bez stanika wcale nie
          wygląda to już tak fajnie jak jeden sutek patrzy na prawo a drugi na
          lewo a nie oba do przodu. Coś za coś niestety...
    • anuula12 Re: co na blisko osadzony biust? 13.10.09, 18:06
      Ooo, skądś znam ten problem ;)
      A ze miłośniczką plandży nie jestem (a fe!), uparcie szukam balkonetek, halfów
      itd. z co węższym mostkiem.
      Próbowałaś maskaradek? Ichniejsze halfy mają wąskie mostki, fiszbina przy
      fiszbinie, zarówno w mai jak i hestii rozdzielają mi biust włażąc na pierś
      jedynie leciutko końcem jednej fiszbiny*
      *między moimi piersiami jest miejsce na DOKŁADNIE JEDNĄ fiszbinę. Ehh..
      A..i Curvy Kate jak dla mnie mają baardzo szerokie mostki. trzy fiszbiny, normalnie.
      • estreno Re: co na blisko osadzony biust? 02.03.10, 10:14
        Ja tez mam miejsce tylko na jedna fiszbine, stad bardzo odpowiadaja mi plunge
        Effuniaki, bo nic mi sie nie wbija. A moja Olivie Fantasie nosze coraz rzadziej,
        w praktyce to wyglada tak, ze co jakis czas przesuwam mostek raz w lewo, raz w
        prawo, tak jakbym chciala ulozyc mostkowa fiszbine na fiszbinie, bo wtedy
        dyskomfort jest mniejszy.
        • festung.breslau @estreno 02.03.10, 20:40
          Ja w zasadzie nie mam miejsca nawet na jedną:) Też noszę effuniaki
          (jak dotąd, to jedyne staniki, które mi odpowiadają). Część
          dziewczyn o blisko osadzonych piersiach nie nosi wysokich mostków,
          jednak pojawiają się różne opinie. Może niektóre dziewczyny są w
          stanie rozsunąć piersi i zmieścić między nie mostek stanika (ja mogę
          najwyżej rozpłaszczyć piersi w mijscu złączenia, ale nie
          rozdzielić)? Wiem, że maith, która w tym wątku pozytywnie
          wypowiadała się o balkonetkach, jest też zadowolona z effuniaków.
    • milstar Re: co na blisko osadzony biust? 13.10.09, 22:58
      Ja dziś nabyłam Thrill Me Curvy Kate. Mostek wąski i niski
    • maith Był taki długi wątek z konkretami :) 14.10.09, 03:35
      Jako osoba, która obiektywnie ma może z 1 milimetr między piersiami,
      wpisywałam się tam na pewno :)
      Wątek dotyczył staników na wąskie mostki miał podane konkretne
      propozycje. Balkonetki właśnie, nie plunge :)
    • festung.breslau Czy ktoś może wytłumaczyć mi to łopatologicznie?:) 02.03.10, 07:31
      Ja mam właśnie piersi osadzone bardzo blisko siebie (właściwie,
      jakby wyrastające jedna z drugiej). Mogę nosić tylko deep plunge,
      przecież noszenie stanika o wysokim mostku powoduje, że fiszbiny
      leżą na piersiach i bardzo boleśnie wrzynają się w nie (sprawdzone
      osobiście na kilku stanikach - nadal mam blizny). Nie bardzo
      rozumiem też, jak można mając milimetrowy odstęp między piersiami da
      się wcisnąć miedzy nie mostek, który na pewno jest znacznie szerszy:)
    • maith Re: co na blisko osadzony biust? 03.03.10, 03:46
      Hmm, możesz mówić o 2 różnych sytuacjach, nie widząc biustu trudno
      stwierdzić o której...
      Pierwszą jest biust po prostu zaczynający się bardzo bliziutko, ja
      taki mam i staniki albo muszą być odrobinę odsunięte na mostku, albo
      fiszbiny na mostku układają się bokiem. Oczywiście same fiszbiny
      muszą się ze sobą łączyć, żadnych elementów poszerzających. Z takim
      biustem spokojnie noszę balkonetki. Jest jeszcze taki ruch palcami od
      środka na zewnątrz na mostku, który pozwala piersiom lepiej się
      ułożyć względem mostka...

      Drugą możliwą sytuacją jest biust zrośnięty w tym znaczeniu, że na
      mostku jest jakby fałd skórny, który przyciśnięty mostkiem robi bułkę
      nad nim. Wtedy właśnie nie pomagają plunge, bo nad nimi tym bardziej
      robi się ta fałda, tylko staniki z wyższym mostkiem, przytrzymujące
      ten fragment.
      • festung.breslau @maith 03.03.10, 22:34
        Nie mam fałdu skórnego między piersiami, one po prostu jakby
        wyrastają jedna z drugiej (nie ma przerwy):)

        Kurczę, naprawdę nie potrafię sobie wyobrazić, w jaki sposób jesteś
        w stanie wytrzymać z fiszbinami leżącymi na piersiach:) Ja
        próbowałam wielokrotnie i zawsze zdarzał się jeden z poniższych
        scenariuszy:

        1. Fiszbiny przylegają tak ściśle, że nie mogą się przesuwać - więc
        leżąc na piersiach potwornie się w nie wrzynają, raniąc je.

        2.Fiszbiny leżą nieco luźniej, więc przesuwają się, w niższej części
        też nie leżą płasko, źle podtrzymują, wbijają się w żebra.

        Ale wierzę, że ktoś może mieć zupełnie inne doświadczenia - ja w
        końcu znam tylko swój biust:).

        Pozdrawiam.
        • maith @festung.breslau 04.03.10, 05:40
          Nigdy nie pozwalam fiszbinom zgniatać mi piersi :)
          Wygląda, że masz to co ja (u mnie jest 1 mm między 1 a 2 piersią).
          Normalny mostek wyglądałby u nas, jak... widelec wciśnięty w
          budyń/galaretkę [ikonka uciekania z krzykiem]

          Zatem ja noszę wyłącznie staniki o bardzo wąskich mostkach (ale to i
          tak jest więcej niż mój 1 mm), a zatem:
          -albo fiszbiny układają się bokiem, czyli obie leżą sobie na 1
          piersi, a na mostku ląduje tylko ich kant
          -albo mostek odstaje na tyle, żeby niczego nie zgniatać.
          A najczęściej jedno i drugie :)
          • festung.breslau Re: @festung.breslau 04.03.10, 16:33
            Mnie w takiej sytuacji fiszbiny się chwieją, przesuwają, pod
            piersiami też nie leżą zupełnie płasko, piersi nie są odpowiednio
            podtrzymywane, no i nadal jest niewygodnie. Jeżeli fiszbiny nie leżą
            płasko i nieruchomo na żebrach i mostku, to cała kostrukcja bierze w
            łeb:)
            • maith Re: @festung.breslau 04.03.10, 16:48
              No tak, ale jak sama słusznie zauważyłaś, przy naszej budowie to
              niemożliwe. Mając 1 mm między piersiami nie ma tam miejsca na leżący
              mostek.

              To jest jeszcze drugie rozwiązanie. Właśnie dotarł do mnie nowy
              Effuniak, a że z Effuniakami się nie dyskutuje (one się nie
              przekręcą) to mostek jest prosto. Tylko że: po pierwsze jest wąski,
              po drugie jest niski, a po trzecie nie przyciska mi się do mostka,
              tylko też odrobinę jednak od niego odstaje. I wszystko jest w
              najlepszym porządku :)
              • festung.breslau Re: @festung.breslau 04.03.10, 21:10
                Ja właśnie dlatego od kilku miesięcy noszę tylko effuniaki, szukam
                też innych pasujących na mnie staników typu deep plunge (na razie
                nie znalazłam). U mnie szczyt mostka effuniaka wypada tuż pod
                złączeniem piersi, więc mostek dokładnie przylega i stanik leży
                dobrze.
    • black_halo Re: co na blisko osadzony biust? 04.03.10, 21:22
      Od czasy zalozenia watku dorobilam sie kilku nowych sztuk, w tym
      jednego pludza shanghajki i moim zdaniem plundz to zdecydowanie
      najgorszy wybor. Tragedia po prostu bo piersi chca mi uciec przodem -
      po bokach w miskach pusto za to z przodu buly. Niezle za to sprawdzil
      dr full cup Hunkemoller, ktorego w swojej kolekcji finalnie nie
      posiadam bo w przy dobrej misce mial obwod 95 ale mam poglad co
      kupowac. Full-cup w wazkim mostkiem. Z tego co posiadam najlepiej
      zdecydowanie lezy Cleo George, mostek ma waziutki i jakos sie miesci
      ale ledwo ledwo i fiszbiny troche wbijaja sie w piersi ale nie jakos
      dramatycznie, po calym dniu mam rozowe kropki ale pikus.

      Zdecydowanie moj biust najbardziej lub balkonetki typu Maia czy
      Aragon, mam sztuk 3 ale to dalego ze moj biust jest z tych pelnych od
      gory czyli kulistych.
      • festung.breslau Re: co na blisko osadzony biust? 04.03.10, 22:08
        Shanghai podobno na wielu osobach leży nieciekawie i czasem daje
        taki efekt jak opisywany przez Ciebie. Ja nie mierzyłam tego
        stanika, ale inne plunge Masquerade - Estepona, Luna, Tiffany - leżą
        na mnie kiepsko lub tak sobie (dziobowanie, lekkie cięcie piersi
        krawędzią miseczki, rozpłaszczanie w okolicach mostka).
    • doris.sol Re: co na blisko osadzony biust? 13.03.10, 17:42
      Tak Was tu podczytuje i postanowilam sprawdzic.Moje piersi tez mi sie wydaja
      baaardzo blisko osadzone wiec zmierzylam - 1 mm ( a moze nawet nie?).Jednak nie
      mam z tym zadnych problemow.Moje staniki to Freya i ze dwa Panache.Nigdy nie
      zwracalam uwagi na mostki tychze stanikow bo skoro nic mnie nie uwieralo to nie
      bylo potrzeby.Teraz jednak przygladajac sie im , zauwazam ze moze ciut ciut
      fiszbina wchodzi na jedna z piersi nie powodujac jednak przy tym zadnego
      znieksztalcenia czy bolu.Wszystko na swoim miejscu.Moze jest to zalezne od
      elastycznosci lub jedrnosci piersi...?No nie wiem.
      • anna-na Re: co na blisko osadzony biust? 14.03.10, 13:23
        Ja wprawdzie nie mam tego problemu, tzn. mam piersi raczej szeroko osadzone, ale
        cos mi świta, że stanik jednak nie powinien uwierać piersi. I to, że nie boli,
        to nie jest raczej argument, pierś jest zbudowana z tkanki tłuszczowej i jest
        miękka, więc czucie bólu to jedno, a co się wyhoduje pod taką uciskającą
        fiszbiną, to druga sprawa...
    • agn44 Re: co na blisko osadzony biust? 13.03.10, 20:12
      moje piersi są dość blisko siebie, choć nie aż tak jak u niektórych dziewczyn,
      które piszą wyżej. niemniej jednak we wszystkich usztywnianych stanikach
      masquerade, które mam, mostek mi odstaje,a jeśli już przylega to tylko brzegiem
      fiszbiny. to samo w cleo george. natomiast w brooke, jest trochę materiału
      między fiszbinami i nachodzą one na siebie. jedyne staniki, w których mostek
      zawsze mi przylegał to freye, choć minimalnie wchodziły mi na pierś. chyba mam
      jakąś dziwną budowę żeber.
      • black_halo Re: co na blisko osadzony biust? 14.03.10, 11:10
        Mi tez mostek odstaje w maskaradkach ale nic na to nie poradze. Kreske
        mam nawet nie noszac biustonosza wiec nie oczekuje, ze kiedykolwiek
        bede miala dolinke ale wlasnie w niecierpliwoscia wyczekuje wymienionej
        Frei. Pierwszy rozmiar byl troche za ciasny ale teraz idzie nowy i
        zobaczymy. To moja pierwsza Freya ale z mierzenia wyszlo mi, ze to jest
        bardziej full-cup wiec moze troche lepiej rodziela piersi.
        • agn44 Re: co na blisko osadzony biust? 14.03.10, 12:10
          jeśli masz tak blisko siebie piersi to prawdopodobnie fiszbiny we freyi wejdą Ci
          na nie :( ja mam trochę luzu, więc mi tylko odrobinę nachodzą i nie robią
          krzywdy (tak mi się wydaje, ale dziewczyny tutaj może miałby inne zdanie na ten
          temat).
          niemniej jednak mam nadzieję, że znajdziesz stanik, który Cię zadowoli :)
          • ila86 Re: co na blisko osadzony biust? 14.03.10, 12:54
            agn44- ja mam dokładnie to o czym piszesz - niestety fiszbiny Freyi
            nachodzą mi na piersi i to dosyć mocno. Freya odpadła.
            Jak dotąd pasują mi tylko plunge Effuniaki, chociaż czasem się boję,
            że piers wypadnie przodem ze stanika.
    • anna-na a effuniak? 14.03.10, 13:20
      Może będą Ci pasowały Effuniaki? Mają niski mostek...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka