malgo.wil
08.03.15, 21:52
Kobiety,
Nie wiem, co robić. Wydawało mi się, że dobrze dobieram staniki. Jeszcze w wakacje dobrze się czułam we wszystkich swoich stanikach, ale od jakiegoś czasu zaczynają mnie obcierać. Obwód wydaje się być dobry, ani za ścisły, ani za luźny, miseczka dobrze dobrana. Ale po kilku godzinach stanik zjeżdża w dół i wrzyna się w żebra, a ramiączka też się wrzynają.
Nowe staniki przez kilka dni są dobre, po kilku znowu wszystkie się wpijają i obcierają.
Próbowałam już staników bez fiszbin. Biust fatalnie w tym wygląda, ale przez tydzień nic się nie wpijało i nie obcierało. Po tygodniu znowu zaczęłam obserwować zwijanie się obwodu pod biustem, zjeżdżanie i obcieranie. A ramiączka oczywiście też się wpijają. Ale przynajmniej nie mam uczucia, jakby mnie ktoś piłował pod biustem, więc jest marginalnie lepiej niż w stanikach z fiszbinami. I nie ma ran pod biustem.
No przecież nie będę chodzić bez stanika!
Nie chcę już eksperymentować, a na dodatek nie mieszkam w Polsce tylko w Austrii, a tu o czymś takim jak brafitting nikt nie słyszał i nie można dostać niczego w moim rozmiarze - zwykle 80G. Czy ja mam wydawać kilkaset złotych na stanik, potem za 3 dni okaże się, że nie mogę w nim chodzić, bo znowu mnie obciera, a następnym razem w Polsce będę za miesiąc?
Co robić?
Małgorzata