irjakrk
20.03.08, 11:55
Przepraszam, ze musze napisac ten watek, ale w sumie to mi sie smutno wrecz
zrobilo :(...
Czytalam bloga z karoLine, ogladalam zdjecia... I te staniki wcale tak nie
wygladaja. Dajmy na to polka - na zdjeciu zgrabniutki plunge, w rzeczywistosci
wieeeeeeeeeeeeeelka micha. Ok, zbiera cyc, nadaje sie pod dekolt, ale ja
bluzki w polce bym nie zdjela. W mitzy jakims cudem tak, ale wlasciwie to ono
jest na styk, wrecz lekko przymalawe.
Flirtelle strapless? W bluzce - bomba. Bez bluzki wygladam jak pancernik
Potiomkin - jest baaardzo duza. Wkurza mnie to cholernie. W ubraniu wygladam
lepiej, ale ja chcialabym tez dobrze wygladac bez ubrania. A cyca sobie
przeciez nie utne.
Gdzies pisalam tu na forum, ze lepiej wygladam bez ubrania niz w ubraniu.
Teraz sie to zmienilo. W golfie usmiecham sie do lustra i mysle "fajna
jestes", a jak go zdejme, to wygladam przerazajaco.
I NA CHOLERKE MI TO G?!