Dodaj do ulubionych

One tak NIE wygladaja :(

20.03.08, 11:55
Przepraszam, ze musze napisac ten watek, ale w sumie to mi sie smutno wrecz
zrobilo :(...

Czytalam bloga z karoLine, ogladalam zdjecia... I te staniki wcale tak nie
wygladaja. Dajmy na to polka - na zdjeciu zgrabniutki plunge, w rzeczywistosci
wieeeeeeeeeeeeeelka micha. Ok, zbiera cyc, nadaje sie pod dekolt, ale ja
bluzki w polce bym nie zdjela. W mitzy jakims cudem tak, ale wlasciwie to ono
jest na styk, wrecz lekko przymalawe.

Flirtelle strapless? W bluzce - bomba. Bez bluzki wygladam jak pancernik
Potiomkin - jest baaardzo duza. Wkurza mnie to cholernie. W ubraniu wygladam
lepiej, ale ja chcialabym tez dobrze wygladac bez ubrania. A cyca sobie
przeciez nie utne.

Gdzies pisalam tu na forum, ze lepiej wygladam bez ubrania niz w ubraniu.
Teraz sie to zmienilo. W golfie usmiecham sie do lustra i mysle "fajna
jestes", a jak go zdejme, to wygladam przerazajaco.

I NA CHOLERKE MI TO G?!
Obserwuj wątek
    • maheda Pozwolę sobie znowu na porównanie z butami 20.03.08, 11:59
      To tak, jakbyś przez całe życie, mając rozmiar nogi 39, nosiła 36tki, bo tylko
      tyle mieliby w sklepach. Rozmiarówka kończyłaby się na 36.
      Więc całe życie chodziłabyś w sandałkach, z których wystają Ci palce i pięty -
      ale same buty byłyby malutkie i wyglądałyby zgrabnie.

      W momencie przesiadki na nowo odkryty sklep z produkcją zachodnią, w którym
      można by kupić 39tki - kupiłabyś, i co byś stwierdziła?
      Że owszem - but świetnie leży, nic nie wystaje, ale... ale TAKI KAJAK?!

      Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia oraz polubienia siebie.
      A tutaj już się kłania wcale nie taka czy inna bielizna, ale po pierwsze
      przyzwyczajenie (które jest potęgą), a po drugie ... psycholog ;-)
      • irjakrk Re: Pozwolę sobie znowu na porównanie z butami 20.03.08, 12:06
        Chyba masz racje, ze mam paranoje, bo od kiedy wyroslam z 36ki w butach, to mnie
        to boli strasznie. Ciuchy tez podobaja mi sie w 34kach, a wieksze wg. mnie traca
        na fasonie. Chyba mam jakas Lagerfeldowska paranoiczna minimanie. Ale ona
        dotyczy tylko i wylacznie mnie. Na innych wszystko mi sie podoba.

        Moze rzeczywiscie to kwestia przyzwyczajenia, ale popadam w stanikowa paranoje
        jak kazdy neofita. Ech...

    • wild_orchid Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 12:00
      A ja powiem, ze Antoinette Masquarade na zdjeciu producenta wyglada
      srednio a na piersi 80G imponujaco! To samo Aragon. Jakis mdlawy
      stanik na modelce, a na mojej G po prostu cudo!!!!
      I pieknie wygladam bez ubrania. Mam na to swiadkow!
    • kumakk Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 12:05
      Mysle, ze to kwestia postrzegania. Ja sie sobie w Polce bardzo podobam i uwazam,
      ze to apetyczny zestaw - moje piersi i ten stanik :) Mam 32G.
      Wspomniany Aragon tez zdecydowanie zyskuje na duzym biuscie.
      • martvica Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 12:16
        Coś w tym jest, w 70E (polskim) wyglądałam fajnie, w 70F już mniej fajnie, bo
        same staniki się zmieniły, w 70E nosiłam wycięte kolorowe push-upy a teraz w s
        umie dużo bardziej zabudowane miękkie, bo tylko takie mi się udaje dostać.
        Gossard 65G - tragedia, pal sześć niekompatybilność ale ten stanik ma miski jak
        miednice.
        I tak sobie ostatnio pomyślałam, że lepiej wyglądam w ubraniu albo zupełnie nago
        niż w samej bieliźnie. Być może wyjątkiem jest gaiowska Flavia, ale nie wiem czy
        nie jest ciut za ciasna...
        • velika Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 12:49
          No Gossard faktycznie jest gigantyczny. Też mam 65G i jak go zobaczyłam, to
          pomyślałam- co ja w niego włożę?? A po przymierzeniu okazało się, że mógłby być
          nawet ciut większy:P Wolę się w nim nie pokazywać bez ubrania, ale dekolt u mnie
          prezentuje się w nim bardzo fajnie:)
          Jeśli chodzi 2 posiadane przeze mnie miękkie staniki- jeden z Avocado, drugi to
          Panache Anastasia- to wrażenie mam dokładnie odwrotne. Nigdy nie nosiłam czegoś
          tak pięknego i lekkiego;) Chłopak też zachwycony.
    • yaga7 Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 12:25
      A może to zależy od proporcji?
      Chodzi mi o to, że dziewczyna 1,55 cm wzrostu z biustem 60G może faktycznie mieć
      powody do narzekania, że staniki są wielkie i sięgają pod pachy i zajmują pół
      dekoltu, ale dziewczyna 1,75 wzrostu z biustem 75G raczej takich powodów mieć
      nie powinna.

      W porownaniu z większością forum moje 34F to mały biuścik ;) I ja zastrzeżeń do
      swojego wyglądu nie mam - w tym sensie, że ja siebie w bieliźnie bardzo lubię ;)
      • kasiamat00 Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 17:54
        > dziewczyna 1,55 cm wzrostu z biustem 60G może faktycznie mieć powody do
        > narzekania, że staniki są wielkie i sięgają pod pachy i zajmują pół dekoltu

        Serio? Moje staniki zajmują mi pół dekoltu? Nie zauważyłam... (trafiłaś akurat w
        mój wzrost i mój rozmiar stanika, to się czepiam ;).
        • yaga7 Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 18:27
          ależ czepiaj się :D

          Ja tylko wysnuwam teorię; nie wiem, na ile jest ona zgodna z prawdą ;) Po Twojej
          wypowiedzi już widzę, że nieco kuleje ;)
          • kasiamat00 Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 19:46
            Fakt, moje 60G wygląda na dużo więcej niż Songor 60FF (ale ona ma ponad 180
            cm...). Ale nadal nie wygląda na ogromny biust :) A staniki, jak reszta
            galeryjek może zaświadczyć, wyglądają na mnie normalnie.
    • mary_lu Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 12:58
      To tylko przyzwyczajenie do "seksi buł", nic wiecej :)

      Też na początku miałam focha na 34G, ale szybko polubiłam nowe
      staniki - tak dobrze się w nich czułam, że w końcu udało mi się
      docenić ich urodę i zrozumieć, że są OBIEKTYWNIE ładne, a tylko mam
      fotoszopowy mózg i tego nie widziałam.

      Kilka misięcy później widziałam reakcję siostry na jej nowe 65FF -
      ja widziałam zgrabną dziewczynę w maleńkim, dobrze dopasowanym
      staniczku, a ona jęczała nad "namiotami".

      Teraz już mi się całkiem poprzestawiało - buły wywołują mój śmiech,
      chude modelki kompletnie mi się nie podobają (bardzo przepraszam
      wszystkie chude, zrozumcie proszę kolejny etap akceptowania siebie
      przez pączka:)), urody stanika zupełnie nie potrafię oceniać jeżeli
      wygląda na źle zaprojektowany pod względem modelowania i
      podtrzymywania ciała.
    • kasica_k Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 13:03
      A ja nie wiem, o co chodzi z tą wielką michą. Polki nie mam, ale mam Inferno i wyglądam w nim OK i w ubraniu, i bez, podobnie jak we Freyi Retro-plungowej, a już zupełnie zdumiało mnie, co któraś z Was wyżej napisała o wielkim Gossardzie - Gossardy są tak malutkie, że jak na razie nie odważyłam się żadnego kupić (raz mierzyłam i ledwo pół biustu mi zasłaniał, a był za mały tylko o rozmiar ;)) Więc nie wiem - może to faktycznie kwestia proporcji, a może jednak uprzedzeń z czasów za małych misek? Nigdy nie miałam takich problemów, nie bałam się zdjąć bluzki etc., wręcz przeciwnie, lubię siebie w stanikach (bez tego nie wpadłabym w stanikomanię :)
      • irjakrk Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 13:07
        Kasica, tak btw to znalazam moj strapless 75C (lol), moze chcesz z okazji wiosny
        zdjecia jak NIE wygladac w straplessie ;P ?
        • kasica_k Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 17:54
          A masz dla porównania jakiś przykład pozytywny? Bo temat bardzo dobry :)
          • irjakrk Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 19:49
            Wlasnie mam. Mam juz 28GG, ale nie jestem do niego na 100% przekonana, w
            najblizszym czasie powinnam miec kolejnego straplessa.

      • martvica Re: One tak NIE wygladaja :( 20.03.08, 16:52
        Ja napisałam o Gossardzie, Gossard ma wielkie michy IMHO i już.Znaczy wiem że
        jest małomiskowiec, ale i tak ma wielkie michy. I nie tylko solo, na biuście
        też. Przynajmniej moim.
        Z drugiej strony - ja jestem kurdupel, mam półtora metra wzrostu, może
        rzeczywiście to kwestia proporcji jest?
    • lowca.stanikow zmiana w kompleksach 20.03.08, 13:44
      naprawdę wszystko jest względne :)

      zawsze miałam kompleks wielkiego biustu - jakoś sama rozumiałam, że
      POD stanik musi się opinać i intuicyjnie sobie zaokrąglałam obwód w
      dół, ale z miseczek mi się wylewało górą, kolejno przechodziłam
      przez 75 C, D, E ew. przy wielkim szczęśiu F, no i na tym musiałam
      skończyć, bo większych nie było, choć dalej miałam buły
      znaczy miałam ogromny biust, logiczne :)

      a teraz jak mi się dzięki LB otworzył świat z większymi miseczkami,
      kupuję 75 FF czy 70 GG i jakby co zapasu literek mam ze ho!ho!,

      i moja kosmetyczka jak wspomniałam, że mam duży biust szczerze się
      zdziwiła! a miałam na sobie cieńką bluzę "przy ciele", żaden worek
      typu ukryj biust! musiałam podciągnąć bluzę, podać rozmiar miseczek
      i wtedy dopiero (chyba :) mi uwierzyła :)))

      i teraz jak tak na siebie patrzę... to może mam za mały biust? :)))

      w każdym razie popadłam w drugą skrajność, zamiast ukrywać zaczynam
      podkreślać, co bluzka to głębszy dekolt :)
      • aadrianka Re: zmiana w kompleksach 20.03.08, 13:59
        Miałam to samo. Po odkryciu Lobby wpadłam w kompleks średniego
        biustu:)
        A co do ekspozycji: ostatnio zapragnęłam udać się na jakąś imprezę
        taneczną. Odziałam się w bluzkę barwy czarnej na ramiączkach; jako
        że chwilowo jedynym posiadanym przeze mnie dobrym czarnym stanikiem
        jest zabudowane po zęby Rio, postanowiłam potraktować stanik jako
        element stroju i nie przejmować się, że wyłazi z dekoltu. Impreza
        była beznadziejna, ale za to dostarczyła mi nowych wrażeń: przy
        tańczeniu nie zsuwały mi się co chwila ramiączka od stanika! Nie
        mówiąc o tym, że biust nie usiłował zrobić mi lima pod okiem.
        Koleżanka natomiast zatroskała się, że tak ładnego biustu i dekoltu
        nie eksponuję jakoś bardziej. Noż kurczę, pół stanika wystaje zza
        koszulki, a ja dekoltu i biustu nie eksponuję:)
        I wiecie co? Żałowałam że sterty Piersiówek ze sobą nie mam:D
        • lowca.stanikow Re: zmiana w kompleksach 20.03.08, 14:13
          no właśnie, też mam jakoś tak wrażenie, że ZA MAŁO mam ten biust
          wyeksponowany, dawnej w wielkim swetrze na kilometr go było widać a
          teraz jakoś tak... skromnie? :)
          przecież qrde w moim wieku nie będę nosić dekoltu do pępka? :)
          aktualnie mam głęboki dekolt w szpic, metalowa klamerka RIO z niego
          wystaje (siedzę w domu, przecież nie w pracy :), a całość wygląda
          wcale nie biuściasto!
          gdzie to Lobby Małobiuściastych? :)
          • aadrianka No właśnie LMB też nie... 20.03.08, 14:21
            Takie jakieś biedne średniaki jesteśmy. G nie znaczy
            niepełnosprawna, ale za to średnia:) Chyba do Tefałenu polecę się
            wyżalić.
            • joankb Re: No właśnie LMB też nie... 20.03.08, 14:24
              Zapraszamy, zapraszmy. U nas wszystkim po pewnym czasie wydaje się, że mają
              większe piersi :)). Może zadziała?
              • maheda To ja też do LMB :) 20.03.08, 14:37
                Bo mi mój za Chiny Ludowe nie chce robić dolinki ani kreseczki w żadnym staniku
                BUUUU :(
                • joankb Re: To ja też do LMB :) 20.03.08, 14:40
                  Spróbuj push-upa :)))
                  • maheda Macie wypróbowane modele 20.03.08, 15:02
                    w rozmiarze 34HH? :)))
                    Ja nigdy chętniej!!!!!
              • aadrianka Re: No właśnie LMB też nie... 20.03.08, 14:38
                To oczywiście żart był, udzielam się na obu forach:) W końcu
                wszystkie Biuściaste jesteśmy, czyli biust ponad podziałami (i ponad
                brzuchem)
              • lowca.stanikow Re: No właśnie LMB też nie... 20.03.08, 14:41
                o, tam się powiększa? zaczynam się czuć jak Alicja w Krainie
                Czarów :)))
          • aadrianka Re: zmiana w kompleksach 20.03.08, 14:24
            Inna rzecz, że w Pollannie dekolt wygląda bardziej ekspozycyjnie:)
            • lowca.stanikow Re: zmiana w kompleksach 20.03.08, 14:39
              hm? no ok, ruszyłam tyłek spod kompa, poleciałam do ulubionej
              magicznej szufladki ze stanikami, siedzę teraz w czarnej
              Pollyannie...
              no może ciut lepiej... bardziej jabłuszka... ale nadal nie wiem,
              gdzie się podział mój WIELKI biust??? :)
              • aadrianka Re: zmiana w kompleksach 20.03.08, 14:44
                No właśnie to jakiś szwindel. Pod obwodem ubyło, w biuście przybylo,
                skoro zawsze za biuściastą uchodziłam, to teraz dziennikarze Pudelka
                powinni się zlecieć tłumnie i publicznie na łamach wyszydzić płaską
                Ewę Sonnet, a ja na średniej wielkości biust narzekam:)
                • lowca.stanikow Re: zmiana w kompleksach 20.03.08, 14:50
                  może to i dobrze, że Katarzyna Figura tutaj nie bywa, jakby jej
                  zmalał biust tak jak nam, to pewnie by jej tak chętnie nie
                  zatrudniali do tańczenia :)
                  • wronki12 Re: zmiana w kompleksach 20.03.08, 14:55
                    Cholerka, a ja myślałam, że to tylko moje złudzenie. Bardzo sie cieszę, że nie
                    jestem odosobniona w widzeniu swojego poniekąd "dużego" biustu jako niewielki -
                    mam tylko 75H/HH, więc to nie jest nic nadzwyczajnego.
                    • kocio-kocio Re: zmiana w kompleksach 20.03.08, 14:57
                      No właśnie.
                      Jeszcze się mieści w rozmiarówce :o)
                      70H/65HH-J
                    • lowca.stanikow Re: zmiana w kompleksach 20.03.08, 15:05
                      dziewczyny, nie dobijajcie mnie z tym Waszym "średnim" HH, bo jak ja
                      się mam czuć z marnym panachowym FF i Freyowym GG? :))
                      chyba faktycznie pójdę się powiększyć i odkompleksić do
                      Małobiuściastych!
              • victoria08 to jednak kupilas tenRio?:) 20.03.08, 16:01
                moje gratulacje:)
                • lowca.stanikow Victoria08 - no! 20.03.08, 16:08
                  nie potrafiłam wyjść bez niego! :)
                  i chyba sobie jeszcze dokupię inne kolory, ale to już poszukam w
                  angielskim necie, żeby tak do reszty nie zbankrutować :)
    • slim.fast "babcine staniki" 20.03.08, 15:21
      A ja właśnie mam taką jedną koleżankę, ładny biuścik, nawet dość zgrabny, wie o
      co chodzi z węższymi obwodami, ale jak jej pokazałam staniki Freyi, Panache i
      inne, to stwierdziła, że to, cytuję: "babcine biustonosze" i ona nosić takich
      nie będzie, bo taaaaaaakie zabudowane. No nic, na siłę przecież jej nic wciskać
      nie będę, a że biust wychodzi jej z tych staników, co obecnie nosi i górą i pod
      pachami, co szczególnie widocznie jest latem i w dużych dekoltach, to cóż... ja
      naprawdę na to nie mam żadnego już wpływu... Ech, szkoda, bo dziewczyna naprawdę
      ładna i zgrabna...

      Zaprawdę powiadam wam, niektórzy to za nic nie dadzą się przekonać, że mega buły
      nie są seksi ;)
      • lowca.stanikow Re: "babcine staniki" 20.03.08, 15:59
        Arabella Frey też jest babcina???
        To ona musi mieć odlotową babcię :)))
        • victoria08 no bo rowka nie robia:P 20.03.08, 16:02
          rowka nie ma to co to za stanik?;)
          chociaz tak szczerze mam same dekolty i z Fantasie Brigitte ledwo mam co ubrac.
          potrzebuje ladnych plungow, co jutro ide nadrobic;)
          • aadrianka Re: no bo rowka nie robia:P 20.03.08, 16:06
            A bo to nigdy nie dogodzisz. Nieusztywniane - fuj, rowka (czy tylko
            mnie to słowo się tak niemilo kojarzy?) nie robią - fuj, buły nie
            wyłażą - fuj...
            Najciekawsze, że te same kobiety często uskarżają się głośno na
            terror photoshopa i innych tego typu niecnych praktyk.
            • victoria08 Re: no bo rowka nie robia:P 20.03.08, 16:25
              nie no lubie ladnie podkreslone piersi w DOBRZE DOPASOWANYM STANIKU i wierze ze
              moga miec ladny efekt w dekolcie w takimze staniku.
              ja mialam przymale staniki lecz bylam tego swiadoma,szukalam lecz znalezc nie
              moglam. wiedzialam ze bede musiala jechac do uk. nie wiedzialam ze po az taki
              rozmiar;)
            • b-eata Re: no bo rowka nie robia:P 20.03.08, 16:43
              Dziewczyny, ja też całe życie myślałam,że mam wielki biust, osoby
              postronne tez tak myślały:-) Teaz wiem,że jest inaczej.
              I racje miała Yaga- napisała- to kwestia proporcji- dziewczyna przy
              1,55 i miseczka G a dziewczyna 1,75 i miseczka G to róznica w
              wyglądzie.
              Pamietam, że kiedy pokazałam koleżance mojego M&S 65G-
              powiedziała: "OOgromny, niemożliwe żeby był dobry na Ciebie " i
              miała rację- on był już za Mały Ona 155cm wzrostu i
              najprwdopodobniej 65GG mówła,że biust ma potwornie duży i ze trzy
              rozmiary większyod mojego. I dopiero Yaga mnie oświecoła dlaczego
              tak to wygląda:-)))))))
          • lowca.stanikow victoria08 a plungi 20.03.08, 16:10
            jak jakiegoś ładnego plunga trafisz to się pochwal, chodzenie Twoim
            tropem mi służy :) a plunga właśnie pragnę :)
            • victoria08 Re: victoria08 a plungi 20.03.08, 16:23
              NO coz ja wiem ze balkonetki dla mnie sa be:( mam za blisko piersi i tak co 2gi
              dzien bola mnie od fiszbin pomiedzy. wczoraj to mialam odcisniety CALUTKI STANIK
              KAZDA LINIE fiszbiny gumki, ramiaczek z przodu obwodu z tylu i pod. no szok.
              plunge chce tylko blisko osadzone.
        • slim.fast Re: "babcine staniki" 20.03.08, 16:45
          lowca.stanikow napisała:

          > Arabella Frey też jest babcina???
          > To ona musi mieć odlotową babcię :)))

          wszystko na to wygląda :-DDD
      • irjakrk Re: "babcine staniki" 20.03.08, 16:24
        No mi kolezanki tez tak mowia. I ze nie beda z siebie robic szynki wielkanocnej
        na plecach.

        Nie chodzi nawet o megabuly, bo starych stanikow juz nie potrafie na cyca
        (malego z reszta ;D) zalozyc.

        Mam plandza. Wyglodam w nim super, w arabelkach i ubraniach tez dobrze. Ale
        chlop mi na arabelle reaguje "EEeeeeeeee nnoooo ladnie biust wyglada eeeee"
        takimi "milymi" komplementami bez przekonania. Kurtuazja total. A on nie z tych,
        co to za Doda Elektroda lataja.

        Kurde no lepiej sie czuje, lepiej wygladam, a marudzenie mi sie wlaczylo.
        • irjakrk Re: "babcine staniki" 20.03.08, 16:29
          Moze to tez kwestia tej flirtelle. Nie wiem czego oczekiwalam.
          Ona naprawde nie wyglada tak:
          brastop.com/UploadedImages/flirtellw_strapless_black_bra.jpg
          AB-SO-LUT-NIE!!!

          Juz blizej jej do tego
          brastop.com/UploadedImages/flirtelle_minx_black_bra.jpg
          Oczywiscie bez rowa ;P

          Moze po prostu brastop powinien miec modelki z takim cycem, jak ta, zeby sobie
          kretynka irjakrk potrafila wyobrazic jak wyglada miska G. Nawet przy 65.

          Nie wystaje spod topu, wyglada to... No nigdy tak w topie na cieniutkich
          ramiaczkach nie wygladalam, na weselu brata bede tanczyc i nie rzucac cycem. Ale
          kurcze mam 163 cm wzrostu, Stosunkowo krotki tulow, i jakos mnie to przytlacza.
          • maheda Irka :) 20.03.08, 16:43
            irjakrk napisała:

            > Nie wystaje spod topu, wyglada to... No nigdy tak w topie na cieniutkich
            > ramiaczkach nie wygladalam,

            A możesz mi wyjaśnić, o co chodzi? :-)
            Bo ja serio nie wiem - fatalnie wyglądasz? Ładnie? Seksownie? Odpychająco?
            :/ Nie rozumiem...
            • irjakrk Re: Irka :) 20.03.08, 16:47
              Nno dobrze wygladam. Zgrabnie, szczuplej, ladny cyc, nic nie wystaje, ale jak
              mam swiadomosc, ze pod spodem mam kamizelke kuloodporna dla wojsk
              powietrzno-desantowych i desantowo-szturmowych typu DMV to mi sie odechciewa
              wszystkiego, a zwlaszcza tych stanikow na punkcie ktorych mam obsesje ;)
              • slim.fast Re: Irka :) 20.03.08, 16:50
                irjakrk napisała:

                > Nno dobrze wygladam. Zgrabnie, szczuplej, ladny cyc, nic nie wystaje, ale jak
                > mam swiadomosc, ze pod spodem mam kamizelke kuloodporna dla wojsk
                > powietrzno-desantowych i desantowo-szturmowych typu DMV to mi sie odechciewa
                > wszystkiego, a zwlaszcza tych stanikow na punkcie ktorych mam obsesje ;)

                Jesoooooo, przestań że już kobieto! Ja mam 65K i nie jęczę ;->
                • kocio-kocio Re: Irka :) 20.03.08, 16:51
                  O właśnie, slim, nie wiem czy wiesz, ale to przez Ciebie stwierdziłam, że nie
                  mam dużego biustu :o)
                  • slim.fast Re: Irka :) 20.03.08, 16:55
                    kocio-kocio napisała:

                    > O właśnie, slim, nie wiem czy wiesz, ale to przez Ciebie stwierdziłam, że nie
                    > mam dużego biustu :o)
                    >

                    No widzisz, zawsze jest jakiś plus posiadania takiego rozmiaru jak ja ;->
                    Wiedziałam o tym, tylko nie mogłam dojść jaki to plus. Teraz już wiem ;-DDD
              • lowca.stanikow Re: Irka :) 20.03.08, 16:54
                oj Kobieto, nasze parababcie całe były zakute w gorsety i czuły się
                w tym kobieco :) kwestia podejścia psychicznego, ja nawet w
                prawdziwym poniemieckim moro czuję się kobieco, tak już mam - a jak
                JA się tak czuję to i inni mnie tak odbierają :)
        • slim.fast Re: "babcine staniki" 20.03.08, 16:48
          irjakrk napisała:

          > No mi kolezanki tez tak mowia. I ze nie beda z siebie robic szynki wielkanocnej
          > na plecach.


          O dokładnie! A może my mamy tę samą koleżankę? ;-)))
          • irjakrk Re: "babcine staniki" 20.03.08, 16:54
            W takim razie biedna jest, jak ja tak na dwa fronty zadreczamy ;)
      • ganbaja Re: "babcine staniki" 20.03.08, 16:56
        Mam też taka znajomą. Biuściasta, ale po obejrzeniu oferty Avocado, Frey,
        Panache, też okresliła je jako babcine pancerniki.

        I kupiła sobie chantale, czy jak to się pisze, w rozmiarze 80E,a powinna nosić
        pewnie 70 jak nie mniej z miską G.
        • velika Re: "babcine staniki" 20.03.08, 17:04
          pokaż jej masquerade. Jak powie, że to babcine, to ja już nic nie rozumiem:D
          • slim.fast Re: "babcine staniki" 20.03.08, 17:13
            velika napisała:

            > pokaż jej masquerade. Jak powie, że to babcine, to ja już nic nie rozumiem:D

            Ja już dałam sobie spokój, serio, na siłę nic się nie da :(
            • velika Re: "babcine staniki" 20.03.08, 17:16
              Znam ten ból. Próbowałam nawrócić przyjaciółkę, ale ona upiera się przy swoim 75
              B. Nie da rady, niereformowalna. Jej strata;)
      • mefistofelia Re: "babcine staniki" 20.03.08, 16:58
        moja kolezanka tez biadolila, ze te dobre staniki takie wielkie sa. strasznie ja
        smucilo, ze nie wygladaja i nie eksponuja biustu jak jej 2 razy za male
        sutkozakrywacze z za luznym obwodem. no i faktem jest niestety, ze one robia jej
        upragniona kreske i nadaja sie przez to do bardzo glebokich dekoltow, a
        wszystkie staniki w dobrym rozmiarze piersi raczej rozstawialy i optycznie
        zmniejszaly. probowalam wytlumaczyc ze "kreska" jest wynikiem zlego stanika, ale
        przyzwyczajenie jednak wygralo i nie dala sie nawrocic.
        stwierdzilam, ze skoro tak jej sie bardziej podoba nie bede sie wtracac. kult
        bulek, zarowno wsrod mezczyzn jak i kobiet, to dowod na dramatycznie niski
        poziom edukacji stanikowej.

        stanik w dobrym rozmiarze zawsze bedzie troche wiekszy od za malego, czyz nie?:)
        a juz zwlaszcza jak ma byc biustonoszem co rzeczywiscie biust nosi, a nie drogim
        badziewiem z intimissimi, ktore jest uszyte z mozliwie najmniejszej ilosci
        materialu, bo i tak ze wzgledu na rozmiarowke z kosmosu na nikogo nie bedzie
        pasowalo, wiec kwestia podtrzymania producenci sie nie przejmuja.

        nie dajmy sobie wmowic, ze seksowne sa tylko giga buly. jesli miara seksownosci
        byloby tylko "niezabudowanie" wszystkie latalybysmy w koszulkach do pepka i
        spodniczkach ledwo zaslaniajacych majtki - i bylybysmyy non stop przeziebione.
        tymczasem wiekszosc przyzna, ze w za malych rzeczach na ogol nie wyglada sie
        dobrze (no chyba, ze sie jest na okladce playboya i jest sie wystylizowanym na
        niegrzeczna uczennice).
        do lozka mozna sobie zalozyc komplecik z intymnej badz stanik skladajacy sie
        tylko z fredzli na sutki, ale na co dzien lepiej chodzic w czyms wygodnym


        co nie zmienia faktu, ze urazilo mnie jednak troche jak uslyszalam reakcje "o
        fuu jaki namiot" na widok mojego avocado creole w rozmiarze 65F


        problem ze zbytnim zabudowaniem mialam tylko przy korekcyjnej felinie
        przerobionej przez pania hanie, ale to naprawde stanik z golfem, ktory niemalze
        z tiszertow wystawal. te staniki, ktore mam dekoltowo mi wystarczaja, a za
        kreska nie tesknie bo i tak nigdy jej nie mialam.

        inferno jak dla mnie jest straszliwie pancerne, ale to przeciez stanik do "zadan
        specjalnych", ktory nie ma byc ladny tylko skuteczny. zreszta i tak ze mna
        niekompatybilny.

        jest problem, na ktory czesto zwraca sie tu uwage, ze roznice w zabudowaniu
        stanikow nie ida "po krzywej".
        dajmy na to, takie rio w rozmiarze 65D bylo malutkie i mialo cieniuskie
        ramiaczka- wygladalo mniej wiecej jak dziecieca wersja tego samego stanika w
        rozmiarze 65F. a i 65D i 65F to przeciez male biusty. podobnie jak tez niektore
        wieksze staniki sa zbyt zabudowane jak na funkcje, ktora maja pelnic. no ale
        coz.... "nasi" producenci tez sie caly czas ucza, a nalezy pamietac, ze nawet
        najbardziej zabudowany stanik w dobrym rozmiarze jest lepszy od sutkokryjka w
        jedynym wlasciwym rozmiarze.

        tak poza tym.. maheda- jestem fanka twojej butowej analogii ;)
        • aadrianka Ech, ja już myślałam, że przyjaciółkę nawróciłam 20.03.08, 17:36
          Tymczasem dziś wygarnęła mi, że bredzę, że ona sama wie, jak ma
          dobrze leżeć, nie zapina stanika na brzuchu, nie zgarnia cycków i
          mam jej nie udzielać instrukcji, bo to skomplikowanej operacji i
          obsługi nie wymaga... a ona fikołków w stanikach nie robi, tylko je
          po prostu mierzy i nie nawraca wszystkich dookoła...
          Trudno, zrobiłam co mogłam. Niech sobie katuje biust większy od
          mojego w 75D, będąc szczuplejsza ode mnie pod biustem...
      • swierszczowa1 Re: "babcine staniki" 20.03.08, 21:19
        Moja też tak ma. Przyjęła spokojnie do wiadomości ze powinna nosić
        60D. Ale powiedziała ze jej się nie podobają. Że są zabudowane, a
        ona cale życie marzy o seksi bułach. Pokazałam jej nawet zdjęcia
        którejś forumki w puch-upie atlantica czy H&M i w dobrze dobranym
        panache w którym miała 2x większy biust ale za to bez buł. A moja
        koleżanka stwierdziła ze od przodu lepiej wygląda z tymi bułami.
        Odpuściłam jej. Niech sobie chodzi z Bulami jak tak woli. Ja tam
        lubię duże michy i buł zawsze nie cierpiałam. Ale chciałabym jakiś
        stanik nadający się do większych dekoltów. Do takich naprawdę
        spektakularnych:). W rozmiarze 60GG jakoś nie mogę nic znaleźć:(
    • lowca.stanikow babcine a atrakcyjność 20.03.08, 17:34
      nie wiem czy te niechętne babcinym odrobiły swoje lekcje nt mężczyzn?
      o nasze babcie to oni się pojedynkowali... :)
      mężczyźni w TYCH prawach nie są tak leniwi jak np przy pomaganiu w
      świątecznych porządkach, lubią się domyślać i odgadywać zza koronek
      niż mieć gołe buły wywalone na wierzch i na talerz :)
      • blackvenefica Re: babcine a atrakcyjność 20.03.08, 21:52
        jest jednak na FB taka tendencja do popadania w pzresade wzgledem
        wylewajacych sie bulek. tzn : rowek miedzy piersiami i wypchniecie
        do gory jednoznczane jest ze zlem. a ja marze o pushupie w rozmiarze
        60h. Freya owszem obejmuje cala piers i wszytsko jest zgrabnie ujete
        i podtrzymane, ale nagle po zalozniu stanika jest tylko sam stanik a
        piersi brak, cale schowane w srodku misek. dlaczego podtrzymanie
        musi byc jednoznaczne z zakryciem? w tym kontekscie rozumiem jak
        najbardziej zarzuty o babcinosc. gdyby wonderbra maial rozmiarowke
        do H czy J, to pieri bylyby na wierzchu, ale nie dlatego ze by sie
        wylewaly tylko daltego ze stanik jest wyciety i odslaniajacy. ktoras
        uzytkowniczka napisla, ze pzrestala zakrywac i teraz odkrywa i ze co
        bluzka to wiekszy dekolt. i slusznie! facetow wielu wiesza sobei
        plakat z pamela nad lozkiem,a takich pamel sa w polsce tysiace, tyle
        ze we freya rio tego sie nie da zauwazyc . widac freye rio.
        oczywiscie moja wypowiedz jest przerysowana ale jakis taki zapaszek
        sklonnosci do utozsamiania efektu rowka i piersi-kul z bulami sie
        unosi.
        • victoria08 popieram rekoma i nogami;) 21.03.08, 17:30
          doslownie z ust mi to wyjelas kobieto:)
    • malagracja Wygladaja! :) 20.03.08, 17:46
      Tylko musisz trafic na swoj model :)
      • friday133 Kompleks małego biustu 20.03.08, 23:28
        Złapałam go ostatnio i może się przeniosę na Małobiuściaste. Co do
        pancerników, jak z allegro przyszło moje Tango to się do dziś nie
        mogę otrząsnąć, a już Inferno to prawdziwy namiot i aż nie wierzę,
        jak je zakładam. Ale za to jak je zakładam do głębokiego dekoltu w V
        to sobie sama bez przerwy zaglądam w cycki i oprzeć się temu nie
        potrafię ;)
        Nie wiem co wy z tymi Gossardami (na żywo co prawda nie widziałam),
        na zdjęciach są tak mikroskopijne, że się boję zamówić.
        Ale ja i tak bez ubrania w samej bieliźnie sie nikomu nie pokazuje,
        a jak już, to mężu bez bielizny, on na koronki nie leci (nietypowy
        taki jakiś).
        • martvica Re: Kompleks małego biustu 21.03.08, 10:01
          > Nie wiem co wy z tymi Gossardami (na żywo co prawda nie widziałam),
          > na zdjęciach są tak mikroskopijne, że się boję zamówić.

          Na zdjęciu to jest śliczny mały rowkujący staniczek. Na żywo zdecydowanie mały
          nie jest, a rowkuje tylko niektórym mi środek dekoltu wypłaszcza, a boki ozdabia
          bułeczkami :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka