agastrusia 11.06.09, 13:00 Czy dużym faux pas byłoby założenie tankini tak na ulicę, poza plażą lub basenem? Wiem, że są koszulki ze stanikiem ale one są nudnojednobarwne a tankini bywają kolorowe i jeszcze w opcji halterneck. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yaga7 Re: Tankini 11.06.09, 13:14 Nie rozumiem pytania :) Jeżeli masz fajne tankini, masz do tego resztę w odpowiednim kolorze / kolorach itp, to czemu nie? A do tego Tobie się to podoba, dobrze się czujesz, dobrze wyglądasz, to gdzie problem? Jak ja bym się chciała zastanawiać, czy wypada / nie wypada, to w życiu nie wyszłabym w niektórych moich ciuchach ;) Odpowiedz Link
marciasek Re: Tankini 11.06.09, 13:17 Moim zdaniem żaden nietakt, zwłaszcza, że tankini są tutaj mało popularne i mało kto by się zorientował, że coś jest na rzeczy. A nawet gdyby to w sumie co z tego? Ważne, żebyś TY się dobrze czuła. Ale czy przypadkiem dzianina, z której są szyte tankini, nie jest "potliwa"? Mam wprawdzie tankini, ale są nowe i jeszcze nie miałam okazji w nich wystąpić - nie wiem, jak by się to zachowywało poza plażą (mi tez po głowie chodziło założenie Orlando jako top). A bawełniane koszulki halterneck (rzeczywiście jednobarwne) z wbudowanym stanikiem również występują, właśnie się do takich przymierzam na bravissimo :) Odpowiedz Link
nomina @Marciasek - OT 21.07.09, 19:44 Mały OT: absolutnie nie zgadzam się z opinią "ważne, abyś Ty się dobrze czuła". W ten sposób mamy wysyp panów lejących w bramie i pod drzewem, mam wysadzających dzieci na środku trawnika, dzieciaków drących się cały dzień i pyskujących do dorosłych, takich dobrze się czujących osobników palących w bramie i tłukących łomot techno sąsiadom, rozjeżdżających osiedlowe uliczki samochodami mimo zakazu wjazdu, pary śliniące się ostentacyjnie do wątroby w tramwajach. Każdy się dobrze z tym czuje. Istotne są jeszcze normy współżycia społecznego. Co nie zmienia faktu, że ładne tankini może być lepszym wyborem odzieżowym niż top na cienkich ramiączkach, tak długich, że wystają nie tylko ramiączka białego stanika, ale cały tył, który podjeżdża i "wyjeżdża" poza materiał. Odpowiedz Link
marciasek ??? 26.07.09, 01:22 Chyba coś źle zrozumiałaś: my tu rozmawiamy o ubieraniu tankini jako codziennego stroju. Mówimy o ubraniu na siebie pewnej części garderoby, wyglądającej bardzo podobnie do innej części garderoby, jako tej drugiej części garderoby. Za Chiny nie widzę związku z przywołanymi przez Ciebie sytuacjami. Nikt tu nie doradzał Panistrusi lania w bramie ani niczego takiego... Ty naprawdę uważasz że chodzenie w tankini po ulicy może naruszać normy współżycia społecznego??? O_O Rany, świat nie przestaje mnie zaskakiwac... Odpowiedz Link
marciasek errata 26.07.09, 01:25 przepraszam za pomyłkę: oczywiście nie panistrusi tylko agastrusi Odpowiedz Link
ko_kartka Re: @Marciasek - OT 26.07.09, 22:05 > Mały OT: absolutnie nie zgadzam się z opinią "ważne, abyś Ty się dobrze czuła". > W ten sposób mamy wysyp panów lejących w bramie i pod drzewem Akurat to zdanie zostało to wyrażone w bardzo konkretnym kontekście i wyrywanie go z niego oraz dopisywanie własnych, negatywnych, konotacji jest co najmniej nieuprzejme. Mały OT: czyli nieważne jest, jak Ty się czujesz z czymkolwiek, najważniejsze jest "co ludzie powiedzą?", tak? To czysto Orwellowskie ograniczenie własnej wolności. Odpowiedz Link
joankb Re: Tankini 11.06.09, 13:32 Ja się właśnie zastanawiam nad kupnem JEDYNIE w tym celu. Kocham kolorowe góry i gładkie doły, prawie nie mam jednobarwnych bluzek. Zimą jestem człowiek nieszczęśliwy, bo góry zimowe w 99% występują jako gładkie (i ciemne na dodatek). A i letnich bluzek ostatnio zatrzęsienie właśnie jednobarwnych. Odpowiedz Link
princesswhitewolf Re: Tankini 11.06.09, 13:39 zdradze ci moja gorszaca byc moze tajemnice ha ha ale nosze panache tankinis na joge jak i zamiast bluzki latem. Sa super! Odpowiedz Link
agus2412 Re: Tankini 21.07.09, 11:22 Rano listonosz przyniósł mi tankini Panache Kaleidoscope i odkad je przymierzyłam to zdjąć nie chcę :)) Zastanawiam się nad noszeniem tego tankini jako normalnej bluzeczki. Odpowiedz Link
balbina11 Re: Tankini 21.07.09, 15:19 Noszę jako top, np. na rower bo przy okazji się opalam. Faktycznie są "potliwe", ale ja się mało pocę więc mi to nie przeszkadza. Poza tym, ubieram tankini pod kurtkę motocyklową, bo dobrze grzeje i tak jeżdżę na plaże. Zrzucam motocyklowe ciuszki i idę się kąpać ;-) Odpowiedz Link
agus2412 Re: Tankini 21.07.09, 19:15 Jestem naprawdę zachwycona. Dlaczego nikt wcześniej nie powiedział, że istnieje takie cudne coś jak tankini :)) Odpowiedz Link
kurnaflak Re: Tankini 21.07.09, 19:25 Aguś, a czy to Twoje tankini ma standardowe wymiary? Przymierzam się do zakupu i nie wiem, jaki wziąć rozmiar. Ile masz wzrostu i dokąd Ci sięga? Nie chcę odkrywać brzucha. Odpowiedz Link
agus2412 Re: Tankini 21.07.09, 19:35 Mam 170 cm, brzuch zasłonięty. Wieczorem mogę pstryknąć fotkę i wysłać Ci na maila :) Noszę 65FF normalnie, tankini wzięłam 70E i jest naprawdę ok a bałam się, że miska będzie za mała ale jest naprawdę w porządku ( a mam 73-74/93-94), więc wydaje mi się, że w Panache Kaleidoscope miski wychodzą trochę większe niż staniki 70E. Odpowiedz Link
kurnaflak Re: Tankini 21.07.09, 19:38 To poproszę fotkę. Masz bardzo podobne wymiary, ja jestem tylko odrobinę niższa. Chciałabym zobaczyć, ile rozstępów mi zasłoni:-) Odpowiedz Link
agus2412 Re: Tankini 25.07.09, 22:43 kurnaflaku, przepraszam, zrobiłam zdjęcia i zapomniałam ich wysłać. Przed chwilą zrzucałam fotki z aparatu i dopiero zauważyłam zdjęcia dla Ciebie. Już wysyłam :) Odpowiedz Link
agastrusia Re: Tankini 21.07.09, 21:46 A jak obwód? Rozumiem, że ścisły ;-) bo też poluje na kalejdoskop ;-) Odpowiedz Link
agus2412 Re: Tankini 25.07.09, 22:42 Na moje 73-74 pod biustem 70E nie jest baaardzo ścisła, dzięki temu nie wpija się mocno w plecy i nie ma żadnych pleckowych fałdek :) Odpowiedz Link
agastrusia Zamówiłam sobie 26.07.09, 08:33 piękny niebieski kaleidoskop 32F i zobaczę nabiustnie co z tego wyniknie ;-) Odpowiedz Link
thorrey Re: Tankini 21.07.09, 19:36 Chodzę w (nudnym) czarnym tankini Fantasie Seattle jak najbardziej poza plażą i założę się że NIKT się nie zorientuje/zorientował że to góra od kostiumu kąpielowego :) Odpowiedz Link
ewelina_1 Zbyt ciasne tankini? 05.08.09, 01:35 Przeczytałam na Balkonetce o kupieniu tankini o rozmiar większego w obwodzie (z przeliczoną miską) aby materiał nie rolował się na brzuchu. Ja rozumiem, że do wody musi być ciasno, ale czyżby tankini mimo dopasowanego stanika były aż tak mocno ciasne? Czy pociążowy brzuch (dosłownie kilka cm więcej) kwalifikuje się na większe tankini? Jakie są Wasze doświadczenia? Odpowiedz Link
hermenegilda_k Re: Zbyt ciasne tankini? 05.08.09, 07:17 to chyba zależy od: - typu figury, tzn. czy poniżej podbiuścia figura się zwęża czy rozszerza - tolerancji osobistej na noszenie obcisłych ciuchów - ilości sadełka - inny jest efekt obcisłości w rozmiarze 30G a inny w 38G, nie ma się co oszukiwać - tego, o ile zaniżamy obwód stanika - jeżeli ktoś zaniża o 15-20 cm to tankini będzie się bardziej rolować niż u osoby zaniżającej o 5 cm - ścisłości modelu - jedne są ciaśniejsze, inne luźniejsze, wiadomo ja przy wymiarach 91/112 mam tankini 36F /miska za mała, ale innej nie było/ i nie mam problemu z rolowaniem, raczej z podjeżdżaniem do góry, ale to raczej kwestia wzrostu /182cm/ - mój tłuszczyk jest kompresowalny :)) Odpowiedz Link
ko_kartka Re: Zbyt ciasne tankini? 05.08.09, 10:27 Ja noszę staniki w rozmiarze 38G, GG, H ;) Tankini zakupiłam 38G, bo to największy produkowany rozmiar, niestety. Zakupiłabym większy, ale to ze względu na wbijanie się gumki na górze w tłuszczyk (panache w kropki mam), bo akurat na brzuchu się nie roluje, jest obcisły w normie. Odpowiedz Link
schaetzchen Re: Zbyt ciasne tankini? 05.08.09, 16:47 Nie mam wielkiego doświadczenia - dziś kupiłam pierwsze tankini. W rozmiarze standardowym (panache floral, kolor cream). Ale mam wrażenie, że jest luźniejsze niż staniki w tym rozmiarze, a juz na pewno zewnętrzny materiał nie jest ciasno opięty, mam w nim sporo luzu. Dla porównania kostium kąpielowy sorrento w tym rozmiarze jest obcisły - moja teoria jest taka, że tankini układa się swobodnie bo nie jest od dołu (znaczy w kroku) niczym przytrzymane, kostium zas musi "starczyć" i na osoby niższe i wyższe. Jeśli chodzi o noszenie tankini po mieście - ja bym tak na ulicę nie wyszła, ze względu na to, że materiał jest bardzo "kostiumowy" - ale aktywności typu rower, chodzenie po nadmorskim kurorcie :) - jak najbardziej. Odpowiedz Link