anonim1976
05.09.10, 20:07
Mieszkam przy ulicy Piłsudskiego 5 . Jest tutaj bezpański kot dokarmiany przez lokatorów bloku ,nie miałbym nic przeciwko temu gdyby nie fakt iż resztki jedzenia wyrzucane są przed samymi drzewiami wejściowymi do klatki schodowej . nikt z tych ludzi potem nie posprzata polbruk jest tak uświniony że już nikt go nie doczyści . TBS rozkłada ręce - lokatorzy musza się dogadac miedzy sobą - mówia . W regulaminie jest wyraźnie napisane o utzrymaniu czystości w klatce i na zewnątrz . może ktoś podpowie jak rozwiązac ten problem .