Dodaj do ulubionych

Metody ekspedientek z Porkosu

11.12.10, 14:31
Zdarzyło mi się to już nie raz, że panie kładą z wierzchu ładne plasterki, a pod spód wędliny wciskają tłuste ochłapy.(Te młodsze babki są miłe i starają się uczciwie traktować klienta) To, co wtryniła mi ostatnio, to już po prostu chamstwo- z wierzchu i pod spodem piękne okazy, a w środku coś, co rzuciłam psu. Cena oczywiście jak za towar I gat. W żadnym sklepie sieciowym nie robią takich chamskich numerów, tam przynajmniej człowiek widzi, co kupuje. Ja się z Porkosem żegnam, ale ostrzegam innych. Kiedyś byłam też świadkiem, jak ta najstarsza pani rozdarła twarz na człowieka, który wziął z lady woreczek foliowy na kości dla psa. Ale jak! Rodem z komedii Barei, głęboki PRL! Dodam, że żona tego pana robiła zakupy za dobre kilkadziesiąt złotych...
Obserwuj wątek
    • Gość: ValleyHaven Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.ip.netia.com.pl 11.12.10, 14:49
      Która to najstarsza starowinka w Porkosie na odstrzał?Czyżby to Czyżyk Eva ? Jeśli tak to mnie nie dziwi , bo sprzeda najlepszego przyjaciela za względy szefa .
    • Gość: kupuję tam Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.10, 14:54
      Raz się może zdarzyć, a Tobie zdarzyło się właśnie raz.
      Mnie też kiedyś raz się zdarzyło, że zamiast świeżo nakrojonej (przy mnie) szynki, otrzymałam już nakrojoną i zapakowaną, bo panie sobie nakroiły wcześniej.
      Może rano, a może godzinę wcześniej.
      Gorzej, jeśli przedwczoraj ;|

      Następnym razem prosząc o szyneczkę, gdy pani już leciała po tę nakrojoną (ciul wie kiedy), podziękowałam i poprosiłam by nakroiła świeżej.
      Oczywiście po jej minie można było odczytać obrazę majestatu, ale zrobiła co musiała ;)

      Nie zniechęcaj się do tego zakładu, ja się nie zniechęciłam mimo tej jednej wpadki, to naprawdę jeden z lepszych mięsnych sklepów w Świeciu, który szczerze polecam....
      • Gość: PAULA Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.swiecie.vectranet.pl 11.12.10, 18:35
        Nie wiem czy dobre mają wędliny,też raz dostałam obślizgłe wędliny.
    • 2010e Re: Metody ekspedientek z Porkosu 11.12.10, 19:24
      Gdyby coś takiego zdarzyło się tylko raz, uznałabym to za przypadek. Napisałam, że taki fakt miał miejsce kilkakrotnie, a ten ostatni to było po prostu przegięcie. Kupowałam w tym sklepie od lat, za każdym razem zostawiałam sporą kwotę, ale mam już dość takich podłych numerów. Wciskania za plecami, bo tam klient nie widzi, co mu pakują. Nie daj Boże poprosić o coś, czego nie zaplanowała pani sprzedająca. Już ktoś napisał, że to obraza majestatu. Na szczęście jest wybór. Nie potrafię się awanturować, więc rezygnuję.
      • Gość: PAULA Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.swiecie.vectranet.pl 11.12.10, 19:36
        Tak niech się nauczą jak stracą klientów,są inne sklepy mięsne gdzie są smaczne wędlinki.
        • Gość: xyz Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.swiecie.vectranet.pl 11.12.10, 20:42
          Cała załoga Porkosu żyje w przeświadczeniu, że wszystko im wolno, bo są najlepsi w Świeciu, tylko nie widzą z tygodnia na tydzień mniej kupujących, a konkurencja tylko ręce zaciera.
          • Gość: Prosiaczek Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.ip.netia.com.pl 11.12.10, 21:31
            Serdecznie zapraszam do jedynego w Świeciu sklepu Firmowego Prosiaczka na ul Wojska Polskiego( na przeciwko bazy PKS) .Profesjonalna obsługa zawsze świeży towar i negocjacyjne ceny . Pani która prowadzi ten sklep jest była pracownicą z gwarancją zamówienia najświeższego i najlepszego towaru jaki aktualnie znajduje się w produkcji . Zapomnijcie o Waszych często uczęszczanych sklepach , bo tu przez cały rok stosuje się ceny dumpingowe . Pozdrawiam
            • Gość: zakochany Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.10, 19:43
              tak to prawda kupuje tam od otwarcie są bardzo tanie artykuły i dużo promocji degustacje
              • marisa064 Re: Metody ekspedientek z Porkosu 08.02.11, 17:55
                Nigdy nie zdarzył mi się taki incydent w wymienionym sklepie.
                Jednak chciałam powiedzieć o sklepie przy ul W.P. w naszym pięknym mieście, a mianowicie "Prosiaczek". Towar wspaniały, a przy tym obsługa no po prostu brak mi słów. Te Panie są prawdziwie uprzejme, uśmiechnięte i co najważniejsze stwarzają wspaniała atmosferę w sklepie. Nie jest to tylko moje zdanie, ale więcej osób, które tam kupują. Myślę, że wiele ekspedientek może, z tych Pań brać przykład.
      • Gość: 2010.12.14 Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.10, 19:48
        tak bo kieubasy robią z macior i dlatego mają tak tanio,a to wcale nie zdrowo
    • Gość: natalia Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.10, 21:57
      niestety prawie za kazdym razem dostaje starocie. kupilam piersi to byly tak sliskie i smierdzace,ze pies nie ruszyl. jak chce w kawalku kupic kielbase to maja panie problem, bo wola dac stare odpady,ktore wczesniej sprytnie pokroj. pewnie dobra premie maja za wciskanie syfu ludziom. dobrze,ze powstalo tyle nowych sklepow,ze juz nie bede tam chodzila. jak straca klientow,to sie obudza
    • Gość: swieciak Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.ip.netia.com.pl 11.12.10, 23:24
      tez mialem zdazenie ze dostałem stare pokrojone wedliny.Jak sie cos sprawdza to ekspedjetki maja focha (mowa o porkosie na mariakach)
      • Gość: :) Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.ip.netia.com.pl 12.12.10, 08:22
        "zdarzenie" a nie "zdazenie"
        "ekspedjentki" a nie "ekspedjetki"
        • Gość: do :) Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.swiecie.vectranet.pl 12.12.10, 10:30
          Chyba "ekspedientki" a nie "ekspedjentki" jak już chcesz poprawiać :)
          • Gość: :) Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.ip.netia.com.pl 12.12.10, 11:32
            Prawda. :) Przy okazji to najlepszy dowód na to, jak wszędobylskie błędy potrafią się udzielać innym. Niech ktoś teraz powie, że to nieważne jak się pisze.
            • Gość: Powiem Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.10, 11:44
              Jest to nieważne.
    • Gość: fifi Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.swiecie.vectranet.pl 12.12.10, 15:11
      A przestańcie z tym Pyrkosem, ludzie, tam wszystko smakuje tak samo, żywiecka oprócz ceny nie różni się niczym od krakowskiej suchej, itp.
    • ian-usz Re: Metody ekspedientek z Porkosu 12.12.10, 15:26
      Kto robi antyreklamę firmie "Porkos" ? . Kilka postów jest z tego samego IP ...
      • Gość: andrzej Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.10, 22:39
        moze maja ludzie z tej samej sieci neta:) pewnie wlasciciel sensacji szuka:)
        • Gość: :) Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: 94.254.181.* 13.12.10, 07:43
          Ja już dawno przestałam robić tam zakupy. Powody:
          - obsługa i podejście do klienta z czasów PRL-u
          - stary towar
          - ochydne wędliny
          Obecnie na rynku jest tyle skleów, że jest z czego wybierać. Ja zmieniłam P.....s na rzecz innego i jestem bardzo zadowolona.
      • 2az987 Re: Metody ekspedientek z Porkosu 05.02.11, 23:10
        ian-usz napisał:

        > Kto robi antyreklamę firmie "Porkos" ? . Kilka postów jest z tego samego IP ...
        To nie jest antyreklama tej firmy,tylko szczera prawda.Sama juz dawno zrezygnowałam z zakupów w tym sklepie.Teraz przeniosłam się do nowootwartego sklepu firmowego i mam nadzieję,że jakość towarów .jak i również miła obsługa bedą tam w dalszym ciągu na porządku dziennym.Oczywiście mówię o sklepie w którym woreczki podadzą Ci za darmo,do darmowych kości,a do tego z uśmiechem
    • Gość: stała klientka Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: 46.134.206.* 14.12.10, 10:13
      Tak sobie czytam te wasze wypowiedzi i przecieram oczy ze zdumienia. Stare, obślizgłe wędliny? Ludzie, czy wy na pewno piszecie o Porkosie? Jestem stałą klientką tego sklepu i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się dostać czegoś czego bym nie chciała. Zawsze jestem mile i fachowo obsłużona. Może dlatego, że ja wiem, że za ladą stoją żywi ludzie, że szyneczka-to nie tylko duże, chude, środkowe plastry, ale też początek i koniec, że skoro kości są darmowe (a w innych sklepach nie) to woreczek do nich należało by kupić. Klientką Porkosu jestem praktycznie od momentu jego powstania, ale nie przypominam sobie żeby w ofercie była kiełbasa żywiecka. Więc twierdzenie, że smakuje tak samo jak krakowska sucha jest cokolwiek chybione. W którejś wypowiedzi pojawiło się wspomnienie o filmie Stanisława Bareii. Brakuje tylko pana Sławka robiącego zdjęcia upierdliwym klientom i tablicy na, której te zdjęcia by zawisły. Nasuwa mi się taka refleksja: kiedy niby wędliny mają czas się zestarzeć jak tam zawsze jest pełno ludzi (niezależnie od pory dnia) a przed zamknięciem sklepu towaru praktycznie już żadnego nie ma. O jakości wyrobów i obsługi najlepiej świadczą kolejki przed sklepem zbierające się na długo przed otwarciem. Kończąc: oczywiście każdy ma prawo do własnego osądu. Jeżeli wam nie pasuje Porkos to kupujcie w innych sklepach, gdzie nie zależnie od dnia tygodnia czy pory dnia wędlinki są zawsze piękne, różowe, pachnące...... i naszpikowane konserwantami. Szerokiej drogi i niezapomnianych wrażeń podczas konsumpcji.
      • Gość: kupuję tam Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 10:33
        Dokładnie popieram Pani wypowiedź, mam taką samą opinię. Niestety jak ktoś chwali ten sklep zaraz oskarżają o reklamę sklepu itp. Nie podoba się to nie kupujcie, proste. Żale na forum nic nie zmienią.
      • Gość: ja Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.10, 19:51
        w prosiaczku jest tak samo tyko do kości woreczek jest za darmo jak i kości
    • Gość: gość..sanepid Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.10, 10:48
      Brrrrrrrrrrrrry .).).).) czy ten ostatni post pisała lub pisał sam szef "Porkosu", tak czy siak zrobimy niespodzianą kontrolę !!!!! .
      • Gość: kupuję tam Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 10:52
        i znowu to samo...
        czy do twojego zakutego łba nie dociera, ze jestem zadowolona z usług tego sklepu? nie? to może wbij sobie do łba gumowym młotem!!!!
        od zawsze tam kupuję i nie narzekam
        może lepiej zacznijcie robić kontrole w marketach bo tam to dopiero są obślizgłe wędliny, stare i sto razy odparzane!
        żeby przyciągnąć klienta do siebie nie wystarczy obsmarować pobliski zakład
        bo żeby przyciągnąć klienta trzeba mieć dobry towar

        ciekawe bardzo, że akurat niedawno powstał w pobliżu nowy mięsny sklep
        hmm...
        • clarka1905 Re: Metody ekspedientek z Porkosu 06.02.11, 02:26
          Rozumiem,ze akurat te wypowiedzi sa wlasciciela lub ekspedientek Porkosu:)
          Ja tam nie lubie kupowac ale wiem,ze wedliny sa swieze bo zawsze gdzie sie przewija duzo ludzi to towar schodzi:)taka logika:)
          A te wypisy niegatywne to albo reklama Prosiaczka albo szefowa prosiaczka dziwnym cudem skorzystala z okazji na swoja reklame:)
          Niestety do Porkosu mam blizej ,wiec zostane wiernym klientem:)
          • rumpo Re: Metody ekspedientek z Porkosu 06.02.11, 13:07
            kupuje tam to ja
            i nie jestem ani pracownicą tego sklepu ani właścicielem
            jeśli będziesz kupował/a w jakimś innym sklepie, będziesz zadowolona, na forum ten sklep obsmarują, to napiszesz, że ty jesteś zadowolona, prawda?
            a wtedy powiedzą, że jesteś pewnie kierowniczką
            miło ci będzie?
            poczekajmy aż taka sytuacja wystąpi, czego ci życzę
            pozdrawiam serdecznie
          • 2az987 Re: Metody ekspedientek z Porkosu 07.02.11, 22:16
            Dziwne,że jak wyrazi się negatywną opinie o Porkosie,to zaraz okazuje się ,że albo jesteś szefową,albo ekspedientką jakiejś konkurencyjnej firmy.Niestety nie trafione!Jestem zwykłym klientem i wybrałam tam gdzie mi lepiej smakuje.Gdybym chciała reklamować to podałabym przynajmiej nazwę sklepu,a panu życzę smacznego i nie krytykuję tego jaki sklep pan wybrał,gdyą uważam,że żyjemy w wolnym kraju,tylko z kulturą u niektórych na bakier.Pozdrawiam.
    • Gość: gośc..sanepid Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.10, 11:59
      Do osoby "kupuję tam". Twierdzę, że mocno przeżywasz negatywne posty ludzi, którzy obiektywnie wypowiadaja sie o towarze w tym sklepie oraz o paniach w nim obsługujących. Twoja obraza mojej osoby "wybij sobie młotkiem gumowym itp." tylko bardziej zmotywowała mnie do skontrolowania Waszego sklepu "Porkos". Podczas kontroli zobaczymy czy będziesz mi wybijała lub wybijał coś gumowym młotkiem. Młotka gumowego nie posiadam ale mogę zaoferować srogi mandat.
      Z poważaniem, pozdrawiam i do zobaczenia.
      • Gość: kupuję tam i będę Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 12:10
        W mojej wypowiedzi nie ma obrazy twojej osoby. To czysta rzeczywistość. Jeśli coś trzeba komuś tłumaczyć kilkakrotnie to przecież widać ile wynosi IQ kogoś takiego.
        W swojej kolejnej wypowiedzi po raz piąty uznałeś, iż jestem pracownicą tego sklepu. Bawisz mnie, twoje teksty mnie bawią.
        Na szczęście się nie zobaczymy bo jak już pisałam : JESTEM KLIENTKĄ.
        Specjalnie dla ułomnych mogę to napisać tak: J E S T E M K L I E N T K Ą.
        Pracownikiem sanepidu nie jesteś na 100%. Nie sądzę by takie tępoty zatrudniali w tak poważnej i szanowanej instytucji. Szczerze żałuję, bo chętnie bym ciebie poznała, zakuta pało i na twoim miejscu nie przyznawałabym się do pracy w tym miejscu, o ile tak jest bo przynosisz wstyd sanepidowi.
        Poczytaj cały wątek od początku, a zauważysz, że ja również na początku w swej pierwszej wypowiedzi nawiązałam do pewnego błędu ekspedientek, jaki mi się niegdyś przytrafił. No ale po co czytać, najlepiej osądzać ;) A osądzaj sobie, gamoniu;)

        zakuta pała = osoba, która wciąż upiera się przy swoich racjach mimo innych faktów, określenie nieobraźliwe

        gamoń = osoba ciężko kapująca, nieobraźliwe

        Miłego dnia, krzykaczu;)
        • Gość: kupuję tam i będę Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 12:16
          PS. Kto przed niezapowiedzianą kontrolą w sklepie, pisze o tym publicznie na forum?
          :)
          ;)
          ;D
          • Gość: Piotr Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:03
            każdy sklep robi przekręty ,
            tylko na ile beszczelnie i cwano
            • Gość: gjhdg Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:15
              kontrole w sanepidzie to powinny być czesto gęsto i to w każdym miesnym a nie tylko tym, co na forum ktoś poda i wtedy bysmy dopiero wiedzieli kto syfem handluje
              bo smaczne i pachnace nie zawsze znaczy świeże !
    • 2010e Re: Metody ekspedientek z Porkosu 14.12.10, 19:26
      No i zaczęło się "polskie piekiełko"- wyzwiska, wycieczki osobiste, wzajemne obrażanie. A przecież forum służy do tego, żeby każdy mógł wyrazic swoją opinię. Zaczęłam ten wątek właśnie dlatego, że doskonale rozumiem, że i po jednej, jak i po drugiej stronie lady stoją ludzie z krwi i kości. Nic nie pisałam o obślizgłych wędlinach, tylko o tym, że pod ładnym plastrem znalazłam tłuste ochłapy. Mam prawo żądać w sklepie dobrego towaru. Ekspedientka powinna zapytać, czy godzę się na inne okazy niż te, które są wywieszone na wysokości oczu kupujących. Gdyby sama nie uznała tego kitu za ochłap, dlaczego by go kamuflowała?
      Co do komedii Barei (nie Bareii), jeśli scenę z robieniem zdjęć w sklepie zrozumiałaś, że jest ona ośmieszeniem "upierdliwych klientów", to wracaj kobieto do tamtych czasów, kiedy jedyna racja leżała po stronie pana kierownika. "Klient w krawacie jest mniej awanturujący się". Pozdrawiam i proponuję, żeby utrzymać pewien poziom, jaki panował tu od początku. Widać było, że kobitki kupujące kiełbachę nie muszą być koniecznie pyskatymi babolami.
      • Gość: dfhhjfr Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:31
        ależ to forum nie jest obiektywne, ilekroć wyrazisz swoją pozytywną opinię to zaraz napiszą, żeś kierowniczka albo pracownica
        po co więc w ogole się tutaj udzielać
        • Gość: Obserwator* Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:44
          Chciałbym kiedyś mieć okazję zobaczyć jak ze swoich obowiązków pracowniczych wywiązują
          się wszyscy krytykanci z tego forum.Na pewno są zawsze mili,uśmiechnięci,z nienaganną figurą
          oraz,profesjonaliści w każdym calu.Dlaczego marnujecie czas na tym forum?.
          • Gość: ABC Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: 46.112.180.* 14.12.10, 20:54
            Obserwator*, uwielbiam Cię za Twoje wypowiedzi! Jedna normalna osoba na tym forum. Tak trzymaj!!!! Gratuluję obiektywizmu. Brawo!
          • Gość: Nie wierzę Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.ip.netia.com.pl 14.12.10, 20:57
            Nie wierzę , że klientka która kupuje coś gdzieś z taką zaciętością broni sklepu bezinteresownie .Posprawdzam sobie IP Stelthem i " uprzejmnie Wam doniosę kto zacz" na razie młotki i inne akcesoria gumowe zostawcie w spokoju do świąt się uda . Kości za darmo? No to jest Dżamba . Jedno trzeba przyznać że w Świeciu dziwni ludzie mieszkają , bo przecież taki sklep jest najdroższy w okolicy od momentu powstania a ludzie jak naiwni myślą że świnia z samej szynki jest tylko zbudowana a resztę tłuszczu i chrząstek rzeźnik sam zjada . Jedno trzeba przyznać pracownicom że stoją murem za szefostwem i złego słowa nie dadzą powiedzieć .Może to efekt tego że nigdzie indziej już by nie znalazły zatrudnienia a tak do emeryturki zawsze się dociągnie te 15 lat .
            • Gość: abrakadabra Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.dynamic.chello.pl 15.12.10, 15:41
              do Porkosu mam najbliżej [ jestem ze złodziejowa] kupujemy tam od zawsze , znamy właściciela itd [ bo to sąsiad] i wiem jedno, porkos przerabia tak małą liczbę tusz wieprzowych/kurczaków ,że NIE MA PRAWA MIEĆ towaru starszego niż 24 godzinny [najczęściej dzienna produkcja zostaje sprzedana tego samego dnia ]! a w marketach i innych gze.... czy pro...kach to towar leży w ladach tygodniami !
              • Gość: prosiaczek Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.ip.netia.com.pl 15.12.10, 19:34
                tylko czemu jak prosisz o 10 plasterkow szynki to w domu okazuje sie ze jest ich 15 to jest dopiero wał!! i to nie zdazylo sie raz czy dwa... a najlepsze sa te stare k.... rodem z prlu wielkie panie kierowniczki smiech na sali.
              • Gość: nie klient Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.12.10, 19:58
                Technologiczny proces produkcji wędlin czy też wędzonek trwa na tyle długo, że nie pozwala to na sprzedaż towaru w dniu produkcji. Są oczywiście wyjątki jak np. kiełbasa biała.
                Ale może Ty wiesz lepiej.
                Ja tylko ukończyłem technologię przetwórstwa mięsnego i mogę się nie znać.
                Nie piszcie bzdur.
                • Gość: Jajakobyły Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.10, 21:48
                  Ja ukończyłem szkołę Rycerską i mam trzy fakultety z dziedziny lizania pośladków szefowi . To kto niby się ma lepiej znać na szynce ,ogonówce itp? Wiadomo wędzone dłużej trzyma więc co stare to do wędzarni .Ciekawe jakim cudem zakład tego typu mógł się utrzymać od momentu wejścia do Unii podobno żaden taki zakład nie może się znajdować w zwartej zabudowie czyt. na terenie osiedli mieszkalnych o dużym skupisku budynków mieszkalnych . Z tego co słyszałem PORKOS otrzymuje co jakiś czas warunkowe przedłużenie działalności w tym miejscu pod warunkiem że przedkłada dokumenty które mówią że w najbliższym czasie zakończy inwestycje poza Świeciem i tam się przeniesie .Takie warunkowe zezwolenie maksymalnie może być przedłużane 5 lat .Po tym czasie bez gadania musi się wynieść i nie zatruwać swoimi wyziewami strefy chronionej jaką jest osiedle mieszkalne . Wiedza o tym szefowie i pracownicy którzy trzęsą się ze strachu że wylecą na zbita buzię jak przyjdzie dojeżdżać z 10 kilosów .Dlatego dla wszystkich świętych typu Sanepid , Wydział Ochrony Środowiska i nawet dla Opieki Społecznej na telefon przygotowywane są paczki z wałówką .Zapytacie się jak to się ma do starości wędlin ? Otóż często się zdarza że owi uprzywilejowani klienci zapominają o swoich sprawunkach i komuś trzeba wtrynić ten towar bo przecież szef za to nie zapłaci .Pozdrawiam wszystkich przedświątecznie i upominam że nie ma co się objadać szyneczkami bo bokiem nam to kiedyś wyjdzie .
                  • Gość: andrzej Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.146.127.219.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.12.10, 22:37
                    czy spadła gdzieś sprzedaż dziwne te wpisy kupuje od lat jest ok.próbowałem w innych sklepach bywało gorzej myśle że trzeba chodzić i kupować aby była rotacja i będzie dobrze a nie skakać raz tu raz tam wtedy towar nie zalega
                  • Gość: xyz Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.swiecie.vectranet.pl 15.12.10, 22:39
                    To właśnie jest cała prawda o Porkosie. Brawo za wątek, nareszcie dowiedziałam się kto zjada świeżynkę, a niestety pozostali to co opisane w pierwszym wątku.
    • Gość: masarz-rzeżnik Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.swiecie.vectranet.pl 15.12.10, 22:56
      Powiem tylko tyle, jak byście wiedzieli co szamacie to byście wymiotowali z kilka dobrych dni.Ten fach tak ma do siebie, że nic nie może się zmarnoiwać materialnie. Opisywać nie będę
      technologi produkcji. Pracuję w tym fachu 32-lata, kazdy robi po swojemu jak potrafi, są gorsi i lepsi. Powiem krótko, "Porkos" nie jest świety, swoje sposoby też ma jak każdy w tej branży.
      Smacznego, Wesołych Świąt.
      • Gość: kupuję tam Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 11:00
        Nie wiedziałam, że z zaciekłością broniłam tego sklepu, ale zawsze miło się dowiedzieć o sobie czegoś nowego ha ha ha!
        Uwielbiam to forum i tych młotków;)
        • Gość: kupuję tam Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 11:05
          do "nie wierzę"
          To nie wierz, kto ci każe;) Śmieszny jesteś z tym IP. Najpierw podszywanie się pod pracownika sanepidu, teraz straszenie namierzeniem. Czy tylko na świeckim forum są tacy idioci bezmózgowcy czy gdzieś jeszcze? Głowa boli od tych bzdur.

          do
          "jajakobyły"
          Wcale bym się nie zdziwiła gdyby było jak piszesz.
          Smaczne, nie znaczy świeże i najlepszej jakości, ha ha!

    • Gość: obserwator Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.swiecie.vectranet.pl 22.12.10, 18:05
      Do "kupuję tam". W ostatnich twoich postach można stwierdzić, że przejadłaś sie produktami z "Porkosu". Duża ilość saletry produkcyjnej padła Ci na mózg, widziż jakiś młodków-młodki gumowe, idiotów na tym forum. Radzę zwrócić sie o poradę do lekarza psychiatry lub wypić obficie dużą ilość wody odczekać i zmień sklep miesno-wędliniartski.
      • Gość: kupuję tam Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 18:44
        twoja wypowiedź jest nie na temat
        nie spamuj
    • Gość: obserwator Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: *.swiecie.vectranet.pl 24.12.10, 15:48
      Do "kupuję tam", co oznacza słowo "spamuj" ?..
      • Gość: Miasteczkowy Re: Metody ekspedientek z Porkosu IP: 57.90.36.* 25.12.10, 12:28
        Do Obserwatora- pisz co chcesz, ale proszę cię kup sobie chłopie słownik ortograficzny, bo aż żal... Także robię błędy, ale żeby aż takie...
        Co do meritum wątku- zakupy w Porkosie robimy z żoną "od lat". Zawsze, gdy jestem w środku, to widzę miłą i kompetentną obsługę. Jeszcze nigdy nie mieliśmy problemu z ich wyrobami i mam nadzieję, że tak pozostanie. Co do zawartości w ich produktach, to się nie wypowiadam, bo nam smakują i to nam wystarczy.
        Zdrowych życzę :-)
    • slawek3372 Re: Metody ekspedientek z Porkosu 08.02.11, 10:45
      Osobiście polecam wędlinki z Jastrzębia kier miła obsługa i świeży towar kupuje tam już 6 lat smacznego!
      • jokerrrr Re: Metody ekspedientek z Porkosu 14.02.11, 19:30
        Owe sprzedawczynie do masakra,nie licza sie z klientami.
    • messi688 Re: Metody ekspedientek z Porkosu 08.04.11, 18:14
      Ja już kupuje w tym sklepie od 3 lat mieso i nie zdarzylo mi sie nic co można krytykować w tym sklepie. Wszystko tam jest świeże. Nic tam nie jest starze i śmierdzące jak pisze w komentarzach. Często tam zamawiam mięso bo tam znajduje sie najlepszy sklep mięsny w okolicy. Obsluge oceniam 8.5/10. A co do mięsa to polecam bo jest wysokiej jakości. Ceny to są bardzo konkurencyjne. Polecam ten sklep !!!
    • najka1985 Re: Metody ekspedientek z Porkosu 20.04.11, 20:55
      ja akurat lubię robić zakupy w Porkosie,natomiast inne zdanie mam o sklepie mięsnym u Puli.kupiłam w sobotę wędliny i parówki cielęce dla dziecka,a w niedzielę rano było wszystko śliskie.tak się zastanawiam,czy nie nasłać na nich sanepidu!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka