miejscowycsw
06.11.11, 17:34
Moja Żona dziś ok.17.05 ,,uratowała"komuś życie-CHŁOPIE bądz jej wdzięczny!!! CHAM!!!!!! na światłach przy skręcie do tesco zatrzymaliśmy się na czerwonym od od strony przechowa nagle jakieś autko zatrzymało się na prawym skręcie do tesco i nagle SRU przed maskę!!! Więc ja podkasawszy rękawy otwieram drzwi a Żona-proszę nie bij HAMA nie ZABIJAJ ze łzami w oczach... PIERWSZY I OSTATNI RAZ!!!!!!!!!!!!!!A propo pamiętam numery i markę oraz kolor auta-nie będzie panie zmiłuj się... bo to nie było z niewiedzy tylko zwykłe chamstwo gó...arza...trafi na mnie bez żony...