Gość: kierowca
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.05.09, 20:36
Skąd się bierze w naszym pieknym kraju przyzwolenie na jazdę "na
gazie". Czy ci ludzie nie mają rodziców, żon, mężów, którzy zabiorą
im kluczyki. Przecież to potencjalni mordercy. Co ciekawe kiedy
spowodują wypadek, czy zostaną zatrzymani przez policję to winni są
wszyscy w koło tylko nie oni.
Obawiam się, że często to ci bliscy namawiają: "jeden ci nie
zaszkodzi". Spotkaliście się z taką "dobrą radą"?
Trzeba być debilem, żeby coś takiego powiedzieć i jeszcze większym,
żeby w to uwierzyć!