Dodaj do ulubionych

U babci w czasach PRL-u

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.14, 21:42
Czy dobrze zrozumiałem? Babcia Stefania uczyła wnuczka kraść z nie jej pola? Kaczkami futrowanymi kradzionymi kłosami obdarowywała księdza? A jak to funkcjonowało przy spowiedzi? Czy babcia należała do PZPR, bo słyszałem że kradli tylko "czerwoni"?
Wino z ryżu też pędziłem ale wychodził mi bimber.
A co wyrosło z tak wychowywanego wnuczka? Dalej tak z "przymrużeniem oka"?
Pytania, pytania ...
Obserwuj wątek
    • Gość: Fazi Re: U babci w czasach PRL-u IP: *.free.aero2.net.pl 02.02.14, 21:43
      Kilometr po wodę teraz ludzie nie maja pięć minut wody i drą ryja że za długo....a kobieta taki kawał drogi maszerowała po wodę żeby zupa była lepsza....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka