hrabia_potocki
28.11.05, 20:11
Sonda "Pomorskiej"
Polski bez problemu, gorzej z matematyką
Przez dwa dni w szkołach regionu odbywały się próbne egzaminy gimnazjalne.
Uczniowie zdecydowanie narzekają na matematykę.
Joanna Łydzińska:
- Część humanistyczna nie była trudna, wystarczyło wczytać się uważnie w
tekst. Jestem raczej humanistką, dlatego nie miałam większym problemów.
Tragedia jest natomiast z matematyką. Zadania były bardzo trudne. Nie radzili
sobie z nimi nawet rówieśnicy, którzy są matematykami. Trudno powiedzieć jak
mi poszło. W części humanistycznej na pewno bardzo dobrze. Zły wynik podziała
na pewno mobilizująco przed prawdziwym egzaminem.
Kacper Nadolski:
- Egzamin humanistyczny był prosty. W ogóle się do niego nie
przygotowywałem. Jak analizowałem na spokojnie, to zrobiłem tylko jeden błąd.
Zadania przygotowano w oparciu o obraz "Jazz". W jednym z pytaniem trzeba
odpowiedzieć, gdzie powstał jazz. Nie wszyscy muszą to wiedzieć. Czytałem o
tym książkę, moi rodzice słuchają tego rodzaju muzyki, więc wiedziałem.
Natomiast na matematyce było potrzebnych sporo wzorów z klas poprzednich,
także z fizyki. Ciężko było też z chemią. Nie wiem jak mi poszło.
Karolina Chełminiak:
- Jestem zadowolona z części humanistycznej. Zagadnienia były stosunkowo
łatwe. Dużo kłopotów sprawiła część matematyczno-przyrodnicza. Zadania z
biologii były raczej proste. Natomiast na matematyce było ciężko. Dlatego w
przygotowaniach do prawdziwego egzaminu trzeba będzie zwrócić uwagę
szczególnie na ten przedmiot.
Łukasz Liżewski:
- Nie ukrywam, że jestem umysłem ścisłym i bardzo obawiałem się
polskiego oraz historii. Mimo to sądze, że dobrze mi poszło w części
humanistycznej. Na pewno dużo było pułapek, możliwości łatwych błędów, ale
myślę, że udało mi się przez to przebrnąć. Jednak wystarczyło trochę się
zastanowić. W rozmowach z kolegami po egzaminie nie wyłapałem, żebym popełnił
jakiś błąd. Natomiast całkowicie zaskoczyły mnie zadania z matematyki. Nie
sposób spamiętać wszystkie wzory, przede wszystkim z pierwszej klasy. Wypadły
mi z głowy. Do egzaminu właściwego na pewno lepiej się przygotuję.
=======================================================================
i tak myślę, każdy idzie na łatwiznę, a łatwizną jest matematyka, umieć
policzyć, iść drogą logicznego myślenie... zawsze to wolałem, a teraz czytam
to i aż oczom nie wierzę, ale mamy dziatwę, nie rozgarnięte to i nie myślące,
humaniści - hihihihi....