filozof69
05.10.11, 09:41
Najbliższa niedziela zadecyduje jaka będzie przyszłość naszego miasta i regionu, przez najbliższe cztery lata. Wielu z naszych znajomych nie wierzy, że wybory zmienią cokolwiek w ich życiu. Często są po prostu zniechęceni do polityki. Sami politycy mają w tym swój udział. W jakimś sensie to także wina ordynacji wyborczej, która pozwalała wybierać posłów według szyldu partyjnego, często niewiele wiedząc o wybieranej osobie. Tak też było w przypadku Tarnobrzega. Cztery lata temu wyborcy z naszego miasta wybrali osobę nie będącą mieszkańcem Tarnobrzega. Jaki był tego rezultat? Tarnobrzeg stał się miastem zapomnianym. Wybrani „obcy” posłowie zapomnieli o Tarnobrzegu, bo on przecież nie jest ich „Małą Ojczyzną”. Nasze miasto omijały większe inwestycje, większe pieniądze. Nic zatem takiego nie mogło się wydarzyć, aby mieszkańcy nabrali przekonania, że warto chodzić na wybory. Dziś jednak stoimy przed ponowną szansą. Od nas zależy czy ten czas znowu będzie nijaki dla Tarnobrzega, czy może otworzy się przed nim nowa szansa na rozwój.
Proszę zatem Was wszystkich o poparcie i głos dla mojej kandydatury. Na liście Polskiego Stronnictwa Ludowego zajmuję ostatnią, 30 pozycję. Partia ta ostatnio zyskuje coraz większe uznanie Polaków. Prosząc Was o głos wiem, że głos ten nie będzie zmarnowany. Głosowanie na mnie to nie puste słowo, ale realna szansa dla miasta, dla mieszkańców, mieć wreszcie swojego przedstawiciela w Sejmie. Wysiłek związany z wyjściem do lokalu wyborczego, skreśleniem mojej osoby wynagrodzony zostanie po stokroć. Wybierając mnie wybierasz osobę stąd, z Tarnobrzega. Zawsze sprawy naszego miasta przedkładam nad inne. Jestem osobą, której zależy, ale przede wszystkim, której chce się pracować. Mam dużo pomysłów, energii i nie odpuszczam w realizacji założonych celów. Wybierając mnie wybierasz posła, którego będziesz mógł spotkać na ulicy i któremu będziesz mógł spojrzeć w oczy i powierzyć swoje problemy. Tak działam jako tarnobrzeski radny, tak zamierzam działać, jako poseł.
Nie traćmy już więcej czasu. Inne miasta to zrozumiały i mają swojego przedstawiciela w Sejmie. Dzięki temu do nich płyną środki pomocowe i rozwojowe. Tarnobrzeg nie może stać dalej w miejscu. Zróbmy to dla naszych dzieci, głosujmy mądrze, nie na osoby z odległych miejscowości, nie na szyldy, ale na wartościowych ludzi, którzy mieszkają obok nas.
Zawsze powtarzałem, że Tarnobrzeg zasługuje na więcej. Gwarantuję, że mandat posła pozwoli realizować moje cele dla miasta. Więcej pracy, nowoczesna edukacja, bezpieczeństwo mieszkańców, lepsza infrastruktura i rozwój turystyki, to główne cele dla jakich trzeba otworzyć drzwi. Oddajcie w niedzielę głos na mnie, a sprawicie, że klamka znajdzie się po Waszej stronie.
Tadeusz Gospodarczyk