Gość: b
IP: *.unitymediagroup.de
06.02.13, 15:36
Witam dziś po skonczonym praniu wylączyłam pralkę i po otworzeniu drzwiczek z bębna wyleciał dym, czuć było spalenizną, nie wysadziło korków ani nic się nie stało z kablami, co mogło się stać, dodam że jest to pralka Candy, i ogolnie często występował problem z wirowaniem, tzn świeciło sie że do końca prania pozostała 1 min, a wirowało chyba z 10