Dodaj do ulubionych

Chora pani z "TN"

17.07.15, 00:13
Przepraszam najmocniej jesli kogoś urażę...Nie to mam na celu.
ale tak sie zastanawiam po lekturze dzisiejszego wydania TN.
Subiektywnie jako czytelnik...
Jest tam spory artykuł o dojrzałej kobiecie chorej na nowotwór.Na niemal calą stronę-PLUS oKŁADKA.
Ani słowa oczywiscie o tym skad ta kobieta jest (bo po co?) ,KIM JEST,jakie ma "zaslugi" czym sie rozni od innych 10 TYS. chorych...Powiedzileibyście "zwykła chora" - w trudnej sytuacji,gdzie swiat sie Jej załamał po diagnozie...CHORA JAKICH CO ROKU przybywa w Polsce setki.
Z obszernego artykułu dowiadujemy sie Tylko tyle ze dowiedziała sie w lutym,ma przerzuty,zbiera pieniazki na leczenie w Krakowie i ma córkę-studentkę,która wiadomo Jak to córka robi wszsytko co może by mamie pomóc.(kazdy z nas na jej miejscu zrobił by to samo,przeciez to dorosła kobieta).

Z artykułu dowiadujemy sie ze bedzie o nich" sprawa dla reportera' wkrótce...i Planowane jest jakis koncert charytatywny nad jeziorem,gdzie Patronem bedzie sam KIełb i leliwa.

Oczywiscie trzymam gorąco kciuki za to by zebrali pieniazki i Pani wyzdrowaiała.
Ale gdzie tu jest jakiś fenomen?
Moze tylko ja mam takie odczucie po lekturze...a Reportaz jest miernie napisany.
Czegoś mi tam brakuje.

Co roku stoją Puste puszki w kauflandach dla jakiegoś chorego niemowlaka,niewidomego dzieciaka,dzieciaka z porazeniem...dzieciaczka bez rąk.I tu jestemsy obojetni.
Nie ma TIVI i pani JAworowicz:( Dlaczego?
Nie organizowalismy chyba nigdy zadnych koncertów dla Tarnobrzezan chorych na białaczkę.,dla wspanialych dzieci ze szkoły specjalnej.,dla osierconych dzieci...dla xx innych kobiet które co roku slyszą diagnoże RAK.

Mmoja sasiadka zmarła na raka,sasiadow kilku,wujowie,nauczycielka,mama kolezanki...(tez miała złą diagnozę-reumatyzm).
Kurcze czemu wtedy nie było Fejsa...Dlaczego to było tabu,a oni nie mieli i rozgłosu?Tacy wspaniali ludzie...

Moze jakąś kampanię społeczną zorganizujcie nad tym jeziorem,happening.
Postawcie mammobus i Mówcie tym kobietom jak wazna jest profilaktyka.
Moze Leliwa która tez sie zaagazowała z koncert zrobi jakąs pólroczną kampanię na antenie?
Co roku jest mammobus w Grebowie i co roku nie ma chętnych!:((
No i oczywiscie panom kazcie badać prostatę.









Obserwuj wątek
    • wislocki12 Chory system! 17.07.15, 00:55
      Przyznam się, że również mam zastrzeżenia do funkcjonowania systemu ubezpieczeń i ochrony zdrowia. Uważam bowiem, że państwo nie ma moralnego prawa odmawiać komukolwiek uprawnionemu jakiejkolwiek pomocy, skoro latami pobiera od niego składki na ubezpieczenie. Żebractwo, wszelkiego rodzaju zbiórki i działalność charytatywna powinny wspierać wyłącznie nieubezpieczonych! Jeżeli zaś państwo tego nie rozumie, powinno komuś innemu oddać swoje uprawnienia i prerogatywy, niestety! :-((
      • ja-tarzan Re: Chory system! 17.07.15, 06:41
        Składki ubezpieczenia zdrowotnego tylko z nazwy są składkami.

        To podatek, z którego dziś utrzymuje się nasza służbę zdrowia, opierając leczenie o rachunek ekonomiczny i to całkiem komercyjny, bo można poszczycić się np. oszczędnościami.
        No wystarczy odpowiednio ustalić limity, kogo opłaca się leczyć, a kogo nie i po sprawie.
        • ja-tarzan Re: Chory system! 18.07.15, 08:32
          Głośna sprawa zbiórki. Zebrano kilka milionów złotych, by pomóć chorym na tzw. choroby rzadkie.

          Powstał(?) zespół:

          www.mz.gov.pl/zdrowie-i-profilaktyka/choroby-rzadkie/zespol-do-spraw-chorob-rzadkich
          i co z tego wynika?

          Oszczędności NFZ w kwocie 1-2 miliardy rocznie zdaje się wg doniesień mediów.

          Na co idą te pieniądze:

          O tym, na jaki cel zostaną przeznaczone zaoszczędzone pieniądze, zadecyduje prezes NFZ. Standardowo nadwyżki finansowały w pierwszej kolejności tak zwane nadwykonania świadczeń ratujących życie oraz świadczenia nielimitowane, w tym onkologiczne - mówi członkini Rady NFZ, doktor Małgorzata Gałązka-Sobotka.

          Że leczenie onkologiczne JEST LIMITOWANE wiedza ci, co chorują lub mają chorego w rodzinie.
          Wg biznesplanu NFZ wiadomo kogo się opłaca leczyć, a kogo nie.

          Kolejki do specjalistów, odmowa leczenia czy kontraktu to codzienność służby zdrowia. Przyczyna jest zawsze ta sama: brak pieniędzy. Okazuje się, że w budżecie NFZ są rezerwy. Tyle że fundusz wydaje je na premie dla swoich urzędników. Tylko warszawska centrala, która zatrudnia 393 osoby, na ten cel w ubiegłym roku przeznaczyła 4,2 mln zł. Średnio na urzędnika przypadło ponad 10 tys. zł gratyfikacji.

          Tak rotacyjnie każdą centralę po kolei pozbawić premii tylko jednego roku i dzieci cierpiące na pęcherzykowate oddzielanie się naskórka mają sfinansowane leczenie...

          Niechaj znamiennym będzie cytat z uchwały Rady NFZ, w nagłówku:

          UCHWAŁA Nr 11/2015/III
          RADY NARODOWEGO FUNDUSZU ZDROWIA
          z dnia 10 lipca 2015 r.

          w sprawie przeznaczenia zysku netto Narodowego Funduszu Zdrowia za 2014 r.


          Poszło na tzw. fundusz zapasowy. Czemu nie sfinansowano leczenia tych biednych dzieci?
          Ktoś wie?
          • ja-tarzan Re: Chory system! 28.07.15, 10:20
            Kolejny odcinek serialu pt. System zdrowia przeciwko chorym ?

            warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1,34862,18430861,lekarzu-odstaw-marihuane-centrum-zdrowia-dziecka-zakazuje.html#BoxLokKrakLink
            • ja-tarzan Re: Chory system! 28.07.15, 12:02
              www.polskatimes.pl/artykul/4688844,gdy-panstwo-z-niego-zakpilo-musial-szukac-pomocy-w-bulgarii,id,t.html
    • genia50 Re: Chora pani z "TN" 18.07.15, 08:31
      W tej kwestii jest to pozytywne,ze jak uzbieraja duzo pieniedzy i im zostanie.to moze obejma pomoca nastepne osoby,ktorym brakuje na leczenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka