villiv
01.05.12, 10:53
Och najlepiej przyczepić się do nowej matury i żądać powrotu egzaminów wstępnych, żeby siostrzeniec czy córka szwagra miały większe szanse. Pani profesor trochę się zagalopowała w wytykaniu innym błędów, choć brawa dla niej, że dostrzega gnój na własnym podwórku :)
Może najlepiej zacząć od zlikwidowania czegoś takiego jak Zakład Teorii Literatury?