Gość: Michal
IP: 5.3.1R* / *.eds.com.au
12.07.04, 02:29
Z ust Roda Stewarda ta piosenka brzmiala niesamowicie falszywie. Nagral ja w
sowim bardzo popowym okresie, z soft rockowa, prawie "easy listening"
aranzacja. W wykonianiu Toma Waitsa to jest duzo bardziej przekonywujacy utwor.