janu5
24.10.13, 09:23
Analfabeci ekonomiczni Z PO chcą zagonić dzieci do roboty zabierajać im rok z dzieciństwa bo to ma byc najlepszy oręż w walce z kryzysem. TAk Tak prawdziwa motywacja tej reformy to wydłuzenie okresu aktywności zawodowej. Znowu geniusz w rodzaju Rostowskiego wykonał dodawanie i mnozenie i mu wyszło ,że na tym zarobi . Totalna bzdura taka sam prawda jak naiwna wiara Rostwoskiego w to ,że jak zwiekszy podatki to proporcjonalnie wzrosną wpływy do budzetu ,a potem się dziwi ,ze jednak zmalały.
Panie Tusk panie Rostowski, wyganianie dzieci do pracy nic nie da ,a da raczej efekt przeciwny do zakładanego. Im dłużej dzieci pozostaną w przedszkolu i szkole tym dłuzej bea łozyć na nich rodzice i nie beda na garnuszku państwa. Wygoni Pan dzieci do roboty i od razu może pan zwiekszyc kwote na zasiłki dla bezrobotnych. Nie ma regularnej pracy dla młodzieży bo wszystko partolicie zamiast organizować. Natomiast posiadanie dużej armii młodziezy i studentów pozwala na elastyczne zatrudnianie do prac sezonowych i dorywczych. To jest ważniejsze dla gospodarki niż przyspieszony awans dziecka na bezrobotnego.