Dodaj do ulubionych

Polska język - trudna język.

IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 27.03.01, 20:43
Skąd ten upór, aby zadanie zawrzeć w jak najmniejszej ilości zdań. W ten sposób
zadania są naprawdę trudne, bo niezrozumiałe. Matematycznie są proste lub
banalne, ale językowo - potworność. Kiedyś ambicją matematyków była precyzja i
piękno języka, dzisiaj - jak widać - już nie. Ostateczne językowe sformułowanie
zadania powinno być układana przez ucznia (sic!), bo nauczyciele używają
niechlujnej polszczyzny lubując się w piętrowych konstrukcjach i jak
najdłuższych zdaniach. Należy konsekwentnie trzymać się schematu: opis
sytuacji, a potem pytanie. W podanych przykładach często istotne elementy
występujące już wcześniej są podawane na końcu. Nieładnie, chcecie ucznia
wprowadzić w ten sposób w błąd? A fe.
Gregorek
Obserwuj wątek
    • Gość: Dinozaur Re: Polska język - trudna język. IP: 195.187.73.* 28.03.01, 19:03
      Proponuję dla pokrzepienia opowiadanie Jerzego Andrzejewskiego 'Bramy raju'.
      Składa się z dokładnie trzech (sic!) zdań na ponad 100 stronach w mim wydaniu.
      Dla ustalenia uwagi: trzecie zdanie brzmi 'A oni szli dalej.' (cytat z pamięci)
      a w pierwszym kropkę można znaleźć już na drugiej stronie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka