Dodaj do ulubionych

Co sadzicieo SGH

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.01, 20:27
Właśnie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mar Re: Co sadzicieo SGH IP: 194.209.102.* 29.08.01, 15:49
      Jezeli ktos sadzi, ze istnieje w Polsce uczelnia ekonomiczna/biznesowa ktorej
      absolwenci sa rozchwytywani na rynku pracy - to sie bardzo rozczaruje. Ani
      dyplom SGH, ani zadnej innej uczelni nie gwarantuje otrzymania pracy w liczacej
      sie firmie za co najmniej 4 tys. brutto. Miernote "najlepszych" polskich
      uczelni widzi sie jednak w momencie gdy mozna porownac je do najlepszych
      uczelni za granica np. wyjezdzajac na rozne stypendia (ale nie Sokrates!).

      Wedlug mnie SGH ma jedna, z reguly bardzo niedoceniana zalete, ktora powoduje,
      ze bardzo wyroznia sie na tle "konkurentow". Otoz uczelnia ta oferuje
      ogromna "elastycznosc". Nie tylko mozna sobie samemu ulozyc plan, zdecydowac co
      i na ktorym roku sie studiuje oraz u kogo, ale jeszcze w tym czasie zdobyc
      pierwsze doswiadczenia zawodowe oraz wyjechac na stypendium do dobrej uczelni
      zagranicznej.

      Student po prostu ma w przeciagu 5 lat zdobyc okreslona liczbe punktow
      kredytowych (jest to podzielone na poziomy i troche skomplikowane ale
      generalnie super). Trzeba sie wykazac samodzielnoscia oraz trzeba troche
      cierpliwosci (czasami nie latwo sie zapisac tam gdzie sie chce). I to jest
      wlasnie zaleta - uczelnia uczy cie samodzielnosci i odpowiedzialnosci za twoje
      decyzje. Jezeli ktos chcialby aby go "przeprowadzono za raczke" przez te
      studia, a pozniej zaoferowal super prace, to sie rozczaruje. Natomiast jezeli
      ktos wie czego chce, to SGH oferuje ogromne mozliwosci realizacji swoich planow
      i chociaz uwazam, ze poziom niektorych wykladow jest skandalicznie niski to
      jestem jednak bardzo zadowolony, ze wybralem ta uczelnie.

      Mar
      • Gość: kmk Re: Co sadzicieo SGH IP: *.11.vtt.fi 30.08.01, 13:21
        Opisane zasady od 7 lat funkcjonuja tez na wydz. EiTI PW (niemal identyczne,
        moze sa roznice w szczegolach). Wiem, ze inne wydzialy tez sie do tego systemu
        przymierzaly, ale nie wiem co osiagnieto.
        • Gość: ka$ka Re: Co sadzicieo SGH IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.08.01, 20:08
          a jaki macie rozrzut przedmiotow?
          Na SGHu jest ich okolo 400 (chyba) roznych i dokladnie wszystko - od
          antropologii, poprzez tworzenie stron WWW do architektury miast arabskich
          wlacznie (podalam tylko te nietypowo SGHowskie przyklady). Innymi slowy mozna
          przez niemal caly tok studium dyplomowego (czyli po odbebnieniu trzech nudnych
          obowiazkowych semestrow) wybrac doslownie cokolwiek - bardzo to poszera
          horyzonty, ale z drugiej strony mozna skonczyc SGH bez znajomosci finansow,
          bankowosci czy ekonomii...
          pozdroffka
          ka$ka
          • Gość: kmk Re: Co sadzicieo SGH -- odp dla Ka$ki IP: *.11.vtt.fi 31.08.01, 15:45
            Nie mam pojecia ile jest przedmiotow razem na EiTI (poza tym co semestr sie to
            zmienia, jedne sa likwidowane, inne dokladane). Ale system jest bardzo
            skomplikowany, ukladajac plan zajec na nastepny semestr trzeba uwzglednic duzo
            czynnikow (np. kazdy przedmiot jest opisywany przez chyba 5 parametrow!).
            Dlatego czesto w praktyce pole wyboru nie jest zbyt szerokie. Chodzi o to, zeby
            nie mozna bylo uzyskac dyplomu, np. nie majac pojecia o calkowaniu, albo nigdy
            nie ogladajac oscyloskopu. Jesli jednak swiadomie planowac studia, mozna dzieki
            temu systemowi duzo osiagnac (np. zrobic bez bolu dwie specjalizacje)
      • Gość: ok Re: Co sadzicieo SGH IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 21:39
        dobra, ale zauważyłem też, że w niektórych firmach wręcz istnieją preferencje
        SGH, jakieś lobby czy co?
        • Gość: ka$ka Re: Co sadzicieo SGH IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.09.01, 22:47
          Nie lobby - chyba tzw. renoma. Po czlowieku po SGHu teoretycznie spodziewa sie
          mozna przedsiebiorczosci, wiedzy ekonomicznej, etc. (pisze ''teoretycznie'', bo
          choc sama jestem po tej uczelni, nie moge powiedziec, ze znam sie na ekonomii).
          Szkoly prywatne ekonomiczne tej renomy jEsZcZe nie maja.
          A poziom ich bywa rozny - nigdy ie zapomne pytania na exam zerowkowy z
          makroekonomii mojego znajomka z jednej z takich prywatnych szkol wyzszych,
          ktore bylo tak trudne, ze poprosil mnie o pomoc (nikt z grupy nie umial tego
          rozwiazac): Oblicz dochod (Y) jezeli konsumpcja (K) = 100 a wydatki rzadowe (G)
          =50. [inne pytanie z tej zerowki: co to jest PKB]
          pozdroffka
          ka$ka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka