dziedzicznacytadelafinansjery 18.07.05, 19:31 Pieprznik na całego. Reformy się zachciało... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qweta0 Poznań: protest kandydatów na studia 18.07.05, 19:38 myślę, że ponad 11% maturzystów z poprzednich lat, wśród tych którzy dostali się na medycynę w tym roku, to i tak dużo, ciekaw jestem ile procent aktualnych studentów medycyny dostało się dopiero za drugim lub kolejnym razem, założe się, że nie więcej Odpowiedz Link Zgłoś
ekostar Re: Poznań: protest kandydatów na studia 18.07.05, 22:19 Reformy reformami. A może w tym roku dużo więcej maturzystów wśród krewnych, pociotków i znajomych królika? O nepotyźmie środowiska akademickiego: www.nauka-edukacja.p4u.pl Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Poznań: protest kandydatów na studia 18.07.05, 22:50 Władze poznańskiej Akademii Medycznej podkreślają, że zasady rekrutacji były znane od maja ubiegłego roku. Prorektor Akademii wyjaśnił, że nikt wtedy nie wiedział jak wypadnie nowa matura. ********************************* Więc pewnie ustalono zasady rekrutacji na podstawie kabały, tarota lub szklanej kuli. Czyli w sposób typowy dla polskiej nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
staramaturzystka Re: Poznań: protest kandydatów na studia 18.07.05, 23:06 Rozszerzamy akcje na cala polske i wszystkie uczelnie i wydzialy dotkniete tym problemem, mamy nadzieje zmobilizowac duzo mlodziezy do konca lipca. jezeli ktos chce nam pomoc, poprzec, poradzic, prosze bardzo :) Odpowiedz Link Zgłoś
zuchna Rozszerzajcie protest. 19.07.05, 13:27 Rozszerzajcie. Podstawówka (gimnazjum) i liceum rozbestwiły was, wsadzając nauczycieli tych szkół w dyby pokornego tłumaczenia się przed wami ze wszystkiego (a czemu pani oddała klasówki w środę a nie we wtorek? a czemu Jasio ma punkt więcej ode mnie? a czemu pan nie powiedział, że trzeba też umieć tabliczkę mnożenia na klasówkę z procentów?) oraz natychmiastowego weryfikowania każdej oceny - na wasze lub rodziców żądanie (mowa o prawie do podważenia każdej semestralnej lub rocznej oceny, i organizowaniu dodatkowych egzaminów dla nieszczęśliwych "poszkodowanych"). SKOŃCZYŁO SIĘ! Teraz oto mamy w społeczeństwie małą histerię młodych i ich rodziców, wrzeszczących wniebogłosy, że zostali strasznie skrzywdzeni, bo: "Tylko 10% starych maturzystów się dostało na kierunek X!" albo: "Tylko 10 % nowych maturzystów się dostało na kierunek Y!" czy też "Na pewno jestem lepsza od tych ze starą maturą, choć oni się dostali, a ja nie! - to niesprawiedliwe!" oraz: "Ja jestem lepsza od tych z nową maturą, bo napisałam test o niebo trudniejszy od nowej matury!" W głowach wam się poprzewracało, skarby. Wszyscy pokrzywdzeni - co się w tym roku nie dostali! Będą podawać do sądu o nierówność! Choroba, ale to wzrusza kadrę naszych uczelni! Tam są inne porządki, dzieciaczki. Nikt wam nie będzie tłumaczył, czemu Jasio się dostał a Stasio nie. Żywicie słodką nadzieję, że jakiś sąd każe skreślić z listy Jasia i wpisać Stasia, bo się faktycznie dopatrzy nierówności? Macie pewność, że na samych studiach ktoś się będzie z wami obchodził jak z jajem i objaśniał, czemu Józia zdała egzamin a Zuzia nie? Czasy szkółki polskiej - jak powiadam - dla was się skończyły! To że szacowne uczelnie przyjmują w tym roku według wróżenia z fusów jest prostym efektem bezmyślności producentów nowej matury. W tamtą stronę awantury, proszę. Bo, jak powiadam, ci, co są przyjęci na studia, to są przyjęci i nikt ich nie wywali, żeby przyjąć was. Odpowiedz Link Zgłoś
khmara Re: Rozszerzajcie protest. 19.07.05, 15:38 Masz rację zuchna. Jako pracownik wyższej uczelni przyznaję, że nigdzie nie można tak olewać dydaktyki i studenta. A jeżeli dzieci znajomych zdawały nową maturę, to stara musi być bez szans. Odpowiedz Link Zgłoś
rrrr7 Re: Poznań: protest kandydatów na studia 19.07.05, 08:04 Sporo halasu w tej sprawie i niestety media nie zapewnily wystarczajacych informacji. Nie jestem z Poznania i nie zamierzam nikogo bronic, ale sugeruje zwrocic uwage na dwa wazne fakty: 1) Nikt nie zadal sobie pytania, dlaczego jest tylu chetnych do studiowania w Akademii Medycznej w Poznaniu (zdaje sie, ze kilkanascie osob na 1 miejsce). Jest to dobra uczelnia, ale wcale nie najlepsza w kraju (Warszawa, Krakow sa nawet lepsze). Otoz byl jeden przemilczany dotad powod: jedynie w Poznaniu nie byly brane pod uwage oceny z fizyki (sic!). W ten sposob kandydaci troche "ugotowali" sie sami, skladajac dokumenty do tej uczelni (wczesniej bylo wiadomo ze spowoduje to, ze dostac sie bedzie trudniej niz gdzie indziej). 2) Nikt nie wskazal, jaki odsetek (a nie liczby bezwzgledne!) kandydatow ze stara vs. nowa matura dostalo sie na studia i ile ze starych maturzystow podchodzi do egzaminu po raz kolejny. Dane typu: 15, 20 itp. nic nie mowia, bo nie wiemy, ilu ich bylo wyjsciowo. Nikogo nie bronie, ale radze bardziej przemyslec to, o czym sie pisze i mowi. Odpowiedz Link Zgłoś
ekostar Re: Poznań: protest kandydatów na studia 19.07.05, 10:25 rrrr7 napisał: > ..... dlaczego jest tylu chetnych do studiowania w > Akademii Medycznej w Poznaniu (zdaje sie, ze kilkanascie osob na 1 miejsce). > Jest to dobra uczelnia, ale wcale nie najlepsza w kraju (Warszawa, Krakow sa > nawet lepsze). Otoz byl jeden przemilczany dotad powod: jedynie w Poznaniu nie > byly brane pod uwage oceny z fizyki (sic!). ----------------------------------- Pomysł na popyt i sztuczne podskoczenie w nienajlepszych dla siebie rankingach: Ranking porównawczy z Tygodnika Przegląd kwiecień 2005 AM w Białymstoku: „Perspektywy” i „Rzeczpospolita”- 4, „Newsweek” - 1 AM w Bydgoszczy: „Perspektywy” i „Rzeczpospolita”– -, „Newsweek” - 2 AM w Lublinie: „Perspektywy” i „Rzeczpospolita”– 9, „Newsweek” - 3 AM we Wrocławiu: „Perspektywy” i „Rzeczpospolita” - 7, „Newsweek” - 4 AM w Gdańsku: „Perspektywy” i „Rzeczpospolita” - 8, „Newsweek” - 5 Uniwersytet Medyczny w Łodzi: „Perspektywy” i „Rzeczpospolita” - 2, „Newsweek” - 6 AM w Poznaniu: „Perspektywy” i „Rzeczpospolita” - 5, „Newsweek” - 7 Pomorska Akademia Medyczna w Szczecinie: „Perspektywy” i „Rzeczpospolita” - 6, „Newsweek” - 8 Śląska Akademia Medyczna w Katowicach: „Perspektywy” i „Rzeczpospolita” - 10, „Newsweek” - 9 AM w Warszawie: „Perspektywy” i „Rzeczpospolita” - 1, „Newsweek” - - Collegium Medicum UJ: „Perspektywy” i „Rzeczpospolita” - 3, „Newsweek” Odpowiedz Link Zgłoś
ekostar Re: Poznań: protest kandydatów na studia 20.07.05, 09:49 Sztuczny tłok www.zw.com.pl/_gAllery/22/90/22900.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
sheena19 Re: Poznań: protest kandydatów na studia 21.07.05, 20:51 chcialabym powiedziec jedna rzecz... moze i egzaminy wstepne na uczelniach byly trudne ale staromaturzysci mieli rok na przygotowanie sie!!! i chodzili na same fakultety... wiele bym dala zeby byc na ich miejscu... a dlaczego?? z prostej przyczyny... zdawalam na akademie medyczna. wymog byl taki ze musze min zdac rozszerzona fizyke. i wszystko byloby ok gdyby nie to ze ta sama fizyke zdaja ludzie ktorzy chca isc na jakas fizyke jadrowa i matura zostala poziomem usredniona dla wszystkich. nie jestem geniuszem z fizyki dlatego nie przykladalam sie do jej nauki i przyznaje ze tu byl maly moj blad, ale nie mialaam czasu na nauke fizyki!!! najwazniejsza byla biologia i chemia. a kiedy mialam sie ich uczyc skoro chodzac jeszcze na normalne lekcje mialam w klasie maturalnej 14 przedmiotow bez fakultetow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nikt mi nie powie ze nie patrzy sie na oceny na koniec roku a poza tym trzeba bylo zdac np z historii, z ktorej wymagania nagle w 3 klasie poszly nam bardzo w gore. kwestie tego ze bylam w klasie o profilu mat-inf, a nie bio-chem pomijam... na poczatku 3 klasy dowiedzielismy sie jeszcze jednej rewelacji- ze nie bedzie fakultetow albo przed sama matura po skonczeniu szkoly jezeli dyrektor sie zgodzi. z laski nauczyciele nam je zrobili ale ich poziom byl tak tragiczny ze przestalam na nie chodzic. i w tym momencie sie pytam... kto mial lepiej?? bo jak mi ktos powie ze nowomaturzysci do go powinno sie wyslac do lekarza. nie zrozumie tego nikt ze starych rocznikow... moze jakby mu ktos powidzial ze to jest tak jakby w jeg 3 klasie gdzie sie konczy szkole, zdobywa oceny na swiadectwo kazali mu jeszcze zdac mature, aale tak naprawde trzeba przezyc rok kiedy sie wraca o 16 do domu i trzeba sie przygotowac na nastepny dzien, nadrabiac braki materialu spowodowane profilem, brakami z gimnazjum, nieskonczonym materialem z liceum i nagle sie orientujemy ze nie mamy czasu sie pouczyc do matury... i jakie szanse ma ktos kto mieszka w malym miasteczku i nie ma dostepu np do dobrych korepetytorow? a poziom jego szkoly jest zenujacy? pomyslcie o tym mowiac o testach na uczelnie Odpowiedz Link Zgłoś
zuczunio Re: Poznań: puknij się w główkę maleńka... 22.07.05, 10:52 wiesz sheena19 ja Ci powiem, że nowi maturzyści mieli lepiej... i co? wyślesz mnie do lekarza?? a może to Ty powinnaś się do niego wybrać? to że nie miałaś fakultetów to jest wina tylko i wyłącznie dyrekcji Twojej szkoły! W mojej szkole fakultety były robione zarówno dla starych jak i nowych maturzystów, a jeżeli miało się jakieś pytania to się po prostu szło do nauczyciela danego przedmiotu i prosiło się o pomoc lub jakieś materiały. Ja zdawałam w tym roku starą maturę ponieważ uczyłam się w szkole 5-cioletniej. No jak to było od wielu lat... maturzyści zawsze mają więcej na głowie ale Ty siebie uważasz za wielce poszkodowaną... pfff... Ja również miałam zwał nauki nie tylko ze zwykłych przedmiotów, ale również profilowanych (ekonomia, rachunkowość, bankowość, statystyka, marketing i inne), a oprócz tego musiałam pisać pracę dyplomową na 50 stron, nazbierać tyle informacji przynajmniej z 10 źródeł a później to wszystko wykuć i jeszcze obronić. I jak większość ludzi którym zależało na maturze musiałam znaleźć czas na fakultety i naukę nie tylko do matury ale i poprawę przedmiotów których zajęcia się jeszcze odbywały, a klasówki były robione nawet w kwietniu. No i moja kochana porównaj zakres wiadomości ustnej z polskiego ze starej i nowej matury a może zrozumiesz, że to jednak Ty powinnaś pójść do lekarza! No i powiem Ci ostatnią rzecz... z mojej klasy na studia dzienne dostały się zaledwie 2 osoby... dlaczego? Dlatego iż zmienił się system rekrutacji (przynajmniej w moim mieście) a starzy maturzyści zostali z góry skazani na niepowodzenie! Wogóle nie będę się wypowiadała na temat egzaminów bo to była istna parodia, ale żeby najlepsi uczniowie klasy się nie dostali na studia... coś tu nie tak! I żebyś nie pomyślała sobie, że te osoby mogły być dobre ale tylko pod względem poziomu mojej klasy... czy usatysfakcjonuje Cie argument iż moja koleżanka dostała jako jedyna w województwie nagrodę od wojewody za wyniki w nauce i udziały w wielu konkursach z dobrymi rezultatami a mimo to nie dostała się na ANI JEDNE studia?! Jak widać same staranie się nie wystarczy, trzeba mieć również szczęście, a dla większości takich jak ja (ludzi którzy w tym roku kończyli technika) tego szczęścia zabrakło... Więc Ty się lepiej puknij w łeb kochana, bo to że nie miałaś fakultetów to wina Twojej szkoły, a wystarczyło tylko trochę chęci by poprosić kogoś o pomoc, jeżeli nie nauczycieli to znajomych i umówić się na wspólną naukę... a może po prostu Ci się nie chciało i teraz próbujesz zwalić winę na kogokolwiek? powodzenia w życiu Ci życzę! A ja będę próbowała by w następnym roku dostać się na studia które sobie wymarzyłam i nie zamierzam się poddać! Zastanawiam się tylko czy warto bo nie wiadomo co jeszcze się wymyśli by utrudnić maturzystom dostania się na studia... Odpowiedz Link Zgłoś
sheena19 Re: Poznań: puknij się w główkę maleńka... 22.09.05, 20:03 widzisz tylko jest jeden problem... ja mowie o nauczaniu ogolnym a Ty o profilowanym.. i tu sie zgadzam ze faktycznie w tej sytuacji bylismy w lepszej sytuacji. nie mozesz sie wypowiadac nt nowej matury bo jej nie zdawalas. moze i mielismy duzo latwiej z polskiego ustnego ale to nie zmieia faktu ze poprzednie roczniki ogolniaka nauke konczyly w 3 klasie a 4 klasa byla powtorka materialau, uzupelnieniem brakow itd... i nie zmienisz faktu ze teraaz zdaje sie ujednolicony test maturalny!! nie wazne czy matma geografia jest Ci potrrzebna na europeistyke czy na geografie. nie powinno tak byc!! nie przekonasz mnie ze mieliscie gorzej!! zreszta wiekszosc nowomaturzystow tak uwaza... po maturze meliscie czas na przygotowanie sie do egzaminow na studia a my takiej szansy nie mnielismy. niektore uczelnie robily konkurs swiadectw a inne na te same kierunki braly pod uwage mature... wiec trzeba bylo miec niezle ocenki i jeszcze swietnie zdac mature a powiedz mi jak to zrobic skoro do polowy kwietnia mielismy wszystkie niepotrzebne nam przedmioty jak np religia i spedzalismy w szkole czs od 8 do prawei 16?? dolicz fakultety dolicz przygotowanie sie na inne lekcje, rozszerzanie wiedzy z przedmiotow maturalnych, korki itd... i nie wypowiadaj sie na temat tego jak bylo ludziom ktorzy zdawali nowa mature skoro nic o tym nie wiesz. szkole sama sobie wybralas Odpowiedz Link Zgłoś