30.09.02, 20:29
Czy trzeba byc kujonem zeby do czegos dojsc?mam na mysli studia pozniej dobra
prace,dalsze sukcesy itd.Nie mysle tez o tym zeby sie nie uczyc,tylko mozna
sie zdolowac jak sie slyszy o laureatach miedzynarodowych olimpiad i innych
prymusach siedzacych non stop w ksiazkach.Czy tylko oni maja pozniej jakies
szanse?
Obserwuj wątek
    • kociamama Re: kujon? 01.10.02, 12:39
      missy5 napisała:

      > Czy trzeba byc kujonem zeby do czegos dojsc?mam na mysli studia pozniej
      dobra
      > prace,dalsze sukcesy itd.Nie mysle tez o tym zeby sie nie uczyc,tylko mozna
      > sie zdolowac jak sie slyszy o laureatach miedzynarodowych olimpiad i innych
      > prymusach siedzacych non stop w ksiazkach.Czy tylko oni maja pozniej jakies
      > szanse?

      A co do znaczy dojsc do czegos i miec dobra prace? To troche wyswiechtane
      zwroty. I co to znaczy byc kujonem? Kujon dla mnie to osoba, ktora nic innego
      nie robi, tylko wkuwa na pamiec tylko to co zadaja w szkole, nie mniej i nie
      wiecej. A laureaci olimpaid to na ogol ludzie zdolni, ktorzy rozwijaja swoje
      zainteresowania, bo fascynuja sie danym tematem, a to rzadko kiedy ma cos
      wspolnego z nauka w szkole...
      Co do studiow, to wiekszosc to niestety buractwo, kujonstwo. Normalnych ludzi
      jest moze 10%.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka