Krótka historia konkursu

13.12.05, 19:30
Chciałbym wziąść udział w konkursie, ale moja wiedza ekonomiczna nie jest na
najlepszym poziomię - może ktoś mnie nakieruję jak coś zmienić w tym kierunku.
    • zzmarel Re: Krótka historia konkursu 13.12.05, 22:45
      Polecam książki Roberta T. Kiyosaki.Jest on jednym z najbogatszych inwetorów na
      świecie.Wszystko co nauczyś się o pieniądzach wie od swojego "Bogatego Ojca" -
      z tąd min. tytul jego najlepszej ksiazki "Bogaty Ojciec, Biedny
      Ojciec".Posiadał on dwóch ojców,jeden byl edukowany(biologiczny) -
      biedny.Zarabiaj duzo pieniedzy ,lecz zawsze borykal sie z finansami.Drugi ojciec
      (przybrany) byl bogaty i w ciagu kilku lat stal sie najbogatsza osoba na
      Hawajach.Polecam również jego gry z serii CashFlow - Przeplyw gotówki.Gra uczy
      nas o sposobie inwestowania pieniedzy.Podobna do znanej gry monopoly.Celem gry
      jest wydostanie sie z "Wyścigu Szczurów" - gonitwą za pieniądzem.Jest to
      system, w ktorym znajduja sie wszystkie osoby ktore pracuja na stalych
      etatach.Po wydostaniu sie z wyscigu szczurow (zwiekszeniu swojego przyplywu
      pasywnego - czyli zarabianie bez naszego wklady ,np. wynajem nieruchomosci i
      aktywow - rzeczy ktore wkladaja pieniadze do naszej kieseni a zmniejszeniu
      swoich pasywów- rzeczy wyjmujacych nasze pieniadze z kieszeni.
      Mam nadzieję że ponizsze informacje okazą się przydatne.
      Polecam stronę www.bogatyojciec.pl lub richdad.com
      Do usłyszenia Igor Ziemiański
      igozie@wp.pl
    • mangolover Re: Krótka historia konkursu 15.12.05, 16:21
      nie ma żadnego problemu- pomoga ci cotygodniowe artykuły w wyborczej, a konkurs
      ma na celu uczyć:)))
    • kasiulek1990 Re: Krótka historia konkursu 27.12.05, 10:58
      Trzeba duzo czytac. Ja do konkursu przygotowuje sie sledzac informacje z serwisu
      gieldowego akcje.net. Sa tam ciekawe komnentarze.
      • kasiulek1990 Re: Krótka historia konkursu 27.12.05, 11:00
        Dokladnie to z www.akcje.net, ale to chyba kazdy kto ma jakiekolwiek pojecie o
        internecie wie. Bo teraz bez netu, to nic nie mozna zrobic :-)
Pełna wersja