Dodaj do ulubionych

Informuje konia że moja córką będzie nosić telefon

02.11.06, 10:16
I niech mnie koń pocałuje w dupe, ją nie bo go za pedofilie wsadzą.
Rozumiem zakaz używania na lekcji ale czemu ma nie dzwonic na przerwie, pograć
w gierke czy posłuchac MP3? A może to mozliwość nagrania na dyktafon czy
kamerę często złego, a czasem nawet przestępczego zachowania nauczyciela jest
prawdziwym powodem?
Obserwuj wątek
    • capitalissimus Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 10:34
      A po co jej w szkole komórka?
      • derduch Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 10:44
        Napisałem, kolega słaby wzrok ma, czy też wybiórczy?
        Żeby zamiat latac jak głupia i szaleć, na przerwach mogła sobie pograc w gierke,
        zadzwonić, napisać SMS-a czy posłuchac MP3.
        • capitalissimus Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 10:51
          I to naprawdę jest potrzebne Twojej córce? A gdzie zabawy z rówieśnikami?
          Przypomnij sobie swoją podstawówkę: dziewuchy skakały w gumę a my graliśmy w
          noża lub w kapsle.
          • wanda43 Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 11:01
            Jej akurat telefon na glowe nie szkodzi,bo i tak jest najlepsza w klasie,ale wielu dzieciakom szkodzi niestety.
            Szczerze mowiąc jestem rozdarta w tej kwestii.Z jednej strony faktycznie,nauczyciele bywa zachowują sie podczas lekcji skandalicznie i nagranie moze byc tego dowodem,z drugiej strony bachory są teraz bardzo rozwydrzone i niejednemu przydaloby sie troche rygoru.
            • janbezziemi Paranoja... 02.11.06, 11:56
              Jakbym miał córke, to musiałaby miec komórke, zebysmy wzajemnie wiedzieli,co
              akurat robimy. Inna rzecz - dyktafon i aparat fotograficzny wmontowany w
              komórke, ale trzeba jednoczesnie zakazac wnoszenia do szkoły aparatów
              fotograficznych i dyktafonów. Dyktafon kiedys bardzo by mi sie przydał, bo
              miałem swietnych nauczycieli, chętnie posłuchałbym ich dzisiaj z tasmy. A w
              sumie czy nie wchodzimy w etap paranoi giertychowskiej?
          • randybvain Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 03.11.06, 18:27
            A dziadek pewnie w tym samym wieku turlal kolko kijkiem...
          • majenkir Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 05.11.06, 19:07
            capitalissimus napisał:
            > Przypomnij sobie swoją podstawówkę: dziewuchy skakały w gumę a my graliśmy w
            > noża lub w kapsle

            Pewnie! w szkole jeszcze tylko nozy brakuje :P...
      • blaus a no po to, że chociaż jedna komórkby się przydała 03.11.06, 23:23
        capitalissimus napisał:

        > A po co jej w szkole komórka?
        >
    • maureen2 Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 11:58
      pograć to sobie może w berka i posłuchać co mowią koleżanki i nauczyciel.
      • wicked_style Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 12:15
        w twoim kółku różańcowym chyba
        • woda.woda Nie bawiłeś się nigdy w berka? 02.11.06, 12:19
          To jest coś złego?
          • daktylek Re: Nie bawiłeś się nigdy w berka? 02.11.06, 23:42
            W berka? Na korytarzu szkolnym? Kto na to pozwoli?
        • janbezziemi Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 12:48
          Kółko rózancowe? Muszę kiedys zobaczyc, jak ono sie kręci.
    • lennon1 Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 12:06
      youtube.com/watch?v=qqoFcaH1WAs
      Jedyny skuteczny sposób.
    • gniewko_syn_ryba Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 12:25
      derduch napisał:

      > I niech mnie koń pocałuje w dupe

      O kurde, niejeden Biedroń, czy Niemiec o tym marzy... ale ty ?...

      , ją nie bo go za pedofilie wsadzą.
      > Rozumiem zakaz używania na lekcji ale czemu ma nie dzwonic na przerwie, pograć
      > w gierke czy posłuchac MP3?

      A w domu też rozmawiasz z nią tylko przez komórkę, ew. piszecie sobie mejle ?...

      > A może to mozliwość nagrania na dyktafon czy
      > kamerę często złego, a czasem nawet przestępczego zachowania nauczyciela jest
      > prawdziwym powodem?

      Złe, a nawet przestępcze zachowania uczniów wobec nauczycieli zdarzają się
      nieporównanie częściej niż na odwrót, więc może belfrów też wyposażyć w takie
      urządzenia rejestrujące ?...
      • derduch Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 12:58
        gniewko_syn_ryba napisał:

        > A w domu też rozmawiasz z nią tylko przez komórkę, ew. piszecie sobie mejle ?..

        Bywa ze pisze do mnie przez Tlen czy GG jak jej sie niechce ze swojego pokoju do
        mnie przyjść, coś w tym złego?

        > Złe, a nawet przestępcze zachowania uczniów wobec nauczycieli zdarzają się
        > nieporównanie częściej niż na odwrót, więc może belfrów też wyposażyć w takie
        > urządzenia rejestrujące ?...

        A dlaczego nie?

        Dyktatura karłów tylko zakazuje, zabrania, penalizuje, niszczy i walczy. To są
        moim zdaniem paranoicy, a motłoch sam sobie na swój tyłek bat ukręcił.
        Ale to dobrze, szybciej upadnie i niżej zleci.
        • gniewko_syn_ryba Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 13:05
          derduch napisał:

          > Bywa ze pisze do mnie przez Tlen czy GG jak jej sie niechce ze swojego pokoju
          do mnie przyjść, coś w tym złego?

          Poczytaj sobie trochę o znaczeniu bezpośrednich kontaktów w wychowywaniu
          dziecka... ;)))
          >
          > > Złe, a nawet przestępcze zachowania uczniów wobec nauczycieli zdarzają si
          > ę
          > > nieporównanie częściej niż na odwrót, więc może belfrów też wyposażyć w t
          > akie
          > > urządzenia rejestrujące ?...
          >
          > A dlaczego nie?

          No to fajnie, że tu się zgadzamy... :)
          >
          > Dyktatura karłów tylko zakazuje, zabrania, penalizuje, niszczy i walczy. To są
          > moim zdaniem paranoicy, a motłoch sam sobie na swój tyłek bat ukręcił.
          > Ale to dobrze, szybciej upadnie i niżej zleci.

          Tu już nie... ;)
    • marabut123 niech córka weźmie do szkoły kamerę, projektor, 02.11.06, 14:23
      profesjonalne studio nagraniowe i inne dupersznyty którymi rodzinka chce się
      pochwalić. A najlepiej to trzymaj ją w domu. Tam będzie mogła cały czas grać w
      gierki i gadać z tobą nawet ze sracza. Szkole i nauczycielom nie zawracajcie
      głowy (lub czegoś innego).
      I jak tu dzieci mają być rozsądne przy takich rodzicach.
      • mareks111 Re: niech córka weźmie do szkoły kamerę, projekto 02.11.06, 14:33
        javascript:onFinishedPlaying();
        Derduch :bez komentarza
    • kreedka Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 20:17
      jesli rodzice sa tacy ja autor/autorka watku, to nie ma sie co dziwic ze dzieci
      sa rozpuszczone, przemadrzałe nie tam gdzie trzeba, bezkarne i agresywne.
      Pociesze was, rośnie teraz jeszcze gorsze pokoleie, wystarczy mi obserwacja
      dzieci i rodziców na spacerze czy na placu zabaw,.
      • daktylek Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 02.11.06, 23:45
        Sorry, nie znasz dzieci, ktore mają komórki i rozmawiają z rodzicami przez
        komunikator, a mimo to są normalne?
      • derduch Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 03.11.06, 09:03
        Moja córka ma 11 lat, za telefon który ma(SonyEricsson W810i) zapłaciłem 1200
        złotych, kieszonkowe ma 150 złotych na miesiąc plus za 100 doładowuje jej
        telefon i plus to co wyłudzi dodatkowo. W październiku urodziny w kręgielni,
        ponad 500 zapłaciłem, w ubiegłym tygodniu dostała PSP za prawie 1000. Ostatnie
        zakupy wekendowe: kurtka 480, buty 290. Rozwydrzony bachor? To co powiesz na to
        ze własnie w tym tygodniu dowiedziała się że dostała ze szkoły stypendium za
        wyniki w nauce w roku ubiegłym, 65 złotych, nie majątek ale kolejna motywacja i
        nagroda.
        Wszyscy popełniacie kardynalny błąd.
        Wiesz dlaczego nie kradnę? Nie dlatego że boje się kary, tylko dlatego że
        poprostu tak się nie robi, to coś złego. A jaką naukę wyciagnie młody człowiek
        czy dziecko z tego bełkotu? Nie wolno bo poniesiesz karę! Debilizm na poziomie
        konia.
        • apluzina Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 03.11.06, 18:36
          Zakaz używania telefonów w czasie lekcji obowiązuje w mojej szkole już od dawna
          i nie zdarzyło się jeszcze, by któryś z rodziców miał z tym problem.
          Z prasy wynika, że Romanowi chodzi właśnie o zakaz używania tel. w trakcie
          lekcji - o przerwach nie wspomina.
        • titta Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 08.11.06, 00:18
          A jaki wniosek mozna wyciagnac z twojego wyliczania? Myslisz, ze wysokosc
          zarobkow rodzica swiadczy o pozimie dziecka? Pewnie nie. Uzywanie ich zas jako
          argumentu wymownie swiadczy o poziomie rodzica.
        • abrakadabra10 Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 08.11.06, 17:31
          derduch napisał:

          > Moja córka ma 11 lat, za telefon który ma(SonyEricsson W810i) zapłaciłem 1200
          > złotych, kieszonkowe ma 150 złotych na miesiąc plus za 100 doładowuje jej
          > telefon i plus to co wyłudzi dodatkowo. W październiku urodziny w kręgielni,
          > ponad 500 zapłaciłem, w ubiegłym tygodniu dostała PSP za prawie 1000. Ostatnie
          > zakupy wekendowe: kurtka 480, buty 290. Rozwydrzony bachor? To co powiesz na
          to
          > ze własnie w tym tygodniu dowiedziała się że dostała ze szkoły stypendium za
          > wyniki w nauce w roku ubiegłym, 65 złotych, nie majątek ale kolejna motywacja
          > i
          > nagroda.

          A KOGO TO OBCHODZI?
          Albo....
          Rozumiem - Pan Biznesman - inwestycja: 3720,00 (tylko październiku, nie licząc
          tego, co "wyłudzi dodatkowo"), a zysku: 65.00 (jak znam szkolne stypendia -
          jednorazowo, czyli za cały rok!)
          Kurczę, a tu święta za pasem, znów szykuj Tato kasę!
    • starucha_izergiel Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 03.11.06, 19:23
      Problem w tym, że używanie telefomnów nie tylko na lekcjach, ale i wykładach
      jest mniej lub bardziej tolerowane przez prowadzących zajęcia. Dlaczego? Chyba
      po to, by mieć spokój i nie wdawać się w irytujace pyskówki.
    • randybvain No co jest? 04.11.06, 12:29
      Zauwazam, ze takze i w tym watku sola w oku forumowiczow jest to, ze kogos stac
      na lepsza technologie.
      Oczywiscie nie powinno sie zabraniac uzywania jakichkolwiek gazdzetow na lekcji.
      Wlasciwym kryterium powinno byc naruszenie dyscypliny, a wiec np. rozmawianie
      przez telefon w trakcie zajec (bo utrudnia nauczycielowi prace). Pisanie sms
      nie zakloca przebiegu lekcji - przeciez uczen jest cicho - i to uczniowi
      powinno zalezec na uslyszeniu tego, co mowi nauczyciel, a nie nauczycielowi, by
      uczen siedzial nieruchomo i na nieog patrzal.
      • apluzina Re: No co jest? 04.11.06, 13:15
        Święta racja! W sumie gra w kółko-krzyżyk, szachy, warcaby w czasie lekcji
        metamtyki też nie zakłóca dyscypliny. Fajeczke też mozna wykurzyć bez hałasu, a
        i piwkiem dużego zamieszania się nie wprowadzi...
        • marta.uparta Re: No co jest? 04.11.06, 18:41
          a w ostatniej ławce można szybko i cichutko zabawić się z własną rączką:))))
        • randybvain Re: No co jest? 05.11.06, 17:32
          Picie alkoholu oraz palenie papierosow w miejscach publicznych jest zabronione.
          A co do szachow, warcabow czy innego ninetendo - why not?

          Komu bardziej zalezy: nauczycielowi, by uczen go sluchal i sie na niego
          patrzal, czy uczniowi, by sie czegos nauczyl? - wybor nalezy do nich.
          • scher Re: No co jest? 06.11.06, 08:32
            randybvain napisał:

            > A co do szachow, warcabow czy innego ninetendo - why not?

            Bo każde zachowanie ucznia, które nie sprzyja osiąganiu zaplanowanych celów
            lekcji, jest - jako szkodliwe dla uczniów - niedozwolone.

            > Komu bardziej zalezy: nauczycielowi, by uczen go sluchal i sie na niego
            > patrzal, czy uczniowi, by sie czegos nauczyl? - wybor nalezy do nich.

            Tylko że kiedy uczeń dorośnie i odczuje żal, że mu nie zależało, choć powinno,
            będzie już grubo za późno.

            Modne teorie pedagogiczne opierające się wyłącznie na samowychowaniu,
            skompromitowały się już wystarczająco - w Toruniu i Gdańsku na przykład

            Sz.
            • randybvain Re: No co jest? 06.11.06, 18:56
              Musielibysmy udowodnic, ze zaplanowane cele lekcji sa nieszkodliwe/pozyteczne
              dla ucznia, a granie szkodliwe.
              • scher Re: No co jest? 06.11.06, 20:43
                randybvain napisał:

                > Musielibysmy udowodnic, ze zaplanowane cele lekcji sa nieszkodliwe/pozyteczne
                > dla ucznia

                Nic nie trzeba udowadniać. Istnieje domniemanie prawne, że zaplanowane cele
                lekcji są pożyteczne dla ucznia.

                Sz.
              • titta Re: No co jest? 08.11.06, 00:25
                Maga byc szkodliwe. Jak widac zwalczenie analfabetyzmu nie spowodowalo
                podniesienia poziomu intelektualnego spoleczenstwa. Za to kazdy prostak mysli,
                ze wie wszystko i stara sie wypowiedziec publicznie.
          • lineborder Re: No co jest? 06.11.06, 20:34
            Nic nie musimy udowadniać. To jest szkoła, w której nauczyciel decyduje o treściach, formie i metodach. Uczeń, a właściwie jego rodzice mogą najwyżej zadecydować czy decydują się na tę czy inną szkołę. To co ty proponujesz to anarchizacja procesu dydaktycznego. Jak widać i słychać do niczego dobrego to nie prowadzi.
    • marta.uparta brak konsekwencji w Twojej wypowiedzi.... 04.11.06, 18:37
      ... skoro rozumiesz zakaz używania na lekcji, to kiedy ma nagrywac
      tę "przestępczą" działalność nauczyciela???? na przerwach jedynie????
    • spineczka75 Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 07.11.06, 13:26
      Jeżeli większość rodziców tak kulturalnie jak derduch wyraża swoje poglądy to
      nie dziwmy się potem, że młodzież jest żle wychowana. I nie jest to żaden "koń"
      proszę Pana, tylko Minister Edukacji Narodowej i czy to się Panu podoba czy nie
      należy okazać mu szacunek.
      Życzę powodzenia w wychowywaniu córki. Najważniejsze żeby codziennie jakieś
      nagranie przyniosła do domu i pokazała tatusiowi - ale będzie zadowolony. Nie
      ch tylko tatuś nie zapomni sprawdzić jak się córeczka wykazuje w nauce, bo za
      jakiś czas będzie tatuś musiał jeździć do córeczki w odwiedziny do Londynu,
      gdzie będzie szorowała gary.
      • derduch Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 08.11.06, 17:57
        Super masz projekcje! Jak tatuś jeszcze z rok-dwa popracuje to córeczka nie
        będzie musiała się wysilać żadną pracą ;-)
        A oceny córeczki to pozazdrościć, w tym roku na razie jedna trójka dostała...
        • abrakadabra10 Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 08.11.06, 18:05
          derduch napisał:

          > Super masz projekcje! Jak tatuś jeszcze z rok-dwa popracuje to córeczka nie
          > będzie musiała się wysilać żadną pracą ;-)
          > A oceny córeczki to pozazdrościć, w tym roku na razie jedna trójka dostała...
          >

          Powiem Ci brutalnie: jakby mi moja za tę kasę nawet jedną przyniosła, to marne
          jej widoki!

          Na szczęście nie mam tego problemu i.... tej kasy, hihihihi.

          Moja gimnazjalistka ma bardzo dobre wyniki, stypendium i super gra w kosza!

          A swoją drogą komórkę tyż nosić będzie ;)
        • kreedka Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 08.11.06, 23:12
          A tatus może gdzieś za granica gary myje..., że jeszcze rok....
          To że córeczka ma same piątki nie idzie w parze z tym, że jest inteligentna i
          zdolna, mam do czynienia z takimi dzieciaczkami co nie potrafia skojarzyć wiedzy
          i klepia na pamieć na zasadzie ZALICZYĆ. Pozatym co tu dyskutowac, poziom
          wypowiedzi Tatusia wyjasnia wiele.
          • kreedka Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 08.11.06, 23:15
            Wracając do temamtu, istnieje jeszcze cos takiego jak kultura osobista i
            korzystanie z telefonu na lekcji, spotkaniu, czasami w towarzystwie jest objawem
            chamstwa i drobnomieszczaństwa.
            • derduch Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 08.11.06, 23:27
              Ślepa, nie czytałaś że nie na lekcji popieram telefon?
              • kreedka Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 09.11.06, 12:13
                Nie slepa, ale rózne wypowiedzi wczesniej były i nie napisąłam, że tylko na
                lekcji czytaj ze zrozumienie, bo wiedze braki w edukacji.
              • kreedka Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 09.11.06, 12:13
                Nie slepa, ale rózne wypowiedzi wczesniej były i nie napisąłam, że tylko na
                lekcji czytaj ze zrozumieniem, bo wiedze braki w edukacji.
          • derduch Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 08.11.06, 23:26
            Robolu, u tatusia pracuje ponad 30 osób.
            • kreedka Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 09.11.06, 12:16
              Nie mierz kogos według siebie, i do "robola" tez mam szacunek. Współczuje ci że
              sie tak musisz napracowac, że tylko o tej forsie myslisz. Różne ludzie maja hobby.
    • tigger8 Re: Informuje konia że moja córką będzie nosić te 10.11.06, 12:34
      gratuluję wyszukanego stylu i pięknego języka. Zaiste, nie spotkałem się z
      większym chamstwem ze strony rodziców, w mojej karierze. Ale jeszcze wszystko
      przede mną. Nie zdziw się, kak twoja córka za rok może dwa, sama ci powie, żebyś
      ją sam w dupę pocałował (zakładam, żeś z tej brzydszej płci).
    • asiula.b Drogi derduch 10.11.06, 15:57
      I po co rozpętujesz dym? Chwalisz się kasą jaką dajesz córce, stawiasz się,
      oburzasz, obrażasz ludzi, a czytać nie potrafisz.
      Wyjaśniam: Pan Minister NIE ZAKAZUJE NOSZENIA telefonów komórkowych a właśnie
      UŻYWANIA ich na lekcji. Czyli dokładnie to, co popierasz. Poniał?
      To teraz przeproś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka